Kropelka zaprasza cz.4.
-
plocczanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 16710
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Mariolko, Twój ogród kwitnie, żyje pełnią kwitnienia, a dodatkowo dostał solidną porcję wody z nieba, wobec czego będzie coraz to bardziej piękniał.

- anabuko1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 17468
- Od: 16 sty 2013, o 17:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie/ Chełm
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Przepiękne liliowce.
O i jakie wczesno-kwitnące masz chryzantemy .Fajnie, Ja mam tylko kilka i późniejsze.
O i jakie wczesno-kwitnące masz chryzantemy .Fajnie, Ja mam tylko kilka i późniejsze.
- Pulpa222
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2392
- Od: 21 kwie 2010, o 08:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Twoje kępy liliowców są ogromne
. Uważałam, że moje już za mocno się rozrosły, ale gdzie im do Twoich
. Są piękne, wszystkie. Ja też zaczynałam od rdzawego, bo widywałam je przy płotach. Są niezniszczalne. Nowe odmiany już nie są takie trwałe.
Widzę, że zaczynają kwitnąć chryzantemy; mojej ziemi nie lubią, bo jest chyba za kwaśna
. Poza tym już nie mam gdzie sadzić
.
Widzę, że zaczynają kwitnąć chryzantemy; mojej ziemi nie lubią, bo jest chyba za kwaśna
Pozdrawiam Ania
"Niebezpiecznie jest mieć rację w sprawach, w których ustanowione władze się mylą." Voltaire
Ogród "po 30-tce" Cz.I, Część II , Część III aktualna,Tillandsie są ? dla leniwych
"Niebezpiecznie jest mieć rację w sprawach, w których ustanowione władze się mylą." Voltaire
Ogród "po 30-tce" Cz.I, Część II , Część III aktualna,Tillandsie są ? dla leniwych
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42453
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Mariolko jakoś nie dotarła do mnie ta smutna wiadomość, kiedyś pisał u mnie ale potem jakoś drogi się rozeszły! i wiesz miałam napisać, że ten liliowiec https://www.fotosik.pl/zdjecie/e7a853eae0676663 jest taki smutny ale ładny i niżej wiadomość o Sławku
Takie kruche to nasze życie 
- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 31991
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Witaj Mariolu wpadłam z rewizytą .
U Ciebie już chryzantemy startują , powiew jesieni w środku lata .
Sławka będzie nam brakować , ja miałam okazję poznać go w realu ,nadal nie mogę w to uwierzyć .
U Ciebie już chryzantemy startują , powiew jesieni w środku lata .
Sławka będzie nam brakować , ja miałam okazję poznać go w realu ,nadal nie mogę w to uwierzyć .
-
clem3
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4987
- Od: 8 lip 2014, o 15:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Blisko południa Polski
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Ach te kępy liliowców
Koniecznie muszę znaleźć miejsce chociaż jeszcze na kilka 
Pozdrawiam Małgosia poprzednie wątki - Nasze 1500 m2; Wyznania kwiatoholiczki ;)
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Mariolu śliczne liliowce, a znasz może nazwę tego, bo mam u siebie takiego samego https://images83.fotosik.pl/705/6d5c4a47d040f33f.jpg swoje wielkie kępy muszę też rozdzielić, bo miejsca brak.Przykro gdy ktoś kogo znasz odchodzi, a przecież to tylko znajomości forumowe jednak zbliżają ludzi
-
kropelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5532
- Od: 30 kwie 2008, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Kochani,
u mnie wczoraj solidnie popadało. 4 pojemniki 1000litrowe zapełnione deszczówką.
Na razie wciąż większość czasu spędzam w kuchni przy przetworach, poza tym rozcięłam solidnie kciuka i nie chcę zababrać rany ziemią...
Jadziu, ten liliowiec kwitnie u mnie po raz pierwszy. Przesłała mi go jesienią forumkowa Ania. To młodziutka sadzonka, ale ładnie kwitnie. Nie znam nazwy. Generalnie nierzadko obcy ludzie są nam bliżsi niż rodzina!
Małgosiu, liliowce są piękne, a im większe kępy tym lepiej kwitną. Niestety, zabierają też sporo miejsca w ogrodzie.
Gieniu, witaj u mnie
Cieszę się, że zajrzałaś.
No ja tylko wirtualnie znałam Sławka, ale to jednak przykre patrząc po ludzku, gdy ktoś umiera.
Chryzantemy kwitną u mnie już w lipcu.
Marysiu, pozostaje nam wierzyć, że czeka nas lepszy świat, lepsze życie i piękniejsze ogrody!
Ten liliowiec ma taki ciemno bordowy kolor, prawie czarny.
Aniu, liliowce dość szybko się porozrastały. Rdzawych mam kilka kęp i co roku mówię, ze trzeba ograniczyć ich ilość. Najłatwiej gdy kwitną, ale wtedy szkoda niszczyć kwitnące rabaty... Cóż, areały nasze ograniczone, pewnie i dobrze, bo nie sztuka nasadzić, potem trzeba to wszystko jeszcze ogarnąć!
Aniu, moje liliowce kwitną wcześniej. Ale te późno kwitnące też gdzieś mam... Zaletą tych późno kwitnących jest to, ze tworzą piękne, barwne plamy w ogrodzie, kiedy naokoło jest już smutno i szaro...
Lucynko, masz rację wczoraj solidnie popadało. Wszystko pięknie kwitnie. Tylko tak patrząc na roślinki, żal że lato tak szybko ucieka...











u mnie wczoraj solidnie popadało. 4 pojemniki 1000litrowe zapełnione deszczówką.
Na razie wciąż większość czasu spędzam w kuchni przy przetworach, poza tym rozcięłam solidnie kciuka i nie chcę zababrać rany ziemią...
Jadziu, ten liliowiec kwitnie u mnie po raz pierwszy. Przesłała mi go jesienią forumkowa Ania. To młodziutka sadzonka, ale ładnie kwitnie. Nie znam nazwy. Generalnie nierzadko obcy ludzie są nam bliżsi niż rodzina!
Małgosiu, liliowce są piękne, a im większe kępy tym lepiej kwitną. Niestety, zabierają też sporo miejsca w ogrodzie.
Gieniu, witaj u mnie
No ja tylko wirtualnie znałam Sławka, ale to jednak przykre patrząc po ludzku, gdy ktoś umiera.
Chryzantemy kwitną u mnie już w lipcu.
Marysiu, pozostaje nam wierzyć, że czeka nas lepszy świat, lepsze życie i piękniejsze ogrody!
Ten liliowiec ma taki ciemno bordowy kolor, prawie czarny.
Aniu, liliowce dość szybko się porozrastały. Rdzawych mam kilka kęp i co roku mówię, ze trzeba ograniczyć ich ilość. Najłatwiej gdy kwitną, ale wtedy szkoda niszczyć kwitnące rabaty... Cóż, areały nasze ograniczone, pewnie i dobrze, bo nie sztuka nasadzić, potem trzeba to wszystko jeszcze ogarnąć!
Aniu, moje liliowce kwitną wcześniej. Ale te późno kwitnące też gdzieś mam... Zaletą tych późno kwitnących jest to, ze tworzą piękne, barwne plamy w ogrodzie, kiedy naokoło jest już smutno i szaro...
Lucynko, masz rację wczoraj solidnie popadało. Wszystko pięknie kwitnie. Tylko tak patrząc na roślinki, żal że lato tak szybko ucieka...











- apus
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5332
- Od: 26 kwie 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Piękne masz liliowce! Masz duża plantację jeżówek! Owady mają raj!
U mnie też popadało, wodą uzupełniona i nie trzeba ze dwa może trzy dni podlewać, co mnie cieszy
U mnie też popadało, wodą uzupełniona i nie trzeba ze dwa może trzy dni podlewać, co mnie cieszy
Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
viewtopic.php?f=2&t=117468
-
kropelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5532
- Od: 30 kwie 2008, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Basiu, teoretycznie fajnie byłoby mieć pełne zbiorniki na czas suszy... ale z racji tego, że nie wiadomo kiedy znów popada, bezpieczniej mieć choć w połowie opróżnione pojemniki, żeby się nie przelewało.
Do tej pory nie podlewałam roślin i jakoś sobie radziły, a teraz od niedawna są 4 mauzery na deszczówkę no i trzeba opróżniać je...



Do tej pory nie podlewałam roślin i jakoś sobie radziły, a teraz od niedawna są 4 mauzery na deszczówkę no i trzeba opróżniać je...



-
leszczyna
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7741
- Od: 21 kwie 2009, o 21:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Mariolka chyba po raz pierwszy widzę tak olbrzymie kępy Jeżówek i to jeszcze tak ładnych.
Masz na pewno ucztę motylą...ja mam takie zwykłe różowe a nie mogę się napatrzeć na pracujące na nich motyle.
Ojjj jak spojrzałam na Twój łan muszę koniecznie uzupełnić niedobory jeżówkowe.
Mam studnię więc nie muszę polować na wodę
pozdrawiam
Masz na pewno ucztę motylą...ja mam takie zwykłe różowe a nie mogę się napatrzeć na pracujące na nich motyle.
Ojjj jak spojrzałam na Twój łan muszę koniecznie uzupełnić niedobory jeżówkowe.
Mam studnię więc nie muszę polować na wodę
pozdrawiam
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Cz.5.aktualna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
-
kropelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5532
- Od: 30 kwie 2008, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12314
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Mariolko liliowcowa kolekcja piękna.
Zwykłych jeżówek też mam setki, ale w tym roku wysiałam nasiona odmianowych, już widzę, że wyrosną zwykłe, bo wielkie krzaczory porosły.
Róże maluchy, ale wytrwale kwitną.
Po wykopaniu trzmieliny wybierałam tylko korzenie, które mi przeszkadzały reszta rozkłada się po dwu, trzech latach. Będzie piękne miejsce na róże i jeszcze sporo bylin się zmieści. 
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Witaj
Podam Ci nazwy Liliowców...Liliowiec 'Catherine Woodbury', Liliowiec Strawbery Candy, Liliowiec El Desperado...wszystkie są prawidłowo oznaczone. Mariolko pod niebiesko kwitnącym pnączem, co to za roślina... jeżówka czy to jest złocień...jest śliczna 
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Mariolu, teraz takie czasy, że patrząc na zdjęcia niektórych kwiatów, to nie wiadomo czy to złocień, czy to jezówka
A tych różowych jeżówek, to masz masę!
Piękny widok
Piękny kociak dał się uwiecznić na zdjęciu
Piękny kociak dał się uwiecznić na zdjęciu




