Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 914 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54  
Autor Wiadomość
maniolek
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 13 cze 2019, o 21:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2788
Skąd: Gorzów Wlkp.

 więcej niż 1 szt.
Beatko tak podziwiam sobie ten Twój ogródeczek i powiem Ci szczerze, że się zastanawiam gdzie Ty to wszystko mieścisz :) tyle piękności i odmian ;:oj co jedna to ładniejsza. Róże i powojniki mimo wszystko skradły całe show :D

_________________
Mariusz
Mój wymarzony ogród - cz. 1, Mój wymarzony ogród - czyli przygody Mariusza z działką cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 14 cze 2019, o 23:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32683
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Dzisiaj powoli zaczynam ogarniać forum ale i tak nie zdążę zajrzeć do wszystkich ulubionych wątków.Ostatnio nie wyrabiam się, ale niedługo to sie zmieni. Widzę Beatko ,ze założyłaś mini warzywniczek dobre i to na początek, bo nie ma to jak własne małe co nieco do przekąszenia. Kwieciak połowę pąków na Therese Bugnet mi skasował, na innych też sie wyzywał.Jednak w tym roku nie zaatakować truskawek to sukces .Goldstern pięknie rozłożyła swoje kwiaty, a w połączeniu z powojnikiem wygląda ślicznie. Widzę ,ze też lubisz kontrastowe duety.W przyszłym roku jeszcze ładniej zakwitną Twoje nowe powojnikowe nabytki jestem ciekawa czy zakwitnie Violet Elisabeth przesadzany jesienią, bo na razie ma tylko cieniutkie łodyżki.Udanego weekendu a buziaczki przekazane ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bazyla
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 15 cze 2019, o 17:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1176
Skąd: śląskie

 1 szt.
Witam Wszystkich bardzo serdecznie ;:196 powiedziałabym nawet, że gorąco, ale zważając na panujące wszem upały, byłoby to z mojej strony trochę nie taktowne :wink:

Tak, tak, upały niemiłosierne. Z czwartku na piątek trochę popadało, ale złudne nadzieje tego, kto spodziewał się poprawy samopoczucia. Parująca wilgoć oraz upał uczyniły piątek dniem jeszcze bardziej nieznośnym.

Dziś u babci spali bliźniacy, więc babcia trochę nieprzytomna, ale było bardzo fajnie. Na działkę więc rano nie mogłam się wybrać, bo chłopcy byli do południa, a teraz to już tylko pod wieczór pojadę podlać rośliny. A te kwitną cudownie, ale w tempie bardzo przyspieszonym. Tak naprawdę nie mogę się dobrze nimi nacieszyć, bo te upały zmuszają mnie do siedzenia w domu, pozostają ranki - a te zajmuje w ciągu tygodnia praca, więc pozostają tylko wieczory. Ale też nie do końca i w pełni bo: "...lato, z komarami lato swędzące, bez przerwy lato z komarami lato - komary i nerwy..." To, co się dzieje wieczorem, to jakaś inwazja. Bez repelentu i odzieży z długimi rękawami/nogawkami ani rusz.

Dziękuję Wszystkim za odwiedziny, pochwały i dobre słowo - bardzo mi jest miło, że mnie odwiedzacie i jeszcze do tego zechcecie zaznaczyć swoją obecność mimo, że ja ostatnio tak bardzo się opuściłam z rewizytami. Nadrabiam sukcesywnie, ale przyznaję uczciwie, że nie idzie mi to jakoś wartko. Może dlatego, że ja lubię nie tylko pooglądać, ale też i poczytać, co tam u moich Zaprzyjaźnionych Forumków słychać i widać.
Wybaczcie proszę - nie wiem, kiedy nadrobię, ale że nadrobię to jestem pewna.

Zbyszku dziękuję za odwiedziny i miłe słowa, które spływają na moje serce jak miodzik. Idealnie nie jest, ale się staram przede wszystkim dla siebie, ale jak to się podoba innym to też jest mi bardzo miło.

Więc zapraszam częściej do mojej krainy szczęścia przez kwitnącą brameczkę, która była zawsze moim marzeniem:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Aniu - anabuko jak miło Cię gościć. Dziękuję za pochwały - faktycznie Gizelka w tym roku pokazuje potencjał, chociaż robi to w przyspieszonym tempie przez te upały. Solina mnie też zachwyciła obfitością kwitnienia, a skoro Ci się podoba, to jest warta polecenia, bo kwitnie do samej jesieni i jest bardzo mało wymagająca. Jedynie u mnie lubią ją mszyce - ale w tym roku dostały dawkę oprysku.

I tak z przymrużeniem oka: "...pozdrawiam i trochę chodu życzę..." - oj tak, Aniu życzenia w punkt, bo ja co wieczór właśnie z powodu tych wstrętnych komarów robię z działki choduuuuu ;:306

A to moja Gizelka. I tak się cała nie zmieściła na zdjęciu

Obrazek

Powojniki Gipsy Q. i Grunwald w Gizelce.

Obrazek

Obrazek


Obrazek

A to widok z tyłu trejażu - myślę, że sąsiadka nie powinna narzekać

Obrazek

Igo dziękuję, z tymi komarami to dokładnie tak jak i u mnie - Twoje słowa mogłabym przypisać sobie - te potwory nie uszanują żadnej dostępnej części ciała.

Jeżeli chodzi o powojniki, to ja je sadzę osobno, obok róż - bo je trzeba przycinać, a i tak zawsze się podrapię usuwając stare gałązki z krzaczorów różanych oraz z powodu praktyczności w podlewaniu, osobno podlewam/dokarmiam powojniki, osobno róże. Ten Rouge Cardinal rośnie przy pergoli, Goldstern w środku, a z rdugiej strony Arabella.

Obrazek

Obrazek

Marysiu dziękuję za pochwały i miłe słowa ;:196
Powojniki są przecudne i wcale się nie dziwię, że rozpatrujesz alternatywę powiększenia zasobu roślin o ten rodzaj kwiatów. I też się nie dziwię, że chodzisz po necie, wrzucasz kwiatki do koszyczka, a potem nic nie kupujesz ze względów zdroworozsądkowych. Ja często też tak robię. Ale czasami mnie niestety ponosi.
I ja dzień w dzień podlewam bo niemiłosiernie sucho i gorąco, no i te komary ;:202 . Ostróżki to też cudne kwiaty i z pewnością będziesz z nich zadowolona.

Dziękuję za życzenia chłodu i deszczyku, które z serca odwzajemniam ;:196


Obrazek

Obrazek

Obrazek

I specjalnie dla Ciebie, bo wiem, że pająki Ci się podobają mój pierwszy liliowiec:

Obrazek

Aniu- TROJA oj i ja choruję na te powojniki - przecież jest jeszcze tyle różnych, które z chęcią bym zaprosiła do siebie :lol:
Oj deszczyk by się przydał i trochę ochłodzenia, bo bez tego parująca wilgoć tworzy pogodę nie do zniesienia.
Również pogody wedle potrzeb ;:196

Wpadła Arabella do Stelli na plotki

Obrazek

Stella rozpoczęła swój pokaz

Obrazek

Mazury za każdym razem bardziej błękitne

Obrazek

I Julia C. wpuszczona w jeżyny pokazuje coraz więcej kwiatów

Obrazek

Mariuszu dzięki za pochwały, faktycznie teraz róże i powojniki mają swój czas. Jedynie ten upał ewidentnie skracają im żywot kwitnienia. Co do upychania to trochę tu, troche tam, ale z pewnością za kilka lat będę miała sporą zagwozdkę jak to się wszystko rozrośnie.

Farruca

Obrazek

Chinatown

Obrazek

New Dawn
Obrazek

Winchester C.
Obrazek

Jadziu dzięki, że jesteś ;:196 Warzywniczek zaczyna żyć, więc mam nadzieję, że czegoś się doczekam w postaci plonów.
Kwieciak i u mnie zrobił dużo szkody, ale faktycznie o dziwo na truskawkach i poziomkach jakoś go nie widziałam, a raczej skutków jego bytowania. Za to na jeżynie sporo zebrałam popodcinanych pąków.
Lubię kontrastowe kolory w ogrodzie i wyraziste. Te mniej wyraziste robią za złamanie tej intensywności, żeby też nie było jak na parafialnym odpuście. Życzę, aby Violet E. zaskoczył Cię w przyszłym sezonie obfitością kwitnienia.
Pozdrawiam ;:168

Przetacznik od Ciebie ślicznie kwitnie

Obrazek

Piwonia z OBI

Obrazek

I rzut oka na mój warzywniczek.

Obrazek

I szykują się lilie

Obrazek

Jeszcze raz dziękuję Wszystkim za odwiedziny, serdecznie pozdrawiam i życzę udanej niedzieli :wit

Obrazek

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby się na nie obrażać
Beata
Bazylowo


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
koziorozec
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 15 cze 2019, o 23:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 10593
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witaj Beatko,cudowne kwitnienia w Twoim ogrodzie,powojniki i róże cudowne ,bez końca sie ogląda i ciągle mam mało ,kocham te kwiatuszki wszystkie i nie potrafię wymienić najpiękniejszych ,chociaż mam wielką słabość do piwonii które i u ciebie pięknie sie prezentują ,pozdrawiam i miłej niedzieli ,jutro jadę do Irenki do Sosnowca na forumowe spotkanie ;:196

_________________
Ogród Marty - Cz. XIII
Nadwyżki ogrodowe Marty
Spis watków Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 16 cze 2019, o 07:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5107
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Twoja ukwiecona bramka, niczym ukryte wejście do Tajemniczego Ogrodu ;:oj I jak ten ogród z powieści, Twój również skrywa wiele niespodzianek. Teraz, jak rośliny dostają wszystko to, czego potrzebują, to odwdzięczają się zapierającymi dech widokami. O powojnikach już nic nie napiszę, nie mogę się już nimi dłużej zachwycać, muszę przenieść wzrok na coś innego, bo jak nie to już na zawsze zostanę z takim wytrzeszczem. Ale za to o innych mogę ;:108
Różyczki zachwycające, kolory, zapachy- wszystko się ze sobą łączy i tworzy cudowne mieszanki. A w duecie z powojnikami podobają mi się najbardziej ;:196
Na sobie wypróbowałam działanie olejku waniliowego na komary i według mnie te wredoty go nie lubią, bo zostawiają mnie w spokoju. Ale u mnie nie ma tylu komarów, to może tylko nie mogą do mnie trafić?
Uwolnienia od komorowego jarzma i jeszcze cudowniejszych kwitnień ;:196

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
any57
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 16 cze 2019, o 09:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3827
Skąd: ŚLĄSK

 0 szt.
Marzeniem była kwitnąca brameczka i ... jest brama jak marzenie ;:138
Pięknie ;:333
To widać, że "chorujesz na powojniki" - duża kolekcja, u nas tylko jeden stoi samodzielnie, a pozostałe poplątały się z różami nad ławeczką i tak jak mówisz, będzie problem z przycinaniem :(
Jeszcze warzywnik pochwalę, warzywa urosną ku chwale :)
Miłego dnia życzę.

_________________
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bazyla
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 16 cze 2019, o 14:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1176
Skąd: śląskie

 1 szt.
Dzień dobry Mili Goście ;:4

Nareszcie troszkę ochłodzenia, wieje wiaterek i niebo się zachmurzyło. Mam tylko nadzieję, że za tym nie przyjdzie jakiś huragan czy gradobicie, ale jeżeli już to ożywczy deszczyk.

Jak zaplanowałam wczoraj, tak dziś zrobiłam. Z samego rana zebrałam się na działeczkę, żeby dobrze podlać rośliny nie tylko z konewki, ale też z węża. W te upały staram się nie lać na liście zimnej wody wieczorem, ale rano to już co innego. Zajęło mi to dobre ponad dwie godziny. A jeszcze jakby teraz dopadał deszczyk, to już całkiem byłoby dobrze.
Jednak plany miałam bardziej ambitne, nie tylko podlewanie, ale i śniadanko, herbatka a i jakby się dało to i drobne roboty na działce. Niestety, nie dane mi było aż tak się zrelaksować, ponieważ musiałam wracać do domu. Wczoraj najmłodsza córka wlazła w jakąś dziurę i zrobiła sobie coś z kostką. Bolało ją, ale jakoś nie wyglądało to strasznie poważnie. Zrobiłam okłady, założyłam maść na stłuczenia i opaskę elastyczną. Niestety, nie za wiele to dało, a może dało, ale nie w wystarczającym stopniu, bo dzisiaj zmuszone byłyśmy jechać do lekarza. Rtg na szczęście nie uwidoczniło żadnych złamań czy naderwań, a jedynie skręcenie. Ale i to się skończyło założeniem szyny gipsowej na przynajmniej dwa tygodnie. Na szczęście na Izbie Przyjęć spędziłyśmy zaledwie niecałe półtora godziny, więc i tak dobrze. Ale i tak muszę z młodą siedzieć w domu, bo dopiero jutro dostanie kule oraz musi wyschnąć dobrze gips. No i tak to widzicie jest, jak to mówią: " Jak ubogim w taniec, to muzyka...". Ale przynajmniej nadrobię więcej wizyt w Waszych pięknych ogrodach.

Oj, zaczyna grzmieć - chyba nadciąga burza.

Martusiu oj tak, wszystkie roślinki są piękne, czy to powojnik, róża, piwonia, czy drobniutka czarnuszka, fiołek, bratek - wszystkie mają swój urok i czar. Ale jednak do niektórych pyszczki nam się szczególnie uśmiechają.
Moje piwonie w porównaniu z Twoimi to mały pikuś. Fakt, ślicznie zakwitły, aczkolwiek niezbyt obficie-ale są młode, niestety też szybko przekwitły w tym niemiłosiernym skwarze. Bartzella ma jedynie liście, ciekawe, czy w tym roku wyda chociaż jeden kwiat - chociaż tak poglądowo mogłaby mnie nim obdarować. Na jesień powinna się moja piwoniowa rodzinka powiększyć o kolejne 6 krzaczków (3 odmiany - dwie białe i jedna czerwona).
Życzę dobrej pogody na spotkanie, bo że będzie udane, to jestem przekonana. ;:196

Powojnik mandżurski zaczyna kwitnąć, oprócz prześlicznych kwiatuszków, które tworzą białe chmurki, to jeszcze przeslicznie, subtelnie pachnie troszkę między lekką wanilią a maciejką. Pan sąsiad nie może się go nachwalić i jest bardzo zadowolony, że akurat rośnie na pograniczu naszych działek.

Obrazek

Nie wiem, jak Wam, ale mi się bardzo podoba ten liliowiec - te jego urocze wąsy, no i kolory jakie lubię

Obrazek

Iwonko dziękuję za pochwały. Porównanie bramki do wejścia do Tajemniczego Ogrodu bardzo mi odpowiada - to było moje najpierwsze marzenie po kupieniu działki i nareszcie w tym roku mogę powiedzieć, że jestem zadowolona.
Szkoda tylko, że te upały ewidentnie skracają czas kwitnienia.
Co do komarów, to u mnie są tak perfidne, że nawet jak się wypsikałam repelentem, to gryzły w miejsca nieposmarowane .

Ale coraz bardziej grzmi, a ja i tak dzisiaj w domku, więc chociaż dziś mi nie grożą ich ukłucia.

Również ponadstandardowych kwitnień i umiarkowanej pogody życzę ;:196

I jeszcze raz moja bramka, tym razem w porannym słońcu. Jak na ten moment Flammentanz i Solina prowadzą uzupełniane przez Sympatię i białego Princa Ch.

Obrazek

Obrazek

Andrzejku "...Marzeniem była kwitnąca brameczka i ... jest brama jak marzenie..." dziękuję ;:180
Za pozostałe pochwały również - mam z kogo brać dobre przykłady ;:108
U Ciebie to dopiero różano ;:oj
Również miłego popołudnia i może troszkę umiarkowanegfo ochłodzenia życzę :wit

Len pięknie kwitnie

Obrazek

Czupurkowy przetacznik
Obrazek

I moja brzydula zaczęła kwitnąć. W tej fazie kwiatu nie jest nawet źle.

Obrazek

Obrazek

Tymczasem jeszcze raz dziękuję Wszystkim, że zaglądacie do mnie, życzę dobrego popołudnia i pozdrawiam.
Obrazek

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby się na nie obrażać
Beata
Bazylowo


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 16 cze 2019, o 22:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41413
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Beatko duża buźka za pajączka, pamiętałaś o mojej sympatii do nich ;:196 U mnie dopiero jeden liliowiec zaszczycił mnie kwiatem, a zasadnicza kępa dopiero puszcza pąki :D
Róże przecudnie kwitną do tego powojniki tworząc cudowne duety ;:63 Takie brzydule każdy chciałby mieć ;:306 Śliczna ta Gizelka, ale ona kwitnie raz? To ja mam w zamian Semiplenę i Lykkefund takie jednorazówki, a do tego jeszcze Marie Viaud, która już zaczyna kwitnienie. Jejku jak w ogrodzie teraz cudnie pachnie ;:224 ;:224
Dobrze że założyli córce szynę, bo skręcenie nie leczone potem ciągle wraca...zalecają wręcz rehabilitację po wyleczeniu.
Pozdrawiam serdecznie i życzę łagodniejszego tygodnia Obrazek

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maniolek
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 20 cze 2019, o 11:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2788
Skąd: Gorzów Wlkp.

 więcej niż 1 szt.
Beatko wejście na działkę wymiata! no coś niesamowitego ;:oj aż się chce wejść :) Ilość róż jaką posiadasz robi wrażenie, a zapaszek pewnie jeszcze piękniejszy :)
Warzywnik widzę idzie do góry, będzie co zajadać :)
Lilie już momencik i będą zachwycać, bo liliowce widzę już kwitną u Ciebie w najlepsze :)

_________________
Mariusz
Mój wymarzony ogród - cz. 1, Mój wymarzony ogród - czyli przygody Mariusza z działką cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 21 cze 2019, o 22:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32683
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Beatko wejście na ogródek imponująco ukwiecone piękna ta brzydula dlaczego tak o niej piszesz ma cudny kolor i kwiat .Szybkiego wydobrzenia dla córci biedna tak skręcić nogę. Cudne gwaizdeczki powojnika mandżurskiego i cudny pajączek .Masz cudne powojniki i tak samo cudownie kwitną .Ciekawe czy u Ciebie popadało, bo u mnie zaledwie ksiądz pokropił

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 21 cze 2019, o 22:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7788
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Beatko :wit . Urzekła mnie pergola obrośnięta różami ;:215 . Boski widok ;:167 . Wszystko ślicznie Ci kwitnie mimo upalnej pogody. U mnie od pewnego czasu codziennie przechodzą burze i ulewy. Strasznie niesprawiedliwa jest ta pogoda ale co zrobić :roll: . Oj , biedna Twoja córka :( . Mój eM też dwa dni temu skręcił i naderwał kostkę także łatwo nie jest. Chodzi o kulach i nosi ortezę. Obowiązkowe L4 i odpoczynek bez obciążania stopy co w praktyce oznacza, że mam trzecie dziecko w domu ;:224 . Przy robocie nie pomoże a jest jej akurat teraz sporo. No cóż, takie życie. Szybkiego powrotu do zdrowia dla córki i cudnych kwitnień w ogrodzie, pozdrawiam :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beaby
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 22 cze 2019, o 16:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5744
Skąd: śląskie

 0 szt.
Ślicznego masz tego liliowca pająka.
Stella jak co roku - neisamowita.
Wejście do ogrodu ukwiecone, że ho ho, albo i bardziej ;:215
Radości z ogrodowania życzę ;:168

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
Bazyla
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 23 cze 2019, o 00:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1176
Skąd: śląskie

 1 szt.
Kochani witajcie ;:4

Niedoczas, to termin, który mi ostatnio towarzyszy nieustannie. Częściowo praca, a częściowo te upały powodują, że umyka mi wiele pięknych chwil z obserwacji kwitnień na działce. A tam cały czas się coś dzieje - jedno przekwita, inne zakwita ku mojej uciesze i szczęściu. A wieczorem te szczęśliwe chwile skutecznie ograniczają wstrętne, natrętne, nieznośne komary. Do tego obowiązki dnia codziennego i ostatnio oprócz kulawej córci opieka popołudniami nad wnukami. Tak więc widzicie, że na nadmiar wolnego czasu nie mogę narzekać. Nawet dzisiaj nie mogłam poświęcić działce całej soboty. Tak więc już o 6 rano wyruszyłam na działkę, ale co można zrobić przez te kilka marnych godzinek - podlewanie (bo wszędzie bokami pada, ale nas omija), troszkę plewienia, kilka fotek, herbatka w foteliku z łypnięciem oka na moje skarby i trzeba było zbierać się do domu, a właściwie najpierw na zakupy. A pogoda dziś była bardzo przyjazna do pracy w ogrodzie, lekkie ochłodzenie, wietrzyk i chmurki - czego chcieć więcej. No ja wiem czego - czasu. Chociaż popołudnie było też miłe - wnusie cieszyły oczy i serce babci, bo rodzice mieli sprawy do pozałatwiania. A jutro powtórka z rozrywki.

Ale, ale, zapomniałam - mam ogrodniczy kłopot. Na moje rabaty i do kompostownika wprowadziła się/wprowadziły się nornica/e. ;:223 Więc wczoraj zakupiłam preparaty naturalne na odstraszanie (czosnkowy i lawendowy) oraz odstraszacz ultradźwiękowy. I zasypanie do kanałów granulatu czosnkowego oraz ustawienie odstraszacza było dodatkową dzisiejszą czynnością o poranku. Miałam to zrobić wczoraj wieczorem, ale wnusie poszły do domu dopiero po 21-ej. A przez noc dziadówa zdążyła narobić kolejne kanały.

Marysiu, Mariuszu, Jadziu, Ewelinko, Beciu - bardzo dziękuję Wam za odwiedziny, ale pozwólcie, że ze względu na porę na posty odpowiem następnym razem, a teraz pozostawię chociaż kilka zdjęć, bo tak to leci, że za chwilę wszystko będzie wspomnieniem.

Zaczynają liliowce - jak na razie pojedynczymi kwiatami, ale i tak cieszą

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A to cudeńko ułamałam niechcący, ale za to cieszył me oczy przez resztę dnia w domu

Obrazek

Zaczynają lilie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Moja jedyna Martagonka - gratis do zamówienia od firmy.
Obrazek

Nie wiem dlaczego, ale Fotosik nie chce dobrze współpracować, więc zostawiam tak, jak jest, ewentualnie spróbuję już następnym razem ponownie wstawić niewyświetlające się zdjęcia.

Pozdrawiam.

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby się na nie obrażać
Beata
Bazylowo


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 23 cze 2019, o 19:55 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13575
Skąd: Płock

 1 szt.
Beatko, mocno rozczarował mnie dzisiaj fotosik. Nie mogę zaglądać do Was w tygodniu, bo na działce nie mam dostępu do internetu, a dzisiaj zdjęcia pozamazywane i nie mogę podziwiać Twoich śliczności. ;:223
Widocznych jest tylko kilka fotek, dzięki czemu popodziwiałam część Twoich liliowców, śliczne! ;:138
Lilie fragmentarycznie, ale dały się rozpoznać. ;:108 Też piękne i dużo już zakwitło. ;:215
Ogród wybarwiony kolorami ;:63 ;:63 i tylko córci żal ;:168 , ale będzie dobrze. ;:333
Pozdrawiam i dobrego tygodnia życzę. ;:196 Zdrówka dla Was. ;:97 ;:97 ;:97

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 23 cze 2019, o 20:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32683
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Beatko masz rację chmurki krążą w koło bum, bum też słychać, a nawet kropelka nie spadnie .Też dziennie uprawiam wężowy aerobic nawet 2 x bo woda szybko paruje i rosliny spragnione marnieją w oczach wiec nie mogę do tego dopuścić . Od jutra też znów dyżur a miałam parę dni oddechu, wiec podgoniłam robotę .Niestety nie można sie zajmować maluchami i pracować one całą uwagę każą na siebie skierować .Twoje jeszcze małe to też inna nad nimi opieka .Fotosik całkiem zastrajkował nie widać ani jednej fotki .Cóż może lepsze to niż otwierające sie w połowie, wiec nie mogę podziwiać Twoich skarbów. ;:196 i deszczyku obfitego sobie życzmy

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maniolek
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 28 cze 2019, o 16:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2788
Skąd: Gorzów Wlkp.

 więcej niż 1 szt.
Hej Beatko piękne kwitnienia u Ciebie lilie i liliowce królują :)
Widzę, że masz ten sam problem, że wszystko pędzi i kwitnie jak szalone, ja u siebie praktycznie jeszcze nie trafiłem na liliowca w pełni rozkwitu, a co przyjdę to już przeminęło jego piękno :)
Czas i upał powodują, że człowiek jedzie tylko podlać i musi uciekać bo komarzyska dają o sobie znać.

_________________
Mariusz
Mój wymarzony ogród - cz. 1, Mój wymarzony ogród - czyli przygody Mariusza z działką cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 28 cze 2019, o 21:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5107
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Ależ te liliowce mają kolory ;:oj Do tego aż mi się oczy zaświeciły https://images89.fotosik.pl/205/c9316c4f46ccb0c9med.jpg Dają żarówami po oczach, a każdy jak marzenie. Uwielbiam takie barwy w ogrodzie.
Czas jest w tej chwili towarem deficytowym, gdzie nie zajrzę, tam go nie ma. A tak mi go brakuje.
Martagony bardzo lubię. Mam ich kilkanaście w kilku odmianach, ale niestety w tym roku nie chcą zakwitnąć. Większość skosił mróz, a na te, które miały zakwitnąć zwaliły mi się drewniane bale i je połamały ;:145
Na deszcz chyba dalej nie ma szans, dlatego Ci go pożyczę, może wtedy i u mnie spadnie. Miłego weekendu ;:196

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 914 ]  Idź do strony nr...        1 ... 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot], jarha, plocczanka i 92 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *