Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 672 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34 ... 40  
Autor Wiadomość
Iwonka1
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 17 sie 2019, o 21:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5046
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Czy Etoile Violette, to jeden powojnik, czy masz ich tam kilka ;:oj ? Jest nadzieja, że i u mnie będzie taki cudny? Na razie nie szaleje, a nawet powiedziałabym, że się ociąga, ale skoro taki żywotny, to i u mnie w końcu zrozumie, po co go mam ;:306 Piękna ta powojnikowa ściana, robi wrażenie. Nie wiem czy kiedykolwiek taką widziałam ;:218 ;:215

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
duju
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 18 sie 2019, o 08:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3814
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Prześliczne powojniki. Moje to szkraby, może na drugi rok pokażą chociaż jak wyglądają :wink:

_________________
Pozdrawiam - Justyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
Evii91
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 18 sie 2019, o 16:46 
Offline
100p
100p
Postów: 135

 0 szt.
Takie zbiory, że aż oko cieszą.. Mi zawsze szkoda ciąć kwiatów.

_________________
Początki mojego nowego ogrodu 1100m2.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maniolek
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 18 sie 2019, o 19:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2788
Skąd: Gorzów Wlkp.

 więcej niż 1 szt.
Małgosiu jakie piękne powojniki ;:oj jeden kwiat na nich :) coś pięknego. Budleja chyba oszalała hehe jaka ona wysoka wow :shock: moja w tym roku słabo i późno odbiła :)

_________________
Mariusz
Mój wymarzony ogród - cz. 1, Mój wymarzony ogród - czyli przygody Mariusza z działką cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 19 sie 2019, o 19:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20169
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Małgosiu takie cudne kwitnienia powojników a Ty je przed nami ukrywałaś ;:oj , piękne kwitnienia ;:215 Budleje swoje przycinam dość mocno wiosną, ale w tym roku nie wszystkie przycięłam i też poszły do góry jak szalone , ale bardzo je lubię za ich zapach i motylki, które je oblegają ;:215

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
clem3
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 30 sie 2019, o 20:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4641
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
Aniu anabuko to właśnie te powojniki sprawiają, że wciąż mam ochotę na kolejne :D Niestety nie znam nazwy tej budlei, dostałam ją w czasie, gdy za swój sukces uważałam to, że w ogóle wiedziałam iż to budleja 8-)

Ewelinko w przetworach najbardziej nie lubię pasteryzowania, te które tego nie wymagają idą mi o wiele lepiej :D Powojniki dziękują. Ja też czekam, bo dalej posadziłam młode, które jak wiadomo troszkę czasu potrzebują. Budleje koniecznie posadź, dziewczynkom z pewnością spodobają się chmary krążących wokół nich motyli ;:173 Ja właśnie dla tego widoku dokupuję nowe, choć nawet bez tego to urocze krzewy. Z pewnością zdążą się jeszcze ukorzenić, ja zawsze dosadzam nowe rośliny tak długo jak tylko pogoda na to pozwala i wszystko żyje ;:108

Aniu Annes budleja sama w sobie ładna, ale z tymi kolorowymi chmurkami krążących wokół niej motyli to już w ogóle niesamowity widok ;:173

Soniu a ile mają twoje powojniki? I z której odmiany? Te moje to w większości włoskie i wielkokwiatowe późnokwitnące. Przekonałam się, że one najbardziej odwdzięczają się za miejsce w ogrodzie i moim sercu :wink: Cieszę się, że nie jestem osamotniona w niechęci do kuchennych wyczynów :D

Stasiu ja też już wykorzystałam niemal wszystkie słoiki, na szczęście ogórki to zrozumiały i przestały owocować :D Oj tak, te powojniki w dwójnasób wynagradzają mi kapryszenie co niektórych... Budleja w tym roku zaszalała na całego, też jej jeszcze nigdy w takich rozmiarach nie widziałam :D

Iwonko 1 Etoile Violette to jedna sadzonka, na dodatek kupiona kiedyś w biedronce za parę złotych :D Jak sobie przypomnę te cieniutkie blade badylki, które wtedy przyniosłam do domu, to nie mogę uwierzyć, że mógł tak wyrosnąć. "to i u mnie w końcu zrozumie, po co go mam" - świetnie powiedziane :;230

Justynko duju powojniki troszkę czasu potrzebują, ale z pewnością i ty będziesz się cieszyła tymi cudami ;:108 A jeśli wybrałaś z grupy viticella, czyli włoskie stanie się to całkiem szybko :wink:

Evii91 witam serdecznie ;:7 Kwiaty są dla dwóch ważnych osób w moim życiu, których już obecnie nie ma z nami :( A ponieważ i babcia i tata lubili kwiaty, a już nigdy nie przyjadą do mnie, to kwiaty jeżdżą do nich...

Mariusz powojniki dziękują za pochwały. Budleja u mnie już któryś rok z rzędu nie przemarzła w ogóle, trochę słabiej ją też przycinałam, więc skrzętnie to wykorzystała :wink:

Iwonko 0042 zaraz tam ukrywałaś :D musiały poczekać tylko na swoją kolej :wink: No właśnie ja też swoją budleję aż tak mocno nie przycięłam, to pokazała na co ją stać... Za to motylki mają używanie ;:173

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
clem3
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 30 sie 2019, o 21:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4641
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
O rany, nawet nie wiem od czego zacząć ;:24 W ogrodzie tyle się dzieje, że nawet zdjęć nie nadążam robić, chwasty rosną na potęgę, wszędzie pełno do zrobienia, a tymczasem życie zafundowało mi przymusowy odpoczynek... może nie tyle życie co wredna nornica kopiąca pode mną dołki, w które wpadła moja stopa :? Myślałam, że lekko skręcona kostka szybko wróci do normy, a tu zonk - tydzień już minął, a ona boli nadal :roll: Dobrze, że chociaż ogórki się skończyły :lol:

Na początek kilka dziwaczków:
To że ciemiernikowi mylą się pory roku wiem nie od dziś
Obrazek

Ale żeby sasanka poszła w jego ślady widzę po raz pierwszy :shock:
Obrazek

Liliowiec Flava nic nie robi sobie z tego, że wszyscy jego koledzy zeszli już ze sceny i kwitnie w najlepsze :D
Obrazek

Fiołek Rebecca kwitnie chyba po raz trzeci
Obrazek

W tamtym roku na przygotowywanej dopiero rabacie posadziłam rośliny nie zimujące w gruncie, jesienią wykopałam wszystkie sumienne jak Pan Bóg przykazał (i znane mi prawidła ogrodnicze :lol: ), a na ich miejsce posadziłam byliny. Plewiąc wiosną ku mojemu wielkiemu zdziwieniu ukazały się pojedyncze listki do złudzenia przypominające dalie ;:oj . Nie wierząc własnym oczom zostawiłam je z czystej ciekawości. W tej chwili te ”listki” wyglądają tak ;:224
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Do tej pory zachodzę w głowę jak to się mogło stać, ale nie mogłam nie docenić ich wielkiej woli życia i mimo, że to nie było dla nich miejsce pozwoliłam im rozwalać się tam w najlepsze :wink:
Obrazek

Lato w pełni
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



A tymczasem do ogrodu zakradło się już sporo jesiennych nut...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Biorąc pod uwagę wyżej pokazane: ciemiernik, sasanka i niżej powtarzający kwitnienie powojnik atragene mogę śmiało powiedzieć, że w moim ogrodzie spotkały się obecnie trzy pory roku ;:173
Obrazek

Ale dopóki nie zjawi się ta czwarta, którą zapowiadają poniższe jegomoście nie jest źle :wink:
Obrazek

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pashmina
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 31 sie 2019, o 08:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1620

 1 szt.
Małgosiu, lubię liliowce więc chętnie je u Ciebie obejrzałam. Masz sporą kolekcję. ;:63
Czym Ty pasiesz powojniki, to giganty ;:7

Masz bardzo ciekawą odmianę firletki, jeszcze takiej nie widziałam. Motyli krzew zachwyca. wyobrażam sobie co tam się dzieje :-)

_________________
Wiekszość nasadzeń
Nadwyżki
Ewa gotuje,szyje


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 1 wrz 2019, o 20:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1906
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1 szt.
To naprawdę zadziwiające, że wiosenne kwiaty kwitną teraz. A dalie się wysiały, czy przezimowały kłącza?

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 2 wrz 2019, o 23:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9865
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Małgosiu masz wyjątkowy ogród pod każdym względem. ;:138 Dalie się wysiały. :shock:
Piękna, słoneczna chryzantema. ;:oj
Mam trzy włoskie powojniki i dwa wielkowowiatowe, ale solidnie przygotowane dołki się im nie spodobały. Lepiej miały na piasku przy podbudowie tarasu. ;:306
Miłego ogródkowania. ;:196

_________________
Sonia
aktualny 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 5 wrz 2019, o 19:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20169
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
No cuda na kiju, cuda, ciemiernik kwitnący teraz, ale i sasanka, fijołek, no sama nie wiem, to gdzie Ty mieszkasz kobieto ;:oj ;:306

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 5 wrz 2019, o 21:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15279
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
No, no ale cudności u ciebie Małgosiu zobaczyłam ;:333
Piękne jeżówki, dalijki.rudbekie, języczki ;:215
A jakie rozrośnięte dzielżany.Moje mikre ,słabo przyrastają.Czyli coś z nimi nie tak robię ? :(
Śliczny fioletowy rozchodnika.Co to za odmiana ??
U mnie też jeden liliowiec jeszcze sobie kwitnie.
a sasanka ci niespodziankę sprawiła.Ciekawe czy na wiosnę zakwitnie ?
Śliczne floksy ;:173

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym 3-aktualny
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
clem3
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 18 wrz 2019, o 13:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4641
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
Ewuś Pashmina kolekcja liliowców w tym roku jeszcze się powiększyła :wink: Powojnikom nie dogadzam jakoś szczególnie, trochę nawozu, trochę kompostu i dają radę. Firletki lubię, więc jak to u mnie bywa nabyłam wszystkie jakie wpadły mi w ręce :lol: Na szczęście nie ma ich dużo...

anida kilka wiosennych powtarza kwitnienie jesienią, ale sasanka do nich nie należy, stąd moje zdziwienie. Co do dalii to sama w głowę zachodzę jak to się mogło stać, bo przezimowanie bulw czy nasion w ziemi wydaje się niemożliwe...

Soniu no właśnie dziwne z tymi daliami, przecież one raczej takie delikatne, a tu nagle zimowanie w ziemi :shock: Ja już nie raz przekonałam się o tym, że niektóre rośliny kierują się własnym "widzimisię" i w nosie mają zalecenia poradników :lol: Widać twoje powojniki też do nich należą :wink:

Iwonko 0042 sama się nad tym zastanawiam :;230 Fakt że w tym roku jestem lekko zakręcona, zdarza mi się pomylić dni tygodnia, ale żeby pory roku?...

Aniu anabuko u mnie dzielżany to jedne z żelaznych roślin, w ogóle się nimi nie przejmuję, więc naprawdę trudno mi powiedzieć co nie pasuje twoim... Niestety nie znam odmiany tego rozchodnika, rośnie u mnie niemal od początku. Z liliowców ten pokazany na zdjęciu już się poddał, za to Stella de Oro wciąż ma kwiaty :shock:

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 18 wrz 2019, o 13:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20169
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Wygląda na to, że nie tylko Ty zakrecona, ale i pory roku też się zakreciły ;:306

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
clem3
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 18 wrz 2019, o 13:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4641
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
Iwonko :;230 pozostaje mi się tylko cieszyć, że nie ja jedna zakręcona na tym świecie :lol:


Oj marna ze mnie gospodyni w tym roku :oops: Ogrodniczka zresztą nie lepsza... Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że przyszły sezon będzie inny... Na szczęście rośliny okazują dużą wyrozumiałość czekając aż znowu to one będą najważniejsze, ba - nawet kwitną sobie spokojnie wśród chwastów 8-)

Jestem mało odporna na urok hibiskusów
Obrazek

Marina
Obrazek

Pink Chiffon
Obrazek

W tym roku dałam się namówić emowi, aby spróbować i z bylinowym
Obrazek

Co raz bardziej boję się ogrodowego potwora jakiego obudziłam w emie, co rusz przytaszcza do domu kolejne rośliny, choć akurat z białej budlei jestem bardzo zadowolona :D
Obrazek

Kolekcja dalii też się coś podejrzanie rozrasta, mimo żw zakupu sporej jej części jakoś nie potrafię sobie przypomnieć ;:224
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jedna ma tak olbrzymie kwiaty
Obrazek

Choć dopóki to on wykonuje 90 % prac z nimi związanymi nie protestuję, a nawet chętnie korzystam i co sobotę przytaszczam taki kosz kwiatów, które po delikatnej przeróbce trafiają na groby babci i taty.
Obrazek

Różne oblicza bieli (to akurat moje wybory)
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nowa działka wciąż czeka na zagospodarowanie, do niedawna poza warzywnikiem rozciągał się tam urokliwy łan słoneczników, niestety został ścięty dla użyźnienia
Obrazek

Pelargonie nadal umilają odpoczynek na tarasie
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 18 wrz 2019, o 15:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20169
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Oj chyba skuszę się jeszcze na Twoje pelargonie Małgosiu, są cudne ;:215 , no a Dalie wszystkie piękne, ale najbardzie chyba podoba mi się ta: https://images89.fotosik.pl/239/277042eee30e3f78gen.jpg
Co do Hibiskusów to też tak mam :wit

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 18 wrz 2019, o 16:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15279
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Małgoś :wit
Jakie ty masz cudne dalie.I do tego takie wielkie ilości.No ;:180 ;:180
I jeszcze piękne mieczyki. ;:215
Biała budleja tez wygląda ślicznie , subtelnie. ;:173 ;:173

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym 3-aktualny
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 672 ]  Idź do strony nr...        1 ... 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34 ... 40  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 77 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *