Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 745 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41 ... 44  
Autor Wiadomość
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 11 wrz 2019, o 21:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3673
Skąd: Poznań

 1 szt.
Jadziu zgadza się, to nie jest Chopin. Dlatego napisałam, że trochę podobny, ale to nie on! I u mnie część ( choć stosunkowo nieduża) jeszcze kwitnie. Dziś, kiedy obcinałam te przekwitłe, zobaczyłam, że wiele róż wypuszcza jeszcze nowe pędy. Może zdążą zakwitnąć? Mam nadzieję, że choć niektóre, bo nowe pędy już są całkiem fajne.


120. NN - z odcieniem czerwieni - pewnie na którymśze zdjęć będzie widać, że podobnie jak te powyżej jest nieodpornana plamistość. Zastanawiam się, czy kupowane kiedyś róże w marketach nie były na jakiś dziwnych podkładkach, albo co, że one niemal wszystkie tak chorują. Kupowałam ją pod nazwą: czerwona - rabatowa. Wyrosła na ok.1m - 1,2m, ale nie przypominam sobie, by w sposób szczególny pachniała. Do niej też nie mam serca, ale wyrzucić jej jeszcze nie chcę.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 11 wrz 2019, o 22:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3673
Skąd: Poznań

 1 szt.
121 - NN podobna do Barcarole, ale to nie ona, bo Barcarole mam i ta druga jest wyższa. Niestety jedna i druga kwitnie mizernie i podobnie beznadziejnie ubogo kwitnie.Gdy teraz patrzę na zdjęcie, to pierwsze z nich przypomina troszkę Brovn Velvet, ale to na pewno nie ona, bo w realu jej kwiat jest głęboko, ciemnoczerwony. Na pewno nie jest godna polecenia. Na ostatnim zdjęciu widać jak rośnie między Kronnenburg a Golden Celebration.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 11 wrz 2019, o 22:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 33031
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Ta dama dosyć napakowana nawet mi się podoba ,chociaż bezimienna i chorowita .Moja NN różowa nie dosyć ,ze cudnie kwitnie to jeszcze jest zdrowa od taki jej urok :D

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
inka52
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 13 wrz 2019, o 21:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2048
Skąd: Legnica - Dolny śląsk

 1 szt.
Witaj Ewuniu , dziękuję za listę róż , którą uważnie czytałam , większość z nich mam i różnie u mnie kwitną , ale już teraz przycinam im duże badyle , by wiosną było mniej roboty , w szczególności austinki , bo wtenczas wiosną przycinam kosmetycznie pozdrawiam ;:168

_________________
Mój mały zakątek kwiatów cz.1 cz.2- aktualna
-pozdrawiam Teresa-


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kania
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 14 wrz 2019, o 20:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2855
Skąd: Gdańsk i okolice

 0 szt.
"Czerwona Rabatowa" całkiem ładnie wygląda. Obficie kwitnie i krzew zbudowała spory, gęsty. Narzekasz na nią Ewo ale bardzo ładnie się zaprezentowała ta róża.

_________________
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 24 wrz 2019, o 22:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3673
Skąd: Poznań

 1 szt.
122. NN podobna do Beroliny, ale czy to ona, nie jestem jeszcze pewna. Niby porównuję w realu, bo Berolinęprzecieżmam, ale obie róże rosną na zupełnie innych stanowiskach. Ta jest bardziej w cieniu, obok drzewa, tak troszkę z tyłu, więc jej prawie nie widzę. WIem,że jest zdrowa ima ładny kwiat, zapachu sobie przypomnieć nie potrafię, przypuszcza więc, że go nie ma.Sama róża jest niczego sobie, a jeśli byłaby to Berolina, okazałoby się, że każde miejsce jest dlaniej dobre.
Obrazek



Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 24 wrz 2019, o 22:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3673
Skąd: Poznań

 1 szt.
Kilka NN w tym roku nie zakwitło, albo kwitło tak krótko i ubogo, że nie zrobiłam im zdjęcia. Pewnie więc wypadną, więc nie wpisuję ich tu na listę.

