Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2
Autor Wiadomość
affa
 Tytuł: Re: Krzewuszka Bristol Ruby - brak oznak zycia :(
PostNapisane: 22 kwi 2012, o 21:19 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 173
Skąd: Górny Śląsk

 1 szt.
Poczekaj jeszcze-może ruszy po kilkunastu cieplejszych dniach ;:3 Ale muszę przyznać, że niestety mam nie najlepszego doświadczenia z Bristol Ruby na pniu. Kupiona 2 lata temu późną jesienią 2009, zakwitła bez problemów wiosną 2010 i ponownie jesienią 2010 i .....tyle. Zeszłego roku klops. Przemarzła. Jedyna roślina, którą straciłam zimą 2010. A rośnie obok Variegaty wyprowadzonej też na pień, której nic nie dolega.
Trzymam kciuki, że z Twoją będzie inaczej :wit

_________________
Pozdrawiam. Anna


Góra   
  Zobacz profil      
 
marrcin
 Tytuł: Re: Krzewuszka Bristol Ruby - brak oznak zycia :(
PostNapisane: 26 kwi 2012, o 21:07 
Offline
200p
200p
Postów: 232
Skąd: Sosnowiec

 0 szt.
I jak u Was te krzewuszki, u mnie dalej bez życia. Byłem w szkółce gdzie kupowałem to na 10szt tylko 2 są w takim stanie jak moja, reszta puszcza małe listki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Simbi
 Tytuł: Re: Krzewuszka Bristol Ruby - brak oznak zycia :(
PostNapisane: 26 kwi 2012, o 21:13 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 788
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Moja powoli , mam dwie obok siebie, jedna już wypuściła listki, druga się szykuje

_________________
Zrób dwa kroki do drzwi marzeń..
I możesz być gdzie chcesz...

Moje pierwsze kroki - Alicja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dekrek
 Tytuł: Krzewuszka
PostNapisane: 12 sie 2016, o 10:12 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Witam,

Mam problem z drzewkiem ozdobnym - jest to Krzewuszka.

Jestem amatorem, nie mam już pomysłów co może być nie tak: za dużo podlewania, za mało podlewania, choroba, szkodniki ?

Tak wygląda drzewko obecnie:


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek

Tak wyglądało w zeszłym roku:



Obrazek


Z góry dziękuje za sugestie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Krzewuszka
PostNapisane: 16 sie 2016, o 22:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7763
Skąd: opolskie
Moim zdaniem coś tam musiało obumrzeć w miejscu łączenia tego niby pnia z koroną, która zaschła.Teraz takie czasy, tworzy się się różne 'cuda na kiju', ale krzewuszka najlepiej rośnie w formie krzewu, gdyż ma wtedy możliwość odmładzania się i wybijania pędów od podstawy.Zaleca się wycinać starsze pędy, gdyż mają tendencje do powolnego zamierania i osłabienia kwitnienia.Tu z pewnością podobnie się stało.Może odbić od podstawy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kret-piotrkow69
 Tytuł: Krzewuszka - brązowiejące liście
PostNapisane: 30 wrz 2019, o 10:14 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 23

 0 szt.
Cześć,
mam problem z krzewuszką. Ma brązowiejące liście widoczne na fotkach, wyraźnie inne od nowych przyrostów. Roślina nie była sadzona przeze mnie - jest w małym ogródku kupionym razem z domem. Roślina rośnie od południowej strony w pełnym słońcu. W okresie suszy była regularnie podlewana. Gleba jest generalnie piaszczysta - czy pod roślinę dano lepsza ziemię tego nie wiem. Czy jest to jakaś choroba ? W internecie znalazłem tylko informacje, że roślina jest generalnie odporna na choroby i szkodniki :-)
Proszę o pomoc i z góry dziękuję.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robus75
 Tytuł: Re: Krzewuszka - zamiera,brak oznak życia i inne problemy
PostNapisane: 27 kwi 2020, o 11:02 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Witam. Mam problem z krzewuszka na pniu. Pięknie rosła i kwitła przez kilka lat a teraz zauważyłem, że pień pęka i już nie ma pąków ani liści. Po prostu uschła. Jaka przyczyna?
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 24 ]  Idź do strony nr...        1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 69 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *