Słoneczne rabaty nabierają kształtów
- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Witaj Sabinko
. Jak ja się cieszę, że pada
a to dlatego, że dzięki tej pogodzie miałaś czas na forum
no i w rezultacie mogę delektować się pięknymi kolorami i cudnym torcikiem
. Zdjęcia świetne i jakoś nie widać, żeby roślinom przeszkadzała ta pogoda
. Przykro mi z powodu strat pomrozowych
. Twój migdałek cudnie zakwitł a mój niestety nie . Zważyło kwiaty i przymroziło młode listeczki. No trudno, może za rok zakwitnie . Pogoda jest beznadziejna i straciłam nadzieję na poprawę
. Może w lato coś drgnie ?? Chociaż ja też "słyszałam",że wcale nie będzie ładne. Oby te prognozy nie sprawdziły się bo wtedy sezon 2017 zaliczymy do tych nieudanych
. Czekam na Twoje róże a zwłaszcza na Mme Plantier . Jesienią chciałabym kupić kilka sztuk no ale jeszcze poczekam co pokaże Twoja
.Co do biznesu, to zawsze trzeba zacząć właśnie od marzeń
. Może za kilka lat, trzymam kciuki
. Pozdrawiam i poprawy pogody Ci życzę
.
- ewarost
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3367
- Od: 14 gru 2010, o 18:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie/Ponidzie
- Kontakt:
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Sabinko Twój migdałek się przeprosił i zakwitł
a mój właśnie wydaje ostatnie tchnienie kwiaty uschły. a liscie sie nie pokazały... te co próbowały rosnąć obeschły
Piękne masz tulipany zwłaszcza ten mi się podoba


Rajsko,wiejsko,sielsko...II
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa
- kasia100780
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3148
- Od: 31 lip 2014, o 16:39
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: pomorskie
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Sabinko śliczne masz jeszcze tulipany.
Torcik pierwsza klasa, mnie to czeka za tydzień
Szkoda strat, ale co zrobimy.. Ważne że kolejnych kilka dni będzie cieplutko
Torcik pierwsza klasa, mnie to czeka za tydzień
Szkoda strat, ale co zrobimy.. Ważne że kolejnych kilka dni będzie cieplutko
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12202
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Sabinko kolorowo od tulipanów u Ciebie.
Migdałek wyjątkowo przetrzymał przymrozek.
Straty jakoś przebolejemy, ale zimno i deszcze już męczą wyjątkowo.
Też zastanawiam się nad porządkami z tulipanami, na razie koncepcji brak.
Tort jak zwykle wspaniały.
Dzieci szybko rosną, już myśl o zarabianiu na takiej pasji, szkoda marnować takiego talentu cukierniczo -artystycznego.
Ciepłego weekendu. 
- lemonka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1521
- Od: 17 kwie 2011, o 13:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe Polski
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Sabinko, piękne zdjęcia
Pogoda nie nastraja dobrze, ale kropelki na roślinach wyglądają bardzo malowniczo. Musimy jakieś tańce przy ognisku odtańczyć to może pogoda się poprawi
Świetne torty robisz. Dobrze mają Twoi znajomi
Świetne torty robisz. Dobrze mają Twoi znajomi
- Yollanda
- 500p

- Posty: 952
- Od: 23 maja 2014, o 14:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małe Trójmiasto
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Witaj Sabinko
Przybyłam z rewizytą.
Tulipany nie zawiodły, zakwitły Ci wszystkimi kolorami. Wspaniale wygląda wiosenny ogród pełen kolorowych kwiatów.
Czy wykopujesz cebulki latem i ponownie sadzisz jesienią?
Tort Komunijny to prawdziwe arcydzieło sztuki cukierniczej. Moje gratulacje.
Przybyłam z rewizytą.
Tulipany nie zawiodły, zakwitły Ci wszystkimi kolorami. Wspaniale wygląda wiosenny ogród pełen kolorowych kwiatów.
Czy wykopujesz cebulki latem i ponownie sadzisz jesienią?
Tort Komunijny to prawdziwe arcydzieło sztuki cukierniczej. Moje gratulacje.
- Aguss85
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4956
- Od: 21 lut 2016, o 18:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Wrocławia, gmina Długołęka
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Hej Sabinko, to Ty takie torty "zawodowo robisz"?
Ale masz niesamowity talent. U mnie temat był właśnie na tapecie, bo próbowałam zmajstrować córce na urodziny ten tort z Maszą z marcepana, ale po trzech dniach lepienia w tej słodkiej brei efekty dalej były żałosne. Poddałam się i zamówiłam opłatek na tort
Nie mogę się napatrzeć, wciąż kwitną Ci hiacynty, migdałek, a moje tak szybko opadły. Dobrze, że nie zanotowałaś dużych strat, ale te prognozy zimnego lata brzmią strasznie, mam nadzieję, że się nie sprawdzą
Na razie na pogodzie którą sprawdzam (accuweather) czegoś takiego nie widzę i może to lepiej, po co się dobijać myślą o lodowym lecie 
Nie mogę się napatrzeć, wciąż kwitną Ci hiacynty, migdałek, a moje tak szybko opadły. Dobrze, że nie zanotowałaś dużych strat, ale te prognozy zimnego lata brzmią strasznie, mam nadzieję, że się nie sprawdzą
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie
Agnieszka
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie
Agnieszka
- maniolek
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2784
- Od: 21 gru 2016, o 17:45
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Sabinko cieszę się, że moje słowa się sprawdziły
kwiaty pięknie kwitną, a migdałek wyglądał super
Muszę przyznać, że Twoje torty w porównaniu z moimi to arcydzieła

- nifredil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4371
- Od: 26 mar 2012, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Kochani, nareszcie pogoda
Wypiłam już poranną kawkę z mlekiem, zrobiłam kilka zdjęć i zabieram się za ekstremalne plewienie.. Masakra jak to wszystko urosło.
Wczoraj udało się (nareszcie) posadzić dalie
trochę wstyd, że tyle musiały czekać na swoją kolej, ale z racji tego, że nie mogę dźwigać nic ciężkiego byłam zmuszona zaczekać na dobrą wolę eMa, który wyniósł z zakamarków kotłowni skrzynkę. Niestety dwie karpy nie przeżyły zimy. Zaschły na amen. Niby wsadziłam je w ziemię, ale nie liczę na cokolwiek. Z drugiej strony szalone giganty zakupione w tamtym roku w Lilipolu odbiły mimo suchej bryły na kilkanaście cm
To się nazywa chęć przeżycia..
Podobną chęć przeżycia wykazują wstrętne mszyce.. Takie przymrozki, a nawet im najmniejszej krzywdy nie wyrządziło. Róże aż uginają się pod ciężarem tego badziewia. Wczoraj powzięłam stanowcze kroki - kupiłam oprysk i dzisiaj wieczorem ruszam w rabaty..
Wieczorem pędzę do waszych wątków, bo mimo, że oglądam na bieżąco to z pisaniem jak zwykle kiepsko



Ewelina, migdałek w chwili obecnej wygląda jak obraz nędzy i rozpaczy. Mróz uszkodził młode listki i czekam aż coś odbije..
Mme Plantier jest niesamowicie zapączkowana
Nawet sobie nie zdajesz sprawy jak na nią czekam. Ponad 2 metrowy olbrzym cały w pąkach.. oj, będzie na czym oko zawiesić..
Ewarost, po tych mocnych mrozach mojego migdałka też strzeliło. Liście zostały tylko na kilku łodygach pozostałe zeschły. Mam nadzieję, że to tymczasowe i wszystko ładnie odbije, bo jeśli przyjdzie go aż tak przyciąć to chyba bardziej będzie się opłacało wymienić cały krzew..
Niestety nie znam nazwy tulipanów i nie podpowiem jak nazywa się twój faworyt.. może "tulipanowe dziewczyny" pomogą.. Aneczka.. Elvi..



Kasia, po stratach już prawie nie ma śladu. Miejsce przemarzniętych lilii szybko zajęły rozrastające się w błyskawicznym tempie byliny. W tym tygodniu już rozdałam kilka sadzonek jarzmianki i firletki.. sieje się to na potęgę. Nie miałam pojęcia, że kiedykolwiek będę narzekała na dodatkowe sieweczki
Sonia, zdjęcie migdałka było robione jeszcze przed tymi mocnymi mrozami. Później niestety nie było już tak miło i kolorowo.
Sprzątanie w tulipanach postanowiłam ograniczyć do dosadzenie nowych. Nie będę wykopywała starych, bo to prawie jak syzyfowa praca. Szczególnie dla kogoś, kto tak jak ja utyka cebule dosłownie wszędzie



Iza, chyba te tajemne tańce poskutkowały, bo pogoda się wyklarowała, a na weekend zapowiadają rekordowe 30 stopni
Będziemy uskuteczniać pierwsze opalanie.. oby tylko nie sprawdziły się półsłówka o burzach z gradem
Jola, tulipany działają jak balsam na serce, chociaż nie ma ich tyle ile się spodziewałam. Praktycznie wszystko sadzone dwa i więcej lat temu ograniczyło się do wypuszczenia kępy liści. Tak więc mam takie pasy, które pokazują co i kiedy było sadzone. Trudno. Trzeba to przemilczeć i cieszyć się tym co zakwitło. Cebulek nie wykopuję. Nie mam do tego nerwów. Raz wykopałam, kosztowało to naprawdę sporo energii i samozaparcia. Posadziłam powtórnie jesienią i mimo wielkich nadziei nie było jakiegoś spektakularnego efektu. Skoro nie ma różnicy, po co się męczyć



Agnieszka, torty robię rekreacyjnie. Jestem typowym samoukiem, który dodatkowo ma manię dążenia do wyznaczonego celu mimo wyraźnych braków w warsztacie
. I tak przykładowo jak coś nie wychodzi to potrafię się wściekać na samą siebie i próbować aż do skutku. Niestety czasami kończy się to tym, że po udekorowaniu tortu chodzę spać o 5 nad ranem.
Hiacynty dopiero wczoraj wycięłam. Na moje oko są zbyt głęboko posadzone
Bo kiedy u innych już podziwiałam kwiaty u mnie dopiero wychodziły z ziemi..
Co do pogody.. cóż, myślmy pozytywnie. Póki co jest dobrze i niech już tak zostanie przynajmniej do końca maja..
Mariusz, pieczesz torty?? No przecież sam fakt, że potrafisz piec jest mistrzostwem świata
. Mój eM raz w życiu zrobił dla mnie torcika. Dodam (dla jego obrony) że pomagały mu dzieci. Sprzątałam po tej akcji przez kilka godzin, ale masy i biszkopty wyszły mega smaczne.
Widziałam, że u ciebie sporo się dzieje.. oczko, skalniak.. muszę koniecznie się wpisać, bo wszystko mi ucieka.. jakieś zajęcia motywacyjne wskazane





Coś wam jeszcze pokażę na koniec. Zachwycałam się ostatnio trawnikami na FO.. Sonia, Ania/Nena08.. niedoścignione wzory.. a potem wyszłam do swojego ogrodu i aż mnie skręciło.. potem przyszła córka i stwierdziła, że mamy najpiękniejszą łąkę na świecie..
Tak to wyglądało przed koszeniem.. no ideał

Wypiłam już poranną kawkę z mlekiem, zrobiłam kilka zdjęć i zabieram się za ekstremalne plewienie.. Masakra jak to wszystko urosło.
Wczoraj udało się (nareszcie) posadzić dalie
Podobną chęć przeżycia wykazują wstrętne mszyce.. Takie przymrozki, a nawet im najmniejszej krzywdy nie wyrządziło. Róże aż uginają się pod ciężarem tego badziewia. Wczoraj powzięłam stanowcze kroki - kupiłam oprysk i dzisiaj wieczorem ruszam w rabaty..
Wieczorem pędzę do waszych wątków, bo mimo, że oglądam na bieżąco to z pisaniem jak zwykle kiepsko



Ewelina, migdałek w chwili obecnej wygląda jak obraz nędzy i rozpaczy. Mróz uszkodził młode listki i czekam aż coś odbije..
Mme Plantier jest niesamowicie zapączkowana
Ewarost, po tych mocnych mrozach mojego migdałka też strzeliło. Liście zostały tylko na kilku łodygach pozostałe zeschły. Mam nadzieję, że to tymczasowe i wszystko ładnie odbije, bo jeśli przyjdzie go aż tak przyciąć to chyba bardziej będzie się opłacało wymienić cały krzew..
Niestety nie znam nazwy tulipanów i nie podpowiem jak nazywa się twój faworyt.. może "tulipanowe dziewczyny" pomogą.. Aneczka.. Elvi..



Kasia, po stratach już prawie nie ma śladu. Miejsce przemarzniętych lilii szybko zajęły rozrastające się w błyskawicznym tempie byliny. W tym tygodniu już rozdałam kilka sadzonek jarzmianki i firletki.. sieje się to na potęgę. Nie miałam pojęcia, że kiedykolwiek będę narzekała na dodatkowe sieweczki
Sonia, zdjęcie migdałka było robione jeszcze przed tymi mocnymi mrozami. Później niestety nie było już tak miło i kolorowo.
Sprzątanie w tulipanach postanowiłam ograniczyć do dosadzenie nowych. Nie będę wykopywała starych, bo to prawie jak syzyfowa praca. Szczególnie dla kogoś, kto tak jak ja utyka cebule dosłownie wszędzie



Iza, chyba te tajemne tańce poskutkowały, bo pogoda się wyklarowała, a na weekend zapowiadają rekordowe 30 stopni
Jola, tulipany działają jak balsam na serce, chociaż nie ma ich tyle ile się spodziewałam. Praktycznie wszystko sadzone dwa i więcej lat temu ograniczyło się do wypuszczenia kępy liści. Tak więc mam takie pasy, które pokazują co i kiedy było sadzone. Trudno. Trzeba to przemilczeć i cieszyć się tym co zakwitło. Cebulek nie wykopuję. Nie mam do tego nerwów. Raz wykopałam, kosztowało to naprawdę sporo energii i samozaparcia. Posadziłam powtórnie jesienią i mimo wielkich nadziei nie było jakiegoś spektakularnego efektu. Skoro nie ma różnicy, po co się męczyć



Agnieszka, torty robię rekreacyjnie. Jestem typowym samoukiem, który dodatkowo ma manię dążenia do wyznaczonego celu mimo wyraźnych braków w warsztacie
Hiacynty dopiero wczoraj wycięłam. Na moje oko są zbyt głęboko posadzone
Co do pogody.. cóż, myślmy pozytywnie. Póki co jest dobrze i niech już tak zostanie przynajmniej do końca maja..
Mariusz, pieczesz torty?? No przecież sam fakt, że potrafisz piec jest mistrzostwem świata
Widziałam, że u ciebie sporo się dzieje.. oczko, skalniak.. muszę koniecznie się wpisać, bo wszystko mi ucieka.. jakieś zajęcia motywacyjne wskazane





Coś wam jeszcze pokażę na koniec. Zachwycałam się ostatnio trawnikami na FO.. Sonia, Ania/Nena08.. niedoścignione wzory.. a potem wyszłam do swojego ogrodu i aż mnie skręciło.. potem przyszła córka i stwierdziła, że mamy najpiękniejszą łąkę na świecie..
Tak to wyglądało przed koszeniem.. no ideał

-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
I znowu słodkości na pokuszenie
U mnie też tryliardy mszyc
Wczoraj robiłam oprysk. Dziś muszę dokończyć bo mi środka zabrakło
Fajny masz ten migdałek. Mój poległ bo nie dopilnowałam odbijania od podkładki. Teraz mam tylko zielone z podkładki, bez kwiatków
A ja mam już pierwszą (i jedyną) dalię kwitnącą
Posadziłam w domu i dwa dni temu wyniosłam w donicy do ogrodu. Taka byłam sprytna.
Jak się nazywają tulipany te białe z fioletowymi muśnięciami i te fioletowa z białymi?
U mnie też tryliardy mszyc
Fajny masz ten migdałek. Mój poległ bo nie dopilnowałam odbijania od podkładki. Teraz mam tylko zielone z podkładki, bez kwiatków
A ja mam już pierwszą (i jedyną) dalię kwitnącą
Jak się nazywają tulipany te białe z fioletowymi muśnięciami i te fioletowa z białymi?
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Soniu a, żebyś wiedziała, że nie jedna ogrodniczka chciałaby mieć taki kwitnący trawniczekCoś wam jeszcze pokażę na koniec. Zachwycałam się ostatnio trawnikami na FO.. Sonia, Ania/Nena08.. niedoścignione wzory.. a potem wyszłam do swojego ogrodu i aż mnie skręciło.. potem przyszła córka i stwierdziła, że mamy najpiękniejszą łąkę na świecie..
Tak to wyglądało przed koszeniem.. no ideał![]()
![]()
Ależ masz kolorowo w ogrodzie , aż cieplej robi się jak na nie patrzę.
W moim prze zimną wiosnę rejonie przyroda jest opóźniona od 2 miesiące.
- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Sabinko i ja uważam, że piękny jest ukwiecony trawnik.
chyba bym nie kosiła...
Jeśli chodzi o tulipany, to raczej znam nazwy tylko swoich, aż taka ich maniaczka to nie jestem.
A tak się skłafa, że tego tulipana mam. To jest Pink Star.
Mam nadzieję, że już przrbolałaś straty w ogrodzie, bo zdjęcia mówią same za siebie. Jest pięknie!
-- 17 maja 2017, o 13:02 --

Jeśli chodzi o tulipany, to raczej znam nazwy tylko swoich, aż taka ich maniaczka to nie jestem.
Mam nadzieję, że już przrbolałaś straty w ogrodzie, bo zdjęcia mówią same za siebie. Jest pięknie!
-- 17 maja 2017, o 13:02 --
To jest prawdopodobnie Pink Star.ewarost pisze:Sabinko Piękne masz tulipany zwłaszcza ten mi się podoba![]()
- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Witaj Sabinko
. Mój migdałek też słabo wygląda ale coś tam odbija
. Nareszcie jest pogoda i to jaka
. Trochę za duży przeskok w tych temperaturach ale tego właśnie się spodziewałam
. Ja ostatnio plewiłam więc na chwilkę mam spokój
. Ooooo ale cudna łąka
aż żal kosić
. Zdjęcia przepiękne a rośliny w promieniach słońca wyglądają obłędnie
. Takiego właśnie 2 metrowego ukwieconego potwora pragnę
. Rezygnuję z posadzenia tuj i chcę mieć 3,4 sztuki Mme Plantier , ona na pewno w sezonie przysłoni mnie od sąsiadów a w zimę nie potrzebuję ukrycia
. Muszę jedynie poczekać do jesieni bo ma być w Rosariu i kupię
. Pozdrawiam i udanej walki z chwastem życzę
.
- ewarost
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3367
- Od: 14 gru 2010, o 18:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie/Ponidzie
- Kontakt:
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Sabinko trawnikowa łączka marzenie
Dziękuję Aniu za podpowiedź ;:168o Faktycznie wykopywanie i wsadzanie przy takiej ilości cebul to głupiego robota ...jak mów mój syn o czymś bezsensownym
Słonecznej pogody 
Rajsko,wiejsko,sielsko...II
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa
- Aguss85
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4956
- Od: 21 lut 2016, o 18:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Wrocławia, gmina Długołęka
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Sabinko mów sobie co chcesz, ale mi też ta łączka bardzo się podoba
U mnie już nie ma, M. wpadł z kosiarką i po łączce została skoszona murawa różności. Tulipanki śliczne masz, mi też się zdaje że Twój poszukiwany to pink star.
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie
Agnieszka
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie
Agnieszka


