Elizabetka po śląsku nr 7
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Elusia
a moze Balsamem Szostakowskiego smarować on na trudno gojące sie rany u ludzi to dla kota też by się nadawał,albo maść propolisowa.Rivanol jak najbardziej,bo on odkaża .Moja kotka miała jakieś uczulenie i coraz wiecej strupków i wciąż to gryzła .Zrobiłam dla niej wyciąg olejowy z uczepu .Gdy ja tym posmarowałam to wszystko zlizała wiec wpadłam na pomysł ,żeby nalewać jej na talerzyk pół łyżeczki tego oleju .Wypijała jak nic i to ją wyleczyło .Teraz ma sierść jak nową i żadnych strupków. Przedszkole superowe i gdzie ty to wszystko Elusia posadzisz 
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
No to witaj w klubie......
U mnie parapetów brakło i stoją już na balkonie.
Gdzie to wysadzę nie wiem
, ale rodzinka już się cieszy.
Dobrze, że deszczówki nazbierałaś, przyda się przy wysadzaniu.
U mnie parapetów brakło i stoją już na balkonie.
Gdzie to wysadzę nie wiem
Dobrze, że deszczówki nazbierałaś, przyda się przy wysadzaniu.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- Elizabetka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 8476
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Jadzinko tego balsamu nie mam, propolisu i uczepu też nie ale mam ruzyndla (anginka) i aloes. Zalałam parę listków ruzyndli gorącą wodą...taki napar i tym to mu ponacieram. A ten uczep narwałaś czy z apteki.
Chciałabyś widzieć całe moje przedszkole....
Dużo mam rozsad dla mojej rodziny i koleżanek
zresztą jak co roku.
Uwielbiam to robić.
Teraz jeszcze musza przeczytać o tymianku i drożdżach jak to sie zaś robiło
...taki odkażacz do pomidorków.
Chciałabyś widzieć całe moje przedszkole....
Dużo mam rozsad dla mojej rodziny i koleżanek
Uwielbiam to robić.
Teraz jeszcze musza przeczytać o tymianku i drożdżach jak to sie zaś robiło
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Elżuś z tego co jo pamiętom to się robiło tymianek na gorzołce z wodą.
A Ty chcesz drożdże dodawać ?..... to chyba do ciasta......ale może mi sie cosik pomerdało.
A Ty chcesz drożdże dodawać ?..... to chyba do ciasta......ale może mi sie cosik pomerdało.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- Beaby
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6537
- Od: 16 lut 2014, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Eluniu, za tydzień mają być wysokie pergole w L, a że nie drogie, bo bardzo skromne, to może dam radę sobie sprawić je już jednak teraz. Na pewno pójdę się im przypatrzeć.
A ja jeszcze na takie tam różne wiem, że jest dobry nagietek lub liilia św. Józefa. Ale na kocie tego nie testowałam, bo od razu na sobie
A ja jeszcze na takie tam różne wiem, że jest dobry nagietek lub liilia św. Józefa. Ale na kocie tego nie testowałam, bo od razu na sobie
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Uczep kupiłam w zielarskim .Czy z drożdżami nie eksperymentował czasem forumowicz no cóż w naszym wieku trzeba sobie już wszystko notować albo na kompie albo zeszycie
.Dobre wyniki też było oprysk Bioseptem stosowałam go w ubiegłym roku
- Beaby
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6537
- Od: 16 lut 2014, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
A czy ja też już się mam bać jak mam kilka tylko koktailowych pmidorków? O nawożenie, o pryskanie, o ich zdrowie i smak?
- Elizabetka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 8476
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Żeby mi nie uciekło to najpierw wstawię to co nie umiałam sobie przypomnieć
Grażuś znalazłam to w wątku pomidorowym. Spirytus bym sobie zostawiła do nalewek wg przepisu Andrzeja.
Beatka i dobrze
kup sobie jak Ci przypasują te pergolki. Może w gazetce będzie to sobie obejrza. Z nagietka robiłam kiedyś maść na smalcu do nacierania i też testowałam na sobie
Jadźko jakoś bardziej mnie te drożdże z tymiankiem i oregano przekonują i dodatek mleka...choć na pewno Biosept lepszy bo droższy
Beatka strach się bać....kochana koktailowych w ogóle nie musisz się bać. Im potrzebne pełne słońce, woda i dobra ziemia a będą śmigać aż miło.
"Do ekstrakcji podanych ziół można użyć zacieru drożdżowego.
Zagotować litr wody z dodatkiem 0,25 kg cukru , ostudzić i dodać 5 dkg drożdży piekarniczych.
Pozostawić w cieple. Fermentować dotąd, aż roztwór przestanie być wyczuwalnie słodki. ( ok. dwa tygodnie)
Wtedy wsypać zioła i macerować je przez tydzień a następnie odcedzić.
Używać do sporządzania oprysków jak w przepisie, czyli 100 ml ekstraktu na 2-3 l oprysku.
Na wszelkie choroby grzybowe i bakteryjne. A nawet wirusowe. Taka jest specyfika związków zawartych w HT,
że tylko nieliczne drobnoustroje są w stanie się oprzeć.
Modyfikacja HT do oprysków w gruncie.
Kto stosuje opryski HT w otwartym gruncie proponuję pewną modyfikację.
Otóż związki aktywne preparatu tj tymol i inne terpenoidy mają b. dobrą rozpuszczalność tak w alkoholu,
jak i w .... tłuszczach. Zamierzam więc stosować do oprysków w gruncie dodatek mleka
jako nośnik nanodrobin tłuszczu.
Zwiększy to odporność na zmywanie oraz wydłuży czas biodegradacji aktywnych składników.
Na 2 l cieczy do oprysku dodajemy 50 ml mleka UHT 3,2 %."
http://www.slaskie.pl/zdjecia/2017/04/07/1491566258.pdf Uchwała antysmogowa w województwie śląskim przyjęta.



Grażuś znalazłam to w wątku pomidorowym. Spirytus bym sobie zostawiła do nalewek wg przepisu Andrzeja.
Beatka i dobrze
Jadźko jakoś bardziej mnie te drożdże z tymiankiem i oregano przekonują i dodatek mleka...choć na pewno Biosept lepszy bo droższy
Beatka strach się bać....kochana koktailowych w ogóle nie musisz się bać. Im potrzebne pełne słońce, woda i dobra ziemia a będą śmigać aż miło.
"Do ekstrakcji podanych ziół można użyć zacieru drożdżowego.
Zagotować litr wody z dodatkiem 0,25 kg cukru , ostudzić i dodać 5 dkg drożdży piekarniczych.
Pozostawić w cieple. Fermentować dotąd, aż roztwór przestanie być wyczuwalnie słodki. ( ok. dwa tygodnie)
Wtedy wsypać zioła i macerować je przez tydzień a następnie odcedzić.
Używać do sporządzania oprysków jak w przepisie, czyli 100 ml ekstraktu na 2-3 l oprysku.
Na wszelkie choroby grzybowe i bakteryjne. A nawet wirusowe. Taka jest specyfika związków zawartych w HT,
że tylko nieliczne drobnoustroje są w stanie się oprzeć.
Modyfikacja HT do oprysków w gruncie.
Kto stosuje opryski HT w otwartym gruncie proponuję pewną modyfikację.
Otóż związki aktywne preparatu tj tymol i inne terpenoidy mają b. dobrą rozpuszczalność tak w alkoholu,
jak i w .... tłuszczach. Zamierzam więc stosować do oprysków w gruncie dodatek mleka
jako nośnik nanodrobin tłuszczu.
Zwiększy to odporność na zmywanie oraz wydłuży czas biodegradacji aktywnych składników.
Na 2 l cieczy do oprysku dodajemy 50 ml mleka UHT 3,2 %."
http://www.slaskie.pl/zdjecia/2017/04/07/1491566258.pdf Uchwała antysmogowa w województwie śląskim przyjęta.


- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Widzisz......tego nie znalazłam w wątkach pomidorowych, pewno nie trafiłam na nie.
Zaraz zapisuję do kajetu, coby mnie też nie uciekło.
A spirit zostawia na mazani obolałych kości po robocie na zegrodce.
Co do antysmogu, to lepiej póżno niż wcale, dobrze że w ogóle przyszli po rozum do głowy.
Byle tylko go zrealizowali bo większość różnych uchwał przeważnie zostaje tylko na papierze.
Zaraz zapisuję do kajetu, coby mnie też nie uciekło.
A spirit zostawia na mazani obolałych kości po robocie na zegrodce.
Co do antysmogu, to lepiej póżno niż wcale, dobrze że w ogóle przyszli po rozum do głowy.
Byle tylko go zrealizowali bo większość różnych uchwał przeważnie zostaje tylko na papierze.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- witch
- 1000p

- Posty: 3108
- Od: 9 cze 2013, o 10:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Białystok.
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Cudna ta kępa hiacyntów
Pozdrawiam Cię Elu
Pozdrawiam Cię Elu
- juni
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2078
- Od: 17 wrz 2009, o 10:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Rybnik
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Pomidorowy zawrót głowy u Ciebie.
Drożdże,mleko i spiryt to wszystkie robale się zlecą.
Opuncja wstała,znaczy ,że żyje.
Drożdże,mleko i spiryt to wszystkie robale się zlecą.
Opuncja wstała,znaczy ,że żyje.
- Elizabetka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 8476
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Bardzo się cieszę z Waszych odwiedzin.
Grażynko przyda się na zaś bo nie wiadomo jaka pogoda będzie dla pomidorów tego roku.
A co do smogu to tak naprawdę nie wiadomo do końca kto jest winny. Samo palenie w piecach na pewno "tego smogu" nie produkuje jest to z pewnością złożony temat.
Coś do poczytania. http://czysteogrzewanie.pl/
Aga dzięki w imieniu wiosennych kwiatków.
Fajnie, żeś wpadła.
Beatko masz rację wszędzie kaj popatrza pomidory
Mówisz robale się zlecą
...a to byłoby super...będzie zapylanko.
Moje opuncje też po mału sie dżwigają. Nie porobia dziś zdjęć bo baterie padły i się ładują.
Bez zdjęć ale wyobraźcie sobie, że magnolia ma takie grube pąki kwiatowe i już zaczyna rozchylać płatki.
Piękne są też migdałowce. Ich zgrabne różowe różyczki zaczynają swój czas a u ich stóp szafirki....uwierzcie na słowo...po prostu bajkowo.
Nie wspomnę o tulipanach...
Wiosenne kwiaty rozweselają nasze jeszcze szare zegrodki...choć trawa już zaczyna sie zielenić.
Grażynko przyda się na zaś bo nie wiadomo jaka pogoda będzie dla pomidorów tego roku.
A co do smogu to tak naprawdę nie wiadomo do końca kto jest winny. Samo palenie w piecach na pewno "tego smogu" nie produkuje jest to z pewnością złożony temat.
Coś do poczytania. http://czysteogrzewanie.pl/
Aga dzięki w imieniu wiosennych kwiatków.
Beatko masz rację wszędzie kaj popatrza pomidory
Mówisz robale się zlecą
Moje opuncje też po mału sie dżwigają. Nie porobia dziś zdjęć bo baterie padły i się ładują.
Bez zdjęć ale wyobraźcie sobie, że magnolia ma takie grube pąki kwiatowe i już zaczyna rozchylać płatki.
Piękne są też migdałowce. Ich zgrabne różowe różyczki zaczynają swój czas a u ich stóp szafirki....uwierzcie na słowo...po prostu bajkowo.
Nie wspomnę o tulipanach...
Wiosenne kwiaty rozweselają nasze jeszcze szare zegrodki...choć trawa już zaczyna sie zielenić.
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Tylko pogoda jest do bani a prognozy to już chyba całkiem.
Poszaleli w przepowiedniach, bo na każdy dzień deszcz zapowiadają, a u mnie dzisiaj słonko i chmury ale deszczu ani kropli.
Nawet sobie coś porobiłam na ogródku, chociaż wiatr głowę urywał.
Mimo tego ziąbu rośliny i tak dalej zaczynają swoje pokazy coraz więcej cebulowych kwitnie.
Lato dla naszych pomidorasków zapowiadają suche i ciepłe, więc może nam się uda.
Poszaleli w przepowiedniach, bo na każdy dzień deszcz zapowiadają, a u mnie dzisiaj słonko i chmury ale deszczu ani kropli.
Nawet sobie coś porobiłam na ogródku, chociaż wiatr głowę urywał.
Mimo tego ziąbu rośliny i tak dalej zaczynają swoje pokazy coraz więcej cebulowych kwitnie.
Lato dla naszych pomidorasków zapowiadają suche i ciepłe, więc może nam się uda.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- Elizabetka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 8476
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
U nas też dosyć przyjemny dzień i raczej nie wiało jak u Ciebie Grażko w górach.
Zostawiłam sobie na dziś do posiania pietruszka naciowo, tymianek i szczypiorek czosnkowy.
Poszło raz dwa bo siałam na przygotowanym miejscu pod pomidory po obrzeżach. Jednak zapomniałam o hyzopie...może jutro. Obawiam się, że jeżeli posieja do gruntu to zakwitnie za rok....to może lepiej do wielodoniczek po pomidorach i na parapet.
Roślinkom ziąb nie przeszkadza a nawet ładniej się wybarwiają no i o wiele dłużej kwitną...z tego co widza na mojej zegrodce.
Lato suche i ciepłe dobre dla pomidorów ale gorsze dla innych roślin.... i jak to pogodzić.
Parę fotek z 6 kwietnia.

Na dzień dzisiejszy pokazały już kolorek. Podsadziłam je pod hortensję drzewiastą....jak się rozrośnie przykryje zasychające liście tulipanów.




Miłych przygotowań do świąt.
Zostawiłam sobie na dziś do posiania pietruszka naciowo, tymianek i szczypiorek czosnkowy.
Poszło raz dwa bo siałam na przygotowanym miejscu pod pomidory po obrzeżach. Jednak zapomniałam o hyzopie...może jutro. Obawiam się, że jeżeli posieja do gruntu to zakwitnie za rok....to może lepiej do wielodoniczek po pomidorach i na parapet.
Roślinkom ziąb nie przeszkadza a nawet ładniej się wybarwiają no i o wiele dłużej kwitną...z tego co widza na mojej zegrodce.
Lato suche i ciepłe dobre dla pomidorów ale gorsze dla innych roślin.... i jak to pogodzić.
Parę fotek z 6 kwietnia.

Na dzień dzisiejszy pokazały już kolorek. Podsadziłam je pod hortensję drzewiastą....jak się rozrośnie przykryje zasychające liście tulipanów.




Miłych przygotowań do świąt.
- Elizabetka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 8476
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk


