Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
Agula76
 Tytuł: Zielono mi...czyli początki
PostNapisane: 14 mar 2016, o 17:43 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 36
Skąd: Śląsk

 0 szt.
Witam serdecznie :wit
W zeszłym roku postanowiliśmy z mężem zagospodarować kawałek pola :)
Oczywiście zaczęło się niewinnie, miało być boisko dla dzieci, trochę krzaczków owocowych i grządka warzyw.
Prace na działce tylko w weekendy, ale za to od świtu do zmierzchu. Na razie entuzjazm nas nie opuszcza, a zeszłoroczne zbiory dodały skrzydeł. Sezon II 2016 uważam za otwarty :)

Obrazek Obrazek ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

_________________
zielono mi...


Góra   
  Zobacz profil      
 
AGA Z
 Tytuł: Re: Zielono mi...czyli początki
PostNapisane: 14 mar 2016, o 20:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3800
Skąd: Łódź

 1 szt.
Melduję sie jako pierwsza. ;:224
Całkiem fajny poczatek. Podejrzewam, że w tym roku wejdziesz na wyższy poziom wtajemniczenia i zaczniesz rwać trawę na rabatki kwiatowe. ;:224 ;:108

_________________
Pozdrawiam Agnieszka
Spis treści


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agula76
 Tytuł: Re: Zielono mi...czyli początki
PostNapisane: 15 mar 2016, o 12:24 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 36
Skąd: Śląsk

 0 szt.
AGA Z Dokładnie, tak jak piszesz. W tym roku planuję zrobić dużą rabatę mix Lwia paszcza, łubin, ostróżka, naparstnica, goździki, astry wszelakie i długo kwitnące zadarniające byliny. Cóż z tego wyjdzie będę na bieżąco relacjonować :)

_________________
zielono mi...


Góra   
  Zobacz profil      
 
JolantaG
 Tytuł: Re: Zielono mi...czyli początki
PostNapisane: 15 mar 2016, o 15:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9731
Skąd: Ostrzeszów,Wielkopolska

 1 szt.
Sporo miejsca,więc można poszaleć . ;:138
Pochodzisz po forumowych ogrodach ,więc i chciejstw przybędzie .Będziesz sadzić ,sadzić ,a my będziemy podziwiać . ;:108 :wit

_________________
Mój ogród.
Część 11 -aktualna
Sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beaby
 Tytuł: Re: Zielono mi...czyli początki
PostNapisane: 15 mar 2016, o 22:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5583
Skąd: śląskie

 0 szt.
Witaj Sąsiadeczko :wit
Krajobrazy jakby bardzo znajome :uszy
Życzę powodzenia w przemiłych ogrodowych zmaganiach ;:3

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
piortkowice
 Tytuł: Re: Zielono mi...czyli początki
PostNapisane: 16 mar 2016, o 07:37 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1078
Skąd: Konin

 1 szt.
Witaj :wit Miejsca wiele ;:333 Ale będzie się działo ;:306 Sporo pracy już włożyliście ;:215

_________________
Moja zielona oaza spokoju,Moja zielona oaza spokoju cz.2
Pozdrawiam Patrycja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agula76
 Tytuł: Re: Zielono mi...czyli początki
PostNapisane: 17 mar 2016, o 13:48 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 36
Skąd: Śląsk

 0 szt.
Dziękuję za ciepłe przyjęcie i zajrzenie do wątku.
JolantaG Dziękuję i mam nadzieję, że będę mogła się czymś pochwalić ;)
Beaby przeglądałam Twój ogród ;:167 I love it. Widzę, że masz naparstnicę. Sama sadziłaś z cebulek czy siałaś ?
piortkowice dziękuję :oops: faktycznie włożyliśmy w to całe serce. W pierwszym roku, skupiłam się na warzywach i wsadzaniu wszystkiego w ziemię co dostałam od znajomych czy sąsiadów. Podoba mi się opcja "handlu wymiennego".

W tym roku powstanie pierwsza rabatka kwiatowa ups. rabata 1,5 x 3,5m :heja. Wszystko chcę posiać z nasion. Myślę jeszcze nad czymś niskim zadarniającym ( białym koniecznie) co długo kwitnie. Może macie jakiś pomysł ? Może jakaś bylina ?

Może macie jakieś podpowiedzi ? Planuję zrobić coś takiego :
Obrazek

Za wszelkie sugestie z góry pięknie dziękuję :)

_________________
zielono mi...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Beaby
 Tytuł: Re: Zielono mi...czyli początki
PostNapisane: 17 mar 2016, o 21:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5583
Skąd: śląskie

 0 szt.
Agula - ta różowa naparstnica sama do mnie przybyła - sąsiadka dostała kilka młodych rozsadek i tym oto sposobem załapałam na dwie różowe.
A ponieważ bardzo mi się spodobały bo zaraz mi zakwitły w tym samym roku to teraz zamówiłam sobie jedną sadzonkę - ale białą.
Dzięki za ogródek ;:168
A z białych ale jednorocznych, szybko i dlugo kwitnących to smagliczka. Uwielbiam ją. Sieję ją wprost do gruntu - jest bezobsługowa.
Z wysokich to biały krwawnik - bardzo je polubiłam. Ale nie wiem jaką mam odmianę tego białego, też jest super.

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
Beaby
 Tytuł: Re: Zielono mi...czyli początki
PostNapisane: 20 mar 2016, o 14:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5583
Skąd: śląskie

 0 szt.
A jeszcze sobie teraz przypomniałam: dzwonek brzoskwiniolistny Alba i tym podobne białe dzwonkowate zimozielone oraz rogownica kutnerowata. ;:3

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
MartisM
 Tytuł: Re: Zielono mi...czyli początki
PostNapisane: 20 mar 2016, o 15:31 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 832
Skąd: Okolice Wrocławia

 1 szt.
Super zdjęcia! No i przepiękny widok na góry. Okolice Beskidu Żywieckiego? :)

_________________
Pozdrawiam Marta
Zapraszam do mojego wątku
Bananowiec i inne egzotyki w gruncie - kolorowy ogród z jagodowym zakątkiem


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agula76
 Tytuł: Re: Zielono mi...czyli początki
PostNapisane: 21 mar 2016, o 16:38 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 36
Skąd: Śląsk

 0 szt.
MartisM dokładnie :)
Niby południe, ale już nieco górski klimat i jak widać na zdjęciach nawet w kwietniu czasem śnieg.
Teraz czekam z utęsknieniem na "wolne" po świętach i zapowiadane ciepło. Zaraz zacznę akcję plewienia, zmian i sadzenia.
Mam w planie namówić M na zrobienie konspektów do rozsad. Miały być już na jesieni :(, ale że bywamy tam tylko w weekendy, to i czasu na wszystko niewiele.
Beaby :shock: pierwszy raz słyszę te nazwy. Dzwonek piękny i ta rogownica również. Czy kupuje się sadzonki czy nasiona ?

_________________
zielono mi...


Góra   
  Zobacz profil      
 
MartisM
 Tytuł: Re: Zielono mi...czyli początki
PostNapisane: 21 mar 2016, o 17:58 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 832
Skąd: Okolice Wrocławia

 1 szt.
Moja babcia ma podobną działkę w okolicach Węgierskiej Górki. Na południowej ścianie pomimo dość surowego klimatu ładnie rosną winorośla. Co roku ma obfity plon i jeszcze więcej wina :P Owoce są co prawda małe, ale słodziutkie ;) Może też się skusisz :)

_________________
Pozdrawiam Marta
Zapraszam do mojego wątku
Bananowiec i inne egzotyki w gruncie - kolorowy ogród z jagodowym zakątkiem


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agula76
 Tytuł: Re: Zielono mi...czyli początki
PostNapisane: 21 mar 2016, o 20:07 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 36
Skąd: Śląsk

 0 szt.
MartisM już się skusiłam :) Mam trzy odmiany deserowe : Kodrianka ( odm. ciemna), Arkadia ( biała), Agat Doński i jeszcze dwie bezimienne odmiany ( podarowane). Posadziłam je na wiosnę w zeszłym roku. Zgodnie z zasadą : pierwszy rok na korzeń, drugi na pień, trzeci na owoce przyjdzie mi trochę zaczekać na wielkie plony :( ale i tak na próbę zostawię po jednej kiści. U babci może drobne owoce, bo krzew nie był przycinany ? Winorośl trzeba przycinać kilka razy w roku, wtedy obficie rodzi. Jak dobrze mi pójdzie w tym i przyszłym roku, to chyba pokuszę się o powiększenie działki pod winogrona :D Zależało mi, żeby było dużo wszelakich owoców na działce. Widok, jak córcia zbiera maliny prosto z krzaka i się nimi zajada <bezcenny>

_________________
zielono mi...


Góra   
  Zobacz profil      
 
MartisM
 Tytuł: Re: Zielono mi...czyli początki
PostNapisane: 21 mar 2016, o 22:15 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 832
Skąd: Okolice Wrocławia

 1 szt.
No to powodzenia w uprawie :)
Babcia fakt, chyba nie przycinała ich zbyt często :)
A sama też mam 3 winorośle posadzone zeszłej jesieni i jestem ciekawa czy choć trochę z tego wyjdzie. Riesling chyba zasmakował krecikowi, bo co chwila widzę nowe kretowisko.

_________________
Pozdrawiam Marta
Zapraszam do mojego wątku
Bananowiec i inne egzotyki w gruncie - kolorowy ogród z jagodowym zakątkiem


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agula76
 Tytuł: Re: Zielono mi...czyli początki
PostNapisane: 21 mar 2016, o 22:33 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 36
Skąd: Śląsk

 0 szt.
Mnie krety nie przerażają, poza tym że zdemolowały boisko w zimie :evil:
Za to nornice jedzą wszystko i przy winoroslach też widziałam dziury. Cóż zagarnęłam ich środowisko naturalne i straty pewnie będą. Znajoma od której mam wiele sadzonek poradziła żeby wkładać w dziury skórki z cytryny. Z jej działki wszystkie wyniosły się do sąsiadów :twisted:

_________________
zielono mi...


Góra   
  Zobacz profil      
 
MartisM
 Tytuł: Re: Zielono mi...czyli początki
PostNapisane: 22 mar 2016, o 15:43 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 832
Skąd: Okolice Wrocławia

 1 szt.
Ja obłożyłam ogród lawendą i trochę wsypałam do kretowisk. Krecik uznał, że mu ten zapach jakoś nie przeszkadza:P Natomiast regularne zalewanie kretowisk i tuneli po nornicach deszczówką skończyło się częściowym wyniesieniem futrzaków do sąsiada. A przy zalewaniu nory wyskoczyła mi pod nogi mała przestraszona norniczka :shock:

_________________
Pozdrawiam Marta
Zapraszam do mojego wątku
Bananowiec i inne egzotyki w gruncie - kolorowy ogród z jagodowym zakątkiem


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 27 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Bernadek, ewamaj66, Google [Bot], grazyna-ela, jarha, PEPSI, sabkis, silvarerum i 87 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *