Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 445 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27  
Autor Wiadomość
Aquaforta
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 28 lip 2019, o 12:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1103
Skąd: lubelskie

 więcej niż 1 szt.
Nalewka nastawiona. Poszatkowane łodygi i "cebula" zostały zasypane cukrem. Po dobie cały słój wypełniony sokiem, dodane % i czekam. Za miesiąc oddzielę zielone i- zobaczymy :roll:

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tralaluszy
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 11 wrz 2019, o 16:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3331

 1 szt.
Mam pytanie. Zalałam alkoholem sliwki, ale dosłownie rozpadły się w breję. Czy w ogóle da radę przefiltrować taki produkt?

_________________
Pozdrawiam - BabajAGA


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 11 wrz 2019, o 16:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11303
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Jest to możliwe ale czasochłonne. Potrzebny będzie duży słój z pokrywą jak do kiszenia ogórków, gęsty materiał typu muślin i kawałek sznurka. Materiał musi być gęsty i b. cienki, żeby nie podsiąkało w górę. Z materiału robisz kieszeń wewnątrz słoja i sznurkiem zabezpieczasz ją przed wpadnięciem do środka, nalewasz breję ( do połowy) i przykrywasz. Takie filtrowanie trwa długo ale daje najlepsze efekty jakościowe i ilościowe. Jak wykapie wszystko to dolewsz następną porcję.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
tralaluszy
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 11 wrz 2019, o 17:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3331

 1 szt.
Dziękuję :)

_________________
Pozdrawiam - BabajAGA


Góra   
  Zobacz profil      
 
MartisM
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 12 wrz 2019, o 21:31 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 847
Skąd: Okolice Wrocławia

 1 szt.
Ktoś ma sprawdzony przepis na nalewkę z rokitnika? Najlepiej, żeby było jak najmniej cukru.

_________________
Pozdrawiam Marta
Zapraszam do mojego wątku
Bananowiec i inne egzotyki w gruncie - kolorowy ogród z jagodowym zakątkiem


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 13 wrz 2019, o 09:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11303
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Jeżeli rokitnik to rosyjskie strony. Tam jest b. popularny. https://therumdiary.ru/napitki/nastojki ... tojki.html

PS.
"Сливочный ликер с облепихой на бренди" to może być ciekawe, coś jak nalewka farmaceutów tylko z rokitnika.

Może i to kogoś zainteresuje https://therumdiary.ru/napitki/nastojki ... orexa.html


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwonaceae
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 13 wrz 2019, o 21:16 
Online
100p
100p
Postów: 102
Skąd: Ipswich, UK

 0 szt.
Ja robiłam w równych proporcjach wagowych, 1:1:1 (np 100g soku z rokitnika, 100g spirytusu, 100g cukru). Zrobiłam bardzo małą ilość nalewki (tylko na spróbowanie, pierwszy raz), większość rokitnika poszła na sok. W tym roku mam nadzieję zrobić dużo więcej, bo zarówno nalewka jak i sok zeszły błyskawicznie.

_________________
Pozdrawiam,
Iwona


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dsk121
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 22 wrz 2019, o 07:00 
Offline
500p
500p
Postów: 512
Skąd: wwa

 0 szt.
iwonaceae napisał(a):
Ja robiłam w równych proporcjach wagowych, 1:1:1 (np 100g soku z rokitnika, 100g spirytusu, 100g cukru). Zrobiłam bardzo małą ilość nalewki (tylko na spróbowanie, pierwszy raz), większość rokitnika poszła na sok. W tym roku mam nadzieję zrobić dużo więcej, bo zarówno nalewka jak i sok zeszły błyskawicznie.


Rokitnik zasypujesz w całości czy kroisz owoce?
Ile cukru?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwonaceae
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 22 wrz 2019, o 22:26 
Online
100p
100p
Postów: 102
Skąd: Ipswich, UK

 0 szt.
Rokitnika nie da się kroić. czasami już przy zbieraniu pęka w rękach. Tak naprawdę taki jeden owoc to sok otoczony cienką osnówką. Z pestką w środku. Na zbiory warto się wybrać z miską, żeby nie stracić cennego soku.
Do nalewki używałam już samego soku, odciśniętego metodą tradycyjną (czyli przeciśnięty przez płótno; u mnie pielucha tertowa). A powód był taki, właściwie to 2 powody. Po pierwsze nastawiałam się raczej na sok, nie nalewkę. Po drugie rokitnik zawiera wyjątkowo dużo oleju i początkowo chciałam odzielić ten olej od soku. Niestety (albo stety) nie udało mi się to. Przerobiłam cały sok (stwierdziłam, że prędzej zużyję olej w soku niż sam olej).
Wracając do nalewki dodałam cukru tyle samo co soku (proporcje wagowe). Można też zasypać owoce i potem wyciskać. Trzeba tylko uważać na ten olej. Najlepiej zalać nalewkę w naczyniu z szerokim otworem, np dużym słoiku. Ja zalałam sok w butelce z wąską szyjką i miałam sporo problemów z umyciem jej, bo ten olej osadzał się na ściankach.

_________________
Pozdrawiam,
Iwona


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 22 wrz 2019, o 22:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2767
Skąd: Warszawa

 1 szt.
A jak to wygląda smakowo?
Mam możliwość zebrania 2-3 litrów owoców, ale nie wiem, czy warto?

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwonaceae
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 22 wrz 2019, o 23:48 
Online
100p
100p
Postów: 102
Skąd: Ipswich, UK

 0 szt.
Zdecydowanie warto. Trudno dyskutować o smakach, bo każdy lubi coś innego. Mi osobiście bardzo smakuje. Ale oprócz walorów smakowych rokitnik posiada również dużo zalet prozdrowotnych. Dlatego warto poeksperymentować. Najgorsza część to sam zbiór, bo rokitnik jest kłującą rośliną.

_________________
Pozdrawiam,
Iwona


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 23 wrz 2019, o 09:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11303
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
https://www.youtube.com/watch?v=3K7lw0RZZ-w


Góra   
  Zobacz profil      
 
and777
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 15 gru 2019, o 16:47 
Offline
200p
200p
Postów: 311
Skąd: łódzkie

 1 szt.
Owoce rokitnika pozyskuje scinając końcówki gałązek oblepione owocami, następnie do zamrażarki na kilka godzin i potem łatwo odpadają. Mój przepis na nalewke z rokitnika jest następujący:
Wsypuje owoce do polowy słoika 0,9litra, trochę cukru i wlewam alkohol 40-50% do pełna.
Po 3 tyg. zlewam do butelki, wychodzi 0,5litra i poł szklanki zostaje mi się do wypicia za robote.
Sok robie w termomiksie z całych zmiksowanych owoców bez żadnych dodatkow.
Pozdrawiam
and777


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 7 lut 2020, o 13:39 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6221
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Czy robił ktoś nalewkę cytrynową z całych cytryn?

Raz, że trafiły mi się cytryny ekologiczne, dwa, że skórka i to białe ma bardzo dużo wartości.
Wiem, że to białe jest gorzkie, ale może wyszłaby taka wytrawna nalewka?

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
nena08
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 7 lut 2020, o 21:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2652
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Robię nalewkę imbirowo cytrynową. Używam cytryn pokrojonych w plasterki. Nalewka ma goryczkę i wymaga dłuższego leżakowania.
Raz zrobiła z limonek zamiast cytryn. Była tak gorzka, że nie dało jej się wypić przez dwa lata. Jak się przegryzła to była doskonała.

_________________
Pozdrawiam Anka
Na końcu wydmy. cz.2
Róże na wydmie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 7 lut 2020, o 23:09 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6221
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Możesz napisać jak tę nalewkę robisz?

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
nena08
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 8 lut 2020, o 13:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2652
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Najczęściej robię na oko sugerując się jakimś przepisem i dlatego wychodzą mi różne nalewki. Ściśle trzymam się przepisu na malinową, bo robię co roku i mam sprawdzoną.
Przeszukałam podejrzane miejsca i znalazłam notatki z 2017 . Nalewkę imbirowo cytrynową zrobiłam w takich proporcjach:
3 cytryny
10 dkg imbiru
10 dkg cukru
3 łyżki miodu
sok z 2 limonek
1l wódki
1/4 l spirytusu
Wszystko razem do słoja na dwa miesiące. Zlać, przefiltrować i odstawić na rok.

Najlepsze są cytryny z bardzo cienką skórką. Pojawiają się takie czasami, ale nie pamiętam w jakim okresie.
Zazwyczaj daję mniej cukru niż jest w przepisach. Nie lubię zbyt słodkich.
Zapomniałam dodać, że trzymam ją w ciemnym miejscu.

_________________
Pozdrawiam Anka
Na końcu wydmy. cz.2
Róże na wydmie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 445 ]  Idź do strony nr...        1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *