Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 137 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9  
Autor Wiadomość
Teresa Pszczola
 Tytuł: Re: Jiaogulan (Gynostemma) - doświadczenia,opinie
PostNapisane: 7 lis 2018, o 23:28 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 608

 0 szt.
Ponieważ na zimę część nadziemna tej rośliny zasycha, ja posiałabym nasionko na wiosnę, jak rusza wegetacja.
Przyrost zielonych listków jest duży, ze 2 m. na wysokość.
A rozrasta się kłączami w ziemi, więc ją dzielę co roku.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kruciatus
 Tytuł: Re: Jiaogulan (Gynostemma) - doświadczenia,opinie
PostNapisane: 6 sty 2019, o 22:27 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Czy to jest normalne że Gynostemma nie zasycha na zimę i cały rok jest zielona?
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcolee
 Tytuł: Re: Jiaogulan (Gynostemma) - doświadczenia,opinie
PostNapisane: 17 sty 2019, o 11:21 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 37
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
U mnie na oknie od strony południowej rośnie w doniczkach około 50 sadzonek. Cały czas wypuszczają pędy. Ucinam je na bieżąco i wkładam do wody. Bardzo ładnie się ukorzeniają. Za miesiąc będę już miał ze 100 roślin, a do wiosny pewnie z 300. Obsadzę cały ogród.

A to moje wino zrobione z gynostemmy: https://pokazywarka.pl/llnl9d/


Góra   
  Zobacz profil      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Jiaogulan (Gynostemma) - doświadczenia,opinie
PostNapisane: 7 lut 2019, o 00:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8150
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Ma ładny kolorek , to już gotowy wyrób czy jeszcze się maceruje ?
Swój susz z gynostemmy jesienią macerowałam na winie ubiegłorocznym z dzikiej róży.
Twoje wg jakiego przepisu - możesz podać ?

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcolee
 Tytuł: Re: Jiaogulan (Gynostemma) - doświadczenia,opinie
PostNapisane: 24 lut 2019, o 17:19 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 37
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
Nie używam gotowych alkoholi, tylko robię nastaw winny z wody, cukru i ziół. Dodaję do tego specjalne drożdże winne Aromatic Wine Complex. Wino wychodzi bardzo mocne. Pachnie bardziej jak wódka niż wino. Po dwóch tygodniach ustaje fermentacja, a po kolejnych dwóch jest już wyklarowane i gotowe do spożycia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-Z-a klon
 Tytuł: Re: Jiaogulan (Gynostemma) - doświadczenia,opinie
PostNapisane: 24 lut 2019, o 20:22 
Offline
---
Postów: 318

 0 szt.
corazonbianco napisał(a):
Gynostemmie trzeba zapewnić okres spoczynku w zimie, bo po pierwsze w naszej strefie o tej porze roku jest za mało światła słonecznego, by mogła wegetować,


Wegetuje całkiem dobrze. Ja nigdy jej nie wprowadzałam w stan spoczynku. Zdjęcie z dziś:

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
marcolee
 Tytuł: Re: Jiaogulan (Gynostemma) - doświadczenia,opinie
PostNapisane: 1 mar 2019, o 15:08 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 37
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
U mnie na dzień dzisiejszy już 121 sadzonek w doniczkach. Cały czas wypuszczają nowe pędy, a ja je na bieżąco ukorzeniam. Do maja będzie pewnie z 300 szt. Mam nadzieję, że w ogrodzie też będą dobrze rosły...Ma ktoś doświadczenie ?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Macflorek
 Tytuł: Re: Jiaogulan (Gynostemma) - doświadczenia,opinie
PostNapisane: 13 cze 2019, o 22:56 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Podajcie proszę jakiej ziemi uzywacie. Ja dostałem sadzonkę w doniczce i od 3 tyg ani nie rośnie ani nie obumiera. Po prostu stoi w miejscu. Co robić?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-Z-a klon
 Tytuł: Re: Jiaogulan (Gynostemma) - doświadczenia,opinie
PostNapisane: 14 cze 2019, o 07:25 
Offline
---
Postów: 318

 0 szt.
Mam ją kilka lat. Żyje w ziemi uniwersalnej (kupionej w jakimś markecie). Rośnie bezproblemowo. Czasem przy przesadzaniu odrywam garść korzeni i wsadzam do innej doniczki. Nigdy nie miałam problemów z przyjęciem. Rośnie jak perz i rozmnaża się jak perz. Lubi podlewanie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
marcolee
 Tytuł: Re: Jiaogulan (Gynostemma) - doświadczenia,opinie
PostNapisane: 6 paź 2019, o 08:40 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 37
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
Moja Gynostemma rosnąca pod garażem od strony północnej w dwóch 100 litrowych donicach:

http://pokazywarka.pl/er1n70/


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-Z-a klon
 Tytuł: Re: Jiaogulan (Gynostemma) - doświadczenia,opinie
PostNapisane: 6 paź 2019, o 08:45 
Offline
---
Postów: 318

 0 szt.
Ale na zimę chowasz do domu?


Góra   
  Zobacz profil      
 
marcolee
 Tytuł: Re: Jiaogulan (Gynostemma) - doświadczenia,opinie
PostNapisane: 6 paź 2019, o 08:47 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 37
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
Już jest zarobione z niej 120 litrów wina...


Góra   
  Zobacz profil      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Jiaogulan (Gynostemma) - doświadczenia,opinie
PostNapisane: 6 paź 2019, o 22:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8150
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
marcolee piękna ta zielona ściana z jej delikatnych liści.
Ciekawa jestem dlaczego uprawiasz ją w doniczkach skoro w naszym klimacie bez okrywania zimuje.
Uprawiam ją od kilkunastu lat ( IV strefa klimatyczna) i nigdy nie było z nią kłopotów.

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-Z-a klon
 Tytuł: Re: Jiaogulan (Gynostemma) - doświadczenia,opinie
PostNapisane: 7 paź 2019, o 08:15 
Offline
---
Postów: 318

 0 szt.
Wszędzie piszą, że nie wytrzymuję mrozów poniżej -15°C, więc nie warto ryzykować.


Góra   
  Zobacz profil      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Jiaogulan (Gynostemma) - doświadczenia,opinie
PostNapisane: 8 paź 2019, o 22:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8150
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Zefirka przekonałam się wielokrotnie,że informacje podawane w sieci przez rożne osoby mogą ale nie muszą być wiarygodne.
Dotyczy to mrozoodporności, wysokości danej rośliny itp.
Osoby które uprawiają daną roślinę mają nabytą w praktyce widzę i sa bardziej miarodajni.
Kupiłam w 2009 roku i tylko pierwszą zimę spędziła w folii bo była jeszcze w doniczce wiec ją zadołowałam. Wiosną poszła do gruntu i została na tym miejscu do 2017 .
Na zimę lekko przyrzucałam kompostem bardziej z myślą o użyźnieniu stanowiska niz przykryciu :)
W gruncie ma znacznie większe liście czyli w efekcie więcej suszu na przetwory.

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-Z-a klon
 Tytuł: Re: Jiaogulan (Gynostemma) - doświadczenia,opinie
PostNapisane: 9 paź 2019, o 08:29 
Offline
---
Postów: 318

 0 szt.
Może masz rację. Może chodzi o korzenie, bo moja roślina zaliczyła pierwszy w tym roku przymrozek i liście ma "zwarzone". Wsadziłam do domu, bo się bałam o całość. W przyszłym roku rozdzielę i jedną kępkę wsadzę do ziemi. Zobaczymy, czy przetrwa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Jiaogulan (Gynostemma) - doświadczenia,opinie
PostNapisane: 9 paź 2019, o 19:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8150
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Zefirka dobrze myślisz :)
Informacje dotyczą mrozoodporności części podziemnej. Z własnego doświadczenia wiem,że wytrzymuje więcej. To bardziej nadmiar wody w okresie zimowym zniszczy podziemne kłącza bo zgniją.

Góra rośliny szybko reaguje nawet na niewielki przymrozek. Wystarczą kilkudniowe chłody i liście zaczynają żółknąć. Ja pędy tnę dwukrotnie na suszenie bo lubię młode listki.
Wiosną 2018 zmieniłam działkę, większość roślin przeniesiona i w nowym miejscu sadzona.

Ziele długowieczności w towarzystwie hortensji - zdjęcie z połowy czerwca - miejsce podpasowało bo szybko ruszyła w górę.
Obrazek
Powodzenia w uprawie

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 137 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: TomekTe i 48 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *