Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
- Senior
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2177
- Od: 1 sty 2017, o 01:25
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Katowice
Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
To odwrócę kota ogonem jak ty to zrobiłeś - na jakiej podstawie twierdzisz że kaudeksu adenium nie można formować, to teoria czy praktyka?
Pokaż fotki. 
- Akwelan_2009
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7587
- Od: 10 sty 2009, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Radom
Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
Szanowny Forumowiczu - "Senior", tematem mojej dyskusji z Forumowiczem aner - w kilku wspólnych wpisach był temat "budowy" - wytwarzania kaudexu, przez ukorzenione sadzonki - gałązki pobrane z dorosłych roślin Adenium. Forumowicz aner, bardzo dokładnie i wyraźnie napisał gdzie przedstawił swój post z fotkami o którym dyskutujemy - spieramy się, co myślimy na dany temat w oparciu o posiadane wiadomości teoretyczne (wyczytane) lub praktyczne, zdobyte podczas opieki nad naszymi pupilkami. Myślę, że na tym Forum jest dopuszczalna, a nawet wręcz wskazana taka dyskusja, co pozwala na wypracowanie wspólnego zbliżonego zdania, na dyskutowany temat lub pozostanie dyskutantów przy swoich zdaniach.
Żeby nie przeciągać i nie zaśmiecać wątku, proponuję pozostańmy każdy z nas przy swoim zdaniu.
- proszę wybaczyć, ale w żadnej, podkreślam w żadnej mojej wypowiedzi zmoderowano wpis .KaRo nie ma mojego wpisu stwierdzającego, że kaudexu który tworzy Adenium, nie można formować. W moim poście z dn: "Pn 07 maja 2018 09:50 wyraźnie zaznaczam, cytuję: "- jeżeli jest to stwierdzenie na podstawie własnego doświadczenia z praktycznego ukorzenienia sadzonek - gałązek Adenium".Senior pisze: - na jakiej podstawie twierdzisz że kaudeksu adenium nie można formować, to teoria czy praktyka?Pokaż fotki.
Żeby nie przeciągać i nie zaśmiecać wątku, proponuję pozostańmy każdy z nas przy swoim zdaniu.
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V
- Senior
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2177
- Od: 1 sty 2017, o 01:25
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Katowice
Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
Cytuję następny postAkwelan_2009 pisze:Ukorzenione gałązki Adenium obesum, dość szybko pokazują kwiaty, jednak nie formują kaudexu .
"- proszę wybaczyć, ale w żadnej, podkreślam w żadnej mojej wypowiedzi - nie ma mojego wpisu stwierdzającego, że kaudexu który tworzy Adenium, nie można formować."
Wyraźnie napisałeś że nie formują kaudeksu, a później temu zaprzeczasz. Aby adenium wytworzyło ładny gruby kaudeks wystarczy je jak najczęściej przesuszać, roślina wtedy przy podlewaniu zacznie magazynować coraz więcej wody tym samym powiększając swój kaudeks.
Szkoda że nie mam fotek sprzed przeszło dwudziestu lat.
Na tym kończę dyskusję w tym akurat temacie
Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
Nie wiem dlaczego mój wczorajszy pokazał się na chwilkę na forum i zaraz potem zniknął.Piszę więc jeszcze raz.Masz rację Mieczysławie to są te same adenium,które pokazywałam w kwietniu 2015 r.i porównując z tegorocznymi bardzo mało się zmieniły.Mam teraz 16 adenium i zauważyłam,że adenium z nasionek są dorodniejsze niż te z ukorzenionych gałązek.Wydaje mi się,że odmienne zdanie odnośnie opieki nad tymi roślinami ,własne doświadczenia i wnioski przydadzą się każdemu w dalszej hodowli. 
Renia
- norbert76
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 19441
- Od: 15 paź 2011, o 14:36
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Jelenia Góra
Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
Mała uwaga, nazw łacińskich nie odmieniamy czyli zawsze będzie adenium, nie adenia. Zwłaszcza, że adenia to są inne rośliny.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
Witam,
Proszę o poradę. U moich rodziców rośnie sobie Adenium (ok 5 letnie), które mamy od małej sadzonki. Na początku marca zostało przesadzone ze zwykłej ziemi do mieszanki przepuszczalnej. Od tamtej pory, straciła prawie wszystkie liście (jakby coś je zaatakowało, uschły, końcówki są lekko lepkie), ale za to grubość kaudeksu wzrosła z 8cm do 10cm. Roślinka sama w sobie ma 40cm wysokości (licząc od ziemi). Na wszelki wypadek został spryskany na przędziorka. Stoi sobie cały rok na południowym oknie (nie ma pod nim grzejnika). Co uważacie - dać tej roślince dalej rosnąć czy może przyciąć ją teraz (tylko jak?)
Zrobiłem kilka zdjęć w ostatni weekend



Dzięki!
Proszę o poradę. U moich rodziców rośnie sobie Adenium (ok 5 letnie), które mamy od małej sadzonki. Na początku marca zostało przesadzone ze zwykłej ziemi do mieszanki przepuszczalnej. Od tamtej pory, straciła prawie wszystkie liście (jakby coś je zaatakowało, uschły, końcówki są lekko lepkie), ale za to grubość kaudeksu wzrosła z 8cm do 10cm. Roślinka sama w sobie ma 40cm wysokości (licząc od ziemi). Na wszelki wypadek został spryskany na przędziorka. Stoi sobie cały rok na południowym oknie (nie ma pod nim grzejnika). Co uważacie - dać tej roślince dalej rosnąć czy może przyciąć ją teraz (tylko jak?)
Zrobiłem kilka zdjęć w ostatni weekend



Dzięki!
- Senior
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2177
- Od: 1 sty 2017, o 01:25
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Katowice
Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
Witaj mawis - ja bym przyciął tak, aby na gałązkach pozostały po dwa uśpione oczka oraz przesadził adenium do podłoża przeznaczonego dla tych roślin.
Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
Senior pisze:Witaj mawis - ja bym przyciął tak, aby na gałązkach pozostały po dwa uśpione oczka oraz przesadził adenium do podłoża przeznaczonego dla tych roślin.
Jak mieszanka jest najlepsza? Aktualnie zastosowaliśmy przepuszczalną mieszankę do bonsai (akadama, torf, lava, zeolit, kreamzyt oraz żwir rzeczny)
- Senior
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2177
- Od: 1 sty 2017, o 01:25
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Katowice
Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
Skład tej mieszanki jest dobry dla adenium. Niepokoją mnie listki, które stały się lepkie, nie było na nich robactwa?
SiMoNa a gdzie aktualna fotka?
SiMoNa a gdzie aktualna fotka?
- Akwelan_2009
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7587
- Od: 10 sty 2009, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Radom
Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
Aleksandro - widzę, że oboje z dużą niecierpliwością oczekujemy na pierwsze kwiaty szczególnie, że to będą pierwsze "pokazowe" kwiaty na tych naszych roślinach.
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V
- Akwelan_2009
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7587
- Od: 10 sty 2009, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Radom
Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
Aleksandro - jak pisałem w odpowiedzi na Twój wpis, bardzo oczekuję na rozkwitnięcie tych pąków kwiatowych. Już widać, że w przypadku rozkwitnięcia pąka na Adenium obesum Sawan7, następny rosnący pąk kwiatowy, nie jest w pełni wykształcony:

Adenium obesum Dangchoklarp, to właśnie ta roślina, przyprawia mnie o palpitacje serca. Pąki kwiatowe bardzo wyrośnięte, gotowe do rozłożenia płatków i ... nic. W międzyczasie zrzuciła cztery pąki kwiatowe w tym ten największy najbardziej wyrośnięty:


- na rozkwitnięcie tych pąków kwiatowych, również bardzo czekam, mają być o ładnej strukturze i kolorze:

- te pąki kwiatowe, mają zgodnie z nazwą mieć kolo zbliżony do koloru kwiatów bzu, może uda się sprawdzić:

- jedno z moich Adenium obesum z mojego wysiewu nasion, "zawstydzone" postępami "zagraniczniaków", ma zamiar pokazać, że też potrafi wyprodukować, gotowe do rozkwitnięcia pąki kwiatowe:

- na innych Adenium z mojego wysiewu, również pokazują się pąki kwiatowe, ale są jeszcze na tyle małe, że trudno je "uchwycić na ostro" i utrwalić na fotce.

Adenium obesum Dangchoklarp, to właśnie ta roślina, przyprawia mnie o palpitacje serca. Pąki kwiatowe bardzo wyrośnięte, gotowe do rozłożenia płatków i ... nic. W międzyczasie zrzuciła cztery pąki kwiatowe w tym ten największy najbardziej wyrośnięty:


- na rozkwitnięcie tych pąków kwiatowych, również bardzo czekam, mają być o ładnej strukturze i kolorze:

- te pąki kwiatowe, mają zgodnie z nazwą mieć kolo zbliżony do koloru kwiatów bzu, może uda się sprawdzić:

- jedno z moich Adenium obesum z mojego wysiewu nasion, "zawstydzone" postępami "zagraniczniaków", ma zamiar pokazać, że też potrafi wyprodukować, gotowe do rozkwitnięcia pąki kwiatowe:

- na innych Adenium z mojego wysiewu, również pokazują się pąki kwiatowe, ale są jeszcze na tyle małe, że trudno je "uchwycić na ostro" i utrwalić na fotce.
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V
Re: Adenium obesum dot.tylko roślin dorosłych i(lub) kwitnących
Kochani mam problem, otóż po dwóch latach udało mi się doprowadzić moje adenium do wypuszczenia pąków ( kupiłam z pąkami, ale opadły bo za mało podlewałam, w następnym roku nie wiedziałam, ze trzeba je "zimować" więc pąków wcale nie było), w tym roku udało się -pąki są. Jest też problem, pąki są całkiem spore, ale zaczęły opadać, zaczynają się wybarwiać ale dostają też brązowych drobnych plam (jakby gniły) i opadają. podlewam roślinę teraz częściej (ok. 2 razy w tygodniu, jak jest gorąco i sucha ziemia to i 3), zwilżam też liście "psikaczem", stoi na stole przy oknie południowym, więc słońca ma do oporu cały dzień, nie mam pojęcia co jeszcze zrobić żeby doczekać się kwiatów :/ za wszelkie rady i uwagi będę wdzięczna 