123. Nostalgie kilka krzaczków rośnieobok siebie na mocnym skłonie, więc woda zamiast wsiąkać w korzeć swobodnie spływa w dół.Nie przeszkadza to jednak,by wyrosły z Nostalgie porządne krzaczyska. Ale nie wszystkie. Dwa krzaczki są wysokie na ok 1,4 m, mają grubaśne pędy, już lekko zdrewniałe i kwitną przez długi czas na samym czubku. Dwa kolejne krzaczki są mniejsze, cienkie i gorzej kwitną. Od czego to zależy nie wiem, bo wszystkie były kupione w jednym czasie i miejscu ( Rosarium, 2012). Zaletą tej róży są ciemnozielone liściei w sumie niezła zdrowotność. Mimo, że w bezpośrednim pobliżu znajduje się porażony rdzą Abraham, Nostalgie nie ma rdzawych kropek. Także z plamistością sobie radzi, no możenie do końca, bo wiele liści jest już porażonych, ale niemal cały sezon była zdrowa. Ten sezon nie był dlaniej łaskawy, kwitła krócej i słabiej, ale podejrzewam, że to wina suszy i miejsca, w którym rośnie. Nie udało mi się zrobić w miarę dobrych zdjęć, ale co mam, pokazuję. Lubię tęróżę, zwłaszcza wtedy, kiedy z kwiatów tworzy naturalne bukiety.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 24 wrz 2019, o 22:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3673
Skąd: Poznań

 1 szt.
124. Novalis zawsze mówiłam,że nie lubię tej róży, ale chyba zmienię zdanie. W tym roku oszalała kwitnieniem. Nie dość, że kwiatom nie było końca, to kwitła niemal cały sezon. Rozrosła się, ma wiele dojrzałych pędów i doszła do 1,5m. To, że mówię o niej Miss obiektywu nie jest tajemnicą, ale w tym sezonie naprawdę była Miss, w realu także.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Bezdyskusyjnie na podium staje wlaśnie z róż na N - Novalis!

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 24 wrz 2019, o 22:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 33031
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Ewcia ile masz tam krzewów Novalisa bo aż się boję, gdyby moja tak by się rozrosła. Rzeczywiście cudo ;:167 ;:167

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 25 wrz 2019, o 23:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3673
Skąd: Poznań

 1 szt.
To tylko 1 krzew, ale naprawdę fajnie się rozrósł :lol:

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 26 wrz 2019, o 09:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4204
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Cześć Ewo, czyli u Ciebie też wyrosła na olbrzymkę ;:306 .
Mam 4 Novalisy, żeby było śmiesznie posadziłam je w pierwszym rzędzie, przecież to rabatówki :wink: . Po drugim sezonie 3 przesadziłam, ale ta jedna wygląda jak olbrzymia róża parkowa i nadal siedzi na swoim miejscu, boję się ją ruszyć ;:202 . Szerokość to rozpiętość moich ramion a do nieba poszybowała na 180cm albo i więcej.. Pędy ma grubości korka od butelki. To prawdziwy potwór, a nie rabatówka. Pozostałe trzy są mniejsze, ale po przesadzeniu wysokość nadal ponad 150cm.
Oprócz koloru i rozmiaru nic nie można jej zarzucić, no może poza kolorem i przypalonych kwiatkach, zdrowa jak koń do samej zimy. Moja nawet nie zrzuciła liści i dopiero wiosną pomogłam jej w oczyszczeniu.

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Krychna
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 26 wrz 2019, o 18:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1759
Skąd: Małopolska Beskid Wyspowy

 0 szt.
Witaj Ewo

Fantastyczny przegląd Róż, nie o wszystkich jeszcze poczytałam, ale gdy będą długie jesienne wieczory na pewno tutaj wrócę. Ja zachwycam się moim Novalisem, ale u Ciebie to dopiero cudo ;:oj wspaniały i czytam,że to jeden krzew, wielkie brawa dla niego, ja uwielbiam tę różę, za świetną grę kolorów, te muśnięcia różem w pąku ;:167 Mini Eden Rose też fantastycznie się prezentuje ale potrzebuje dużo miejsca. Dziękuję za opis ;:180

_________________
Pozdrawiam Krysia.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=61&t=72708 - Storczyki
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=82089 - Ogród cz.1 viewtopic.php?f=2&t=106084 - Oaza Spokoju cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 26 wrz 2019, o 20:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 33031
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
No Ewuniu toś mnie całkowicie zmartwiła ;:202 mam jednak nadzieję ,że w mojej glebie tak sie nie rozszaleje, bo aż tyle miejsca nie mam i teraz musiałabym zacząć intensywnie myśleć ,ale to nic nie da ;:145 ;:180

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kania
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 27 wrz 2019, o 23:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2855
Skąd: Gdańsk i okolice

 0 szt.
O tak, Novalis w takim wydaniu kasuje konkurencję! Na ostatnim zdjęciu szczególnie mnie urzeka.

_________________
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Primavera
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 8 paź 2019, o 20:59 
Offline
50p
50p
Postów: 68
Skąd: Nowy Targ

 0 szt.
Ewo!
Zauważyłam, że masz różyczkę Kiss me Kate. Jakie refleksje po sezonie? Czy rzeczywiście często kwitnie czy tylko powtarza? Na Twoich zdjęciach zewnętrzne płatki są jakby brązowe - od słońca? Deszczu? Czy taka jej uroda? Jak duża urosła po kilku miesiącach?

_________________
Pozdrawiam różanie Primavera


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 20 paź 2019, o 09:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3673
Skąd: Poznań

 1 szt.
Daysy - jeżeli Twoje Novalisy doszły do 180 cm to rzeczywiście nieźle. Mam nadzieję, że mój nie będzie aż tak wysoki, nie chciałabym żeby zasłonił to, co za nim. Ostatnio coraz częściej myślę, że tak jak mam w ogrodzie, tak być nie powinno. Róż jest tak wiele, że nie można podziwiać każdej z nich z osobna, bo rosną jedna na drugiej. W dodatku opisy w szkółkach mają się do realu tak jak ja do królowej Elżbiety. Efekt jest taki, że za wysokimi różami rosną niższe ( a przecież miało być inaczej.) Część róż się rozrosła nadmiernie ( i to dziwnym trafem to te, które akurat rosną obok siebie skutecznie się zasłaniając), inne nie chcą rosnąć. Oczywiście moglabym je wyrzucić i to chyba bez żalu, ale albo są miejsca "bylejakich róż",albo przerośniętych. Całość w tym roku mnie nie ujęła.

Krysiu zapraszam więc w zimowe wieczory do poczytania. Mini eden jest fantastyczny,wystarcza za kilka innych róż pod warunkiem, że w jej pobliżu nie posadzisz jak ja innych róz. Teraz bowiem Mini eden skutecznie włazi na Queen Elizabeth( a ta przecież ma z 1,8cm, Jarocina i Saharę. Trudno go okiełznać, ale to jedna z moich ulubienic, mimo niewielkich kwiatów.

I znów wpadłam w nałód, więc na chwilę przerwa...

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 20 paź 2019, o 09:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3673
Skąd: Poznań

 1 szt.
Jadziu - śmiem przypuszczać, że Novalisy się rozrosną. Miejsca i umnie coraz mniej, postanowiłam, że kilka obiboków wyrzucę. Myślę, że róża, która ma 3-4 lata i nadal nie rośnie, nie urośnie już. Najchętniej na miejsce maruderów powsadzałabym te, które są rozrośnięte. Tego oczywiście zrobić nie moge, bo moje doświadczenie mówi, że starszych róż, jak starych drzew się nie przesadza. Na razie mam dość- nie dokupię już nowych. Poczekam na emeryturę ( ale to jeszcze kilka lat), bo nie mam czasu, by dbać o ogród tak, jak powinnam - efekt tegoroczny jest opłakany, a jesień mnie pokonała. Nie robię w tej chwili już nic. Zbyt szybko się ściemnia, soboty poswięcam na grzybobrania,a niedzielę na rodzinę. Chyba ogólnie mam doła, co widać właśnie w zapuszczonym ogrodzie.

Kasiu - zawsze mówiłam, że Novalis to miss foto. Mimo, że w tym roku naprawdę była wyjątowa, to ja się w niej nie zakochałam. Uroku jednak jej nie brakuje, ale dla mnie miss nigdy nie będzie.

Primavera niewiele o Miss Kate mogę Ci powiedzieć, dla pnącej róży sezon to zbyt mało. W dodatku rośnie w nieciekawym miejscu, trochę w kącie. Ale... widać,że jest wigorna, osiągnęła wysokość ok. 0,6 cm i ma kilka pędów. Nie kwitła cały czas jak jest reklamowana, miała przerwy tak jak wszystkie inne róże. Jestem przekonana, że dopiero za 2 lata będę mogła powiedzieć o niej więcej. Póki co - musimy uzbroić się w cierpliwość.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 745 ]  Idź do strony nr...        1 ... 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41 ... 44  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *