Miłego weekendu
Na starym po nowemu. 5.
Re: Na starym po nowemu. 5.
Beatko, ja też zachwyciłam się Twoją Elfe
Cudny odcień
Zastanawiałam się czy ją kupić, czy nie, ale w końcu nie kupiłam. Dopiero co zaglądałam do wątku Ewy Pashminy i Ewa pisała, że Elfe ma kiepską mrozoodporność - pomyślałam - ok, to może jednak dobrze, że jej nie kupiłam. Teraz zajrzałam do Ciebie - patrzę i myślę "kurka, zamawiam!
" To potwierdza, że kobieta zmienną jest
W sumie, to może jednak ją zamówię
Miłego weekendu
Miłego weekendu
- Beaby
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6490
- Od: 16 lut 2014, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Na starym po nowemu. 5.
Paula - tak, mam kilka róż, które moga być sadzione w donicy, ale jak na razie mam wszystkie w gruncie.
Przy opisach tam gdzie kupuję to jest napisane czy dana róża nadaje się do donic. Podam Ci na pw to sobie sprawdzisz te swoje, które zamówiłaś. Tam też są wysokości poszczegolnej róży.
Od jakiegoś czasu zastanawiam się czy np Mini Orange może dać do donicy, no ale jeszcze się zastanowię.
A jakie to róże sobie zamówiłaś?
Aksamitki proponuję wysiać ok 20 - 25 marca, a wiesz, że jak się nie uda to mam to na uwadze bo manm mnóstwo nasion, i któreś musi ruszyć
Te, które Ty masz to loteria
Zuziu - też mam sporo czarnych pędów róż, ale jakoś się tego nie obawiam, wierząc, że odbiją od korzenia jakby trzeba było aż tak mocno którąś ciąć. Kiedyś przeczytałam takie zdanie o różach, że lepiej ciąć je byle jak niż nie ciąć w ogóle - i od tego czasu już się o te moje róże nie boję
A kiedyś o to najbardziej się obawiałam - jak je ciąć by pięknie kwitły.
Na pewno będzie dobrze z naszymi pannami!
Natalko - to róża Friendship. Rzeczywiscie ma wyjątkowy kolor, ni to koralowy, ni to brzoskwiniowy, ni to pomarańczowy, ni to łososiowy - ale wszystkie razem wzięte. Trochę jest za niska jak na taki ciekawy kolor na rabacie (ok 40 - 50 cm).
Ewuś Pashmina- ja tak troszkę celowo łagodzę te złe opinie o róży Elfe.
U mnie też jest na wietrze, i ma slońce non stop i słabszą, suchszą glebę bo rośnie bezpośrednio przy wysokim świerku - i nic sobie z tego nie robi.
Też uważam, ze dopiero czy coś mi dobrze przezimowalo to mogę powiedzieć od 20 maja. Do tego dnia moze być różnie z pogodą.
Ta róża to Queen od Sweden. Jest na prawdę cudna. I ten delikatny jej kolor i kształt kwiatów
Lucynko - no racja, każda róża ma w sobie to coś.
Ja nawet te pustaczki uwielbiam.
Mam nadzieję, że przegląd kondycji Twoich róż jest zadowalający. A jak tam którąś trzeba będzie mocniej podciąć - to niech to będzie jej na zdrowie!
Również cieplutko pozdrawiam
Nawet pogoda w tym pomaga
Ewuniu / ewarost- od razu taka mocna była ta moja Elfe. W drugim roku już była bardzo wysoka. Sadzonka była piękna i super rozkrzewiona, oczywiście pąki już też miała spore. Spośród wielu róz kupiłam właśnie tę - więc musiała mnie juz wtedy zachwycić. Wybierałam pomiędzy Amadeuszem a nią. Wybrałam z podpowiedzią sprzedawczyni właśnie Elfe - i super, ale w niedlugim czasoie - jak wiesz i Amadeusz jest już też u mnie.
W ogóle się nią nie zajmuję, suchych liści jej też nie obrywam, może właśnie tak jej pasuje.
Marysiu - bardzo Ci dziękuje za życzonka.
A jak mi znowu maki od Ciebie tak pieknie zakwitna jak w tamtym roku - to juz będzie spełnienie tych marzeń
Wzajemnie - wszystkiego dobrego!
Iwonko - no zapewne, lepiej ochraniać te róże u Ciebie jak się tylko da. Ważne, że wszystko opatulone i na mocnych filarach
I tak jestem pełna podziwu, że masz mnóstwo roslin, którym teoretycznie nie powinno pasować zimno - a jednak u Ciebie czują się doskonale. Szacuneczek za to! I jak widać - warto próbować. Tak samo jest ze slońcem czy półcieniem - czasami roślina, która lubi połcień w danym ogrodzie idealnie sprawdza się na słonecznej rabacie. Opisy opisami, klimat klimatem a rośliny i tak swoje wolą na danym miejscu
Przemiłej niedzieli życzę
U mnie Jadziu już gelba rozmrożona, śniegi stopniały, ale na razie jest bardzo mokro.
I chyba się już nam tak zacznie, że co dzień będzie się coś nowego na rabacie pokazywać.
Niech wszystko pięknie rośnie i kwitnie.
Również słonecznego weekendu życzę, niech już bardzo cieszą pierwsze prace w ogrodzie.
Dominiiko, - Elfe to jest jedyną różą, którą nie kupowałam przez internet. Sadzonka była przecudna, mocna,
bardzo zdrowa, z wileoma pąkami. Od razu przy kasie mi powiedziano czy wiem, że to róża na szybkoe WOW! I rzeczywiście tak od razu było.
I racja, kiedy dałam znać na FO, że ją mam to od razu się posypały złe opinie o mrozoodporności. Ale pomyślałam sobie, że nawet jakbym ją miała mieć tylko przez jeden sezon to i tak warto dla jej cudności.
5 maja 2014 r. - zakup Elfe

26 maja 2014 - pierwszy kwiat

No ja też musiałam zmienić zamówienie na zaległą gwiazdkę, bo czekałam aż będzie nowy towar wiosenny - bo miałam dostać 2 doniczki 80 cm a w sumie zmieniałam na dwie doniczki 40 cm plus ......................... kielkownica
Masz rację, kiełki brokułów są bardzo smaczne. Dziękuję za pomoc w decyzji co do kielków
Również miłego weekendu życzę.
Przy opisach tam gdzie kupuję to jest napisane czy dana róża nadaje się do donic. Podam Ci na pw to sobie sprawdzisz te swoje, które zamówiłaś. Tam też są wysokości poszczegolnej róży.
Od jakiegoś czasu zastanawiam się czy np Mini Orange może dać do donicy, no ale jeszcze się zastanowię.
A jakie to róże sobie zamówiłaś?
Aksamitki proponuję wysiać ok 20 - 25 marca, a wiesz, że jak się nie uda to mam to na uwadze bo manm mnóstwo nasion, i któreś musi ruszyć
Zuziu - też mam sporo czarnych pędów róż, ale jakoś się tego nie obawiam, wierząc, że odbiją od korzenia jakby trzeba było aż tak mocno którąś ciąć. Kiedyś przeczytałam takie zdanie o różach, że lepiej ciąć je byle jak niż nie ciąć w ogóle - i od tego czasu już się o te moje róże nie boję
Na pewno będzie dobrze z naszymi pannami!
Natalko - to róża Friendship. Rzeczywiscie ma wyjątkowy kolor, ni to koralowy, ni to brzoskwiniowy, ni to pomarańczowy, ni to łososiowy - ale wszystkie razem wzięte. Trochę jest za niska jak na taki ciekawy kolor na rabacie (ok 40 - 50 cm).
Ewuś Pashmina- ja tak troszkę celowo łagodzę te złe opinie o róży Elfe.
U mnie też jest na wietrze, i ma slońce non stop i słabszą, suchszą glebę bo rośnie bezpośrednio przy wysokim świerku - i nic sobie z tego nie robi.
Też uważam, ze dopiero czy coś mi dobrze przezimowalo to mogę powiedzieć od 20 maja. Do tego dnia moze być różnie z pogodą.
Ta róża to Queen od Sweden. Jest na prawdę cudna. I ten delikatny jej kolor i kształt kwiatów
Lucynko - no racja, każda róża ma w sobie to coś.
Mam nadzieję, że przegląd kondycji Twoich róż jest zadowalający. A jak tam którąś trzeba będzie mocniej podciąć - to niech to będzie jej na zdrowie!
Również cieplutko pozdrawiam
Ewuniu / ewarost- od razu taka mocna była ta moja Elfe. W drugim roku już była bardzo wysoka. Sadzonka była piękna i super rozkrzewiona, oczywiście pąki już też miała spore. Spośród wielu róz kupiłam właśnie tę - więc musiała mnie juz wtedy zachwycić. Wybierałam pomiędzy Amadeuszem a nią. Wybrałam z podpowiedzią sprzedawczyni właśnie Elfe - i super, ale w niedlugim czasoie - jak wiesz i Amadeusz jest już też u mnie.
W ogóle się nią nie zajmuję, suchych liści jej też nie obrywam, może właśnie tak jej pasuje.
Marysiu - bardzo Ci dziękuje za życzonka.
Wzajemnie - wszystkiego dobrego!
Iwonko - no zapewne, lepiej ochraniać te róże u Ciebie jak się tylko da. Ważne, że wszystko opatulone i na mocnych filarach
Przemiłej niedzieli życzę
U mnie Jadziu już gelba rozmrożona, śniegi stopniały, ale na razie jest bardzo mokro.
I chyba się już nam tak zacznie, że co dzień będzie się coś nowego na rabacie pokazywać.
Niech wszystko pięknie rośnie i kwitnie.
Również słonecznego weekendu życzę, niech już bardzo cieszą pierwsze prace w ogrodzie.
Dominiiko, - Elfe to jest jedyną różą, którą nie kupowałam przez internet. Sadzonka była przecudna, mocna,
bardzo zdrowa, z wileoma pąkami. Od razu przy kasie mi powiedziano czy wiem, że to róża na szybkoe WOW! I rzeczywiście tak od razu było.
I racja, kiedy dałam znać na FO, że ją mam to od razu się posypały złe opinie o mrozoodporności. Ale pomyślałam sobie, że nawet jakbym ją miała mieć tylko przez jeden sezon to i tak warto dla jej cudności.
5 maja 2014 r. - zakup Elfe

26 maja 2014 - pierwszy kwiat

No ja też musiałam zmienić zamówienie na zaległą gwiazdkę, bo czekałam aż będzie nowy towar wiosenny - bo miałam dostać 2 doniczki 80 cm a w sumie zmieniałam na dwie doniczki 40 cm plus ......................... kielkownica
Masz rację, kiełki brokułów są bardzo smaczne. Dziękuję za pomoc w decyzji co do kielków
Również miłego weekendu życzę.
Re: Na starym po nowemu. 5.
Beatko,
zamówiłam 3 róże: Pasminę (tak podobno nadaje się do donicy), Munstead Wood, Princess Alexandra of Kent. Jeszcze miałam ochotę na inne, ale brakuje mi miejsca.
Czy w twojej pogodzie długoterminowej też zapowiedzi śniegu (za tydzień)? Mąż poszukal w internecie takie złe wieść
Oby to nie była prawda.
Jeśli chodzi o aksamitki- zastosuję się do wskazówki. Nie martw się, na pewno coś wyrośnie.
zamówiłam 3 róże: Pasminę (tak podobno nadaje się do donicy), Munstead Wood, Princess Alexandra of Kent. Jeszcze miałam ochotę na inne, ale brakuje mi miejsca.
Czy w twojej pogodzie długoterminowej też zapowiedzi śniegu (za tydzień)? Mąż poszukal w internecie takie złe wieść
Jeśli chodzi o aksamitki- zastosuję się do wskazówki. Nie martw się, na pewno coś wyrośnie.
- Beaby
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6490
- Od: 16 lut 2014, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Na starym po nowemu. 5.
Paula, wyczytałam, że Pashmina i Princess Alexandra of Kent doskonale się czują w donicy. Tak więc trafiłaś z pomysłem idealnie
Najprawdopodobniej te inne róże też sie znajdą u Ciebie
- tak to już jest... Wiele osób ma tu gumowe ogrody
Ze śniegiem się zgadza, od 15tego mają być lekkie opady śniegu, a mróz u mnie ok 8 stopni nocą, ale to tylko przez tydzień
A wskazówka do siania Aksamitek to Księżyc, po prostu wtedy będzie go przybywać
Najprawdopodobniej te inne róże też sie znajdą u Ciebie
Ze śniegiem się zgadza, od 15tego mają być lekkie opady śniegu, a mróz u mnie ok 8 stopni nocą, ale to tylko przez tydzień
A wskazówka do siania Aksamitek to Księżyc, po prostu wtedy będzie go przybywać
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Na starym po nowemu. 5.
Beatko ja już mam kilka siewek maków, a najwięcej siewem daje u mnie biała czarnuszka...trawniczek
Siewki makowe zakwitną wcześniej a pod koniec marca posieję nowe i będą kwitły dłużej
Kusisz tą Elfe
Siewki makowe zakwitną wcześniej a pod koniec marca posieję nowe i będą kwitły dłużej
Kusisz tą Elfe
- Beaby
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6490
- Od: 16 lut 2014, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Na starym po nowemu. 5.
Marysiu - na prawdę mam wypatrywać siewków tych maków? Jest szansa, że choćby jeden tam sobie ostał? Byłoby super.
W tym roku muszę zebrać nasiona z co niektórych bo pewnie wysieję te od Ciebie już wszystkie do końca - tak mi się te maki spodobały.
A czarnuszka - tak, ona tak lubi to tu to tam
Bardzo mi pasuje ta roślinka.
Na razie mam tylko tę ozdobną.
Ale nie mam jeszcze tej siewnej, muszę nad tym pomyśleć. Czy białą nazywasz właśnie tę siewną, jadalną? Lubię ją dodawać do sera czy jak piekę chleb a czasami nawet do naleśników.
Ja Elfe tylko bronię przed złymi opiniami
Sama wiesz jaka może być cudna.
Czy mogę już robić sadzonki z tej białej pelargonii?
W tym roku muszę zebrać nasiona z co niektórych bo pewnie wysieję te od Ciebie już wszystkie do końca - tak mi się te maki spodobały.
A czarnuszka - tak, ona tak lubi to tu to tam
Ale nie mam jeszcze tej siewnej, muszę nad tym pomyśleć. Czy białą nazywasz właśnie tę siewną, jadalną? Lubię ją dodawać do sera czy jak piekę chleb a czasami nawet do naleśników.
Ja Elfe tylko bronię przed złymi opiniami
Czy mogę już robić sadzonki z tej białej pelargonii?
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Na starym po nowemu. 5.
Bea nawet dzisiaj widziałam siewki maków, niektóre to już były jesienią i nie zmarzły
Ja tez dostałam od kogoś nasiona maków i od tej pory jedynie co roku dochodzi kolejny kolor, a czy ja Ci nie wysyłałam lawendowych i czarnych
jak nie to jeszcze zdążę dosłać ...te też są cudne
Elfe to piękność, a piękność jest delikatna
Ja jeszcze nie robiłam, ale muszę już zrobić bo parę osób już ukorzenia. Na pelargoniach nie bardzo się znam...ja je tylko mam
Miłej niedzieli 
Elfe to piękność, a piękność jest delikatna
Ja jeszcze nie robiłam, ale muszę już zrobić bo parę osób już ukorzenia. Na pelargoniach nie bardzo się znam...ja je tylko mam
- apus
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5328
- Od: 26 kwie 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Na starym po nowemu. 5.
Beatko piękna opowieść o Elfe... Mam nadzieję, że moja ładnie obudzi się na wiosnę, póki co jest całkiem w niezłym stanie, ale wiesz... wolę nie zapeszać.
Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
viewtopic.php?f=2&t=117468
-
plocczanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Na starym po nowemu. 5.
Jak to dobrze zajrzeć do zaprzyjaźnionych ogrodów.
Właśnie wszedłszy do Ciebie, Beatko, uświadomiłam sobie, że podczas jutrzejszej wyprawy na działkę muszę zabrać z domu nasiona maków i trochę wysiać na pierwsze kwitnienie.
Dzisiaj gościłam się w domu, a słonko cudnie grzało, aż żal było nie odwiedzić działeczki, ale co tam... jutro sobie odbiję z nawiązką! Na moim balkonie było 24*, wobec tego uruchomiłam foliaczek i tylko na noc muszę siewki trochę dogrzać na wszelki wypadek.
Tobie też życzę dużo
i dobrego tygodnia. 
Dzisiaj gościłam się w domu, a słonko cudnie grzało, aż żal było nie odwiedzić działeczki, ale co tam... jutro sobie odbiję z nawiązką! Na moim balkonie było 24*, wobec tego uruchomiłam foliaczek i tylko na noc muszę siewki trochę dogrzać na wszelki wypadek.
Tobie też życzę dużo
Re: Na starym po nowemu. 5.
Beatko, też mam różę Queen od Sweden. Twoja jest przepiękna. Moja jest młodziutka, może kiedyś urodą dorówna Twojej 
- Beaby
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6490
- Od: 16 lut 2014, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Na starym po nowemu. 5.
A mam małe zmartwienie - sypnął mi się dzisiaj aparat fotograficzny, będzie ciężko wstawiać aktualne zdjęcia bo wcale nie wychodzą tylko białe tło z paskami....
Z góry proszę o wybaczenie za ich brak przez dłuższy czas
Dlatego proszę - wstawiajcie swoje fotki by i tu było kolorowo
Marysiu - mam obiecane od Ciebie te czarne maki, ale skoro się załapię tez i na lawendowe - to bardzo o nie proszę i z góry dziękuję.
Na razie siewek nie widziałam, ale będę przyuważać.
No właśnie - jak to robisz, że stale masz tę białą pelargonię
Ja też tak chcę!
U mnie nadal kwitnie, teraz ma aż trzy kwiatostany. Aż strach ją ruszać.
Basiu - no to
za nasze Elfe
Patrzyłam dzisiaj czy są siewki tych Rudbekii od Ciebie ale nie mam ani jednej. Ale zostawiłam suche kwiatostany, więc może jeszcze się uda.
O widzisz, Lucynko - Ty mi przypomniałaś o makach a ja Tobie
Ale już je będziesz siała? Bo wspominałaś coś, że bezpeiczniej jest w kwietniu. Ale skoro są samosiejki u Marysi to pewnie dadzą radę i te marcowe.
Tak to jest, że Ty w niedzielę wypoczywasz w domku a w tygodniu masz czas na działeczkę a ja odwrotnie - czasami mam na nią tylko właśnie niedzielę.... Tak jak dzisiaj. Dzisijsze słonko nadal czuję na twarzy
Również bardzo miłego tygodnia życzę
Ewuś / Pashmina - Queen of Sweeden już w drugim roku właśnie taka była. To fotka mojej właśnie dwuletniej róży, więc jak widzisz - szybciutko osiąga takie obfite kwitnienie. Nie musisz więc długo czekać
Z góry proszę o wybaczenie za ich brak przez dłuższy czas
Dlatego proszę - wstawiajcie swoje fotki by i tu było kolorowo
Marysiu - mam obiecane od Ciebie te czarne maki, ale skoro się załapię tez i na lawendowe - to bardzo o nie proszę i z góry dziękuję.
No właśnie - jak to robisz, że stale masz tę białą pelargonię
U mnie nadal kwitnie, teraz ma aż trzy kwiatostany. Aż strach ją ruszać.
Basiu - no to
Patrzyłam dzisiaj czy są siewki tych Rudbekii od Ciebie ale nie mam ani jednej. Ale zostawiłam suche kwiatostany, więc może jeszcze się uda.
O widzisz, Lucynko - Ty mi przypomniałaś o makach a ja Tobie
Ale już je będziesz siała? Bo wspominałaś coś, że bezpeiczniej jest w kwietniu. Ale skoro są samosiejki u Marysi to pewnie dadzą radę i te marcowe.
Tak to jest, że Ty w niedzielę wypoczywasz w domku a w tygodniu masz czas na działeczkę a ja odwrotnie - czasami mam na nią tylko właśnie niedzielę.... Tak jak dzisiaj. Dzisijsze słonko nadal czuję na twarzy
Również bardzo miłego tygodnia życzę
Ewuś / Pashmina - Queen of Sweeden już w drugim roku właśnie taka była. To fotka mojej właśnie dwuletniej róży, więc jak widzisz - szybciutko osiąga takie obfite kwitnienie. Nie musisz więc długo czekać
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Na starym po nowemu. 5.
Ooooooo u Tulapa już pojawił się cytrynek u mnie tylko pszczółki buszowały .Oj Beatko niesforny ten aparat odmówił posłuszeństwa w nieodpowiednim czasie, a miał na to calutką zimę .Myślę ,ze dasz radę go uruchomić inaczej będzie wydatek
- Beaby
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6490
- Od: 16 lut 2014, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Na starym po nowemu. 5.
Mati - no proszę, proszę o Wasze fotki i cieszę się, że już jedną mam
Tym bardziej, że aż tyle musiałeś za tym motylem się uganiać z aparatem
Super fotka i super tym samym wieści, że wiosnę mamy już na prawdę w zasięgu!
Dziękuję i pozdrawiam!
Jadziu - no jakoś muszę przetrwać ten dłuższy czas bez aparatu fotograficznego, bo telefon wymienić mogę wg umowy dopiero w październiku (bo gdzieś wyczytałam, że 3 miesiące przed końcem umowy to już można). I wtedy się zastanowię czy to i to, czy tylko telefon z lepszym aparatem sobie zakupię. A i tak na razie nie mogę sobie na aparat finansowo pozwolić więc mam sporo czasu by podjąć decyzję.
Bo ta moja cyfrówka jednak nadaje się tylko do kosza, niestety, gdyż koszt naprawy jest w cenie dostępnego już jakiegoś tam aparatu.
Pewnie może te fioletowe żyłkowane iryski już kwitną - na razie wracam nadal po ciemku do domku więc nie wiem.
Jakież było wczoraj pięknie rozgwieżdżone niebo jak wracałam ok. 19.30 z pracy - no cudne było. Szłam drogą z głową w gwiazdach wręcz.
Miłego dnia i miłego spacerku życzę.
Tym bardziej, że aż tyle musiałeś za tym motylem się uganiać z aparatem
Super fotka i super tym samym wieści, że wiosnę mamy już na prawdę w zasięgu!
Dziękuję i pozdrawiam!
Jadziu - no jakoś muszę przetrwać ten dłuższy czas bez aparatu fotograficznego, bo telefon wymienić mogę wg umowy dopiero w październiku (bo gdzieś wyczytałam, że 3 miesiące przed końcem umowy to już można). I wtedy się zastanowię czy to i to, czy tylko telefon z lepszym aparatem sobie zakupię. A i tak na razie nie mogę sobie na aparat finansowo pozwolić więc mam sporo czasu by podjąć decyzję.
Bo ta moja cyfrówka jednak nadaje się tylko do kosza, niestety, gdyż koszt naprawy jest w cenie dostępnego już jakiegoś tam aparatu.
Pewnie może te fioletowe żyłkowane iryski już kwitną - na razie wracam nadal po ciemku do domku więc nie wiem.
Jakież było wczoraj pięknie rozgwieżdżone niebo jak wracałam ok. 19.30 z pracy - no cudne było. Szłam drogą z głową w gwiazdach wręcz.
Miłego dnia i miłego spacerku życzę.
- Ola2310
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3071
- Od: 24 maja 2015, o 13:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wojkowice śląsk
- Kontakt:
Re: Na starym po nowemu. 5.
Oj Beatko nie dobrze że aparat ci się zepsuł. Zawsze wszystko się wali w najmniej oczekiwanym momencie...
Ja już nie chce myśleć co mnie jeszcze może się zepsuć.
Już kilka rzeczy zaliczyłam....
Ja już nie chce myśleć co mnie jeszcze może się zepsuć.
Już kilka rzeczy zaliczyłam....



