Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 222 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 14  
Autor Wiadomość
bastis
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 18 lip 2018, o 17:03 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 249
Skąd: śląsk

 1 szt.
Dojrzał mój Serdtse Ashabada, pomarańczowy, łagodny w smaku z lekką kwaskowatością, smaczny.
Obrazek


Obrazek

_________________
Pozdrawiam
Ula


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lili.ana
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 19 lip 2018, o 18:50 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 92
Skąd: woj. śląskie

 1 szt.
Zestawy degustacyjne wyglądają bardzo apetycznie.

_________________
Pozdrawiam Liliana
Zapraszam do moich wątków:
Sprzedam/zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rubia
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 19 lip 2018, o 20:01 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 382
Skąd: okolice Otwocka

 0 szt.
U mnie pierwszy bardziej zróżnicowany zbiór pomidorów, bo do tej pory tylko Koralik dostarczał owoców, no i ten granatowy karzełek NN. A teraz oprócz Koralika jest jeszcze Maskotka, jakiś drobny daktylowy, a z dużych tylko Czarny Książę i Betalux. U niego pierwszy owoc jest zdecydowanie ponadwymiarowy :D Pozostałe będą już normalnej wielkości, jak na Betaluxa.
Obrazek
Trochę jestem zawiedziona tymi, które miały być wczesne. Zarówno Betalux z sadzonek kupionych, jak i z mojej rozsady Sibirskij Skorospiełyj i Sub Arctic Plenty, wcale nie dojrzewają wcześniej niż inne. Zaczyna mi się już wybarwiać Malinowy Retro i Jaune Flamme, a z mniejszych Black Plum - prawdę mówiąc, nie widzę róznicy między nimi i tymi zaliczanymi do najwcześniejszych.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jeszcze
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 20 lip 2018, o 17:05 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1566
Skąd: Legionowo

 1 szt.
Aniu,
mam od Ciebie bakłażana, który zakwitł na biało. Malutkie białe kwiatki. W opisie mam, że to Long Purple, ale on chyba ma fioletowe.
Wiesz może, co to za gagatek będzie?

_________________
Iza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Skoanna
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 20 lip 2018, o 21:31 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Avatar użytkownika
Postów: 994
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
:shock: na biało? Zrób fotę. Jakiego koloru ma liście? Są z meszkiem zamszowym czy bez? Może dostałaś ode mnie jakiegoś hybrydka ;:131 Nie kojarzę bakłażana o białych drobnych kwiatkach. Long Purple ma drobne kwiecie ale fioletowe, natomiast Red Turkish ma kwiaty jasno fioletowe, bardzo jasno, też drobne innych odmian o tak drobnych kwiatach nie mam.

_________________
pozdrawiam Ania
SPIS MOICH WĄTKÓW
Mój blog: balkonowywarzywnik.pl POMIDORY-DWARFY


Góra   
  Zobacz profil      
 
jeszcze
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 21 lip 2018, o 11:42 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1566
Skąd: Legionowo

 1 szt.
Tak wygląda:

Obrazek

Obrazek

Liście gładkie, bez meszku, kwiatki w kiściach.

A tu drugi, który dostałam od Ciebie jako nn. Rozpoznajesz co to za jeden? Fioletowa łodyga, nerwy między liśćmi fioletowe, młode liści e prawie całe fioletowe. Kwiatki tradycyjne w kiściach. Wygląda na jakiś podłużny.

Obrazek

Obrazek

_________________
Iza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 24 lip 2018, o 14:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3250
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
To ja też pokażę jak się dziecko z Twoich nasionek u mnie ma :

Obrazek

To Patio. Listady nie kwitną jeszcze wcale. Mam nadzieję,że się wyrobią.
Zachwycają mnie te kwiatuszki. Jak ja mogłam żyć bez bakłażanòw!

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
werutka
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 24 lip 2018, o 17:21 
Offline
200p
200p
Postów: 343
Skąd: śląsk

 0 szt.
Jestem załamana, nie nadaje się do tego ;:145 . Nic mi w tym roku nie rośnie.. Popsikalam moje pomidory z mączniak iem prawdziwym roztworem z sosy uschły im liście cześć poobrywałam i to była głupota chyba... ;:124 Popatrzcie. Powiedzcie czy je wyrzucić bo jak nic z nich nie będzie szkoda mi miejsca...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Werka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Skoanna
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 26 lip 2018, o 19:38 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Avatar użytkownika
Postów: 994
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Werka ten rok jest ogólnie dość trudny, nie zniechęcaj się. Masz tam już na nich zawiązane owoce, daj im szansę.

U mnie wszycho owocuje ale problem, goni problem. Liście pomidorów dostają dziwnych nekroz i nie jest to ZZ. Alternarioza dosłownie szaleje, a teraz na domiar złego leje od dwóch dni na zmianę ze słońcem i wiatrem. Rwę z krzaków jak tylko się zapalą na lekki kolor, bo boję się, że za moment wszystkie te choróbska dotrą mi do owoców. Najbardziej to martwię się nasionami. Niektóre odmiany miały być na rozmnożenie i wymianę, a jak tu uraczyć kogoś takim dziedzictwem :? Ech.
Bakłażany mam normalnie zjedzone przez przędziorki, a na dyniowych mączniak zbiera żniwo, ale... ani bakłażanów ani dyń czy cukinii nie brakuje.
Wczesne pomidory i bakłażany z tarasu już zlikwidowane, podobnie rodzynki te mniejsze. Taras wygląda jakby był koniec sierpnia albo początek września :wit Pusto, tylko kolorowe papryki dodają mu życia. Cyklantera kończy owocowanie. Normalnie regularna jesień.
iza to wygląda po liściach jak Red Turkish, ale kwiaty powinny być lekko fioletowe. Może więc hybrydek.
Drugi wygląda jak Patio, i to jest możliwe, bo pomimo tego że to hybryda F1 zbierałam z niej nasiona czyli miałabyś F2 z powtórzonymi cechami ;:215

_________________
pozdrawiam Ania
SPIS MOICH WĄTKÓW
Mój blog: balkonowywarzywnik.pl POMIDORY-DWARFY


Góra   
  Zobacz profil      
 
jeszcze
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 26 lip 2018, o 19:53 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1566
Skąd: Legionowo

 1 szt.
W tym roku wcześniej zaczął się sezon, więc i problemy, które zazwyczaj mamy w końcu lata są wcześniej. Najważniejsze, że są plony :D
Dzięki za zidentyfikowanie bakłażanków, ten o białych kwiatach na razie ma owocki białe, ale są malutkie i jeszcze mogą się przebarwić.
A Patio jest piękny :) I dobrze wiedzieć, że owoce będą małe, bo bym czekała i czekała ;:306

_________________
Iza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
werutka
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 26 lip 2018, o 21:22 
Offline
200p
200p
Postów: 343
Skąd: śląsk

 0 szt.
Moje zaatakowane liście wyglądały na większości tak... Jak się ustrzec za rok. .? Co było źle. Za to ogórek jak ruszył to aż mi się wierzyć nie chce. I dojrzała jedna papryka.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Werka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mirek19
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 26 lip 2018, o 22:15 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1182
Skąd: Dolny Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Werka
Ogóreczek piękny ;:333 ,a papryczka to słodka czy ostra ?

_________________
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lumen
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 26 lip 2018, o 22:20 
Offline
100p
100p
Postów: 112

 1 szt.
werutka napisał(a):
Moje zaatakowane liście wyglądały na większości tak... Jak się ustrzec za rok. .? Co było źle. Za to ogórek jak ruszył to aż mi się wierzyć nie chce. I dojrzała jedna papryka.


Soda oczyszczona - ok 4-7 gr /L wody - pryskasz raz w tygodniu dokładnie liście- nie wyleczy ale zapobiega/mocno ogranicza wszelkie plesnie

_________________
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rubia
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 27 lip 2018, o 09:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 382
Skąd: okolice Otwocka

 0 szt.
A u mnie - zbiory trwają :) Tutaj pomidory - nie wszystkie zebrane, ale chyba wszystkie odmiany, jakie teraz dojrzewają:
Obrazek
Poza koktajlowym drobiazgiem są i większe - Sibirskij Skorospiełyj, Promyk, Sub Arctic Plenty, Malachitowa Szkatułka (ta zielona, duża i płaska), Cherokee Green Pear. Dwa trafiły trochę przypadkowo, ułamane podczas porządkowania krzaków: Japanese Black Trifele i NN żółty podłużny. Zaczęły jednak nabierać koloru, więc mam nadzieję, że dojrzeją na parapecie :D
A zabawna, mała gruszeczka koktajlowa, fioletowo-żółta, to Indigo Pear Drops. Owoce dopiero zaczynają się wybarwiać, ale z zebranych ocalał tylko jeden, reszta została łapczywie pożarta. Dobre! :) Zdaje się, że to będzie mój koktajlowy faworyt na przyszły sezon, podobnie jak Black Plum - ciemna śliweczka w zielonkawe smugi.
Nie wiadomo, jaką odmianę przezentują te dwa duże, poza koszykiem. Kupowałam sadzonkę jako Malinowy retro, ale poza ziemniaczanymi liśćmi nic się nie zgadza, a przede wszystkim wygląd owoców. :( To najwyraźniej jakieś czarne, gdyż wnętrze też mają mało malinowe:
Obrazek
Najbardziej przypominają mi Czarnego Księcia, ale ten rośnie w donicy obok i ma zupełnie inne liście...
Po przeglądzie róznych odmian tu na forum wyszło mi, że najbardziej pasowałby do nich Black Sea Man. Ale: taka rzadkość w sklepie ogrodniczym? Co prawda, właściciel czasem sprzedaje tam, poza typową galanterią warzywniczą, również i odmiany rzadziej spotykane w handlu, a bałagan u niego jest potężny i nawet w jednej skrzynce, z jedną etykietą, stoją sadzonki już na oko zupełnie rózne. Tak więc, tożsamość mojego "malinowego" nadal budzi wątpliwości.
Ale mniej ważna nazwa, najważniejsze, że pomidory są pyszne :D Nasiona obowiązkowo wydłubię i przechowam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jeszcze
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 27 lip 2018, o 10:21 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1566
Skąd: Legionowo

 1 szt.
Rubia,
takiego czarnego malinowego dostałam w zeszłym roku na spróbowanie od sprzedawcy na bazarku. Nie wiedział jaka to odmiana, nazywał go czarny malinowy. W końcu go nie posiałam, choć smaczny był, ale zapomniałam.

_________________
Iza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mirek19
 Tytuł: Re: Pojemnikowe warzywniki cz.2
PostNapisane: 27 lip 2018, o 12:56 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1182
Skąd: Dolny Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Rubia,

To na pewno nie jest Malinowy Retro...

_________________
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 222 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 14  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Goshia, gosias15, rolnik90, salatka210, Telimenka i 158 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *