Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 343 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21  
Autor Wiadomość
tom_ek
 Tytuł: Re: Wysiewanie kaktusów cz.2
PostNapisane: 8 paź 2018, o 22:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1374
Skąd: Krosno

 1 szt.
O widzisz Aga, o podobnym zjawisku u siewek tego rodzaju niedawno Ci pisałem; dla mnie to póki co też tajemnicza sprawa.

_________________
Moje ogrodowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Wysiewanie kaktusów cz.2
PostNapisane: 9 paź 2018, o 18:45 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7378
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
To żadna tajemnicza sprawa. Rośliny załapały się na infekcję i padły. Miały za dużo wody. Jeśli zaczynają siewki wypadać to koniecznie trzeba przestać je podlewać. To oznacza, że warunki do wzrostu już nie są właściwe. Za zimno i za mało słonka. Podłoże pozostaje już skażone i to co przeżyło na wiosnę trzeba przepikować do świeżego substratu.
Gdy zimowałem siewki na parapecie w nieogrzewanym pokoju to wszystko było w porządku. Gdy zimowałem je w ogrzewanym pomieszczeniu w temperaturze jakieś 20-22*C to niestety wyciągały mi się i na wiosnę trudno było znów zagonić je do wzrostu. Właściwie był to jeden sezon w plecy, bo po kolejnym roku wyglądały one jak normalne siewki. Ponieważ obecnie nie dysponuję nieogrzewanym jasnym pokojem siewki w ubiegły roku wylądowały w zimnej piwnicy, w ciemności ale w temperaturze 5*C i przezimowały bez najmniejszych problemów w zupełnej suszy. 0 wypadów. Siewki miały jakieś 5mm średnicy, czasem mniej. Miały dobrze wykształcone korzenie, czasem były to rzepy. Zimowałem w ten sposób lobiwie, echinopsy, oroje, matukany, pygmeocereusy oraz trochę innych patyków z Peru.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Wysiewanie kaktusów cz.2
PostNapisane: 9 paź 2018, o 20:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1374
Skąd: Krosno

 1 szt.
Dla mnie jednak trochę tajemnicza. Padły mi siewki tego samego rodzaju co u Agi, ale w innych "okolicznościach": latem, w pełni sezonu, i nie hurtem lecz partiami - dwójkami, trójkami, co jakiś czas. I tylko tego gatunku, pozostałym siewkom w tej samej kuwecie nic się nie stało. Siewki nie były podlewane za często. Wcale nie wykluczam, że to infekcja, tylko może nietypowa, taka wybiórcza.
Ja siewkom funduję wegetację o miesiąc dłuższą niż roślinom dorosłym. W październiku stoją na parapecie wewnętrznym, są dwa razy podlane, co nie skutkuje u mnie wyciąganiem. A koło połowy listopada idą na chłodne zimowisko - parapet w nieogrzewanym pokoju, temperatura (w zależności od pogody i tego, czy to dzień czy noc) od kilku do kilkunastu stopni, w słoneczne dni w lutym nawet pod 20 stopni. Nic złego im się nie dzieje.
Wybudzam też trochę wcześniej niż starsze rośliny.

_________________
Moje ogrodowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Wysiewanie kaktusów cz.2
PostNapisane: 9 paź 2018, o 20:11 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7378
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Siewki potrzebują mniej światła niż dorosłe rośliny bo w naturze rosną między kamieniami lub pod krzaczkami, nie na pełnym słonku. Dlatego można im wydłużyć sezon o ile jest szansa zapewnienia im właściwej temperatury.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ejacek
 Tytuł: Re: Wysiewanie kaktusów cz.2
PostNapisane: 12 paź 2018, o 06:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3090
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
aga_zgaga napisał(a):
Jak spryskałam, to Gymnocactus beguinii zaczął mieć czarne aureole, bo młodzieńcze ciernie ma puchate i nie wiem czy nie trzymały wilgoci i czy grzyb się nie wdał.
Podlewać przez podsiąkanie? tu z kolei się boję, że substrat nie będzie przesychał długo, bo część siewek mam (wiem, to był błąd) w wielodoniczkach, które są wysokie i dużo substratu do dna...
Najlepiej pewnie nie podlewać... ale jak trzeba będzie?
Wszelkie sugestie mile widziane.


Coś z tym gatunkiem jest bo teraz póki ciepło nie chce tego gatunku (jak i innych) wietrzyć tylko mają się opić przed zimą tym bardziej że pogoda sprzyja, oczywiście mówię o siewkach. I widzę delikatne rdzawe plamki na tym gymnokaktusie a na innych żadnych zmian.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Arash37
 Tytuł: Re: Wysiewanie kaktusów cz.2
PostNapisane: 30 lis 2018, o 19:49 
Offline
200p
200p
Postów: 294
Skąd: Sułkowice (koło Krakowa)

 więcej niż 1 szt.
Jaki jest najlepszy sposób na przechowanie nasion jeśli chce je wysiać na wiosnę?

_________________
Pozdrawiam, Filip
Rośliny Filipa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Wysiewanie kaktusów cz.2
PostNapisane: 30 lis 2018, o 20:11 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7378
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Szczelnie zamknięte i w niskiej temperaturze. Zatem woreczek strunowy i lodówka. Oczywiście nie trzymamy ich w temperaturze poniżej 0*C

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Wysiewanie kaktusów cz.2
PostNapisane: 2 gru 2018, o 11:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7906
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
I jeszcze czytałam, żeby dobrze jest wrzucić ziarenka ryżu, jak 'pochłaniacz wilgoci'

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
legmichal
 Tytuł: Dziwny kolor siewek ?
PostNapisane: 7 sty 2019, o 17:36 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 więcej niż 1 szt.
Witam,

jestem amatorem, ostatnio zachciało mi się kaktusów :) Zbudowałem mnożarkę , trochę czytałem i wysiałem w doniczkach 4x4 zamkniętych w szczelnym przezroczystym opakowaniu. Natomiast niektóre siewki mają dziwny kolor , bordowy itp. Co może być przyczyną ?

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Wysiewanie kaktusów cz.2
PostNapisane: 7 sty 2019, o 17:38 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7378
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Wszystko jest dobrze. To efekt silnego światła ale niech tak pozostanie. Mimo ciemnej barwy siewki są w dobrej kondycji.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
legmichal
 Tytuł: Re: Wysiewanie kaktusów cz.2
PostNapisane: 7 sty 2019, o 17:44 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 więcej niż 1 szt.
Dzięki za szybką odpowiedz, już lepiej się czuje, w takim razie może trochę podniosę lampy . Dodatkowo rano dopatrzyłem się pleśni to odseparowałem doniczki i psiknąłem Previcur.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Wysiewanie kaktusów cz.2
PostNapisane: 7 sty 2019, o 17:50 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7378
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Ja bym lamp nie podnosił. Światło działa przeciwgrzybowo. Jak zmniejszyć ilość światła to grzybki będą się lepiej rozwijać.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
legmichal
 Tytuł: Re: Wysiewanie kaktusów cz.2
PostNapisane: 7 sty 2019, o 17:52 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 więcej niż 1 szt.
Rozumiem w takim razie nie ruszam i dalej wpatruje się w te małe kulaeczki :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
legmichal
 Tytuł: Re: Wysiewanie kaktusów cz.2
PostNapisane: 31 sty 2019, o 23:35 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 więcej niż 1 szt.
Trochę za gęsto mi się posadziło :roll: (mój pierwszy wysiew) , rośliny mają 35 dni. Co byście zrobili na moim miejscu?




Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Wysiewanie kaktusów cz.2
PostNapisane: 1 lut 2019, o 19:18 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7378
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Trzeba pikować.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
legmichal
 Tytuł: Re: Wysiewanie kaktusów cz.2
PostNapisane: 1 lut 2019, o 23:44 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 więcej niż 1 szt.
Dziękuje za odpowiedz :)

Właśnie się zastanawiałem czy nie pikować. W takim razie jutro przede mną kolejny ciekawy temat.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aga_zgaga
 Tytuł: Re: Wysiewanie kaktusów cz.2
PostNapisane: 6 kwi 2019, o 21:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1315
Skąd: Okolice Warszawy

 0 szt.
Po 5 miesiącach odpadł wreszcie (ale nie pękł) owoc na moim G.friedrichii. Owoc był miękki, więc go wypatroszyłam i umyłam nasionka. Są maleńkie (jakieś 3/4mm), brązowo-czerwone. Podejrzewam, że to był owoc romansu G.fiedrichii z G.baldianum.
Chciałabym je wysiać. Ile poczekać? One muszą jakoś leżakować?
(tu schną na ręczniku papierowym)
Obrazek

_________________
Pozdrawiam Aga

Korpusy i ciernie - aga_zgaga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 343 ]  Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 38 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *