Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 159 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 6, 7, 8, 9, 10  
Autor Wiadomość
asprokol
 Tytuł: Re: Azalia w doniczce - wymagania,porady
PostNapisane: 17 lip 2018, o 20:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1646
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Zawsze jestem cynikiem dlatego zapytam czy ta praca warta była 5 zł. Teraz po sezonie azalie japońskie są w takiej cenie. Jednak trochę się nauczyłaś chociaż wykonałaś pracę tylko w połowie (zmiana doniczki nacięcia korzeni). Może kupisz drugą azalię i udoskonalisz umiejętności. Wtedy mama stwierdzi że "masz rękę" i pozwoli Ci działać.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marta999
 Tytuł: Re: Azalia w doniczce - wymagania,porady
PostNapisane: 18 lip 2018, o 08:52 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 19

 0 szt.
Tak praca dla mnie była warta czasu ponieważ już czegoś się nauczyłam, co do przesadzania to faktycznie chodziło o tą doniczkę a nie umiejętności :) Była do niej przywiązana :D . Jak to pisałam człowiek całe życie się uczy ja na jednych roślinach znam się bardziej a na innych mniej, więc każda wiedza jest potrzebna by się szkolić. :wink: . Jeżeli jest szansa na odratowanie rośliny to zawsze warto działać. A azalie na pewno jeszcze kupię :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
SiMoNa
 Tytuł: Re: Azalia w doniczce - wymagania,porady
PostNapisane: 3 sie 2018, o 19:23 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 214
Skąd: Nikolai [PL]

 0 szt.
Czy wasze azalie doniczkowe też zaczynają kwitnąć ? ;:3 ;:138 w ten upał podlewam je codziennie, na ogródku, a dziś mnie zaskoczyła, oby dwie mają pąki kwiatowe ;:130 aby wybryk natury im nie zaszkodził :?
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kero
 Tytuł: Re: Azalia w doniczce - wymagania,porady
PostNapisane: 5 sty 2019, o 11:37 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 14

 0 szt.
Malutka kwitnąca mam ją już trzeci rok ;:190 Kwitła latem i jesienią i teraz zaczęła od nowa ;:190
Obrazek
W tym roku dostała różowe przebarwienia
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pelidea
 Tytuł: Re: Azalia w doniczce - wymagania,porady
PostNapisane: 18 sty 2019, o 14:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1577
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Kero - super. :)

Moje 6-letnie azalki też się wzięły do kwitnięcia. Jeszcze nie w pełni, ale już wyglądają pięknie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Joanna Fikusy, kamelia i parę innych
Kwiaty i nie tylko w obiektywie - mój ogród
Igła, nitka, drutów para... i inne :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Harey
 Tytuł: Re: Azalia - problemy w uprawie
PostNapisane: 12 kwi 2019, o 15:39 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
Mam problem z azalią doniczkową. Przez dwa lata pięknie kwitła i nic jej nie dolegało. W trzecim roku liście zaczęły się przerzedzać i tracić kolor. W kwiaciarni polecono mi zmianę nawozu na biouhumus dla różaneczników. W tym roku nie zakwitła wcale i wygląda tragicznie.Jej stanowisko jest na parapecie lub na komodzie przy oknie w zależności od nasłonecznienia.Przez zimę kaloryfer jest zakręcony.Podlewam ją przegotowaną, odstałą wodą. Nawożę przez cały rok raz na 3 tygodnie. Proszę o poradę czy da się ją uratować.
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Azalia - problemy w uprawie
PostNapisane: 12 kwi 2019, o 20:17 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6053
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Tak to jest już z tymi azaliami. Jednak one jak dla mnie mają jakieś niesamowite braki.
Albo korzenie miały za mokro i zaczęły zagniwać w efekcie nastąpiło zakłócenie w pobieraniu składników?
Albo są ogólnie zagłodzone?
Trudno teraz coś z nimi zrobić.
Trzeba korzenie obejrzeć jak wyglądają.
Ja posadziłabym do całkowicie nowego podłoża, czyli do czystego kwaśnego torfu.
Dałabym sobie spokój z tymi biohumusami, tylko jakiś normalny nawóz do kwasolubnych kupiła
i najlepiej byłoby nawozić dolistnie.

No ważne, żeby te korzenie sprawdzić. Bo one wbrew pozorom nie mogą mieć tak nieustannie mokro.
Troszkę to podłoże musi przeschnąć z wierzchu i dopiero wtedy podlewać.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Azalia - problemy w uprawie
PostNapisane: 12 kwi 2019, o 20:24 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12191
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Akurat stanowisko na komodzie z dala od okna nie jest najlepszym rozwiązaniem.
W jakim rośnie podłożu? Azalie wymagają kwaśnego.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Harey
 Tytuł: Re: Azalia - problemy w uprawie
PostNapisane: 12 kwi 2019, o 21:03 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
W kwestii podłoża, to nie była jeszcze przesadzana, więc jest w podłożu ze sklepu ? Kwiaciarni ? Komoda stoi zaraz obok okna, gdzie nie pada bezpośrednio ostre poranne słońce. Bałam się, że może popalić kwiat. Jak już wyjmę kwiat z doniczki, żeby zobaczyć korzenie, to na co mam zwrócić uwagę? Co to znaczy nawożenie dolistne? Spryskiwanie? I przede wszystkim jak ją przesadzić, gdy już pozyskam torf drogą kupna, by jej nie zabić ?
Dodam, że azalia jest prezentem, nigdy wcześniej nie miałam w domu kwiatów, więc jest głąbem "ogrodniczym" i proszę o tłumaczenie jak pięciolatkowi i bardzo dziękuję za odpowiedź i zainteresowanie :oops:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Azalia - problemy w uprawie
PostNapisane: 12 kwi 2019, o 21:28 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6053
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
No to ciężko będzie Ci wytłumaczyć jak wyglądają zdrowe korzenie, tym bardziej,
że azalie mają brązowawe te korzonki.

No nic.

Wyjmij ją z doniczki.
Otrząśnij to podłoże, które jest, bo podejrzewam, że już nie jest kwaśne :?
Korzonki zdrowe- to takie, które mają pewną jędrność, nie rwą się jak papier.
Mają żywy kolor, czyli nie jest to kolor zgniły, jakiś czarny czy brunatny.
Możesz je delikatnie przyciąć nożyczkami i wtedy przekrój takiego korzonka powinien być jasny.
/ tak z jeden centymetr, góra dwa/

Jeśli korzonki nie są zgniłe, to możesz im zrobić kąpiel w zakwaszonej wodzie kwaskiem cytrynowym.
Powiedzmy na litr wody 1/3 płaskiej łyżeczki kwasku, rozpuścić i zanurzyć korzonki, całą bryłę korzeniową
tak na 15 minut.

Posadzić do nowego torfu kwaśnego, wilgotnego i nie podlewać zaraz po przesadzeniu.

Podlać dopiero jak delikatnie zacznie przesychać wierzchnia warstwa torfu.

Gałązki azalii poskracać delikatnie, nadając całemu krzaczkowi jakiś regularny kształt,
tak jak i korzonki.

Kupić nawóz dolistny do roślin kwasolubnych kwitnących, bardzo dobrym nawozem będzie
nawóz np do borówki amerykańskiej.

Opryskać w rozcieńczeniu podanym na opakowaniu po jakimś tygodniu.

Jeśli masz twardą wodę w kranie, to najlepsza byłaby deszczówka,
ale to pewnie mało realne. Jeśli nie, to wodą przegotowaną, ale zakwaszona zawsze szczyptą kwasku.
Piszę szczyptą kwasku, bo skoro masz jednego kwiatka to i wody nie trzeba będzie dużo.
Czyli powiedzmy szklanka wody i szczypta kwasku.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Harey
 Tytuł: Re: Azalia w doniczce - wymagania,porady
PostNapisane: 15 kwi 2019, o 19:24 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
Dziękuję za szczegółowe wyjaśnienia. Torf oraz nawóz pozyskałam dzisiaj. Jutro wielkie przesadzanie. Chciałam uściślić jeszcze jedną rzecz. Napisała Pani o wilgotnym torfie. Mam go wcześniej jakoś namoczyć ? Czy wystarczy samo namoczenie bryły korzeniowej w wodzie z kwaskiem?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
yakuz35
 Tytuł: Azalia
PostNapisane: 22 sie 2019, o 22:29 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 102
Skąd: Poznań

 1 szt.
Na obu azaliach liście zmieniły się na takie:

Obrazek

Obrazek

https://www.fotosik.pl/zdjecie/4d7305f7be4709e8
https://www.fotosik.pl/zdjecie/f37d86232151c292

Czy pomoże ktoś w zdiagnozowaniu przyczyny? Rośliny rosną w ziemi do roślin kwaśnolubnych, dodatkowo na wierzchu jest wyłożona kora sosnowa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Azalia w doniczce - wymagania,porady
PostNapisane: 23 sie 2019, o 10:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1646
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Pordzewiacz azaliowy - Szpeciele opuszczają liście już pod koniec lipca i przemieszcza się do pąków liściowych, gdzie zimują.
Szpeciele najlepiej zwalczać pod koniec maja, gdy wędrują z pąków na liście.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
aKrF
 Tytuł: Azalia -uschła :(
PostNapisane: 27 sie 2019, o 10:46 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 3
Skąd: Lubuskie

 0 szt.
Witam,
na moim małym ogródku posadziłem w maju w dużych wysokich donicach Azalie. Donice mają około 120 cm wysokości wypełnione keramzytem na dole, ziemia pod rododendrony. Donice nie miały zrobionych otworów na dole. Stoją też na tarasie na dość dużym słońcu.
W lipcu gdy oceniłem że azalie wyglądają nieciekawie przewierciłem donice na dole i zeszło z nich dużo wody. Po tym azalie zaczęły jeszcze bardziej usychać po mimo podlewania.

Teraz wyglądają tak:

Obrazek

Obrazek

Czy da się je jeszcze uratować? Gdzie popełniłem błąd ?

Będę wdzięczny za każdą poradę. Pozdrawiam. (Początkujący ogrodnik)




Azalie tak wyglądały przed zasadzeniem..Pięknie

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Harey
 Tytuł: Re: Azalia w doniczce - wymagania,porady
PostNapisane: 5 wrz 2019, o 22:04 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
Po dostosowaniu się do porad, azalia ma odżywa. Dziękuję za pomoc.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Azalia w doniczce - wymagania,porady
PostNapisane: 6 wrz 2019, o 07:37 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6053
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Rewelacja, przyznam się, że nie myślałam, że się uda ;:215


aKrF
Pewnie zostały zalane na amen korzenie.
Azalie nie potrzebują tak głębokich donic, one maja płytki system korzeniowy.
Poczytaj rady na tej stronie i w ogóle wątek.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
wiera
 Tytuł: Re: Azalia w doniczce - wymagania,porady
PostNapisane: 16 lis 2019, o 16:27 
Offline
200p
200p
Postów: 364

 0 szt.
Witam wszystkich,potrzebuję porady.
Pierwszy raz mam azalię w doniczusi , prezent od wnusi. :roll:
Obrazek

Tak wygląda ale co dalej ?
Miała sucho,ciut podlałam ale czy jak przekwitnie to wiosną może iść do ogródka przed blok czy zatrzymać ją na balkonie str.płd?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 159 ]  Idź do strony nr...        1 ... 6, 7, 8, 9, 10  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *