Ewuniu słoneczko złagodziło przejmujące zimno a poza tym ze słońcem radośniej

Ja kupiłam floksa za 2,99, bo chyba mniejsze kłącze i nazwany tylko niebieskim, a odmianowe były w cenie kilkunastu złotych, a ten co mi się szczególnie podobał kosztował chyba 17 zł. Mam kilka kolorów i w sezonie będę pokazywać to z większych kęp mogę posłać po kawałku

Dostałam kiedyś nasiona floksów Polanu od koleżanki i po wysianiu mam takie dwa floksy
Basiu to dodam jeszcze takie dwa zdjęcia
Aniu to Jedynka już ożyła

Niestety ja też widzę problem z przechowaniem do maja 4 doniczek, w tym dwie dość duże bo to piwonie

Na razie zostawiłam woreczki w zimnym korytarzu, ale za parę dni trzeba będzie podjąć decyzję. Aniu jak patrzę na mój pokój to trochę mnie przeraża jego wygląd już w lutym do kwietnia będzie problem ze światłem dla roślinek

Ja kończę drugi worek poprzedniego podłoża i niedługo zacznę siać w Biovicie

Przyjemnego wieczoru
Julciu jeszcze musimy poczekać

....jej! prawie pół roku! Nie pamiętam już, ale chyba wysłałam Ci ta pustą i jak dobrze posadziłaś to może zakwitnie w tym roku, bo kłącze było chyba spore

Muszę dokupić jeszcze jakieś piwonie drzewiaste. Dobrego wypoczynku Julciu
Tereniu najwięcej mam tych najzwyklejszych ciemno różowych, ale jest i parę odmianowych chociaż ich nie nazywam. Uwielbiam je za zapach i wspomnienie dzieciństwa

Tereniu ja też powoli mam dość i tak uważam, że długo byłam tolerancyjna wobec tegorocznej zimy
Trzymaj się cieplutko i musimy się wspierać w czekaniu na wiosnę
Mariuszu piwonia, na którą zwróciłeś uwagę to piwonia drzewiasta
Souvenir de Maxime Corneau
Lucynko widzisz ale ta ślicznotka w ogóle nie pachnie, a inne może mniej efektowne ale pachną cudnie

Ty też masz śliczne piwonie!
Miłej niedzieli Lucynko!
Najbiedniejsze są floksy jak lato jest deszczowe
i takie dzisiejsze niebo przed zachodem
