Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 910 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54  
Autor Wiadomość
dsk121
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 23 lip 2019, o 11:35 
Offline
500p
500p
Postów: 533
Skąd: wwa

 0 szt.
Nie no leję również gnojówkę krowiak także chyba niczego im nie brakuje...chociaż ten rodo nie dostał w tym roku gnojówki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vitoldo
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 25 lip 2019, o 19:24 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 774

 1 szt.
dsk121 napisał(a):
Nie no leję również gnojówkę krowiak także chyba niczego im nie brakuje...chociaż ten rodo nie dostał w tym roku gnojówki

No to powoli się wyjaśnia. Dajesz nawozy niezbilansowane. Jednych składników może być za dużo a innych za mało. Nawozem można przecież "spalić" roślinę.
10 łyżek MgS daje ok 150g. Przy 15 litrach wody stężenie roztworu wynosi 1%. Niewiele ale zależy ile roślin podlejesz tą konewką. Jeśli jedną roślinę to ona dostanie 150g nawozu MgS. Wg mnie to gruba przesada, zwłaszcza, że chyba dajesz im to "co jakiś czas".
Stężenie 4-5% jest odpowiednie do oprysków ale wtedy pojedyncza roślina dostaje bardzo niewielką ilość nawozu a mimo to jej wystarczy.
Nawozy zbilansowane NPK + MgS + Fe itp. daje się przecież w ilościach 50-70g na roślinę, co 2 miesiące, przynajmniej tak mówią typowe zalecenia producenta. Ty dajesz 2 razy tyle i tylko jeden rodzaj nawozu.

_________________
To mój ogród jest dla mnie, a nie ja dla mojego ogrodu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kacper90
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 4 kwi 2020, o 22:55 
Offline
200p
200p
Postów: 323

 1 szt.
Witam

Czy mógłbym prosić o pomoc ? Otóż zauważyłem że liście ciemnieją i zmieniają barwę. Co jest przyczyną ? Krzew ostatnio podsypałem obornikiem końskim.


Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 5 kwi 2020, o 14:10 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6433
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Nie przedobrzyłeś z tym obornikiem?

Sucho ma, mokro ma?

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kacper90
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 5 kwi 2020, o 14:24 
Offline
200p
200p
Postów: 323

 1 szt.
Nie pamiętam ale chyba sypnąłem dwie garściem Za sucho nie ma. Da się coś z tym zrobić?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 5 kwi 2020, o 14:45 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6433
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Kiedy nie wiadomo co to :?

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kacper90
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 5 kwi 2020, o 14:56 
Offline
200p
200p
Postów: 323

 1 szt.
Ale przewożenie obornikiem można wykluczyć jeśli dałem 2 garście czy to za dużo?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 5 kwi 2020, o 15:08 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6433
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Nie umiem powiedzieć.
Bo nie wiem w czym rośnie, jak do tej pory był prowadzony, czy był nawożony, czy kupiony, czy już w ogrodzie rośnie dłużej?
Nic nie wiadomo.
Nie jestem wróżką :wink:

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kacper90
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 5 kwi 2020, o 17:52 
Offline
200p
200p
Postów: 323

 1 szt.
Rh rośnie w ogrodzie już 4 rok. Podłoże to kwaśny torf i ziemia ogrodowa, ściółka z kory. W zeszłym roku nawożony był na początku końskim obornikiem, później siarczanen magnezu i w maju-czerwcu wieloskładnikowym dla rh raz i raz dolistnie, reguralnie nawadniałem.
Przez cały poprzedni sezon wszystko było ok, ładnie rósł i miał sporo kwiatów. Po przekwitnięciu wyłamałem przekwitłe kwiatostany.
No a teraz takie coś :( ....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
agnieszkasmy
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 5 kwi 2020, o 20:11 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 32

 0 szt.
Jokaer a jaki Ty polecasz nawóz dla rodków? To są rośliny 2 letnie Rosną w kwaśnym torfie . Podłoże umiarkowanie wilgotne
Czegoś im chyba brakuje?

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 5 kwi 2020, o 20:31 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6433
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Kacper mnie się wydaje, że doszło do jakichś zaburzeń.
Powiem szczerze, że ja nie umiem nawozić, a to obornikiem końskim, a to bydlęcym, potem jeszcze Mg.
Może brak potasu? To jest zgadywanka.

Najprościej i tu odpowiadam również Agnieszce nawozić nawozem dedykowanym dla roślin kwasolubnych,
ale takim zrównoważonym. Czyli ma wszystko to co potrzebują kwasolubne.
Jeśli nie ma się takiego nawozu, to kupić większe opakowanie np. do borówki amerykańskiej,
i wszystkie Rh, hortensje, te borówki i iglaki co lubią kwaśne i wrzosy, tym zasilać.

Jak zaczyna się kombinować, a nie ma się praktyki to zaczynają się schody,
bo zaczyna czegoś albo być za dużo, albo za mało.

Zawsze bezpiecznie jest podlewać kiszonkami, wodą zakwaszoną kawskiem cytrynowym.
Jest to wszystko poopisywane tylko popatrzcie w wyszukiwarkę, ale tego konkretnego działu.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
vitoldo
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 5 kwi 2020, o 20:42 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 774

 1 szt.
Nawóz dedykowany do roślin kwaśnolubnych ma z reguły postać granulatu. Granulat ma to do siebie, że rozpuszcza się wolno w miarę upływu czasu i podlewania. I bardzo dobrze bo ryzyko przenawożenia jest wtedy nieco mniejsze (no chyba że ktoś sypnie łopatę granulatu pod krzew).
Obornik na pewno dużo szybciej jest wchłaniany przez roślinę. I jeśli nie umie się dokładnie określić maksymalnej dawki to można podsypać tego obornika tyle, że zabije roślinę.
Dlatego ja osobiście jestem zwolennikiem granulatów bo nigdy mi się nie udało nimi niczego przenawozić. A już np. mocznikiem czy siarczanem amonu (szybko rozpuszczalna postać krystaliczna) to i owszem udało mi się :evil:

_________________
To mój ogród jest dla mnie, a nie ja dla mojego ogrodu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kacper90
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 5 kwi 2020, o 21:46 
Offline
200p
200p
Postów: 323

 1 szt.
Obornika końskiego też używałem w formie granulatu. Rok wcześniej tak samo nawoziłem i wszystko było w porządku...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vitoldo
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 5 kwi 2020, o 22:11 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 774

 1 szt.
Hmmm, obornik to nawóz pochodzenia organicznego. Pytanie czy jakiś patogen się wraz nim nie przyplątał?

_________________
To mój ogród jest dla mnie, a nie ja dla mojego ogrodu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kacper90
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 6 kwi 2020, o 00:00 
Offline
200p
200p
Postów: 323

 1 szt.
Dzisiaj dobrze podlałem. Może w trakcie produkcji granulatu jakiś środek chemiczny się dostał do obornika ? Poradzono mi jeśli coś się tam znalazło żeby wypłukać to podczas nawadniania...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zygmor
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 6 kwi 2020, o 00:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 488
Skąd: z kniei

 1 szt.
Wybierz ile się da tej luźnej gleby wokół krzewy, tam gdzie jest obornik i wymień na torf i to kwaśny.
Teraz możesz wypłukiwać...
Pamiętaj, że gleba pod różnecznikiem musi być kwaśna, jak tego nie utrzymasz w ryzach to będą problemy.

_________________
Pozdrawiam, zygmor
--------------------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kacper90
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 6 kwi 2020, o 08:38 
Offline
200p
200p
Postów: 323

 1 szt.
Obok rośnie drugi rh i też podałem obornik i później siarczan magnezu i nic mu nie jest w przeciwieństwie do tego ze zdjęć...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 910 ]  Idź do strony nr...        1 ... 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *