Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 222 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 14  
Autor Wiadomość
jeszcze
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 20 lip 2018, o 17:05 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1566
Skąd: Legionowo

 1 szt.
Aniu,
mam od Ciebie bakłażana, który zakwitł na biało. Malutkie białe kwiatki. W opisie mam, że to Long Purple, ale on chyba ma fioletowe.
Wiesz może, co to za gagatek będzie?

_________________
Iza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Skoanna
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 20 lip 2018, o 21:31 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Avatar użytkownika
Postów: 994
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
:shock: na biało? Zrób fotę. Jakiego koloru ma liście? Są z meszkiem zamszowym czy bez? Może dostałaś ode mnie jakiegoś hybrydka ;:131 Nie kojarzę bakłażana o białych drobnych kwiatkach. Long Purple ma drobne kwiecie ale fioletowe, natomiast Red Turkish ma kwiaty jasno fioletowe, bardzo jasno, też drobne innych odmian o tak drobnych kwiatach nie mam.

_________________
pozdrawiam Ania
SPIS MOICH WĄTKÓW
Mój blog: balkonowywarzywnik.pl POMIDORY-DWARFY


Góra   
  Zobacz profil      
 
jeszcze
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 21 lip 2018, o 11:42 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1566
Skąd: Legionowo

 1 szt.
Tak wygląda:

Obrazek

Obrazek

Liście gładkie, bez meszku, kwiatki w kiściach.

A tu drugi, który dostałam od Ciebie jako nn. Rozpoznajesz co to za jeden? Fioletowa łodyga, nerwy między liśćmi fioletowe, młode liści e prawie całe fioletowe. Kwiatki tradycyjne w kiściach. Wygląda na jakiś podłużny.

Obrazek

Obrazek

_________________
Iza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 24 lip 2018, o 14:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3281
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
To ja też pokażę jak się dziecko z Twoich nasionek u mnie ma :

Obrazek

To Patio. Listady nie kwitną jeszcze wcale. Mam nadzieję,że się wyrobią.
Zachwycają mnie te kwiatuszki. Jak ja mogłam żyć bez bakłażanòw!

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
werutka
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 24 lip 2018, o 17:21 
Offline
200p
200p
Postów: 343
Skąd: śląsk

 0 szt.
Jestem załamana, nie nadaje się do tego ;:145 . Nic mi w tym roku nie rośnie.. Popsikalam moje pomidory z mączniak iem prawdziwym roztworem z sosy uschły im liście cześć poobrywałam i to była głupota chyba... ;:124 Popatrzcie. Powiedzcie czy je wyrzucić bo jak nic z nich nie będzie szkoda mi miejsca...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Werka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Skoanna
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 26 lip 2018, o 19:38 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Avatar użytkownika
Postów: 994
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Werka ten rok jest ogólnie dość trudny, nie zniechęcaj się. Masz tam już na nich zawiązane owoce, daj im szansę.

U mnie wszycho owocuje ale problem, goni problem. Liście pomidorów dostają dziwnych nekroz i nie jest to ZZ. Alternarioza dosłownie szaleje, a teraz na domiar złego leje od dwóch dni na zmianę ze słońcem i wiatrem. Rwę z krzaków jak tylko się zapalą na lekki kolor, bo boję się, że za moment wszystkie te choróbska dotrą mi do owoców. Najbardziej to martwię się nasionami. Niektóre odmiany miały być na rozmnożenie i wymianę, a jak tu uraczyć kogoś takim dziedzictwem :? Ech.
Bakłażany mam normalnie zjedzone przez przędziorki, a na dyniowych mączniak zbiera żniwo, ale... ani bakłażanów ani dyń czy cukinii nie brakuje.
Wczesne pomidory i bakłażany z tarasu już zlikwidowane, podobnie rodzynki te mniejsze. Taras wygląda jakby był koniec sierpnia albo początek września :wit Pusto, tylko kolorowe papryki dodają mu życia. Cyklantera kończy owocowanie. Normalnie regularna jesień.
iza to wygląda po liściach jak Red Turkish, ale kwiaty powinny być lekko fioletowe. Może więc hybrydek.
Drugi wygląda jak Patio, i to jest możliwe, bo pomimo tego że to hybryda F1 zbierałam z niej nasiona czyli miałabyś F2 z powtórzonymi cechami ;:215

_________________
pozdrawiam Ania
SPIS MOICH WĄTKÓW
Mój blog: balkonowywarzywnik.pl POMIDORY-DWARFY


Góra   
  Zobacz profil      
 
jeszcze
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 26 lip 2018, o 19:53 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1566
Skąd: Legionowo

 1 szt.
W tym roku wcześniej zaczął się sezon, więc i problemy, które zazwyczaj mamy w końcu lata są wcześniej. Najważniejsze, że są plony :D
Dzięki za zidentyfikowanie bakłażanków, ten o białych kwiatach na razie ma owocki białe, ale są malutkie i jeszcze mogą się przebarwić.
A Patio jest piękny :) I dobrze wiedzieć, że owoce będą małe, bo bym czekała i czekała ;:306

_________________
Iza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
werutka
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 26 lip 2018, o 21:22 
Offline
200p
200p
Postów: 343
Skąd: śląsk

 0 szt.
Moje zaatakowane liście wyglądały na większości tak... Jak się ustrzec za rok. .? Co było źle. Za to ogórek jak ruszył to aż mi się wierzyć nie chce. I dojrzała jedna papryka.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Werka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mirek19
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 26 lip 2018, o 22:15 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1182
Skąd: Dolny Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Werka
Ogóreczek piękny ;:333 ,a papryczka to słodka czy ostra ?

_________________
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lumen
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 26 lip 2018, o 22:20 
Offline
100p
100p
Postów: 112

 1 szt.
werutka napisał(a):
Moje zaatakowane liście wyglądały na większości tak... Jak się ustrzec za rok. .? Co było źle. Za to ogórek jak ruszył to aż mi się wierzyć nie chce. I dojrzała jedna papryka.


Soda oczyszczona - ok 4-7 gr /L wody - pryskasz raz w tygodniu dokładnie liście- nie wyleczy ale zapobiega/mocno ogranicza wszelkie plesnie

_________________
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rubia
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 27 lip 2018, o 09:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 382
Skąd: okolice Otwocka

 0 szt.
A u mnie - zbiory trwają :) Tutaj pomidory - nie wszystkie zebrane, ale chyba wszystkie odmiany, jakie teraz dojrzewają:
Obrazek
Poza koktajlowym drobiazgiem są i większe - Sibirskij Skorospiełyj, Promyk, Sub Arctic Plenty, Malachitowa Szkatułka (ta zielona, duża i płaska), Cherokee Green Pear. Dwa trafiły trochę przypadkowo, ułamane podczas porządkowania krzaków: Japanese Black Trifele i NN żółty podłużny. Zaczęły jednak nabierać koloru, więc mam nadzieję, że dojrzeją na parapecie :D
A zabawna, mała gruszeczka koktajlowa, fioletowo-żółta, to Indigo Pear Drops. Owoce dopiero zaczynają się wybarwiać, ale z zebranych ocalał tylko jeden, reszta została łapczywie pożarta. Dobre! :) Zdaje się, że to będzie mój koktajlowy faworyt na przyszły sezon, podobnie jak Black Plum - ciemna śliweczka w zielonkawe smugi.
Nie wiadomo, jaką odmianę przezentują te dwa duże, poza koszykiem. Kupowałam sadzonkę jako Malinowy retro, ale poza ziemniaczanymi liśćmi nic się nie zgadza, a przede wszystkim wygląd owoców. :( To najwyraźniej jakieś czarne, gdyż wnętrze też mają mało malinowe:
Obrazek
Najbardziej przypominają mi Czarnego Księcia, ale ten rośnie w donicy obok i ma zupełnie inne liście...
Po przeglądzie róznych odmian tu na forum wyszło mi, że najbardziej pasowałby do nich Black Sea Man. Ale: taka rzadkość w sklepie ogrodniczym? Co prawda, właściciel czasem sprzedaje tam, poza typową galanterią warzywniczą, również i odmiany rzadziej spotykane w handlu, a bałagan u niego jest potężny i nawet w jednej skrzynce, z jedną etykietą, stoją sadzonki już na oko zupełnie rózne. Tak więc, tożsamość mojego "malinowego" nadal budzi wątpliwości.
Ale mniej ważna nazwa, najważniejsze, że pomidory są pyszne :D Nasiona obowiązkowo wydłubię i przechowam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jeszcze
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 27 lip 2018, o 10:21 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1566
Skąd: Legionowo

 1 szt.
Rubia,
takiego czarnego malinowego dostałam w zeszłym roku na spróbowanie od sprzedawcy na bazarku. Nie wiedział jaka to odmiana, nazywał go czarny malinowy. W końcu go nie posiałam, choć smaczny był, ale zapomniałam.

_________________
Iza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mirek19
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 27 lip 2018, o 12:56 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1182
Skąd: Dolny Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Rubia,

To na pewno nie jest Malinowy Retro...

_________________
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bastis
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 27 lip 2018, o 16:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 249
Skąd: śląsk

 1 szt.
Aniu pochwalę się swoimi zbiorami :heja
Obrazek
Kilka pomidorów mile mnie zaskoczyło ale i kilka zawiodło. Zawiodły mnie te co miały być wczesne a nie były, najwcześniejszy był Koperkowy, bardzo plenny jak na takiego maluch i bardzo smaczny, a liście robią wrażenie na każdym kto przyjdzie do ogrodu.
Największą niespodziankę zrobił mi Sean's Yellow Dwarf (z nasion od Ciebie) i Serdtse Ashebaba.
Zaczyna dojrzewać Great White x P-20, jestem bardzo ciekawa jego smaku, bo kolorek już widać.

_________________
Pozdrawiam
Ula


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
werutka
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 27 lip 2018, o 20:34 
Offline
200p
200p
Postów: 343
Skąd: śląsk

 0 szt.
Mirek19 napisał(a):
Werka
Ogóreczek piękny ;:333 ,a papryczka to słodka czy ostra ?

Chyba odp Ci w innym wątku :p papryka słodka, ogórek pędzi jak oszalały jestem zaskoczona

_________________
Pozdrawiam, Werka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rubia
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 28 lip 2018, o 09:19 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 382
Skąd: okolice Otwocka

 0 szt.
Mirku, bardzo dziękuję za poparcie moich wątpliwości w sprawie Malinowego Retro :)
Iza, ja nie miałabym pretensji do sprzedawcy z warzywniaka, że nie wie, jaką odmianę pomidorów sprzedaje :) W dużym sklepie ogrodniczym personel mógłby być jednak bardziej ogarnięty i prawidłowo oznaczać skrzynki z sadzonkami. Kupiłam tam również pomidor nazwany Jaune (myślałam, że Jaune Flamme). No i znów zapowiada się coś innego. Ciekawe, czy w ogóle będzie żółty, jakby wskazywała ta francuska nazwa albo część nazwy :evil: Swoją drogą, czy dla producentów to naprawdę taki wysiłek, naklejanie nalepek z nazwą na doniczki? Te pomidory były w doniczkach 9x9 cm, w takich sprzedaje się np. byliny, które zazwyczaj są porządnie oznaczone. A tak - co zakup, to niespodziewanka :)
A tu moja papryczka pikantna:
Obrazek
W ubiegłym roku kupiłam piękną, malutką, z mnóstwem zółto-brązowych owoców, oczywiście NN. Nawet pytałam tu na forum, czy nie wiadomo, co to za odmiana, ale dowiedziałam się, że tych małych ozdobnych jest mnóstwo i wiele z nich w ogóle nie ma nazw. No dobrze. Nazwałam ją sobie Złoto Inków i zebrałam nasiona, gdyż strączki były świetne, pikantne, lecz nie palące, doskonałe, żeby dodawać je do różnych potraw (i przetworów, bo ja np. do patisonów albo gruszek w occie dorzucam po strączku). W tym roku z nasion zrobiłam rozsadę, sadzonki rosły róznie, ale efekt jednak jest. Tyle że zarówno kwiatki, jak i owoce są intensywnie fioletowe :shock: I tak się zastanawiam: przebarwią się może jeszcze na żółto-brązowo, jak te w papryczce wyjściowej, czy już pozostaną takie fioletowe? Teraz podhodowuję sobie papryczkę chili z marketu, ma owoce w czterech barwach równocześnie, ale u tej mojej wszystkie są idealnie takie same:
Obrazek
W wersji z ubiegłego roku była jednak ładniejsza... Mam jednak nadzieję, że nawet jeśli się nie zmieni, to strączki będą równie przydatne, jak tamte ze Złota Inków :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Skoanna
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 28 lip 2018, o 17:47 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Avatar użytkownika
Postów: 994
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Rubia dla mnie taki fiolet jest baaardzo Na początku jakie były? Jasno fioletowe, czy kremowe?
Pomidorki super. Fakt, Malinowy Retro wygląda bardziej jak Czernomor, ale jeśli to on to na bank żalu nie ma.
Izo piękne zbiory. Koperkowy zamawiam. A ten dwarf ode mnie pasi ;:183 ? U mnie jest jednym z najplenniejszych. Jeszcze Golden Champion go dogania. Niebywale mi pasuje Adelaide Festival, pyszny i piękny. Foto relacja jak tylko mężu wgra foty, bo ja jestem wyjechana.

_________________
pozdrawiam Ania
SPIS MOICH WĄTKÓW
Mój blog: balkonowywarzywnik.pl POMIDORY-DWARFY


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 222 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 14  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: brodus, Google [Bot], Sky12 i 137 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *