Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 55 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
Steasi
 Tytuł: Re: clematis na iglakach (?)
PostNapisane: 4 maja 2014, o 21:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3286
Skąd: Soczewka/ Płock

 1 szt.
To moje ja się wypowiem z autopsji. Swojego czasu doszłam do wniosku, że fajnie byłoby upiększyć jakoś 4 kolumnowe tuje. Wybór padł nie wiedzieć czemu własnie na clemki. Posadziłam 3 sztuki. 'Utopia' wypadła po zimie, "Tentel' przesadziłam w następnym roku i ? (yoko no'i soi - coś takiego?) po skazaniu na śmierć niespodziewanie wybił tej wiosny. Dziś przesadzałam. Co w tej ziemi się działo. Szok. Plątanina korzeni tuji, ziemia wyjalowiona totalnie. Czysty piach! A dodam ku ścisłości, że sadziłam w ażurowych skrzynkach, wypełniając wnętrze kupną ziemią w workach. I ja miałam pretensje do tego biedaka, że nie kwitnie. A ja mu piekło zrobiłam.
To tak w razie gdyby ktoś złapał podobny pomysł na aranżacje zielonych kilkumetrowych kolumn z plątaniną korzeni.

_________________
Paula ;)
Soczewiański ogródek :) -aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Laelia
 Tytuł: Re: clematis na iglakach (?)
PostNapisane: 9 maja 2014, o 10:49 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 227
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
A ja mam pytanie, czy ktoś z Was ma może clematis z iglakiem ale w towarzystwie drzew liściastych? Głownie chodzi mi o to, jak sobie radzicie z liśćmi jesienią/wiosną? Moje jałowce w większości przysypane są liśćmi dopóki ich nie "wytrzęsę" wiosną i nie bardzo sobie wyobrażam, jak z tego jeszcze wyplątywać wiotkie pędy powojnika? Da się?

_________________
Pozdrawiam
Magda


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ave
 Tytuł: Re: clematis na iglakach (?)
PostNapisane: 12 maja 2014, o 10:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8512
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1 szt.
A po co wyplątywać ? Powojniki w zasadzie się przycina wiosną, a bylinowe nawet tnie przy samej ziemi... więc nie ma problemu z wyciąganiem gałązek. ;:333
Ja mam podsadzony 3 powojnikami krzew jaśminowca - wiosną przycinam powojniki na wys. 0,5 m a gałązki ponad tą wysokość po prostu z krzewu wyciągam, nie pieszcząc się z nimi .

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Laelia
 Tytuł: Re: clematis na iglakach (?)
PostNapisane: 13 maja 2014, o 20:24 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 227
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
AAAA ;:14
W zasadzie u mnie na działce powojniki ma siostra (arbellę i powojnik alpejski constance) i wcale ich nie tnie. Stąd dla mnie powojniki to długie pogmatwane łyse badyle z liśćmi i kwiatami wyrastającymi na końcach. Przy czym trzeba przyznać, że może ze względu na stanowisko lub podłoże rzeczywiście, kiedy je cieła to znikały na rok i nie kwitły wcale.
Jak widzę wasze powojniki zielone i okwiecone to wzdycham.
Dlatego nawet nie pomyślałam, żeby je ciąć ;:138
dzięki

_________________
Pozdrawiam
Magda


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ave
 Tytuł: Re: clematis na iglakach (?)
PostNapisane: 14 maja 2014, o 09:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8512
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Arabella jest powojnikiem bylinowymi ona samoistnie zanika na zimę, a wiosną odbija od korzenia, więc te suche badylki co pozostają na zimę wszystkie wiosna się powinno usuwać z rabaty, żeby zrobić miejsce nowym odrostom.
Większość powojników kwitnie na pędach jednorocznych, więc jak się je przytnie to wypuszczą więcej nowych przyrostów i będzie więcej kwiatków. :D

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: clematis na iglakach (?)
PostNapisane: 30 wrz 2014, o 09:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7614
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witam
Jestem pod wrażeniem zestawień powojników z iglakami! U siebie mam dopiero 3 powojniki posadzone w tym roku przy ścianie . Dziękuję za wątek myslę , że i u mnie w przyszłości pojawi się połaczenie iglaka z powojnikami ( póki co moje iglaczki malutkie ;) W zyciu nie wpadłabym na taki pomysł sama !! Pozdrawiam

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wopi
 Tytuł: Re: clematis na iglakach (?)
PostNapisane: 29 lis 2014, o 08:00 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10

 0 szt.
Mam złe doświadczenia z sadzeniem powojników przy iglakach i w ogóle przy żywych drzewach. Są kłopoty z nawożeniem o ochroną i cała zabawa trwa rok lub dwa, a chcemy żeby roślina rosła kilka a nawet kilkanaście lat.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Menysek
 Tytuł: Re: Clematis na iglakach (?)
PostNapisane: 28 kwi 2015, o 21:14 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 417
Skąd: ze wschodu

 więcej niż 1 szt.
Moja przygoda iglaka z powojnikiem też zakończyła się porażką ;:oj Constance mało nie zagłuszyła mi kilkuletniego świerka!!! :roll: Z żalem zdzierałam ją z gałęzi i rzuciłam na siatkę. Świerk za to miał potężną "dziurę" w "ugałęzieniu" ;:108 Teraz clematis kwitnie pięknie i obficie, ale wcale go zza świerka nie widać ;:223 Świerk przez kilka lat dochodził do siebie.
Teraz pojedyncze pędy znów rzucam na świerk i obok - na jarzębinkę, ale główna część rośliny pozostaje na płocie :)

Ale jestem uparta - zakupione Biedronkowce czyli Jackmanii, Hagley Hibrid i Ville de Lyon będą musiały powalczyć o przetrwanie przy iglakach ;:138 Tyle że z Waszych wypowiedzi widzę, że dwie sztuki już raczej nie poradzą na korzenie Sky Rocketów... ;:202
No i co? Wyciągać, póki czas???

_________________
"W przedziwnym mieszkam ogrodzie, gdzie żyją kwiaty i dzieci, i gdzie po słońca zachodzie uśmiech nam z oczu świeci...
I pielęgnuję murawę, plewiąc z niej chwasty i osty, by każdy, patrząc na trawę, duszą, jak trawa, był prosty."
. L. Staff

Monika - "Przy malowniczej drodze"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Firletka
 Tytuł: Re: Clematis na iglakach (?)
PostNapisane: 6 maja 2015, o 09:52 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 763
Skąd: Warszawa
Monika, nie wiem jak Skyrockety , ale thuje prawie dobiły moją 'Gipsy Queen'. Poobserwuj , najwyżej wyrwiesz, gdy stwierdzisz ,że marnieje.

Ale 'Kacper' przy tych samych thujach radzi sobie świetnie.

'PAF' na jodle koreance również:

Obrazek

_________________
tęsknimy do ogrodów, może dlatego ,żeśmy wypędzeni z raju...
Firletka -Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-Z-a klon
 Tytuł: Powojnik wchodzacy na tuje.
PostNapisane: 13 kwi 2019, o 15:05 
Offline
---
Postów: 321

 0 szt.
Szukam powojnika, który chętnie piąłby się po tujach, dość długo by kwitł, lubił nieco gliniastą glebę. Wystawa południowa. Ma ktoś jakieś propozycje?


Góra   
  Zobacz profil      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Powojnik wchodzacy na tuje.
PostNapisane: 13 kwi 2019, o 15:18 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 347

 1 szt.
Ja posadziłam Stolwijk gold; mogą się sprawdzić też inne z grupy atragene, jako zupełnie niewymagające (również cięcia).

_________________
Pozdrawiam słonecznie, Ika


Góra   
  Zobacz profil      
 
kubus2015
 Tytuł: Re: Powojniki w towarzystwie
PostNapisane: 10 lis 2019, o 12:49 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 354
Skąd: Zachodnie Mazowsze

 1 szt.
Zefirko, co do gliniastej gleby to na pewno będzie wymagała rozluźnienia. Szkółka clematis na swojej stronie doradza by sadzić powojniki od północnej strony krzewu/drzewa - tak by nasada była oceniona a pędy przerastały w kierunku słońca. Ja tak zrobiłem w tym roku z 'Pamelą Jackman' (pomiędzy siatką a pniem lipy obrośniętym bluszczem) i zobaczę jak w przyszłym roku sobie poradzą.

Podsadziłem również kilkunastoletni cis powojnikiem Ai-Nor, ciekaw jestem efektu kolorystycznego.

Pozwoliłem sobie też na dowcip posadzenia dwóch 'Pawełków' w jednym miejscu - mianowicie w dość zakątku posadziłem powojnik 'Paul Farges' do pary z różą 'Paul Transon'. Obie rośliny podobno potrafią być nieujarzmionymi bestiami, liczę na to trochę bo jest tam kawał siatki i starych pędów winorośli do przesłonięcia.

_________________
Pozdrawiam wszystkich zieleniarzy:)
Kuba


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-Z-a klon
 Tytuł: Re: Powojniki w towarzystwie
PostNapisane: 10 lis 2019, o 12:59 
Offline
---
Postów: 321

 0 szt.
kubus2015 napisał(a):
sadzić powojniki od północnej strony krzewu/drzewa


Logiczna rada. Dziękuję.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 55 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *