Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2
Autor Wiadomość
Osmunda
 Tytuł: Re: Mini-oczko
PostNapisane: 9 maja 2017, o 07:07 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 540
Skąd: nieopodal Pustyni B.

 1 szt.
Z tą kwasowością to jest dla mnie nie do ogarnięcia.
W każdym roku jest inaczej z glonami czyli można skrócić inaczej z kwasowością wody.Nie badam tego jakimiś miernikami ale rozrost glonów mówi wszystko.
W tym roku jak nigdy dotąd w dwa tygodnie po wyczyszczeniu i napełnieniu ponownym oczka rozrosły się glony bardzo mocno.Fakt , że z powodu pośpiechu wlałam wyłącznie wodę wodociągową.W poprzednich latach była to woda ze studni głębinowej , deszczówka i ok.1/3 woda z kranu.
Wygląda na to ,że glony poszalały z powodu wody z wodociągu i chyba jeszcze małej ilości roślin.
Gdzieś wyczytałam , żeby wsadzić rogatka.Nie mam na razie.Muszę poszukać.
DziadJag wlewaj jak możesz wodę z rzeki.
Swoją drogą jak utrzymać torfowisko w odpowiedniej wilgotności ?
Trudne zadanie ale ciekawe.

_________________
Pozdrawiam serdecznie.
"Conditor horti felicitatis auctor"
Mój ogrodolas


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziad_Jag
 Tytuł: Re: Mini-oczko
PostNapisane: 11 maja 2017, o 20:28 
Offline
500p
500p
Postów: 699
Skąd: Warszawa/północne Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
Czujnik wilgotności to mały problem. Ale czujnik kwasowości to już zabawka za kilka stów. W dziale poświęconym borówce amerykańskiej można przeczytać lamenty - jak to po wielkich wysiłkach aby uzyskać te 4-5 pH przyszła burza, i diasi wzięli całą kwaśność.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Osmunda
 Tytuł: Re: Mini-oczko
PostNapisane: 12 maja 2017, o 07:01 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 540
Skąd: nieopodal Pustyni B.

 1 szt.
Skala moich przesięwzięć ogrodowych pozwala na stosowanie w kwestii kwasowości jedynie czujników ,nazwałabym to , obserwacyjnych .Tak jeśli chodzi o wodę jak i o ziemię

_________________
Pozdrawiam serdecznie.
"Conditor horti felicitatis auctor"
Mój ogrodolas


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziad_Jag
 Tytuł: Re: Mini-oczko
PostNapisane: 20 kwi 2018, o 12:19 
Offline
500p
500p
Postów: 699
Skąd: Warszawa/północne Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
Odgrzewam kotleta. Jak się ma oczko?
Wczoraj spędziłem kilka godzin w internecie i stwierdziłem, że znalezienie gotowej formy plastykowej na oczko to ciężki problem. Z bliżej niezrozumiałego dla mnie powodu firmy handlujące takimi wytłokami unikają centralnej Polski jak zarazy. To samo dotyczy np. kamienia. Ale ad rem! Nie sposób znaleźć czegoś z szerokim obrzeżem na teren bagienny. Wszystko przypomina wannę kąpielową. Z kolei wytłoki zbrojone włóknem szklanym są diabelnie drogie. Zaraz ktoś się odezwie dlaczego nie folia. Po prostu za dużo kłopotu. Niestety mam na działce nornice. A więc dojdzie siatka stalowa. W dodatku trzeba załatwiać w powiecie pozwolenia itd. A tak mam doniczkę 2 m2 i cześć. Jak mi się znudzi to dołożę kolejny wytłok. Albo zlikwiduję oczko... ;:145


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Osmunda
 Tytuł: Re: Mini-oczko
PostNapisane: 15 sty 2019, o 19:00 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 540
Skąd: nieopodal Pustyni B.

 1 szt.
Zimowe porządki w fotografiach sprawiły , że znalazłam kilka pokazujących moje mini-oczko.Z różnych lat i pór roku.Kiedyś miałam piękną lilię oczywiście nie przezimowała.Przez ostatnie zimy nie wyjmowałam roślin z oczka.Robię to teraz tylko raz w roku.Na wiosnę wyjmuję wszystko , wylewam resztki wody , myję dokładnie i po uzupełnieniu , podzieleniu , posadzeniu , dosadzeniu roślin wstawiam wszystko z powrotem i zalewam wodą.I tak zostawiam prawie bezobsługowo na cały sezon.
I odpowiadam na zadane prawie przed rokiem pytanie : jak się ma oczko ? W sumie dobrze się ma.Można powiedzieć , że żyje własnym życiem.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam serdecznie.
"Conditor horti felicitatis auctor"
Mój ogrodolas


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziad_Jag
 Tytuł: Re: Mini-oczko
PostNapisane: 15 sty 2019, o 22:40 
Offline
500p
500p
Postów: 699
Skąd: Warszawa/północne Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
Piękne! ;:215 Tylko jak się czują w nim larwy komarów?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Osmunda
 Tytuł: Re: Mini-oczko
PostNapisane: 16 sty 2019, o 09:00 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 540
Skąd: nieopodal Pustyni B.

 1 szt.
dziad_Jag napisał(a):
Piękne! ;:215 Tylko jak się czują w nim larwy komarów?


No nie będę ukrywać , że świetnie.Choć do czasu kiedy je zauważę bo od kiedy dowiedziałam się jak wyglądają wyławiam sitkiem stale leżącym obok wody.Ale niezależnie od aktywności w wyławianiu larw nie mam problemu komarów.Wieczorami latają nietoperze może to dzięki nim ?Nie wiem dokładnie jakie stworzenia żywią się larwami czy dorosłymi komarami ale widać są takie wokół.

_________________
Pozdrawiam serdecznie.
"Conditor horti felicitatis auctor"
Mój ogrodolas


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziad_Jag
 Tytuł: Re: Mini-oczko
PostNapisane: 16 sty 2019, o 14:35 
Offline
500p
500p
Postów: 699
Skąd: Warszawa/północne Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
Niestety nie mam co liczyć na nietoperze. Nie widziałem ani jednego. Na rybki też nie mogę liczyć. Oczko za płytkie, a w domu za ciepło dla zimujących wzdręg. Dlatego nic na razie nie robię w temacie oczka. To znaczy robię ;:223


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Osmunda
 Tytuł: Re: Mini-oczko
PostNapisane: 17 sty 2019, o 10:36 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 540
Skąd: nieopodal Pustyni B.

 1 szt.
No to jeszcze jeden patent na komary bo oczko daje tyle zadowolenia , że byle komar nie może tu być przeszkodą.Otóż : wiatraczki takie małe odpustowe.Zawsze robią trochę ruchu koło wody a larwy są bardzo wyczulone nie tylko na ruch wody ale i gdzieś obok.A więc sitko i wiatraczki.

_________________
Pozdrawiam serdecznie.
"Conditor horti felicitatis auctor"
Mój ogrodolas


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 23 ]  Idź do strony nr...        1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *