Kobea i jej uprawa cz.4
-
nomad
- 20p - Rozkręcam się...

- Posty: 23
- Od: 2 kwie 2015, o 18:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie
Re: Kobea i jej uprawa cz.4
Wzeszła mi 8 sztuka, więc sukces w porównaniu z zeszłym rokiem
teraz tylko brakuje 
Każdy czasem przegrywa.
? Każdy? Być może ? ja nigdy.
Pozdrawiam, Kasia
? Każdy? Być może ? ja nigdy.
Pozdrawiam, Kasia
- Andzia1967
- 200p

- Posty: 305
- Od: 1 kwie 2013, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Kobea i jej uprawa cz.4
Re: Kobea i jej uprawa cz.4
A u mnie byle jak
, tak się cieszyłam, jak zaczęła wschodzić (siałam fioletową z "Top decor" i białą "Toraf"). Fioletowych sztuk zasianych 8- wzeszło...jedno
, białych 12szt-wzeszły całe...2. Nasiona posiane 12 i 13 stycznia, jak myślicie czy jeszcze coś wyjdzie z ziemi???
- Andzia1967
- 200p

- Posty: 305
- Od: 1 kwie 2013, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Kobea i jej uprawa cz.4
Ninia nie martw się .Ja dwa lata temu siałam po raz pierwszy i tez bardzo długo mi wschodziły. Jak przestawiłam je na kaloryfer to dosłownie po kilku dniach 2- czy 3 wzeszły. Potem rosły już jak szalone. Muszą
mieć cieplutko i wilgotno.
Re: Kobea i jej uprawa cz.4
Właśnie mają cieplutko i wilgotno, że aż się zaczęłam zastanawiać, czy mi jakaś pleśń nie wejdzie jak tak długo będę trzymała pod przykryciem-niby otworki są, ale...obawy też są...czekam na rozwój sytuacji...a raczej nasionek
.
- Andzia1967
- 200p

- Posty: 305
- Od: 1 kwie 2013, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Kobea i jej uprawa cz.4
Ja moim robiłam codzienne wietrzenie- zdejmowałam z kaloryferów, odsłaniałam woreczek foliowy i tak dwa razy dziennie naokoło godzinkę pozostawiałam.
A w temacie - moje 3 od wczoraj urosły o jakieś 3 cm.Czwarta wystawiła łepek.
A w temacie - moje 3 od wczoraj urosły o jakieś 3 cm.Czwarta wystawiła łepek.
Re: Kobea i jej uprawa cz.4
Andzia1967 wietrzę również, moje te 3 też rosną dość szybko-dziś zdjęłam z nich tą łupinkę/osłonkę, w której było nasionko (nie wiem jak się to fachowo nazywa), bo coś nie mogła sama się oderwać z liścieni-mam nadzieję tylko, że nie uszkodziłam nic. cierpliwie czekam na ciąg dalszy.
-- 29 sty 2016, o 18:37 --
Podpowiedzcie mi, proszę po jakim czasie powinna wschodzić asarina pnąca (pytam tutaj, bo nie znalazłam pasującego wątku). Miałam posiane 5 nasionek i żadne mi nie wzeszło, a siałam 12 stycznia.
-- 29 sty 2016, o 18:37 --
Podpowiedzcie mi, proszę po jakim czasie powinna wschodzić asarina pnąca (pytam tutaj, bo nie znalazłam pasującego wątku). Miałam posiane 5 nasionek i żadne mi nie wzeszło, a siałam 12 stycznia.
- anida
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2022
- Od: 26 sie 2015, o 21:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Augustów, strefa 5b
Re: Kobea i jej uprawa cz.4
Z asarina jest różnie, ale żeby wzeszla musi być zaciemniona - wyczytane z poradnika. Kobea zaczęła wychodzić po 10 dniach, bez przykrywania, na parapecie 17 stopni. Jak 1 raz przykrylam pojawiła się pleśń, zabrałam, ale wciąż się pojawia- zbieram. Ale może czymś opryskac?
Pozdrawiam Anida
Nie należy mylić prawdy z opinią większości.
Nie należy mylić prawdy z opinią większości.
Re: Kobea i jej uprawa cz.4
anida z opryskiem Ci nie pomogę, bo pierwszy raz posiałam, niech wypowiedzą się inni doświadczeni. Czy jeśli tą asarinę przykryłam ziemią (na opakowaniu pisze 0,3cm) to czy ta "ciemność" wystarczy, czy muszę przykryć doniczkę ciemną folią?- nakryta jest przezroczystą.
- Rzepka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2729
- Od: 30 mar 2014, o 14:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Kobea i jej uprawa cz.4
Może trochę przesusz podłoże, a potem spryskaj czymś grzybobójczym, ja miałam trochę pleśni na innych jednorocznych i zrobiłam oprysk HT, u mnie poskutkowało.
Pozdrawiam Irena
Pozdrawiam Irena
- anida
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2022
- Od: 26 sie 2015, o 21:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Augustów, strefa 5b
Re: Kobea i jej uprawa cz.4
Dzięki Ireno, tak zrobię. Wzeszlo mi 5 nasionek z 10 fioletowej. Co do asariny to napisane było, żeby przykryć ciemną folią.
Pozdrawiam Anida
Nie należy mylić prawdy z opinią większości.
Nie należy mylić prawdy z opinią większości.
Re: Kobea i jej uprawa cz.4
Dzięki, na moim opakowaniu nasionek takiej informacji nie było niestety, mam z Top Decor (raczej sobie chwalę ich nasionka-ale informacji ważnej brak). To dziś przykryję i zaczekam, nie wzejdą to dosieję.
-
mariolad
- 200p

- Posty: 213
- Od: 10 mar 2013, o 15:51
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Kobea i jej uprawa cz.4
U mnie wzeszła 1 biała,ale sam kiełek bez listków
W tym tygodniu wysieję jeszcze raz,najwyżej będzie ich więcej.
Chciałabym tak jak radzicie postawić ją na kaloryferze,może to będzie lepszy patent do kiełkowania.
W tym tygodniu wysieję jeszcze raz,najwyżej będzie ich więcej.
Chciałabym tak jak radzicie postawić ją na kaloryferze,może to będzie lepszy patent do kiełkowania.
Mariola
Re: Kobea i jej uprawa cz.4
To właśnie jest łodyżka z korzonkiem, nazywamy to "kolankiem" bo wychodząc z ziemi nieco je przypomina a na listki trzeba będzie jeszcze troszkę poczekać-najpierw po zrzuceniu łupinki pokażą nam się liścieniemariolad pisze: kiełek bez listków
Pozdrawiam Bożena
Re: Kobea i jej uprawa cz.4
Myślicie, że kobeę można by podkiełkować na wacikach i dopiero do doniczki?





