U Jasia i Małgosi czyli megi w mini-ogrodzie cz.2
Re: U Jasia i Małgosi czyli megi w mini-ogrodzie cz.2
Widzę Gosiu że do Ciebie muszę gnać na praktykę
Buraczki kupię i wysieję
botwinkę uwielbiam więc może szansa na liście będzie 
- megi1402
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2149
- Od: 1 lis 2010, o 00:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Köln
Re: U Jasia i Małgosi czyli megi w mini-ogrodzie cz.2
Seba, sałata siana 5 lutego, pudełko dwa dni stało w domu, później na parapecie zewnętrznym.
Mariusz, na praktykę lepiej do bardziej doświadczonych, ja to jestem taka niedouczona eksperymentatorka, której zdarza się wyważać otwarte drzwi
Ale buraki i sałatę siej, na pewno się uda, siewki na balkonie ci nie wybiegną.
W budce lęgowej mam sikorki
Wczoraj lało, więc skorzystałam z okazji, żeby rozsypać nawóz na trawniku. Resztę nawozów rozsypałam w zeszłym tygodniu, większość roślin przycięta, kompost rozsypany po rabatach.
Dzisiejsze fotki
zakwitły wysokie narcyzy

narcyzy i szafirki w donicy przechowanej w garażu, hiacynty w pąkach

wychodzi lubczyk, pierwsze kwiatuszki ułudki wiosennej

zazieleniła się wierzba hakuro, forsycja zaczęła kwitnąć

Mariusz, na praktykę lepiej do bardziej doświadczonych, ja to jestem taka niedouczona eksperymentatorka, której zdarza się wyważać otwarte drzwi
Ale buraki i sałatę siej, na pewno się uda, siewki na balkonie ci nie wybiegną.
W budce lęgowej mam sikorki
Wczoraj lało, więc skorzystałam z okazji, żeby rozsypać nawóz na trawniku. Resztę nawozów rozsypałam w zeszłym tygodniu, większość roślin przycięta, kompost rozsypany po rabatach.
Dzisiejsze fotki
zakwitły wysokie narcyzy

narcyzy i szafirki w donicy przechowanej w garażu, hiacynty w pąkach

wychodzi lubczyk, pierwsze kwiatuszki ułudki wiosennej

zazieleniła się wierzba hakuro, forsycja zaczęła kwitnąć

- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12202
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: U Jasia i Małgosi czyli megi w mini-ogrodzie cz.2
Gosiu forsycja kwitnie, pora róże ciąć.
Jaki piękny widok żółciutkich narcyzów.
Moja sałata po dwóch dniach w domu wybiegła.
Stoi na dworze za garażem, mam nadzieję, że przeżyje.
Mnie nigdy buraki nie urosły większe niż orzech włoski, może twoim sposobem miałabym wreszcie kilka normalnych. 
- seba1999
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4722
- Od: 16 sty 2014, o 20:10
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kielce
Re: U Jasia i Małgosi czyli megi w mini-ogrodzie cz.2
Gosiu kwitnące rośliny to rozkosz dla moich oczu
Pięknie jest już u Ciebie
U mnie lubczyk jeszcze śpi
Pięknie jest już u Ciebie
U mnie lubczyk jeszcze śpi
- megi1402
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2149
- Od: 1 lis 2010, o 00:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Köln
Re: U Jasia i Małgosi czyli megi w mini-ogrodzie cz.2
Soniu, róże już przycięte, mało mam to szybko mi poszło. Sałatę spróbuj podsypać ziemią, a jak się nie da to przepikuj głębiej. Moje największe buraki z siewu wprost do gruntu były wielkości piłki tenisowej, ciekawa jestem jakie będą teraz z rozsady.
Seba, dwa dni wcześniej patrzyłam to mój lubczyk też spał, deszcz popadał i ciepło jest, wszystko przyśpiesza.
Ostatnio bawiłam się miniskalniakami i nie są one jedynie objawem frustracji spowodowanej brakiem miejsca w ogrodzie na pełnowymiarowe rośliny
Pozwalają wyeksponować rojniki, które bardzo lubię. Oprócz rojników wykorzystuję samosiejki iglaków i ciemierników, rozchodniki, ukorzeniony bukszpan. Nadają się w zasadzie wszystkie małe roślinki, które niezbyt szybko rosną, nie wymagają stałego podlewania i dobrze znoszą przycinanie. W roli głównej rojniki.





Seba, dwa dni wcześniej patrzyłam to mój lubczyk też spał, deszcz popadał i ciepło jest, wszystko przyśpiesza.
Ostatnio bawiłam się miniskalniakami i nie są one jedynie objawem frustracji spowodowanej brakiem miejsca w ogrodzie na pełnowymiarowe rośliny





- silvarerum
- 1000p

- Posty: 1149
- Od: 16 kwie 2012, o 21:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: U Jasia i Małgosi czyli megi w mini-ogrodzie cz.2
Ależ Ty jesteś pracowita Małgosiu, człowiek w kompleksy popada.
Ładne masz te żonkile, takie porządne kępki, u mnie coś słabo kwitły, więc się z nimi pożegnałam.
Ładne masz te żonkile, takie porządne kępki, u mnie coś słabo kwitły, więc się z nimi pożegnałam.
Zapraszam: silvarerum czyli szwedzki ogrodnik w akcji.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=88534
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=88534
Re: U Jasia i Małgosi czyli megi w mini-ogrodzie cz.2
Też w zeszłym roku zrobiłem takie mini skalniaki w donicach,zimą stały donice na tarasiku,pod stołem i już wiem że rojniki przeżyły
Ale u ciebie tą wiosnę widać,narcyze piękne 
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25228
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: U Jasia i Małgosi czyli megi w mini-ogrodzie cz.2
Twoje ciemierniki na pewno są odmianowe
Ja też mam ochotę na więcej, ale jakoś na razie nie spotkałam ich u nas w tym roku
Na razie te co mam nadal w pąkach
Ja też mam ochotę na więcej, ale jakoś na razie nie spotkałam ich u nas w tym roku
Na razie te co mam nadal w pąkach
- megi1402
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2149
- Od: 1 lis 2010, o 00:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Köln
Re: U Jasia i Małgosi czyli megi w mini-ogrodzie cz.2
Sylwio, lubię szybko zrobić, bo jestem niecierpliwa, ale są też dni kiedy nic mi się nie chce robić w ogrodzie. Ty masz teraz budowę, to myśli czym innym zaprzątnięte.
Mariusz, bardzo dobrze, że postawiłeś mini skalniaki pod stołem, rojniki źle znoszą nadmiar wilgoci.
Gosiu, ty masz jeszcze miejsce na nowych rabatach koło ścieżki, ja już nie wiem, gdzie upchać.
dzisiejsze fotki

kamelia zaczyna kwitnąć, w tym roku ma niewiele pąków

lada moment zakwitnie migdałek
dzisiaj zrobiłam porządek z bluszczem, obcięłam od góry żeby nie przełaził do sąsiada.

Mariusz, bardzo dobrze, że postawiłeś mini skalniaki pod stołem, rojniki źle znoszą nadmiar wilgoci.
Gosiu, ty masz jeszcze miejsce na nowych rabatach koło ścieżki, ja już nie wiem, gdzie upchać.
dzisiejsze fotki

kamelia zaczyna kwitnąć, w tym roku ma niewiele pąków

lada moment zakwitnie migdałek
dzisiaj zrobiłam porządek z bluszczem, obcięłam od góry żeby nie przełaził do sąsiada.

Re: U Jasia i Małgosi czyli megi w mini-ogrodzie cz.2
Kolorowo u ciebie z dnia na dzień się robi
Kamelia bardzo mi się spodobała 
- megi1402
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2149
- Od: 1 lis 2010, o 00:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Köln
Re: U Jasia i Małgosi czyli megi w mini-ogrodzie cz.2
- silvarerum
- 1000p

- Posty: 1149
- Od: 16 kwie 2012, o 21:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: U Jasia i Małgosi czyli megi w mini-ogrodzie cz.2
Piękne rozsady, zwłaszcza pomidory. Niech Ci bujnie i zdrowo rosną Małgosiu 
Zapraszam: silvarerum czyli szwedzki ogrodnik w akcji.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=88534
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=88534
- Lisica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1464
- Od: 19 lut 2013, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk i Ziemia Kaszubska
Re: U Jasia i Małgosi czyli megi w mini-ogrodzie cz.2
Megi,
Cudownie ogląda się efekty Twojej pracy. Czy to miniatury skalne, czy warzywa - wszystko uporządkowane i dobrze zaplanowane.
Co do zapału, ja też czasami urobię się jak koń, bez przerwy i bez umiaru, a innym razem nie robię NIC, siedzę z winkiem, rozmyślam i kontempluję.
Warzywa uwielbiam, te "własnej roboty" szczególnie, ale na tym polu mam same porażki.
Rukola wyciągnęła się i zakwitła, a pomidorki koktailowe wyprodukowały po jednej kiści, w dodatku okazały się niesmaczne.
Ciesz się wiosną, u nas jeszcze do niej daleko.
Cudownie ogląda się efekty Twojej pracy. Czy to miniatury skalne, czy warzywa - wszystko uporządkowane i dobrze zaplanowane.
Co do zapału, ja też czasami urobię się jak koń, bez przerwy i bez umiaru, a innym razem nie robię NIC, siedzę z winkiem, rozmyślam i kontempluję.
Warzywa uwielbiam, te "własnej roboty" szczególnie, ale na tym polu mam same porażki.
Rukola wyciągnęła się i zakwitła, a pomidorki koktailowe wyprodukowały po jednej kiści, w dodatku okazały się niesmaczne.
Ciesz się wiosną, u nas jeszcze do niej daleko.
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."
"Tylko błękit wciąga nas..."
Re: U Jasia i Małgosi czyli megi w mini-ogrodzie cz.2
Podziwiam sadzonki,wszystko masz tak fajnie po planowane 
- megi1402
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2149
- Od: 1 lis 2010, o 00:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Köln















