Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 89 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  
Autor Wiadomość
kamil888
 Tytuł:
PostNapisane: 7 cze 2014, o 18:58 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 736
Skąd: podkarpackie

 0 szt.
Potrzebuję nazwy porostów.
Oto zdjecia:
1.
Obrazek

2.
Obrazek

3.
Obrazek

4.
Obrazek

Obrazek

_________________
Ogród w Bieszczadach
Pozdrawiam Kamil


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GodfatherPL
 Tytuł: Porosty na krzewach i drzewach
PostNapisane: 5 mar 2015, o 11:04 
Offline
200p
200p
Postów: 299
Skąd: Włocławek

 1 szt.
Witam
Przejąłem małą działkę i zrobiłem na niej sad. Na tej działce już kiedyś rosła mała jabłonka, porzeczka czerwona i winogron biały.
W zaszłym roku poprzesadzałem porzeczki i jabłonkę oraz dokupiłem wiele innych drzewek i krzewów owocowych. Wczoraj był u mnie wój i powiedział, że porzeczkę mam czymś zaatakowaną. On sam nie wiedział co to, ja natomiast zauważyłem tego samego "grzyba" na jabłonce, agrestach i winogronach. Nie wiem co to jest ale obawiam się, że zainfekuje mi nowo posadzone rośliny. Poniżej przedstawię kilka zdjęć (z góry przepraszam za jakość).
Jeśli ktoś z was wiedziałby co to jest i jak to zwalczyć oraz czym to prosiłbym o wszelkie informacje w tym poście.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
damek1718
 Tytuł: Re: grzyb lub mech na porzeczkach
PostNapisane: 5 mar 2015, o 11:11 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1236
Skąd: Dęblin-lubelskie

 więcej niż 1 szt.
Porosty. Nieszkodliwe.

_________________
Radość z kwiatów - to resztki raju w nas. Ogród z "historią"; Sprzedam rośliny pojemnikowe, na taras


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
olka17
 Tytuł: Re: grzyb lub mech na porzeczkach
PostNapisane: 7 mar 2015, o 08:44 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31
Skąd: pomorskie
Ten nalot to jak Damek1718 pisze porosty. Jedyne zmartwienie to wyciek "gumy" na rozwidleniu chyba jabłonki ( prawdopodobnie pękła). Moim zdaniem wyciąć jeden z pędów , zasmarować maścią , drugi pęd poprowadzić jako przewodnik. Wydaje mi się , że jeśli zostawimy tak jak jest to w przyszłości rozłamie się drzewko np. pod ciężarem owoców i wtedy większy problem.

_________________
Pozdrawiam Ola


Góra   
  Zobacz profil      
 
damek1718
 Tytuł: Re: Porosty na porzeczkach
PostNapisane: 9 mar 2015, o 08:45 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1236
Skąd: Dęblin-lubelskie

 więcej niż 1 szt.
To ja podsumuje. :)

Na krzewach, porzeczki czy jabłonce występują porosty. Nie są szkodliwe, mimo że wyglądają okropnie. to prawda, ze głownie występują na starszych pędach, tam gdzie jest chropowata kora i jest więcej wilgoci.

Ja bym bardziej przejmował się tym, ze krzewy czy jabłonka sa zabiedzone. Potrzeba im nawozu. Kiedy dostarczysz im kompostu i podsypiesz azofoski, z pewnością wypuszczą nowe pędy i podrosną. Warto by tez wyplewić chwasty/trawę która jest wokół roślin, zruszyć ziemię, podsypać jakaś trociną, korą.

_________________
Radość z kwiatów - to resztki raju w nas. Ogród z "historią"; Sprzedam rośliny pojemnikowe, na taras


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kopsi
 Tytuł: Porosty
PostNapisane: 11 mar 2015, o 10:37 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Witam serdecznie

proszę o pomoc w określeniu tego dziadostwa i jak temu zapobiec.

z góry dziękuję i pozdrawiam

Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
beatazg
 Tytuł: Re: Grzyby?Porosty?
PostNapisane: 11 mar 2015, o 16:01 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1094
Skąd: Bieszczady- Solina

 1 szt.
To są porosty , ponoć nieszkodliwe . Ale przeważnie atakują chore drzewa , zauważyłam ,że przycinanie powoduje ich zwiększenie . U mnie więcej jest tych szarych porostów i mam na nie sposób , bielę wapnem i wszystko zanika , ale te żółte są bardziej oporne ,.W tamtym roku na gałęziach azali pontyjskiej to miałam , na różaneczniku a najgorzej na klonie jesionolistnym flamingo i na jabłonce . Zmywałam też dużym ciśnieniem wody .
Beata :wit

_________________
viewtopic.php?f=11&t=98415


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GodfatherPL
 Tytuł: Re: Porosty
PostNapisane: 28 mar 2015, o 17:32 
Offline
200p
200p
Postów: 299
Skąd: Włocławek

 1 szt.
Hej wybaczcie, że długo nie odpisywałem. Ale wcześniej nie miałem czasu a później zapomniałem.
Porostów nie będę usuwał skoro są niegroźne. Co do jabłonki (to te ostatnie zdjęcia) zająłem się już nią. Przesadziłem je w inne lepsze miejsce, podsypałem obornikiem, przyciąłem słabsze gałęzie. Prawda jest taka, że ta jabłonka wcześniej rosła pozostawiona sama sobie. Mając około 1,8m zasypywała się kwiatami ale nie wydała żadnego owocu. W tym roku wziąłem ją pod opiekę i zobaczę co z niej będzie. Dzięki wszystkim za pomoc.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pawee79
 Tytuł:
PostNapisane: 1 sty 2016, o 21:02 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam
Mam w ogrodzie posadzone dwie wierzby japońskie w jednym czasie.Jedna z nich choruje na jakaś chorobę i nie wiem co to jest i jak ja leczyć,jeśli można ja uleczyć.
oto zdjęcia:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Może ktoś podpowie jak to uleczyć i czym?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karol_99
 Tytuł: Re: choroba wierzba japońska
PostNapisane: 1 sty 2016, o 21:20 
Offline
200p
200p
Postów: 281
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Według mnie szkoda pieniedzy na opryski i leczenie, wierzba jest niestety krótkowieczna i trzeba ją zastępywać nową.

Ale czy to nie są porosty?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pawee79
 Tytuł: Re: choroba wierzba japońska
PostNapisane: 1 sty 2016, o 21:55 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
A czemu myślisz że to są porosty? A poza tym to jest młoda wierzba.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-11
 Tytuł: Re: Choroba wierzba japońska
PostNapisane: 2 sty 2016, o 00:57 
Offline
---
Postów: 3511

 0 szt.
Też myślę, że to porosty https://www.google.pl/search?q=Pyrrhalt ... iTzlrWM%3A


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jefe
 Tytuł: Re: Choroba wierzba japońska
PostNapisane: 2 sty 2016, o 13:43 
Offline
50p
50p
Postów: 63
Skąd: Okolice Stargardu Szczecińskiego

 więcej niż 1 szt.
Porosty same z siebie najczęściej nie są szkodliwe, ale stanowią schronienie dla wilgoci i chorób. Ja bym to po prostu zdrapał, u siebie z owocowych zrobiłem to za pomocą szczotki drucianej, a potem wapnem. Moje owocowe od razu odżyły, jak z Twoją wierzbą, nie wiem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Choroba wierzba japońska
PostNapisane: 4 sty 2016, o 17:23 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2522
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1 szt.
To są porosty, ale gdyby ten "nalot" był gładszy to wtedy rdza wierzby (Melampsora salicina). Wspominam o tym na przyszłość, bo jednak nie wszystkie organizmy, które pokrywają pędy wierzb to porosty.
W tym przypadku polecam ostrzejsze cięcie na przedwiośniu.

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 89 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *