Ogród zielonej
- Zuzia111
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2090
- Od: 13 paź 2016, o 16:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogród zielonej
Bardzo ładny ogródek, co prawda w tonacji jesiennej ale ciągle ładnie.
. Trawy, hortensje i inne wyglądają bajecznie.
. Podziwiam jeżówki odmianowe, po zimie u mnie zawsze jakaś wypadnie.
. Tobie nie wymarzają. 
-
Filemon24
- 1000p

- Posty: 1457
- Od: 1 sie 2014, o 14:59
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: północne mazowsze
Re: Ogród zielonej
Tak szybko sie zapomina o nieprzyjemnym sadzeniu
ja jeszcze sobie domówiłam czosnki white giant
strasznie mi się podobają czosnki chyba najbardziej ze wszystkich cebulowych. U mnie przymrozki były już pod koniec września 
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12202
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogród zielonej
Witam Zuziu.
Ogród ma piąty rok, więc hortensje już ładnie się rozrosły i pięknie kwitną.
Bez traw już nie wyobrażam sobie ogrodu, mam ich kilkadziesiąt.
Jeżówki odmianowe rosną od ubiegłego roku, dopiero jedną zimę przeżyły. Wiosną ładnie się zagęściły i już miały sporo kwiatów. Żadna nie wypadła.
Anitko ja też 14 wysokich czosnków dosadziłam,
mam nadzieję, że wiosną zakwitną. Białych mam z dziesięć, więc teraz fioletowe będą w przeważającej liczbie.
Anitko ja też 14 wysokich czosnków dosadziłam,
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Ogród zielonej
Ja miałam śliczne irysy żyłkowane w kolorze błękitnym i kwitły mi chyba już z 5 czy 6 lat. I wyobraź sobie, że po tej zimie wcale nie wylazły. Z mojego doświadczenia wynika, że z cebulowych najbardziej niezawodne są tulipany. Nawet niektóre krokusy też po zimie wykitowały.
-
plocczanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Ogród zielonej
Soniu, czytam, że masz ciekawe pomysły odnośnie zagospodarowania niektórych części ogrodu.
Niech Ci się uda zrobić wszystko tak, jak sobie zaplanowałaś, bo zapowiada się intrygująco.
Będzie nowe do podziwiania.
U mnie, po wczorajszym i czwartkowym ciepłym słoneczku, dzisiaj powróciła zimnica z wiatrem i chmurami.
Szczęśliwie nie padało
, więc zaparłam się wszystkimi czterema kończynami i zrobiłam na działce porządek przedzimowy.
A że zmarzłam... No to co... W domu się wygrzewam.
Miłej niedzieli, Soniu.
Niech Ci się uda zrobić wszystko tak, jak sobie zaplanowałaś, bo zapowiada się intrygująco.
U mnie, po wczorajszym i czwartkowym ciepłym słoneczku, dzisiaj powróciła zimnica z wiatrem i chmurami.
Szczęśliwie nie padało
Miłej niedzieli, Soniu.
- Biedronka641
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5724
- Od: 5 cze 2012, o 17:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Ogród zielonej
Soniu a czemu taki ciężki tydzień miałaś? Już ogarnęłaś cały ogród?
U mnie liście lecą na potęgę. A cebulowe nie wszystkie jeszcze posadziłam.

U mnie liście lecą na potęgę. A cebulowe nie wszystkie jeszcze posadziłam.
- Ann_85
- 1000p

- Posty: 1209
- Od: 26 mar 2010, o 14:00
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pomorskie
Re: Ogród zielonej
cyma2704 pisze:Anitko ja też 14 wysokich czosnków dosadziłam,mam nadzieję, że wiosną zakwitną. Białych mam z dziesięć, więc teraz fioletowe będą w przeważającej liczbie.
A czy Wam Dziewczyny czosnków nie przybywa z kazdym sezonem? Dwa lata temu wsadziłam 5 gladiatorów i tyle zakwitło, a ku mojemu zdziwieniu w tym roku było już 10 pięknych fioletowych kul
- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Ogród zielonej
cyma2704 pisze: Rabata przy garażu jakaś pusta bez cynii.Róże odporniejsze, nadal kwitną.
Soniu rabata bez cynii może i pusta dla Ciebie ale nadal bardzo piękna! Uwielbiam ją!
Drugie zdjęcie też piękne. Jednak pięknie skomponowane, zielone rabaty też potrafią przykuć nasz wzrok.
Ja też bardzo się cieszyłam, że posadziłam już swoje cebule (no zostało mi chyba 30 sztuk bo zabrakło Queen of the Night do mieszanych kompozycji) a przez Anitkę poleciałam do Biedry i nakupiłam kilka paczuszek. Tak sobie teraz policzyłam, że do oczekujących 30tu dołączyło 118 cebulek. Jak widać Soniu, Twoje niezwykle trafne porównanie: "Wiosenne kwitnienie cebulowych, to jak urodzenie dziecka, człowiek zapomina ile to kosztowało wysiłku." sprawdza się już zaraz po posadzeniu, gdy naszym oczom pokazują się sklepowe półki pełne przecen.
Ano widzisz Sabinko... nie możesz nas więcej na tak długo opuszczać. Ja wiem, że Ty doskonale wiedziałaś, że prędzej czy później do tego dojdzie.nifredil pisze:
Sonia, wybacz, że piszę u ciebie, ale przeczytałam i wewnętrzny chochlik nie może zamilknąć![]()
Zaraz, zaraz.. Aneczka?..żółty? Jak długo mnie nie było na FO?aneczka1979 pisze: Zrobiłam sobie nową rabatę z żółto -morelowo-pomarańczowymi różami i tam mogłabym ją przesadzić. I myślę, że to zestawienie kolorystyczne będzie mi się podobać.
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12202
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogród zielonej
Szaro, buro i ponuro. Spacer po zagajnikach brzozowych za płotem trochę mnie rozweselił. Muchomorów setki.

Grzybiarze biegają od czwartej rano, ale tego pięknisia przeoczyli.

Wandziu mój ogród nie ma tylu lat co twoje zaginione irysy.
Mam w różnych kolorach i do tej pory wiosną cieszę się ich kolorami. Może trzeba wykopywać i przesadzać.
Ja tam wszystkie straty w cebulowych przypisuję gryzoniom, które panoszą się nadal.

Lucynko dziękuję,
niedziela spokojna i senna, bo M zawodowe sprawy musiał załatwić, więc siedzieliśmy sami w domu. U mnie pomysły zmieniają się i powstają nowe, jak błyskawice. Dziś wymyśliłam okrawanie trawnika,
i tak w tym miejscu najwcześniej wysycha. Jak dołożę trochę gliny i posadzę rośliny, będzie przyzwoiciej.
Zazdroszczę ci prac ogródkowych.
W przyszłym tygodniu ma być trochę cieplej, a ja mam od środy spokojniejsze dni, może uda mi się zdjąć darń. Tylko czy do wiosny rozłoży się, czy trzeba wywozić.

Alu jakoś firma ciągle zajmuje mi czas, choć miałam przystopować.
W ogrodzie tylko wyrwałam zmrożone rośliny i M skosił trawnik, który był zasypany liśćmi z zagajnika brzozowego. Z rabat nie zbieram liści, a z trawnika znowu kosiarka pozbiera, jak już wszystkie spadną. Czekam na cieplejsze dni, może prognozy się sprawdzą i jeszcze będzie powyżej dziesięciu.

Aniu z trzech czosnków w następnym roku miałam pięć. Czosnki, jak każde cebulowe mnożą się. Niski czosnek karatawski, po dwu latach potroił liczbę. Pewnie, jak Anitka posadzę czosnków więcej,
ich gryzonie nie lubią.

Aneczko mnie się też rabata przy garażu trochę podoba.
Gdyby była szersza, już bym miała na nią lepszy pomysł.
Jednak skończy się na posadzeniu z przodu bylin lub jednorocznych. Już mi się zmienia koncepcja, może wysoka szałwia jednoroczna, niebieska byłaby ciekawsza.
Zielona rabata wiosną ma kolor irysów, krokusów i tulipanów Claudia. Latem kwitnie niska, niebieska szałwia, a od lipca białe jeżówki. Już chyba niewiele będę na niej zmieniać, nie chcę niszczyć korzeni bukszpanów. Czekam tylko aż świerki podrosną i stworzą tło. Wściekła na gryzonie, które zjadły mi posadzonego wiosną koło garażu pełnego orlika, wymyśliłam, że w to miejsce dokupię tulipanów.
Znowu będę wkopywać doniczki.

Chopin z mączniakiem.

Astry w przechowalniku zdecydowanie lepiej sobie radzą niż na rabacie.

Borówki coraz bardziej ogniste.


Grzybiarze biegają od czwartej rano, ale tego pięknisia przeoczyli.

Wandziu mój ogród nie ma tylu lat co twoje zaginione irysy.

Lucynko dziękuję,

Alu jakoś firma ciągle zajmuje mi czas, choć miałam przystopować.

Aniu z trzech czosnków w następnym roku miałam pięć. Czosnki, jak każde cebulowe mnożą się. Niski czosnek karatawski, po dwu latach potroił liczbę. Pewnie, jak Anitka posadzę czosnków więcej,

Aneczko mnie się też rabata przy garażu trochę podoba.

Chopin z mączniakiem.

Astry w przechowalniku zdecydowanie lepiej sobie radzą niż na rabacie.

Borówki coraz bardziej ogniste.

- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogród zielonej
Ta rabata z trawami jest przepiękna!
- Biedronka641
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5724
- Od: 5 cze 2012, o 17:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Ogród zielonej
Soniu przeoczyli, bo za wcześnie i po ciemku za grzybami chodzą.Ja tam nie zbieram do latarki..
A wiesz ,że siewki kokoryczy i u mnie kwitną jeszcze.

A wiesz ,że siewki kokoryczy i u mnie kwitną jeszcze.
- Ann_85
- 1000p

- Posty: 1209
- Od: 26 mar 2010, o 14:00
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pomorskie
Re: Ogród zielonej
[quote="cyma2704"
Aniu z trzech czosnków w następnym roku miałam pięć. Czosnki, jak każde cebulowe mnożą się. Niski czosnek karatawski, po dwu latach potroił liczbę. Pewnie, jak Anitka posadzę czosnków więcej,
ich gryzonie nie lubią.[/quote]
Nie myslałam, że te wielkie czosnki też mają takie tempo. To bardzo dobra wiadomość
Aniu z trzech czosnków w następnym roku miałam pięć. Czosnki, jak każde cebulowe mnożą się. Niski czosnek karatawski, po dwu latach potroił liczbę. Pewnie, jak Anitka posadzę czosnków więcej,
Nie myslałam, że te wielkie czosnki też mają takie tempo. To bardzo dobra wiadomość
- nifredil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4371
- Od: 26 mar 2012, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogród zielonej
Sonia, u ciebie aż taki przymrozek był, że wszystko musiałaś wyciąć?
Widać mnie ogrzewają blokowiska, bo jedyna co miałam delikatnie "chwycone" to liście cukinii, pozostałe jednoroczne mają się świetnie.
Na przekór wszystkim lubię muchomorki
Może nie koniecznie na talerzu czy w zupie, ale trzeba im przyznać, że aparat je kocha

Na przekór wszystkim lubię muchomorki
-
clem3
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4987
- Od: 8 lip 2014, o 15:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Blisko południa Polski
Re: Ogród zielonej
Soniu jak ty to robisz, że twój ogród w ogóle się nie przejmuje nadciągającą zimą
Wręcz pięknieje, bo niektóre roślinki pokolorowane jesienią jeszcze ładniejsze niż zwykle
Moje dalie i kanny też już niestety w kartonie czekają na wiosnę 
Pozdrawiam Małgosia poprzednie wątki - Nasze 1500 m2; Wyznania kwiatoholiczki ;)
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe
- sweetdaisy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3531
- Od: 15 sty 2015, o 19:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogród zielonej
Soniu wpadam i zaległości nadrabiam
Zachwycona jestem Twoimi jeżówkami, moje w tym sezonie zdecydowanie szybko zakończyły sezon
Hortensje robią wrażenie jak zawsze
Darń zrywana na jesień raczej nie zdąży się do wiosny rozłożyć, lepiej jej będzie na kompoście
Za to na tę gołą glebę spod trawnika możesz rzucić kompost lub obornik np. w granulkach, poleżą, śnieg przykryje, a na wiosnę podłoże jak znalazł
Buziaki zostawiam
Zachwycona jestem Twoimi jeżówkami, moje w tym sezonie zdecydowanie szybko zakończyły sezon
Hortensje robią wrażenie jak zawsze
Darń zrywana na jesień raczej nie zdąży się do wiosny rozłożyć, lepiej jej będzie na kompoście
Za to na tę gołą glebę spod trawnika możesz rzucić kompost lub obornik np. w granulkach, poleżą, śnieg przykryje, a na wiosnę podłoże jak znalazł
Buziaki zostawiam




