Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 850 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46 ... 50  
Autor Wiadomość
7koliberek9
 Tytuł: Re: Sępolia (Fiołek afrykański) - pielęgnacja, rozmnażanie, problemy w uprawie, cz.4
PostNapisane: 11 mar 2019, o 23:38 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 420
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
O tak tak, zapomniałam napisać, że fiołki lubią ciasne doniczki. Przyjmuje się że doniczka powinna mieć 1/3 średnicy korony.

Jakbym nie hodowała na knotach to sadziłabym do podłoża do paproci z domieszką perlitu bo czytałam, że się sprawdza.

Kiedyś trochę przenawoziłam małe sadzonki, ale wtedy wzrost się zahamował i liście zrobiły się bardzo twarde.

_________________
Ogrodowe tęsknoty Justyny - Zapraszam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Sępolia (Fiołek afrykański) - pielęgnacja, rozmnażanie, problemy w uprawie, cz.4
PostNapisane: 12 mar 2019, o 06:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2666
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Dziękuję Wam bardzo za pomoc, spróbuję z podłożem do paproci i z perlitem.
Sznurek też się znajdzie, dużo go używam do podwiązywania pomidorów, chyba, że to chodzi o jakiś specjalny?

Pozdrawiam Irena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Sępolia (Fiołek afrykański) - pielęgnacja, rozmnażanie, problemy w uprawie, cz.4
PostNapisane: 12 mar 2019, o 08:36 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 361
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Irenko, ja myślę, że sznurek powinnaś sobie darować... Nie zrozum mnie źle, ale jeśli fiołki Ci rosną, nie chorują, a jedynym problemem jest brak kwitnienia, to sznurek tej kwestii nie rozwiąże, a Tobie samej życie może utrudnić, bo uprawa na knotach wygląda jednak trochę inaczej. Sama przyznajesz, że nie masz doświadczenia, a fiołki są, bo zajmują mało miejsca :wink: - w takim układzie chyba nie warto eksperymentować. Przesadź je do nowej ziemi i ewentualnie mniejszych doniczek, pilnuj, żeby nie miały za gorąco i nie przekarmiaj. Jeśli masz ochotę, spróbuj je sobie rozmnożyć z listków, młode mogą być bardziej chętne do kwitnienia (choć nie muszą :wink: )
Powodzenia! ;:3

PS. Taka ciekawostka, jako "sznurek" najlepiej się sprawdzają pocięte na cienkie paseczki... rajstopy. Ale koniecznie bez lycry.

_________________
Pozdrawiam słonecznie, Ika


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Sępolia (Fiołek afrykański) - pielęgnacja, rozmnażanie, problemy w uprawie, cz.4
PostNapisane: 12 mar 2019, o 09:43 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 457

 1 szt.
Ja sadzę fiołki w takiej mieszance: Ziemia uniwersalna (dobrej jakości, nie taka z kwiaciarni czy marketu), ziemia do paproci i perlit...w proporcjach 3:2:1. Nie mam z nimi kłopotów, stoją na południowo-zachodnim parapecie i nigdy nie zdecyduję się na knoty, bo to trudny zabieg i wygląda niezbyt ładnie. Przenawożenie fiołków już przerabiałam ;:14 ...nikomu nie życzę, więc oszczędnie z nawożeniem. ;:108
mandorla napisał(a):
Do czystego torfu z perlitem nie miałabym cierpliwości, bo wtedy ciągle trzeba je przesadzać
Czy możesz to dokładniej wyjaśnić :?:

_________________
Pozdrawiam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Sępolia (Fiołek afrykański) - pielęgnacja, rozmnażanie, problemy w uprawie, cz.4
PostNapisane: 12 mar 2019, o 10:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1787

 0 szt.
Wydaje mi się, że do zawiązania pączków kwiatowych może też być wystawa typowo północna, bo u mnie tak jest (na parapetach południowych i zachodnich o tej porze roku mam rozsady jednorocznych a latem przypieka tu słoneczko, więc nie dla fiołków takie miejsce). Jak fiołki zaczynają rozwijać pączki to przestawiam je w bardziej reprezentacyjne miejsca (półki, stoliki) w głębi pokojów z oknami południowymi i zachodnimi. Właśnie jeden zaczyna kwitnąć (wykurowany, po jesiennym podejrzeniu roztoczy) i pewnie jutro/pojutrze przestawię go z północnego parapetu - zdjęcie wstawię później, żeby nie być gołosłowną. Jak fiołki przekwitną to znów wędrują na północny parapet.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Sępolia (Fiołek afrykański) - pielęgnacja, rozmnażanie, problemy w uprawie, cz.4
PostNapisane: 12 mar 2019, o 22:01 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 361
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Ekspresja napisał(a):
mandorla napisał(a):
Do czystego torfu z perlitem nie miałabym cierpliwości, bo wtedy ciągle trzeba je przesadzać
Czy możesz to dokładniej wyjaśnić :?:


Klasyczne dla knotów podłoże torfowo-perlitowe wymaga stałego stosowania pożywki i stosunkowo szybko ulega zasoleniu, w związku z tym fiołki trzeba przesadzać co pół roku, by utrzymać je w dobrej kondycji. Stosując ziemię zamiast torfu mogę ograniczyć nawożenie i wydłużyć okres między przesadzaniem spokojnie do roku.

_________________
Pozdrawiam słonecznie, Ika


Góra   
  Zobacz profil      
 
7koliberek9
 Tytuł: Re: Sępolia (Fiołek afrykański) - pielęgnacja, rozmnażanie, problemy w uprawie, cz.4
PostNapisane: 13 mar 2019, o 11:40 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 420
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
mandorla napisał(a):
Klasyczne dla knotów podłoże torfowo-perlitowe wymaga stałego stosowania pożywki i stosunkowo szybko ulega zasoleniu, w związku z tym fiołki trzeba przesadzać co pół roku, by utrzymać je w dobrej kondycji. Stosując ziemię zamiast torfu mogę ograniczyć nawożenie i wydłużyć okres między przesadzaniem spokojnie do roku.


Są i na to sposoby. Wiem, że niektórzy podczas przygotowania podłoża dodają papkę z namoczonego wcześniej obornika bydlecego granulowanego. Myślę, że 3 miesiące można nie nawozic po takim zabiegu ale jeszcze nie testowałam.

_________________
Ogrodowe tęsknoty Justyny - Zapraszam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maciek13
 Tytuł: Re: Sępolia (Fiołek afrykański) - pielęgnacja, rozmnażanie, problemy w uprawie, cz.4
PostNapisane: 14 mar 2019, o 23:00 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1137
Skąd: Zofianka Górna

 1 szt.
Czy fiołkom nie przeszkadza ukorzenianie się w przeźroczystych kubeczkach? Nie jest wtedy korzeniom "za jasno" :?

_________________
Doniczkowe i ogrodowe u Maćka :)
Śmiechu warte sucholuby Maćka
Pozdrawiam Maciek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
7koliberek9
 Tytuł: Re: Sępolia (Fiołek afrykański) - pielęgnacja, rozmnażanie, problemy w uprawie, cz.4
PostNapisane: 14 mar 2019, o 23:17 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 420
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
Mnie się zawsze wydawało, że korzenie nie lubią światła ale wszystkie sadzonki które do tej pory kupowałam to przychodziły w przezroczystych kieliszkach. W dodatku widziałam sporo zdjęć na których tak właśnie były hodowane. Niektórzy wręcz twierdzą, że hoduja tylko w przezroczystych ponieważ dobrze widać stan korzeni. Może fiołkom to nie przeszkadza ;:oj

_________________
Ogrodowe tęsknoty Justyny - Zapraszam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Sępolia (Fiołek afrykański) - pielęgnacja, rozmnażanie, problemy w uprawie, cz.4
PostNapisane: 15 mar 2019, o 11:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1787

 0 szt.
Mi wydawało się, że będą rosły glony, ale ukorzeniam w kieliszkach od początku grudnia i nic się nie dzieje - chyba w ten weekend wreszcie znajdę chwilę czasu i przesadzę ukorzenione listki do doniczek docelowych, bo mają już bardzo ciasno. A tak na marginesie - to w moich kieliszkach w ogóle nie widać korzonków - a są w tych najmniejszych (nie w szklaneczkach).


Góra   
  Zobacz profil      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Sępolia (Fiołek afrykański) - pielęgnacja, rozmnażanie, problemy w uprawie, cz.4
PostNapisane: 15 mar 2019, o 11:58 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 361
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Korzenie stanowczo nie są stworzone do tego, by je doświetlać :wink: i rosnąc, szukają ciemności, ale przezroczyste pojemniczki nie odbijają się jakoś negatywnie na roślinie - za to nam pomagają ocenić stan korzeni. Dotyczy to zresztą wszystkich roślin, dlatego wszelkie rozmnażania wygodniej jest prowadzić w przezroczystych pojemnikach. Nie trzeba wtedy wyciągać sadzonki, żeby sprawdzić, "czy to już", a i kiełkowanie często zapowiadane jest przez obecność pięknego korzenia :wink:
Glony rzeczywiście mogą rosnąć, ale one również roślinom nie szkodzą - tylko naszemu poczuciu estetyki :;230
Jeśli korzonków w kieliszkach nie widać, to widocznie są jeszcze zbyt małe... Cierpliwości! :) .

_________________
Pozdrawiam słonecznie, Ika


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maciek13
 Tytuł: Re: Sępolia (Fiołek afrykański) - pielęgnacja, rozmnażanie, problemy w uprawie, cz.4
PostNapisane: 16 maja 2019, o 20:12 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1137
Skąd: Zofianka Górna

 1 szt.
:wit Jak przygotować odpowiednie podłoże do fiołków? Może to być zwykła ziemia uniwersalna pH 5,0-6,5
zmieszana z perlitem i wermikulitem?

_________________
Doniczkowe i ogrodowe u Maćka :)
Śmiechu warte sucholuby Maćka
Pozdrawiam Maciek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Sępolia (Fiołek afrykański) - pielęgnacja, rozmnażanie, problemy w uprawie, cz.4
PostNapisane: 16 maja 2019, o 21:16 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12746
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
A wątek wpierw przeczytałeś?

search.php?st=0&sk=t&sd=d&sr=posts&keywords=Pod%C5%82o%C5%BCe&t=79944&ch=-1

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sekel
 Tytuł: Re: Sępolia (Fiołek afrykański) - pielęgnacja, rozmnażanie, problemy w uprawie, cz.4
PostNapisane: 24 maja 2019, o 07:09 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 9
Skąd: podkarpackie

 0 szt.
Maciek13 napisał(a):
:wit Jak przygotować odpowiednie podłoże do fiołków? Może to być zwykła ziemia uniwersalna pH 5,0-6,5
zmieszana z perlitem i wermikulitem?

U mnie świetnie sprawdza się dobre podłoże do paproci lub mieszanka tejże z ziemią uniwersalną do kwiatów kwitnących. Oba warianty zdały egzamin.

_________________
Joanna
"Wiedzieć zbyt dużo, to zbyt szybko się zestarzeć." - Estes Pinkola Clarissa
Fiołki afrykańskie - skromność i piękno


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jack Sparrow
 Tytuł: Re: Sępolia (Fiołek afrykański) - pielęgnacja, rozmnażanie, problemy w uprawie, cz.4
PostNapisane: 8 cze 2019, o 11:47 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witam, potrzebuję porady-pomocy. Na liściach fiołków pojawiły się malutkie dziurki. Jest ich mnóstwo i pojawiają się bardzo szybko. Najpierw pojawiają się malutkie dziurki jak od igły, następnie skupiska tych dziurek brązowieją i przekształcają się w brązowe plamy. Szkodniki jak przędziorki, mszyce, wciornastki wykluczyłem. Zastanawiam się czy nie jest to jakaś choroba grzybowa? Będę bardzo wdzięczny za wszelkie sugestie i pomysły co to jest i jak z tym walczyć! Pozdrawiam


Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Sępolia (Fiołek afrykański) - pielęgnacja, rozmnażanie, problemy w uprawie, cz.4
PostNapisane: 15 cze 2019, o 11:46 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 457

 1 szt.
Kupiłam Previcur i chcę profilaktycznie podlać fiołki. Proszę o radę w jakiej fazie rozwoju mam to zrobić. Obecnie dorosłe fiołki mają pąki i kwitną, a maleńkie sadzonki będę oddzielać od listków. Kiedy najlepiej namoczyć je w roztworze previcura :?:

_________________
Pozdrawiam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
mocny2_3
 Tytuł: Re: Sępolia (Fiołek afrykański) - pielęgnacja, rozmnażanie, problemy w uprawie, cz.4
PostNapisane: 26 cze 2019, o 22:30 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Dobry wieczór, mam mały problem.Dzisiaj pierwszy raz użyłem nawozu do moich fiołków, Agrecol do roślin doniczkowych.Teraz gdy zapaliłem światło w pokoju moim oczom ukazał się dziwny widok.Te kwiaty które podlałem dostały jakby krople rosy na brzegach liści.Nie więdną, wylądają wręcz znakomicie, są sztywne i sprężyste.Ale te krople... co to jest? nie mogę przecież ich jutro wystawić na słońce z tymi kroplami.Czy to normalny objaw? agrecol zaleca 7ml na 2l wody.Ja rozrobiłem 5ml na 1.5l wody


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 850 ]  Idź do strony nr...        1 ... 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46 ... 50  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: dominikt, Emielcia i 87 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *