Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1008 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 56, 57, 58, 59, 60  
Autor Wiadomość
Mmagdalena
 Tytuł: Re: PODRÓŻE do ciekawych miejsc.
PostNapisane: 19 sie 2018, o 21:50 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 14

 0 szt.
Pull piękne zdjęcia z Kenii i Tanzanii - czy to był wyjazd z biurem czy samodzielny i masz jakieś namiary na transport?

Z ciekawości jaką zabierałeś ogniskową na safari?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pull
 Tytuł: Re: PODRÓŻE do ciekawych miejsc.
PostNapisane: 21 sie 2018, o 19:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2132
Skąd: Łódź

 1 szt.
Mmagdalena, dzięki.
Nasz wyjazd organizowało biuro turystyczne, jedno z największych w Polsce.
Namiary na transport bez problemu znajdziesz w sieci.
Korzystałem z lustrzanki i obiektywów: 18-105 i 70-300 oraz z zaawansowanego kompaktu z zoomem 50x.



Teraz najważniejsze by skończyć ostatni odcinek o Namibii. Zdjęcia są już przygotowane. Myślę, że uda się w tym tygodniu.
Już czeka Kostaryka i Panama.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mmagdalena
 Tytuł: Re: PODRÓŻE do ciekawych miejsc.
PostNapisane: 22 sie 2018, o 00:16 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 14

 0 szt.
Dzięki, szukam czegoś na powrót z Dar Es Salam do Mombassy, bo autobusami można po drodze utknąć gdzieś na noc 8-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pull
 Tytuł: Re: PODRÓŻE do ciekawych miejsc.
PostNapisane: 26 sie 2018, o 20:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2132
Skąd: Łódź

 1 szt.
Wczesną porą wyjeżdżamy do Etoshy.
Nie pada, ale w nocy nad Parkiem przeszła gigantyczna burza z piorunami. Jest pora deszczowa i nie ma w tym nic nadzwyczajnego.
Szkoda tylko, że nie zrobiłem żadnego zdjęcia, a przecież miałem statyw. No cóż, było wesoło i nikt o foceniu nie myślał.




Zaraz po przekroczeniu bram Parku nasz przewodnik wypatrzył wspaniałego orła.
Obrazek


To orzeł sawannowy. W promieniach wschodzącego słońca wygląda zjawiskowo.
Obrazek

Obrazek


Kolejny fantastyczny drapieżnik, który mnie zachwycił to pustułka stepowa.
Obrazek


Drogi w Etoshy to drogi uczęszczane nie tyko przez samochody, ale też zwierzęta.

Trafiamy na gruby kaliber.
Obrazek

Samiec nosorożca znaczy teren i niczym się nie przejmuje.
Obrazek

To nosorożec w wersji białej, tzn. tęponosy, afrykański, szerokopyski.
Nierzadko odcina się róg zwierzętom by chronić je przed zakusami kłusowników.
Obrazek


A tu skocznik antylopi.
Obrazek


Stadko zebr też niczym się nie przejmuje.
Obrazek

Obrazek


Po nocnych opadach krajobraz wygląda niezwykle malowniczo. Wielkie kałuże dodają jeszcze więcej uroku temu miejscu.
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Pora deszczowa to okres obfitości, dobrobytu, dostatku, sielanki, szczęścia, sytości, luksusu i ... narodzin.

Samica skocznika z młodym.
Obrazek

Zebra Burchella z młodym.
Obrazek

Wesołe, rozbrykane stado bawolców rudych z młodymi.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

I czas narodzin.
Obrazek

Obrazek


W porze deszczowej również przyroda budzi się do życia.
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Struś afrykański.
Trochę dziwny układ - jedna samica i trójka samców. Przeważnie bywa na odwrót.
Obrazek


Po kilkugodzinnym safari pora na odpoczynek.
Wjeżdżamy na kemping Halali
Obrazek


Jest tu aż osiem oczek wodnych gdzie można obserwować zwierzęta.
Rozsiadamy się wygodnie przy jednym z nich.
Obrazek

Obrazek


W porze deszczowej prawie nie ma tu zwierząt.
Nam jednak udało się podejrzeć walki młodych samców impali.
Obrazek

Obrazek


W pewnym momencie pojawił się dzioborożec afrykański.
Uwielbiam te ptaki. Kilka obserwowałem już w Kenii i Tanzanii.
Tu, do kolekcji trafił jeszcze jeden:

toko buszmeński
Obrazek

Obrazek



Po opuszczeniu eleganckiego kempingu jedziemy skrajem obszaru, który nazywa się Etosha Pan.
Obrazek

Słynna Etosha Pan, czyli "miejsce, gdzie woda jest sucha", to ogromne słone jezioro. Zajmuje ono powierzchnię ponad 4500 km². W porze deszczowej zasilane jest wodą przez dwie okresowo płynące rzeki. Wówczas można tu ujrzeć wielotysięczne stada flamingów. To musi być widok. Jezioro często odwiedzają dzikie zwierzęta w poszukiwaniu wody i pokarmu. W czasie naszego pobytu jezioro jeszcze nie napełniło się wodą.
Obrazek

Obrazek

Obrazek



Gdzieś w cieniu odpoczywają lwice. Późnym popołudniem wyruszą na łowy.
Obrazek



Spotykamy grupę dorodnych samców springboka. O skoczniku antylopim już pisałem, więc dodam tylko, że można je spotkać jedynie w Namibii, RPA i Botswanie.
Obrazek



Kończymy safari. Jutro w nocy wyjeżdżamy na lotnisko. A kilometrów sporo do pokonania.

Na drodze spotykamy jeszcze największego ssaka lądowego.
Obrazek

Nasz miejscowy przewodnik podjechał tak blisko, że serce uciekało mi do gardła. W końcu nie było nawet czasu zawrócić i uciekaliśmy na wstecznym Chociaż zagrożenie było niewielkie (okres rozrodczy słoni już się skończył), to jednak to dzikie, nieobliczalne zwierzę.
Obrazek

Słoniątko to trzydziestoletni samiec.
Obrazek



Zatrzymujemy się przy bramie wjazdowej.

Tutaj pamiątki oferują kobiety z plemienia Himba.
Obrazek

Obrazek

Himba to plemię prowadzące koczowniczy i pasterski tryb życia. Przenoszą swoje domostwa nawet kilka razy w roku w poszukiwaniu bardziej żyznych terenów.
Kobiety nie używają wody do mycia. Woda przeznaczona jest do picia i pojenia bydła - największego skarbu Himba. Ciało pokrywają otjize, czyli mieszaniną tłuszczu, ekstraktu z roślin, popiołu i rudobrązowej ochry. Ten specyficzny makijaż przede wszystkim chroni przed insektami, słońcem i odwodnieniem organizmu oraz pielęgnuje skórę, utrzymując ją w doskonałym stanie. Otjize kobiety nakładają także na włosy. Ciało i miejsca intymne perfumują przez okadzanie się dymem z palonej mieszanki pustynnych ziół. Stan cywilny i wiek kobiet można rozpoznać po charakterystycznej fryzurze i ozdobach.

Niewątpliwie, kobiety Himba słyną z niebanalnej urody.
Obrazek



W nocy wyjeżdżamy na lotnisko. Czeka nas długa droga i wiele godzin jazdy.
Za dnia przyglądam się straganom z pamiątkami.

Wziąłbym tego nosorożca, ale jak go załadować do samolotu?
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Ostatni rzut oka na przyrodę Namibii. Przecież to nie tylko pustynia.
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Do Doha lecimy Dreamlinerem. Fajnie, jest prawie pusto.
Obrazek



KONIEC


Przepraszam zainteresowanych, że trwało to tak długo. :evil:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mmagdalena
 Tytuł: Re: PODRÓŻE do ciekawych miejsc.
PostNapisane: 28 sie 2018, o 19:15 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 14

 0 szt.
Przepiękne zdjęcia. Jaki to był miesiąc, skoro pora deszczowa? Listopad?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pull
 Tytuł: Re: PODRÓŻE do ciekawych miejsc.
PostNapisane: 1 wrz 2018, o 20:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2132
Skąd: Łódź

 1 szt.
W Namibii byliśmy w drugiej połowie stycznia.
Pora deszczowa trwa od końca listopada do początku kwietnia. Nie jest to jednak tak, że deszcz leje przez tydzień. Opady są lokalne, ale bardzo obfite i niezbyt długotrwałe.

______



Piękna jest Ameryka Środkowa.
W lutym miałem okazję od(z)wiedzić Panamę i Kostarykę.
Postaram się pokazać kilka ciekawych miejsc w obu krajach.


Kostaryka
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Panama
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mmagdalena
 Tytuł: Re: PODRÓŻE do ciekawych miejsc.
PostNapisane: 3 wrz 2018, o 19:36 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 14

 0 szt.
Nie tak daleko od Kenii i Tanzanii, a jednak zupełnie inaczej pory roku się układają.

A w Amerykach to gorąco polecam Kolumbię!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pull
 Tytuł: Re: PODRÓŻE do ciekawych miejsc.
PostNapisane: 16 wrz 2018, o 21:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2132
Skąd: Łódź

 1 szt.
Obrazek PURA VIDAObrazek Kostaryka



Witam w Kostaryce.

Nasz wyjazd do Ameryki Środkowej obfitował w kilka niespodzianek.
Jedną z nich był nocleg w takim hotelu jak Los Lagos. Zacznę więc trochę nietypowo - od hotelu.

Hotel Los Lagos jest położony w przecudnej okolicy La Fortuna, u podnóża wulkanu Arenal.
Kostaryka to górzysty kraj, położony w strefie aktywności sejsmicznej. Znajdują się tu liczne wulkany, niektóre aktywne. Arenal jest jednym z dziesięciu najaktywniejszych wulkanów na świecie.
W okolicy wulkanu znajduje się wiele niezwykłych hoteli. Największym obszarowo jest właśnie Los Lagos.

Widok na wulkan jest oszałamiający.
(Niestety, podczas naszego pobytu przesłonięty był chmurami lub tonął we mgle, stąd musiałem się wesprzeć zdjęciem z portalu booking.com)
Obrazek


Hotel oferuje wiele atrakcji.
Można tu zwiedzać farmę motyli, żab, krokodyli, żółwi, mrówek. Jest stadnina koni pod wierzch, gwarantująca przejażdżki konne.

Obszar hotelu jest tak rozległy, że goście do miejsc zakwaterowania dowożeni są busami.

Jednak nad całością góruje soczysta zieleń. Obszar hotelu porasta tropikalny las deszczowy.
Obrazek

Obrazek


Fontanny, wodospady, akwaria umilają pobyt.
Obrazek

Obrazek

Obrazek


W Los Lagos Resort można korzystać z dziewięciu różnych basenów.
Pięć basenów napełnionych jest ciepłymi geotermalnymi wodami z wulkanu, a cztery to regularne baseny wodne.
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Najlepiej z basenów termalnych korzystać wieczorem, kiedy to temperatura powietrza spada.
Woda w takich basenach jest dość często wymieniana.
Obrazek

Obrazek


A to centrum kompleksu wodnego.
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Jest tu także wet bar, gdzie w basenie można wypić drinka.
Obrazek


Restauracja Las Palmas sytuowana jest bezpośrednio w lesie deszczowym. Tu można delektować się daniami kuchni z całego świata i kuchni kostarykańskiej np. "gallo pinto" - potrawa narodowa (gdzie głównymi składnikami są fasola i ryż) lub słynnym "casado". A te owoce tropikalne, dojrzewające na miejscu, a nie gdzieś ładowniach statków. Nigdy tak smacznych wcześniej nie jadłem.
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na koniec:
Obrazek

Obrazek


________________________
pozdrawiam - Piotrek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Joaquin
 Tytuł: Re: PODRÓŻE do ciekawych miejsc.
PostNapisane: 24 wrz 2018, o 19:33 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 260
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Bardzo piękne i ciekawe miejsce. Od razu zrobiło się ciepło. U mnie za oknem deszcz ze śniegiem, a godzinę temu padał grad.
Dziękuję za kolejną wspaniałą relację. Dzięki i brawo.

_________________
Joaquin


Góra   
  Zobacz profil      
 
MirkaS
 Tytuł: Re: PODRÓŻE do ciekawych miejsc.
PostNapisane: 27 wrz 2018, o 11:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1647
Skąd: 30 km od Kołobrzegu

 więcej niż 1 szt.
Dziękuje za możliwość obejrzenia miejsc których na żywo nigdy nie zobaczę .
Pięknie pokazane i opowiedziane.

_________________
Pozdrawiam Mirka
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pull
 Tytuł: Re: PODRÓŻE do ciekawych miejsc.
PostNapisane: 5 paź 2018, o 21:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2132
Skąd: Łódź

 1 szt.
Joaquin, MirkaS dzięki za odwiedziny. :wit

__________


Pura vida!


Mam przyjemność zaprosić w szczególne miejsce, do La Paz Waterfall Gardens.

ObrazekObrazek


Będąc w Kostaryce, nie można nie odwiedzić tego wspaniałego miejsca.
Ogród to 28 hektarów tropikalnego lasu deszczowego i 3,5 km tras turystycznych. Ani jednego drzewa nie wycięto podczas projektowania, budowy szlaków i platform widokowych.
W La Paz Waterfall Gardens trzeba rozkoszować się fantastyczną przyrodą lasu tropikalnego. Ale można tu też zobaczyć wspaniałe koty, cudowne motyle, przeurocze, wielobarwne ptaki w wolierach i na wolności, gady, żaby i małpy. Szlaki w La Paz wyznacza pięć niesamowitych wodospadów.

Czy to pora sucha, czy deszczowa, w deszczowym lesie tropikalnym zawsze leje.
Tak było i tym razem. Lało. Lało cały czas, chociaż byliśmy w Kostaryce w porze suchej.
Roczne opady w takim miejscu to 6 m słupa wody.


Pierwsze ptaki jakie zobaczyliśmy to te dziwne kaczki:
Obrazek

Nie były płochliwe może dlatego, że odpoczywają w dzień a żerują w nocy.

drzewica czarnobrzucha
Obrazek

Obrazek


La Paz W.G. to raj dla miłośników ptaków. Woliery są schronieniem dla dzikich ptaków, które zostały złapane nielegalnie przez myśliwych i skonfiskowane przez rząd lub przekazane przez właścicieli. Wiele z tych ptaków nie ma podstawowych umiejętności do samodzielnego przetrwania na wolności.

Woliery są świetnie zaprojektowane.
Obrazek

Spotykamy ptaki, które z pewnością znalazłyby się na liście top 10 ptaków Kostaryki.

karakara białorzytna
Obrazek

ara szkarłatna
Obrazek

ara oliwkowa (bardzo trudno ją spotkać na wolności)
Obrazek

Ale jest woliera gdzie można wejść do środka i ...
Obrazek

i zrobić sobie z tym sympatycznym tukanem:

tukan brązowodzioby
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Jest tu świetny punkt do obserwacji kolibrów.
Podwieszone poidełka kuszą sporo gatunków. Pokarmem jest syrop o składzie: cztery części wody na jedną część cukru, trzcinowego oczywiście. Zaobserwować można 26 gatunków z około 57 występujących w Kostaryce.
Obrazek

Na szczęście zaprojektowano wiatkę, gdzie można schronić się podczas deszczu.
Obrazek

Kolibry to najmniejsze ptaki świata. Najmniejszy występuje na Kubie i jest wielkości trzmiela.
W La Paz W.G. widziałem kolibra wielkości pudełka od zapałek. Fantastyczny widok.

Na zdjęciach w roli głównej:

brylancik niebieskogardły
Obrazek

Obrazek

zapylak fioletowy
Obrazek



Kostaryka to gigant jeśli chodzi o populację motyli.
Tu można spotkać 90% gatunków Ameryki Środkowej, 66% motyli tropikalnych i ponad 10% zasobów światowych.

Motylarnia w La Paz jest wylęgarnią ponad 25 gatunków motyli.
Pomieszczenie jest ogromne, dwupoziomowe.
Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek



Dzikie koty mają tu szczególny status. Zostały adoptowane z innego ośrodka, który stracił fundusze i został zamknięty.
Mają tu świetne warunki do godziwej egzystencji.

ocelot wielki
Obrazek

puma kostarykańska
Obrazek

jaguar amerykański
Obrazek

ocelot nadrzewny, margaj
Obrazek


Penetracja deszczowego lasu tropikalnego dostarcza niewiarygodnych wrażeń.
Chociaż nierzadko tu pada, a i często też nie przestaje, to dżdża potęguje jeszcze doznania emocjonalne.

Trasy są świetnie przygotowane:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Dziewiczy las deszczowy:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Szlak turystyczny wyznacza pięć wodospadów.
Największy z nich to:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Ale sztuczne wodospady też są pełne uroku.
Obrazek

Obrazek



Był element wodny pionowy, to teraz las deszczowy z elementem poziomym.
I jak tu się nie zachwycać.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Trasy są świetnie oznaczone i trudno się tu zgubić.
Obrazek

Obrazek


La Paz Waterfall Gardens znajduje się godzinę jazdy od lotniska międzynarodowego w San José.
Można tu dojechać takim oto busem.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Joaquin
 Tytuł: Re: PODRÓŻE do ciekawych miejsc.
PostNapisane: 6 sty 2019, o 20:22 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 260
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Cudowne zdjęcia, tak bardzo napatrzyłem się, że postanowiłem zobaczyć Kostarykę w tym roku na własne oczy.
Dziękujemy kolejny raz, że podzieliłeś się relacją z wycieczki. Czekamy na więcej.
Pozdrawiam.

_________________
Joaquin


Góra   
  Zobacz profil      
 
pull
 Tytuł: Re: PODRÓŻE do ciekawych miejsc.
PostNapisane: 6 sty 2019, o 23:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2132
Skąd: Łódź

 1 szt.
:wit Dzięki.

Chroniczny brak czasu nie pozwala mi na regularne zamieszczanie wpisów.
Ale następny na pewno ukaże się przed 22 stycznia. Dlaczego akurat ta data? Niebawem się okaże.



Park Manuel Antonio. Kostaryka.
Kapucynka czarnobiała.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wiewioreczka
 Tytuł: Re: PODRÓŻE do ciekawych miejsc.
PostNapisane: 19 sty 2019, o 10:59 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 898
Skąd: Jaworzno.... Śląsk

 0 szt.
Wspaniała relacja z bajkowej Kostaryki, może kiedyś na żywo ;:oj Czekam na kolejne relacje i udanej wyprawy po 22 stycznia :wink: Moja najbliższa nieco bliżej - Chorwacja za 146dni :heja
Pozdrawiam ;:3

_________________
Pozdrawiam Aneta
Kawałek nieba wiewióreczki
Wiewióreczki podróże


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: PODRÓŻE do ciekawych miejsc.
PostNapisane: 19 sty 2019, o 11:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3422
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Twoje relacje czyta się jak pasjonującą książkę. Przepiękne zdjęcia i ciekawe relacje z miejsc. Mogłabym czytać w nieskończoność.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pull
 Tytuł: Re: PODRÓŻE do ciekawych miejsc.
PostNapisane: 21 sty 2019, o 22:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2132
Skąd: Łódź

 1 szt.
¡Hola!

Cześć. Witam wszystkich bardzo serdecznie w Nowym Roku 2019.
Piękne życzenia złożyła Aneta (wiewióreczka), więc mogę się jedynie pod nimi podpisać.


Szczyrk 2019
Obrazek

Takich widoków nie zobaczymy w Panamie, chociaż tam też zima - wszak to półkula północna. W kraju tym, gdzie temperatura nigdy nie spadła poniżej zera, pory roku wyznaczane są przez porę deszczową i suchą.






Wyjazd do Ameryki Środkowej obejmował również zwiedzanie Panamy.
Jest okazja lepiej poznać ten kraj z racji zbliżających się Światowych Dni Młodzieży.

W dniach 22-27 stycznia 2019 w Panama City odbędą się 34 Światowe Dni Młodzieży (ŚDM).
To najważniejsze wydarzenie społeczne, duchowe i polityczne w historii tego niewielkiego kraju.

Logo ŚDM wygląda znacząco:
Obrazek

Widać tu stylizowany zarys Kanału Panamskiego na tle granic tego kraju, krzyż pielgrzymi oraz zarys postaci Maryi z 5 gwiazdami nad Jej głową, które symbolizują pięć kontynentów, a wszystko to ujęte w kształt serca.

Oficjalnie z Polski do Panamy przybędzie 3500 pielgrzymów oraz 12 biskupów, w tym Prymas Polski - abp Wojciech Polak. To największa grupa z Europy.
Jednak największą grupę stanowić będą Amerykanie - około 10000.

ŚDM odbędą się w kraju latynoskim. Latynosi to 550 mln katolików - prawie połowa światowej populacji.
Na ostatnich ŚDM 2016 r. w Krakowie, naliczono ponad 1,6 miliona pielgrzymów; w Rio de Janeiro 2013 wzięło udział ponad 3,5 miliona; w Madrycie w 2011 r. uczestniczyło około 600 000 młodych ludzi.
Jak poradzi sobie stolica Panamy (800 tys. mieszkańców) z najazdem pielgrzymów, pielgrzymów-turystów i turystów? Zobaczymy.



Panama uważana jest za uboższą turystycznie siostrę Kostaryki.
Ale po ŚDM te relacje mogą się odwrócić. Taka "impreza" to znakomita promocja tego pięknego kraju.
Panama ma wiele atrakcji do zaoferowania. Są tu wspaniałe plaże z białym piaskiem i krystalicznie czystą wodą, rafami koralowymi i palmami kokosowymi. Parki narodowe, obszary chronione przyciągają turystów niezwykle zróżnicowaną florą i fauną, ponieważ na tych obszarach żyją gatunki rodzime, zarówno z Ameryki Północnej, jak i Południowej.


Wybrzeże Panamy otoczone jest 1600 wyspami różnej wielkości.
Niewątpliwym skarbem są wyspy San Blas. Ten archipelag rajskich wysp składa się z 378 wysp położonych w północno-wschodniej części Panamy na Morzu Karaibskim. Większość z nich jest niezamieszkała (tylko większe są zamieszkałe przez indian z plemienia Kuna).
Obrazek

Obrazek


Kolejny skarb to archipelag niezliczonych wysp Bocas del Toro. To wyspy z bujną roślinnością i białymi plażami na Morzu Karaibskim. Wyspy stanowią spokojne miejsce na letni wypoczynek. My lecieliśmy na archipelag samolotem ze stolicy Panamy.
Obrazek

Największa z wysp to Isla Colón.
Obrazek

Mniejsza to Isla Bastimentos.
Obrazek

Obrazek


Niewątpliwą atrakcją Panamy jest wizyta w wiosce indiańskiego plemienia Embera. Już sama podróż łodzią canoe przez rzekę Chagres w Parku Narodowym dostarcza niewiarygodnych wrażeń.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Może nadarzy się jeszcze okazja napisać coś więcej o atrakcjach Panamy.





W związku z nadchodzącymi ŚDM chciałbym zaprosić do Panama City.

Kosmopolityczna Panama City nie jest podobna do żadnej innej stolicy w Ameryce Środkowej. Często nazywana jest latynoskim Nowym Jorkiem.

Prestiżowe dzielnice: Punta Paitilla i Punta Pacifica.
Obrazek


Panamá Viejo to najstarsza część nowoczesnej metropolii. Pierwotna osada została założona w święto Wniebowstąpienia, 15 sierpnia 1519 roku, przez Pedro Arias Dávila. W tym czasie była to pierwsza stała europejska osada nad Oceanem Spokojnym. W 1521 r. osada została podniesiona do rangi miasta królewskim dekretem. Wkrótce miasto stało się punktem wyjściowym dla różnych wypraw hiszpańskich konkwistadorów do Peru i ważnym ośrodkiem, z którego złoto i srebro trafiały do ​​Hiszpanii. Trzęsienie ziemi, Wielki Pożar i w końcu walijski pirat Henry Morgan dokonał dzieła zniszczenia. Panamá Viejo została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1997 roku.


Panamá Viejo obecnie.
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Plaza Mayor i wieża Katedry.
Obrazek


Ruiny Klasztoru Poczęcia (Convento de la Concepción).
Przygotowania do przyjęcia weselnego.
Obrazek



Kilka lat później, 10 kilometrów dalej, powstała nowa osada utworzona przez hiszpańskich kolonizatorów - Casco Viejo. Obecnie starówka to klejnot w turystycznej koronie Panamy. Piękna kolonialna architektura przyciąga rzesze turystów. Casco Viejo po latach całkowitego zaniedbania jest aktualnie intensywnie rewitalizowane.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Plaza Herrera - plac bohatera Panamy - generała Tomása Herrery na koniu.
Obrazek


Fragment Placu Niepodległości - Plaza de la Independencia.
Obrazek


W Casco Viejo znajduje się rezydencja prezydenta Panamy (Presidencia de la República) - Palacio de las Garzas.
Obrazek


Są tu miejsca gdzie można spróbować przysmaków innych niż w modnych restauracjach.
Diablicos jest taką restauracją. Postać diabła przewija się w wierzeniach plemion indiańskich i kulturze Panamy, symbolizując kolonizatorów hiszpańskich.
Obrazek


W Casco Viejo są też przyjemne zakątki, gdzie można odpocząć, czy wypić piwo.
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Paseo Esteben Huertas.
To promenada zbudowana na zewnętrznej ścianie starego miasta i nosi nazwę jednego z przywódców niepodległości Panamy. Rozciąga się wokół wschodniej krawędzi Casco Viejo. Promenada jest osłonięta baldachimem z bugenwilli, gdzie kobiety z Kuna sprzedają rękodzieła tradycyjnej odzieży damskiej - mola.
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Tu można też kupić słynne kapelusze PANAMA. Oryginalny, tradycyjny kapelusz jest robiony z liści łyczkowca dłoniastego. Pomimo swojej nazwy, pochodzi nie z Panamy, ale z Ekwadoru. Jego nazwa przyjęła się w czasie budowy Kanału Panamskiego, kiedy stał się popularny w Stanach Zjednoczonych.
Obrazek


Z promenady można podziwiać widoki na Zatokę Panamską i dzielnicę biznesową.
Niesamowite wrażenie robi też obwodnica Casco Viejo poprowadzona na palach nad wodą. W nocy jest dodatkowo podświetlona.
Obrazek

Obrazek



Jak w każdym kraju latynoskim, tak i w Panamie, podział dóbr materialnych jest niesprawiedliwy.
Są tu bogate i prestiżowe dzielnice, ale i biedne, biedniejsze i slumsy (slumsów nie odwiedziliśmy bo to zbyt duże ryzyko).
Warto porównać biedniejsze dzielnice z tymi bogatszymi, które pokażę później.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Będąc w Panamie nie można nie odwiedzić Kanału Panamskiego.
Kanał Panamski - ten cud inżynierii XX wieku jest obok Kanału Sueskiego, jedną z najważniejszych dróg wodnych na świecie. Generuje 6% światowego handlu i 40-45 % PKB Panamy. Przez wiele lat Kanał był zarządzany przez USA, dopiero od 1999 roku Panama w całości weszła w jego posiadanie.
Kanał łączy Atlantyk (poprzez Morze Karaibskie) z Pacyfikiem, a jego długość wynosi ponad 80 km.
Kanał jest wciąż przebudowywany i modernizowany. Obecnie największe kontenerowce jakie mogą przepłynąć osiągają 366 m długości i 49 szerokości. Koszt przeprawy tych największych, to 100000$. Ale koszt opłynięcia Ameryki Południowej (15000 km) to 500000$, a nawet 1 mln.

Statki oczekujące na wpłynięcie do kanału.
(zdjęcie z samolotu w trakcie lotu na wyspy Bocas del Toro).
Obrazek


Centrum Turystyczne Miraflores (Centro de Visitantes de Miraflores) jest idealnym miejscem do obserwowania działalności kanału. Posiada trzy duże tarasy, z których goście mogą zobaczyć, jak śluzy są otwierane i zamykane, gdy statki rozpoczynają lub kończą tranzyt przez kanał.
Obrazek

Obrazek

Tu widać jak pojazdy szynowe wprowadzają statek do śluzy. Operacja jest niezwykle precyzyjna. Odległość między burtami jednostki, a brzegiem śluzy, to jedynie kilkadziesiąt centymetrów.
Obrazek

W samym Centrum znajdują się cztery sale wystawowe. Wystawy poświęcone są historii Kanału, znaczeniu wody jako źródła życia, jego eksploatacji, roli w handlu światowym i zwierzętom żyjącym w okolicy Kanału.

Hitem jest symulator pokonywania Kanału.
Obrazek

Przez Kanał przerzucone są dwa stałe mosty.

Jeden to Puente de las Américas. Most Ameryk to most drogowy z 1962 roku, leży u wejścia do Kanału Panamskiego od strony Oceanu Spokojnego w miejscowości Balboa, ma wysokość 61 metrów i spina oba kontynenty: Amerykę Północną i Południową
Przez most przebiega Autostrada Panamerykańska. Autostrada bierze początek "gdzieś" na Alasce, a kończy się w Ushuaia w Argentynie.
Obrazek
zdjęcia z lotu na Bocas del Toro

Drugi to Puente Centenario - Most Stulecia. Most Centenario znajduje się 15 km na północ od Mostu Ameryk i został oddany do użytku w 2004 roku.
Obrazek


Ciekawe miejsce znajduje się u wejścia do Kanału - Calzada de Amador.
Świetne miejsce na spacer lub jazdę rowerem.
Grobla (materiał z budowy kanału) połączyła cztery wyspy z lądem.
Przepiękne widoki rozciągają się na statki czekające u wejścia do Kanału i od wschodu na Zatokę Panamską.
W górnym prawym rogu widać Most Ameryk.
Obrazek


I na tym można by zakończyć temat Panama City.
Ale nie.
Pisałem o kilku niespodziankach na wyjeździe. Oto kolejna:
Nasz przewoźnik Lufthansa nie wywiązał się z umowy i nie podstawił samolotu na powrót.
Za to zakwaterował nas na kilka dni w hotelu pięciogwiazdkowym, w oczekiwaniu na lot powrotny.


Nasz nowy hotel to Riu Plaza Panama (600 pokoi na 34 piętrach) w prestiżowej dzielnicy bankowej - Bella Vista.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Warto chyba zobaczyć jak wygląda pokój w takim hotelu. Na innych piętrach pokoje są w odcieniach żółci, różu czy fioletu ...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Fantastyczny widok z pokoju (26 piętro).
Obrazek

I nocne naświetlanie (80 sekund, ISO 300).
Obrazek

Hotelowy basen.
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Komunikacja w tym hotelu jest imponująca.
Trzy nowoczesne, szybkobieżne windy dojeżdżają do 23 piętra, trzy kolejne zatrzymują się dopiero od 24 piętra.
Obrazek


Z hotelu rozpościera się porywający widok na wszystkie prestiżowe dzielnice Panamy.
Przyciemnione okna pogarszają trochę jakość zdjęć.

Widok na centrum finansowe przy Avenida Balboa.
Obrazek

Obrazek

Widok na ekskluzywną dzielnicę mieszkaniową - Punta Pacifica.
Obrazek

Widok na dzielnicę biznesową.
Słynna wieża F&F Tower jest biurowcem i została uznana w 2011 roku za jedną z najlepszych wysokich konstrukcji na świecie (7 miejsce). Jest to również jeden z najbardziej charakterystycznych budynków w Panamie (wysokość 243 m, 52 piętra) zwany też "świderkiem".
Obrazek


Mamy sporo czasu na zwiedzanie stolicy Panamy.
Często przychodzimy tu, na Cinta Costera.
Cinta Costera to nadbrzeżna 7-kilometrowa promenada łącząca Casco Viejo (starówkę) z ekskluzywną, nowoczesną dzielnicą - Punta Paitilla. Widoki zapierają dech w piersiach. Z jednej strony lśniące wieżowce dzielnicy finansowej, z drugiej widok na Pacyfik (Zatokę Panamską).
Można tu spotkać mnóstwo panamczyków uprawiających jogging, jeżdżących na rowerach i wrotkach, ćwiczących w siłowniach pod gołym niebem, także turystów korzystających z uroków tego miejsca.
Na Cinta Costera, już od jutra, będą odbywały się uroczystości główne Światowych Dni Młodzieży. Warto oglądać relacje z Panamy i podziwiać wspaniałe widoki.

Widok na dzielnicę finansową i częściowo marinę.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Są też doskonałe punkty do odpoczynku i relaksu.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na promenadzie, wśród drzew, spotykamy kolibra.
Obrazek

Widok na Punta Paitilla z estakady przy promenadzie.
Obrazek

Widok na drugą stronę, w kierunku Casco Viejo.
W oddali widać wzgórze Cerro Ancón pokryte lasem deszczowym, z tego miejsca roztacza się piękna panorama na miasto i Kanał Panamski. Panama to jedyna stolica na świecie, która ma w swoich granicach las deszczowy.
Obrazek

Obrazek


Docieramy do Punta Paitilla.
Mieszczą się tutaj ekskluzywne apartamentowce.
Jeden z nich - The Mirage.
Obrazek

Obrazek


Celem tej wycieczki było dotarcie do najwyższego drapacza chmur w Panamie i w Ameryce Łacińskiej.

To JW Marriott Panama, wcześniej - Bahia Grand Panama, dawniej - Trump International Hotel & Tower Panama, jeszcze dawniej - Trump Ocean Club. Imponująca wysokość 284 m i 70 pięter robi wrażenie.
Obrazek

Tramp sprzedał wieżowiec, pozostawiając sobie prawo do nazwy.
Obrazek

Budynek obejmuje: pięciogwiazdkowy hotel, lokale mieszkalne (apartamenty), sklepy detaliczne, 10 piętrowy biurowiec, klub jachtowy, kasyno ... .
Obrazek


Gdzieś wśród drapaczy chmur, gdzieś na granicach prestiżowych dystryktów można spotkać prywatne budynki mieszkalne.
Takie bardziej ekskluzywne lub mniej.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Pozostawiam sobie jeszcze miejsce na dopisanie kilku ciekawostek o Panamie.
(.........................................)



Pora wracać do domu.
Szkoda. Bardzo mi się tu podobało. Piękny i przyjazny kraj dla turystów.
To jednak nie koniec zwiedzania świata.
Lufthansa zafundowała nam jeszcze jedną niespodziankę.
Część naszej grupy poleciała do Europy przez Bogotę, pozostała przez Mexico City.
Nadarzyła się nieoczekiwana okazja by zwiedzić Mexico City.
Polacy nie muszą mieć wizy wjazdowej do Meksyku, więc ruszyliśmy na zwiedzanie stolicy.

Przez te kilka godzin, w oczekiwaniu na odlot samolotu, udało się sporo zobaczyć i wchłonąć klimaty tej ogroooomnej aglomeracji.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Nie miałem w najbliższych planach Meksyku.
A tu przydarzyła się sposobność pielgrzymować do Sanktuarium Matki Bożej z Guadalupe, co miało okazać się sensem całego wyjazdu do Ameryki Środkowej.

Nowa Bazylika.
Obrazek

Obrazek

Stara Bazylika.
Obrazek

Pomnik naszego Ojca Świętego.
Obrazek

___

Obrazek




Czas wracać. Czeka nas 12 godzin lotu do Frankfurtu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Joaquin
 Tytuł: Re: PODRÓŻE do ciekawych miejsc.
PostNapisane: 22 sty 2019, o 13:32 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 260
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
U nas straszna zima a tu takie ciepłe klimaty. Bardzo rozgrzałem się oglądając Twoje zdjęcia. Panama wygląda przepięknie i Meksyk również.
Dziękujemy za kolejną piękną relację.

_________________
Joaquin


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1008 ]  Idź do strony nr...        1 ... 56, 57, 58, 59, 60  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *