Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1121 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48 ... 66  
Autor Wiadomość
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 7 gru 2019, o 20:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41371
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witaj Agnieszko!
Dawno mnie nie było u Ciebie, tzn o leszczynie czytałam... ale wilki? U nas na szczęście nikt nie widział ani nie słyszał. Chyba przybliżające miasto przepędziło dziki i sarny, bo coraz ich mniej.
Współczuję całego zajścia z wycinającymi drzewa, a czy uzasadnili swoje poczynania? bo jak rosły na Waszej posesji to powinni najpierw wystosować pismo o usunięcie skoro przeszkadzały i dopiero przy braku reakcji mają chyba prawo w uzasadnionym przypadku.
Nie wiem czy później zakwitła chryzantema czy klimat korzystniejszy, ale moja już od dawna brązowa wisząca. Niby Ci mrozi, a rośliny jeszcze zdobią :D kapustka właśnie o tej porze ślicznie się prezentuje!
Jako osoba, której podcięli struny głosowe i walczyła z tego powodu o życie protestuję w imieniu psów. Nawet nie wiesz ile czynności życiowych jest uzależnionych od tej części ciała. ;:oj

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 8 gru 2019, o 00:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8134
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Agnieszko ;:196
No Tobie to przygód różnych nie brakuje. ;:202
Po czymś takim osobiście straciłabym wenę na miesiące .
A Ty potrafisz się pozbierać szybciutko i jeszcze opisujesz wszystko z dystansem i humorem.
Zauważyłam, że konsekwentnie, niemal codziennie piszesz w swoim wątku o niemal jednakowej porze.
Przez to wątek jest zawsze na bieżąco.
Podoba mi się stoliczek w miechunce, chryzantema i kapustka. ;:138
U mnie kwitnie jeszcze do teraz tylko bordowa chryzantema.
Reszta już dawno zbrązowiała.
:wit

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 8 gru 2019, o 16:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6272
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Znam ten przepis oczywiście, ale powiedziano mi ,że w pasie drogowym mogą sobie zawsze wycinać bez uprzedzenia.
Nie mniej jednak bezdyskusyjnie weszli w nasz teren i obcięli nasze drzewa.
A poza tym komu by miały przeszkadzać ,jak tylko my użytkujemy ten teren, koparki zniszczyły gałęzie przy pracy i nic nie zasłaniało widoczności drogi. :roll:
Czekam na odpowiedź z powiatu. :)
Ogród wygląda smętnie ,ale cosik jeszcze kwitnie.
Wczoraj wykopałam ostatnią dalię i mieczyki. :oops:
Marysiu ja nie jestem rzecznikiem krzywdzenia psów ,ale podaję tylko dla przykładu ,jak w innych cywilizowanych krajach szanuje się spokój ludzi.
Bo przecież zwierzęta są po to aby służyć nam a nie uprzykrzać życie i jak ktoś sprawia sobie wielkiego psa to powinien też pomyśleć o innych.

Krysiu
Mam doła cały czas przez tę wycinkę, a najbardziej boli mnie świadomość ,że osoby z naprzeciwka prawdopodobnie maczały w tym łapy. :evil:
Bo jak wytłumaczyć fakt ,że dalej we wsi nie wycięto odrostów ,ani samosiejek drzew metr od drogi a u nas odważono się obciąć konary 10 cm. od budynku :?:
Jak przejeżdżamy obok domu to nawet nie patrzę. :(
Pogoda tej jesieni nie sprzyjała chryzantemkom.
Cieszę się ,że jeszcze żyją. :D
Nawet jeszcze resztki różyczek trwają.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Igala
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 10 gru 2019, o 19:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1775
Skąd: Małopolska

 0 szt.
cyt. "Ogród wygląda smętnie ,ale cosik jeszcze kwitnie"
Ładne mi "cosik toż to kwitnienie jak z września, super ;:333
Ale super miec takie o tej porze! Są dobrze osłonięte pewnie; śliczne te kapusty :)

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 11 gru 2019, o 01:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6272
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Igo
Dzięki za miłe słowa ;:196
Dziś było słonko ;:3 ,ale mróz już o 15 - tej a w nocy bardzo srogo :shock:
Oj :!: Nachowałam się doniczek i naprzykrywałam roślinek. :?
Rzuciłam też okrycie na selery i koper włoski.
Został tylko rozmaryn i wielkie donice przy domu oraz stodole ,które zawsze zimują.
Z kwiatostanów roślin żyją trzy rodzaje róż, lewkonie i pączki suszków, petunie i pierwiosnki.
Chryzantemki też ,ale już mocno sfatygowane są.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 11 gru 2019, o 23:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41371
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko wiesz jak to jest :wink: Musiałam zabrać głos, bo to moja piętka.
Co byśmy nie powiedzieli robotnicy u was dziwnie się zachowują...jakoś jak w czasach komuny. Nie doceniałam naszych a naprawdę wzorowo prowadzili prace. Przede wszystkim szybko, ciągle biegali pytać o to czy tamto i chociaż mnie to angażowało to dzisiaj widzę że to miało sens. Mieliśmy swoje telefony wzajemnie w razie nieobecności, a chcieli wejść coś robić czy zapytać. Na koniec podpisywaliśmy protokoły razem z oceną wykonanych prac :wink: A miałam jak wiesz dwie brygady jedna chodnikowa a druga kanalizacyjna.
Zimujesz rozmaryn na zewnątrz? Mój jeden zostawiony już zmarzł, a nawet do -8 nie doszło.
W polu zostały jarmuże i jedna czerwona kapustka :D

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 13 gru 2019, o 16:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6272
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Trzeba przyznać ,że fart mieliście z ''normalnymi fachowcami''. :)
Okazuje się ,że można trafić dużo gorzej.
Właściciele ''mojego'' ogrodniczego trafili na fatalną firmę i od wiosny bardzo utrudniają im życie.
Zagrodzili wjazd na posesję, regularnie odcinają im media.
Ludzie ci muszą się taszczyć kilkaset metrów z towarem ze sklepu itp.
Właściciel dosłownie ucierpiał z nerwów na zdrowiu. :evil:
Mam nadzieję ,że u nas najgorsze już przeszło i podobnych atrakcji nie będziemy doświadczać.

Acha z powiatu odpisali ,że nic nam się nie należy bo wycinka była w pasie drogowym.
Musimy zrobić dowodowe zdjęcie z przeciągniętym sznurkiem.

Dziś już trochę ''cieplej'', mróz tęgi odpuścił.
Wcześniej mocno przymroziło bo lód gruby w pojemnikach z deszczówką.

Trochę atmosfera świąteczna u nas się zaczęła bo spotkała nas niespodzianka i od Rodziców chłopaka mojej Córki dostaliśmy choinkę i ozdobne stożki. :D
Są producentami sztucznych choinek.
Czyli w kilku domach taszczenie się z drzewkami i ubieranie mamy z głowy :lol:
Wolę żywe choinki ,ale to praktyczne.
Po za tym w ogrodzie mamy żywe. :)

Wczoraj kupiłam ostatnie prezenty i trochę wiktuałów.
Ręce mam powyciągane ;:306
W przyszłym tygodniu dopiero będzie zamieszanie w sklepach ;:224

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Igala
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 13 gru 2019, o 20:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1775
Skąd: Małopolska

 0 szt.
A sprzątanie juz zrobiłaś? Mnie jakos nie bardzo po drodze w tym roku ;:306 ... po weekendzie trzeba będzie złapać wiatr w żagle jednak :lol: Ale za to może będzie dłużej świeżo :)
Trzymam mocno kciuki ;:215 abyś wygrała sprawe tego paskudnego rozboju :!:

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 14 gru 2019, o 15:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6272
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Igo
Ekhm.... sprzątanie uskuteczniam cały czas. ;:224
Do jakiego etapu je doprowadzę - trudno ,luzik ,potem tylko jedzenie będę robić.
Taki jeden Osobnik dba ,co bym się nie wyrobiła z porządkami.Musiała bym Go związać ;:224
Za małą przestrzeń mieszkalną mamy i za dużo rzeczy ,żeby było git.

Coś mi się wydaje ,że jak zwykle marne szanse z urzędem. :|
Ale jeszcze trochę krwi im napsuję co by zapamiętali na przyszłość.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 14 gru 2019, o 16:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32636
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Agusiu sprząta sie calutki czas a to tylko Boże Narodzenie, a nie najazd Sanepidu czy sławnej kucharki ;:306 Napsuj im krwi coby im drugi raz nie przychodziły takie pomysły .Byłam w ogródku wczoraj i chryzantemy jeszcze są w dobrej formie po mimo mrozu który był stoją grzecznie na warcie na wpół wysuszone .Teraz zaczyna troche padać ale ile napada to wielki znak zapytania. Miechunki ślicznie okalają stoliczek ;:333 Przedświąteczne pozdrowienia zostawiam dla Ciebie- ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 16 gru 2019, o 02:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6272
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jadziu
Bardzo się cieszę ,że zdobyłaś się na rekonesans w ogrodzie. ;:196
U nas chryzantemy w większości jeszcze wyglądają dość przyzwoicie.
Mimo paskudnej jesieni.
Czy dobrze rozumiem ,że pragniesz deszczu :?:
My mamy mokro od września cały czas.
Dziękuję za dobrą energię ;:196
Miłych przygotowań przedświątecznych winszuję :)
Ale ja tak lubię niemiecki porządek. Wszystko na swoim miejscu. Okienka pomalowane, dywaniki wytrzepane. To samo w ogródeczku. Rzeczywistość w związku z ciągłymi wiatrami oraz bałaganiarzem w domu jest zupełnie inna :;230


Obrazek
Tak było na podwórku parę dni temu.



Obrazek
Różyczka wciąż żywa.


Obrazek
Chryzantema od Siostry Z.


Obrazek
Prymulki z nasion.


Obrazek
Zdjęcie fatalne ,ale tak obecnie wyglądają posadzone w sierpniu goździki.
Oczywiście chowam ,jak jest bardzo mroźno.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 16 gru 2019, o 09:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7775
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Agnieszko :wit . Czytam, że u Ciebie gorączka przedświąteczna :lol: . U mnie plany świąteczne pozmieniały się i gości u siebie mieć nie będę ;:224 . W sumie to i dobrze bo odpada mi ten cały ambaras w kuchni ;:224 . Goździki pięknie wyglądają ;:215 . W ogóle w ogrodzie jeszcze rośliny Ci kwitną to połowa grudnia przecież ;:oj . Pozdrawiam i spokojnych Świąt życzę :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 16 gru 2019, o 14:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6272
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Ewelinko
Ja też gości mieć nie będę chyba :wink:
Ale i tak jedzenie zrobione i porządki muszą być. ;:108
Goździki wyglądają ,jak by lato było.
Mam jeszcze w dużej donicy i też nic im nie jest. :D
Dziękuję ;:196
Dla Twojej Rodzinki samych miłych i relaksujących chwil spędzonych w Święta Bożego Narodzenia. ;:196

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 16 gru 2019, o 20:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41371
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko jakie cudne zdjęcie z goździkami...te doniczki na murku ;:333
A te dodatki mam takie same, drucik, sznurek jeden i drugi tylko kręciołka drewnianego nie mam ;:306
Trzymam kciuki za goździki szczególnie od stycznia, bo wtedy widzę zimę w prognozie ;:215 Prymulki i u mnie kwitną, a chryzantema to chyba Czechowski i u mnie już z miesiąc wygląda jak suszka. O różach już też zapomniałam chociaż niektóre mają nad wyraz ładne listeczki.
Ciekawa jestem jak wygląda miejsce od drogi po wycince drogowców, czy bardzo Was odsłonili?

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 17 gru 2019, o 00:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6272
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Goździki nawet ''jednoroczne'' dobrze się przechowują w chłodzie.
W sumie mam 9 pojemników, część jest normalna - ogrodowa.
Na żywo wyglądają lepiej, nic nie widać ,ze grudzień jest ;:224
Druciki i sznureczki to podstawa ;:224
Mogę pokazać fotkę ogołoconej leszczyny ,ale się wstydzę trochę bo dom bardzo nędznie z tej strony wygląda. :oops: :|
Leszczyna go zakrywała.
Nie lubię tam chodzić bo mam wrażenie ,że o zgrozo jestem na terenie sąsiadów.
Kupiłam dziś laurowiśnię , sporą sadzonkę powyżej metra i chcę gdzieś wpakować przed domem. :twisted:
Tam jest strona północno - wschodnia.
Dziś kolejny kalendarz z prognozą na cały rok zakupiłam.
I wygląda na to ,że po Świętach ma się ochłodzić i na początku stycznia trochę przymrozić a potem już trochę lepiej.
Ale ostrej zimy ne przewidują ,zresztą inni progności też. :) Chyba następna będzie zimniejsza

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 17 gru 2019, o 10:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41371
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko bardzo brakuje mi tzw chłodnego pomieszczenia, bo te co mam są z dala od domu i nie ogrzewane więc w środku wszystko marznie. Rośliny które biorę do domu muszą przetrwać w kilkunastu stopniach, bo dom raczej ciepły. Jak go kupiłam miał stare nieszczelne okna i takież drzwi, może dla kwiatków było fajnie, ale dla nas nie bo i pieniądze większe na ogrzewanie szły a i tak zimno było.
Moje marzenie, ale wiem że nieosiągalne to oranżeria...po pierwsze przez wydatek a po drugie znowu rewolucja grządkowa przed domem :;230
To nie pokazuj tego miejsca, rozumiem Cię i życzę żeby szybko zarosło...i zarośnie, bo wiem jak u nas leszczyna szaleje. ;:168
Taką prognozę czytałam i pewnie się sprawdzi...czuję, że w święta będę kopczykować i okrywać róże, bo potem ziemia zamarznie.
Laurowiśnia to ładny krzew, ciekawa jestem którą kupiłaś tzn jaką wysokość osiągnie. Chodzę na badania w jedno miejsce i tam jest żywopłot z laurowiśni. Ułamałam kiedyś gałązki i niby się ukorzeniły, ale zimy nie przetrwały.

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 17 gru 2019, o 16:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6272
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Trzeba było jeden pokój zostawić dla kwiatków :lol:
U nas cała chałupa tak ,jak piszesz nieszczelna.
Okna pojedyncze ,ściany perforowane :;230
Ale roślinki super się przechowują. ;:108 Nawet dalie i mieczyki.
W budynku gospodarczym trzymam wrażliwe byliny, bo nawet ,jak przemarznie to przeżyją.
W zeszłym roku ,dzięki lekkiej zimie i temu ,że szerokich wrót nie otwierałam budynek nie oziębił się poniżej zera.
W tej chwili są tam jeszcze dynie, dalie i mieczyki.
Oranżeria jest też moim marzeniem ;:224
Ja też nie obsypałam wszystkich róż jeszcze :oops: Dopiero z 7 - em.
Gałęzie mam zamówione po Świętach. :)
Madzia twierdzi ,że laurowiśnia nie ma szans. Pażywiom ,uwidim ;:224
A właśnie wczoraj kupiłam gazetę MPO i było tam zdjęcie pięknego żywopłotu z laurowiśni właśnie.
Oprócz tego nasz były Forumowicz Grzesiu z Krotoszyna dostał nagrodę za piękna działkę i są tam fotki. Od razu ten ogród wydał mi się znajomy. 8-)

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1121 ]  Idź do strony nr...        1 ... 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48 ... 66  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 59 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *