Lubię takie róże! kwitnie raz czy powtarza?
Moje roślinki... apus.
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42441
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Moje roślinki... apus.
Basiu trzy lata czekałaś na groszek bylinowy
to może ten co dwa razy sadziłam w końcu wylezie
Teraz siałam obydwa a kwitnie jeden...tylko nie wiem który
Lubię takie róże! kwitnie raz czy powtarza?
Lubię takie róże! kwitnie raz czy powtarza?
- any57
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4687
- Od: 16 sty 2012, o 16:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: ŚLĄSK
Re: Moje roślinki... apus.
Basiu - nie słuchaj krytycznych opinii o RU
Popatrz u mnie

Popatrz u mnie
- Reniak
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1897
- Od: 6 cze 2009, o 13:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie/Śląskie
Re: Moje roślinki... apus.
Basiu jak masz dużo miejsca to super biała róża Karl Drushki, bardzo duże białe kwiaty, bezproblemowa mrozoodporna , Rosarium pokrój u mnie tak jak dziewczyny pisały, ale i tak jest piękna, Mam je 3 szt wszystkie takie pokraczne, ale kwitnie tak obficie że kupuj bez dwóch zdań.
- apus
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5332
- Od: 26 kwie 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Moje roślinki... apus.
Zeniu, u mnie laguna zakwitła dwoma, może trzema kwiatkami (sadzona w tym roku wiosną) - kwiat jakieś 8 cm, urocze, pełne, pięknie pachnie, kolor mocny, nasycany. Teraz buduje krzew, pędy ma dosyć wiotkie na razie, ale zdrowe.
Beatko, , Elmshorn to też tegoroczny, mam dwa - ten na zdjęciu fajnie rośnie, drugi jest chyba w złym miejscu, więcej cienia tam, ale na ocenę za wcześnie. Może musi się dłużej klimatyzować? Zobaczymy. Póki co podoba mi się ta róża.
Ja na okoliczność mączniaka wycięłam już floksu bo ogrom tego na nich... Róże też, szczególnie Camppasion.
Dorotko, byłam dzisiaj u znajomej, która ma Chopina, zobaczyłam na własne oczy.
Wszystko dokładnie tak jak piszesz: kwiat cudowny, zapach też, ale wygląda dziwnie, tak jak drapak. Może jej też się trafił kiepski egzemplarz?
Hmm... będę się jeszcze na nim zastanawiać. Dziękuję Za Twoje opinie!
Jadziu, postanowiłam że Rosarium muszę miec. Widziałam dzisiaj jak kwitnie. Baaaaaaaajka!
A jak długo masz Elmshorn u siebie? Jak u niego ze zdrówkiem i odpornością na mrozy?
Poleska, a jak długo masz Piano u siebie?
Elfe u mnie planuję przy pergoli, przy tarasie - wystawa wschodnia, słońce jest od godz. około 7, do max. do 13.
Z niecierpliwością czekam na kolejne sesje zdjęciowe Twoich panienek
Iwonko, u Jalitah ujął mnie kształt kwiatów / płatków i kolorek... zakochałam się, więc postanowione - muszę ją mieć!
Jak duża ona rośnie?
Co do Elfe, to rozejrzyj się po ogrodzie, co Cię irytuje, bo nie kwitnie, albo pleni się, albo chorowite, albo robi zbędny tłok.. i na pewno miejsce się znajdzie...
Przecież to jedna, mała różyczka, która troszkę miejsca wymaga, ale...
Marysiu, całe trzy lata
Kupiłam rozsady, u takich pań, u których zawsze kupuję (w nas na targu - polecam, mają tradycyjne byliny - super zdrowe) i wszystko się przyjmuje... miały zakwitnąć na drugi rok w czerwcu, ale w drugim roku zmieniłam im miejsce, nie kwitły. Teraz raczyły, same różowe, bardzo podobne do groszku pachnącego z tą różnica, że nie pachną...
Andrzejku... cuuuuuuuuuuuuuuuuuudna!!!
I postanowione!!! Muszę ją mieć!!!
Reniu, RU kupię na pewno... już postanowilam, a widząc dzisiaj na własne oczy jak ponawia kwitnienie oraz zdjęcie Andrzeja, to... no muszę ją mieć
Karl Drushki? Poczytam o niej, bo jeszcze nie spotkałam się z tą różą.
Reniu, jak duża ona jest no i.... czy ponawia kwitnienie oraz jak u niej ze zdrowiem? Bo te kwestie mnie zawsze najbardziej interesują
Dzisiaj kolejne 3 taczki chwastów, wycinanek floksów. Wykopałam też truskawko-jeżynę (albo truskawko-malinę, bo i z taką nazwa się spotkałam).
Nie wiem czy znacie to, bo u nas mało rozpowszechniona roślina. Owoce ma podobne w kolorze do truskawek, w budowie do jeżyn, ale dużo większe, bez wyraźnego smaku.
Krzaczki wysokie naokoło 50 cm, drobno kolczaste, rozchodzące się rozłogami... Dziadostwo jakich mało. Bez smaku, słabo owocuje. Nie zapraszajcie do swojego ogrodu.
Usunęłam też z tarasu petunie, bo straszyły, ale żeby nie było smutno przesadziłam do donic aksamitki
Przy okazji taki gość wpadł z wizytą:

Heandel kwitnie:


Camppasion pomimo mączniaka wydała piękny kwiat:


I mój dzisiejszy zakup... a pojechałam tylko po ogórki i buraki:

Beatko, , Elmshorn to też tegoroczny, mam dwa - ten na zdjęciu fajnie rośnie, drugi jest chyba w złym miejscu, więcej cienia tam, ale na ocenę za wcześnie. Może musi się dłużej klimatyzować? Zobaczymy. Póki co podoba mi się ta róża.
Ja na okoliczność mączniaka wycięłam już floksu bo ogrom tego na nich... Róże też, szczególnie Camppasion.
Dorotko, byłam dzisiaj u znajomej, która ma Chopina, zobaczyłam na własne oczy.
Wszystko dokładnie tak jak piszesz: kwiat cudowny, zapach też, ale wygląda dziwnie, tak jak drapak. Może jej też się trafił kiepski egzemplarz?
Hmm... będę się jeszcze na nim zastanawiać. Dziękuję Za Twoje opinie!
Jadziu, postanowiłam że Rosarium muszę miec. Widziałam dzisiaj jak kwitnie. Baaaaaaaajka!
A jak długo masz Elmshorn u siebie? Jak u niego ze zdrówkiem i odpornością na mrozy?
Poleska, a jak długo masz Piano u siebie?
Elfe u mnie planuję przy pergoli, przy tarasie - wystawa wschodnia, słońce jest od godz. około 7, do max. do 13.
Z niecierpliwością czekam na kolejne sesje zdjęciowe Twoich panienek
Iwonko, u Jalitah ujął mnie kształt kwiatów / płatków i kolorek... zakochałam się, więc postanowione - muszę ją mieć!
Co do Elfe, to rozejrzyj się po ogrodzie, co Cię irytuje, bo nie kwitnie, albo pleni się, albo chorowite, albo robi zbędny tłok.. i na pewno miejsce się znajdzie...
Marysiu, całe trzy lata
Andrzejku... cuuuuuuuuuuuuuuuuuudna!!!
I postanowione!!! Muszę ją mieć!!!
Reniu, RU kupię na pewno... już postanowilam, a widząc dzisiaj na własne oczy jak ponawia kwitnienie oraz zdjęcie Andrzeja, to... no muszę ją mieć
Karl Drushki? Poczytam o niej, bo jeszcze nie spotkałam się z tą różą.
Dzisiaj kolejne 3 taczki chwastów, wycinanek floksów. Wykopałam też truskawko-jeżynę (albo truskawko-malinę, bo i z taką nazwa się spotkałam).
Nie wiem czy znacie to, bo u nas mało rozpowszechniona roślina. Owoce ma podobne w kolorze do truskawek, w budowie do jeżyn, ale dużo większe, bez wyraźnego smaku.
Krzaczki wysokie naokoło 50 cm, drobno kolczaste, rozchodzące się rozłogami... Dziadostwo jakich mało. Bez smaku, słabo owocuje. Nie zapraszajcie do swojego ogrodu.
Usunęłam też z tarasu petunie, bo straszyły, ale żeby nie było smutno przesadziłam do donic aksamitki
Przy okazji taki gość wpadł z wizytą:

Heandel kwitnie:


Camppasion pomimo mączniaka wydała piękny kwiat:


I mój dzisiejszy zakup... a pojechałam tylko po ogórki i buraki:

Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
viewtopic.php?f=2&t=117468
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Moje roślinki... apus.
Basiu Elmshorna mam od 2012 więc już sporo latek ale posadzony między tujami ,wiec nie ma lekko.Jednak jest w miarę zdrowy i nie przemarza i szybuje pod niebo.Wstawiłam specjalnie dla Ciebie fotkę Księciunia ,żebyś miała wyobrażenie jaki wyrośnie a mam go już 6 lat.Chopina trzeba ciąć nisko innej opcji nie ma u mojego brata krzew ma 1m szerokości mój zaś jest długi chudy.Lecz po kwitnieniu zawsze tnę nisko nawet jak potem wyrosną długie pędy też przycinam o połowę .Niestety trzeba nim dyrygować
- Beaby
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6537
- Od: 16 lut 2014, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Moje roślinki... apus.
Czyli już jedną hortensję, Basiu dorwałaś
Ja mam Elmshorn drugi sezon, mocno tnę i ma ładny pokrój. Bardzo ją lubię.
Ciekawa jestem jak mój Chopin będzie się formował - ale czujna to będę. Dziękuję za rady.
Ja mam Elmshorn drugi sezon, mocno tnę i ma ładny pokrój. Bardzo ją lubię.
Ciekawa jestem jak mój Chopin będzie się formował - ale czujna to będę. Dziękuję za rady.
- ewka36jj
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3666
- Od: 10 cze 2012, o 18:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Moje roślinki... apus.
Moja Rosarium też pięknie kwitnie, zebrane w grona kwiaty obficie ozdabiają krzew, i to nawet w kolejnym kwitnieniu. Problem mam z nią tylko ten, że już nie wiem, jak ją podtrzymać przy pergoli. Ma tyle pedów, że brak jej miejsca na podwiązanie. Ale czy to wada czy zaleta? Wygląda super!
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42441
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Moje roślinki... apus.
Basiu nie wiem gdzie kupujesz sadzonki ale pewnie zdradzisz, bo ja na wiosnę odwiedzam Plac Imbramowski i też mam pana godnego zaufania tylko już wszystko od niego mam
Ładny dodatek do ogórków....czy do buraków 
- apus
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5332
- Od: 26 kwie 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Moje roślinki... apus.
Mocno pracowity dzień dzisiaj miałam, plewienia na 6 pełnych taczek i jedną mniejszą, powycinałam też badyle, które przekwitły, podszykowałam nowe miejsce pod róże, placyk na 3 duże oraz dwie mniejsze.
Przydałoby mi się jeszcze nakryć czymś ziemię, zeby mi do października nie zarosło...
Przy okazji wspomniałam mężowi, że "tam" będą róże, zdziwił się... "przecież mamy już trochę róż, po co więcej?" Ech ci faceci.........
A jutro do pracy po urlopie.......
Jadziu, Księciunio bajeczny!
Chyba zagnę na niego parol
.
Nad Chopinem mocno się zastawiam, trochę mam wątpliwości, ale może spróbuję... Sama nie wiem mętlik.
Beatko, mam już kilka hortensji (bukietowe sadzone w tym roku wiosną, maleiny straszne i ogrodowe - te są ok, ale rosną w przedszkolu i czekają na płot...), ale one (bukietowe) przy Waszych wyglądają jak bardzo dalekie i bardzo ubogie krewne...
Ewo, do koszyka na razie wrzuciłam dwie sztuki Rozarium. Jedną planuję mieć w zasięgu wzroku siedząc na tarasie
Przeznaczę dla niej sporo miejsca... a maż będzie musiał pospawać dla niej jakiś spory stojak.
Marysiu, kupuję w Olkuszu na targu, są tam takie dwie panie, które mają sadzonki z własnych upraw, stoją z nimi do połowy mają, rzadko jesienią.
Jak będziesz chciała to zdradzę Ci dokładnie, w którym miejscu ich szukać.
Bardzo ładny dodatek... uwielbiam takie transakcje wiązane...
Gloria:

Moje róże NN z marketu:
Pachnąca, wielkokwiatowa (kwiaty wielkie nie są, ale podoba mi się)

Miała być pnącą i fioletową, póki co jest bardzo duża (jeden pęd ma już prawie 2 m), ma mocne pędy i duże błyszczące liście, bardzo zdrowo się prezentuje, pachnie rewelacyjnie...
Kolor w pierwszej fazie kwitnienia a potem wybarwiający się do purpury:


Przydałoby mi się jeszcze nakryć czymś ziemię, zeby mi do października nie zarosło...
Przy okazji wspomniałam mężowi, że "tam" będą róże, zdziwił się... "przecież mamy już trochę róż, po co więcej?" Ech ci faceci.........
A jutro do pracy po urlopie.......
Jadziu, Księciunio bajeczny!
Nad Chopinem mocno się zastawiam, trochę mam wątpliwości, ale może spróbuję... Sama nie wiem mętlik.
Beatko, mam już kilka hortensji (bukietowe sadzone w tym roku wiosną, maleiny straszne i ogrodowe - te są ok, ale rosną w przedszkolu i czekają na płot...), ale one (bukietowe) przy Waszych wyglądają jak bardzo dalekie i bardzo ubogie krewne...
Ewo, do koszyka na razie wrzuciłam dwie sztuki Rozarium. Jedną planuję mieć w zasięgu wzroku siedząc na tarasie
Przeznaczę dla niej sporo miejsca... a maż będzie musiał pospawać dla niej jakiś spory stojak.
Marysiu, kupuję w Olkuszu na targu, są tam takie dwie panie, które mają sadzonki z własnych upraw, stoją z nimi do połowy mają, rzadko jesienią.
Jak będziesz chciała to zdradzę Ci dokładnie, w którym miejscu ich szukać.
Bardzo ładny dodatek... uwielbiam takie transakcje wiązane...
Gloria:

Moje róże NN z marketu:
Pachnąca, wielkokwiatowa (kwiaty wielkie nie są, ale podoba mi się)

Miała być pnącą i fioletową, póki co jest bardzo duża (jeden pęd ma już prawie 2 m), ma mocne pędy i duże błyszczące liście, bardzo zdrowo się prezentuje, pachnie rewelacyjnie...
Kolor w pierwszej fazie kwitnienia a potem wybarwiający się do purpury:


Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
viewtopic.php?f=2&t=117468
- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20153
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Moje roślinki... apus.
Basiu po ogórki i buraki, a to hortensja (zresztą śliczna) w komplecie była 
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42441
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Moje roślinki... apus.
Basiu dziękuję, ale na targu w Olkuszu jeszcze mnie nie widzieli
nawet nie wiem gdzie i kiedy jest
Róże prześliczne obojętnie czy pasują do opisu to najważniejsze że są zdrowe i ładnie kwitną. Odmianowe za duże pieniądze też nieraz nie pasują do nazw
Róże prześliczne obojętnie czy pasują do opisu to najważniejsze że są zdrowe i ładnie kwitną. Odmianowe za duże pieniądze też nieraz nie pasują do nazw
- Reniak
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1897
- Od: 6 cze 2009, o 13:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie/Śląskie
Re: Moje roślinki... apus.
Basiu co to za odmiana hortensji,ja też pojechałam na łowy, kupiłam Silver Dollar i ogrodową Fantasie, niestety nic więcej ciekawego dla mnie nie mieli
Drushki kwitnie przez całe lato z krótką przerwą,zdrowa, ja jej nawet kopca nie robię rośnie szeroko , u mnie na razie do 2 m wysoka, piękne kwiaty .Szukałam zdjęć i okazuje się że prawie w ogóle nie mam jej zdjęć, pewnie dlatego że zdjęcia nie chcą oddać jej urody, ale mam takie



Drushki kwitnie przez całe lato z krótką przerwą,zdrowa, ja jej nawet kopca nie robię rośnie szeroko , u mnie na razie do 2 m wysoka, piękne kwiaty .Szukałam zdjęć i okazuje się że prawie w ogóle nie mam jej zdjęć, pewnie dlatego że zdjęcia nie chcą oddać jej urody, ale mam takie



- any57
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4687
- Od: 16 sty 2012, o 16:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: ŚLĄSK
Re: Moje roślinki... apus.
Trochę zmieniłem, wykopałem co nie pasowało i zrobiło się miejsce - żona pyta ... a co posadzisz? Mówię - róże, a ona na to ... już nie głupiej z tymi różamiapus pisze: Przy okazji wspomniałam mężowi, że "tam" będą róże, zdziwił się... "przecież mamy już trochę róż, po co więcej?" Ech ci faceci.........
- apus
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5332
- Od: 26 kwie 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Moje roślinki... apus.
Iwonko, no trzeba przetwory na zimę robić... Hortensja wspiera duchowo przy tym
Marysiu, trafić łatwo!
Masz rację te odmianowe też potrafią mocno zawieść...
Reniu, super róża! Już ją mam w koszyku i dla szwagierki też wzięłam, bo chciała coś białego.
Już nawet wiem, w którym miejscu moja będzie rosła...
Moja hortensja to Miś Polarny
Andrzejku, to zmieńmy tak: ach ci co nie rozumieją naszej różyczki...

Marysiu, trafić łatwo!
Masz rację te odmianowe też potrafią mocno zawieść...
Reniu, super róża! Już ją mam w koszyku i dla szwagierki też wzięłam, bo chciała coś białego.
Już nawet wiem, w którym miejscu moja będzie rosła...
Moja hortensja to Miś Polarny
Andrzejku, to zmieńmy tak: ach ci co nie rozumieją naszej różyczki...

Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
viewtopic.php?f=2&t=117468
- Beaby
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6537
- Od: 16 lut 2014, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Moje roślinki... apus.
O, znowu dzięki Tobie kolejną piękną hortensję bukietową poznałam.
Jeszcze nie widziałam tej odmiany, ale jak tylko bym ją podeszła to Miś jest mój
Jeszcze nie widziałam tej odmiany, ale jak tylko bym ją podeszła to Miś jest mój

