To mój pierwszy post na tym forum dlatego witam się ze wszystkimi
Od półtora roku jestem szczęśliwą posiadaczką Grubosza, którego przywiozłam z Anglii. 3 centymetrowy kawałek pędu "ukradłam" od dziewczyny, u której mieszkałam, a której drzewo przez swoją gęstość, wielkość i swoją ogromną urodę mnie zachwyciło Dawno temu, jako dzieciak miałam swojego własnego grubosza, który po mojej wyprowadzce z domu znikł niestety (utonął stojąc na dworze w czasie ulewnego lata). Miałam do niego wielki sentyment i w związku z tym do gruboszy ogólnie mam. Kiedy zobaczyłam to piękne drzewko u Rihannon postanowiłam, że znajdę u siebie miejsce dla nowego mieszkańca
W tej chwili grubosz ma prawie 30 cm i choć oskubałam go z kilku liści na dole łodygi nie zamierzam go kształtować, lubię ich naturalny gęsty, trochę baśniowy kształt Ponieważ jednak z liści, które mu odpadły wyrastają dwa nowe maluchy pokombinuję z nimi bonsai
Przy okazji mam pytanie - czy na grubość łodygi można mieć wpływ? Sprawić, by była grubsza na przykład przez podcinanie pędów?
Czy też samoistnie zgrubieje z biegiem czasu?
Oto bohater - nie jest z pewnością tak okazały, jak Wasze, ale co tam i tak jestem w nim zakochana! :P
Grubosz Karocatura
-
- 0p - Nowonarodzony
- Posty: 1
- Od: 7 mar 2017, o 06:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- beata22
- 100p
- Posty: 120
- Od: 10 mar 2010, o 20:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Andrychów
Re: Grubosz Karocatura
Śliczny ten grubosz Twój, listki mają taką soczystą zieleń.
Pozdrawiam serdecznie Beata
Re: Grubosz Karocatura
Ładny młodzik Szczerze życzę powodzenia w uprawie. Ja również niedawno zakochałam się w gruboszach po uszy.
Polecam do lektury wszystkie części wątku http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=30&t=89233 Są one skarbnicą (nieco rozproszonej) wiedzy o gruboszach. Z niego można się dowiedzieć, że: a) Crassula z upływem lat sama grubieje, b) pomaga jej w tym duża ilość bezpośredniego naturalnego światła (w sezonie najlepiej robi jej przebywanie na dworze lub balkonie), c) niektórzy oskubują najmłodsze listki, by roślina więcej energii przeznaczałam na pieniek. Jeśli o czymś zapomniałam, może ktoś mnie uzupełni
Polecam do lektury wszystkie części wątku http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=30&t=89233 Są one skarbnicą (nieco rozproszonej) wiedzy o gruboszach. Z niego można się dowiedzieć, że: a) Crassula z upływem lat sama grubieje, b) pomaga jej w tym duża ilość bezpośredniego naturalnego światła (w sezonie najlepiej robi jej przebywanie na dworze lub balkonie), c) niektórzy oskubują najmłodsze listki, by roślina więcej energii przeznaczałam na pieniek. Jeśli o czymś zapomniałam, może ktoś mnie uzupełni
- cokolwiek
- 500p
- Posty: 743
- Od: 7 wrz 2016, o 12:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Grubosz Karocatura
Śliczny grubiutki Prawdziwe drzewko szczęścia skoro tyle szczęścia daje
Pozdrawiam! Basia w krainie kaktusów