Ogród zielonej III
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12202
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogród zielonej III
Aniu masz rację, choć bardzo podobają mi się też "rzeczki" z dużej liczby tulipanów.
Ja bym się ucieszyła jakby wywiało trochę śmieci na sąsiednie nieużytki. 
- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11755
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Ogród zielonej III
Ostatnio zbierałam po całej działce długie badyle miskanta 
- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Ogród zielonej III
U mnie cisza i spokój. Nawet jak wieje u nas dość mocno to na działce szkód nie ma. I oby tak zostało.
Soniu i mnie Twoja Purissima nie wygląda na nią. Jest zbyt szpiczasta.
Soniu i mnie Twoja Purissima nie wygląda na nią. Jest zbyt szpiczasta.
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12202
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogród zielonej III
Aniu ja dzisiaj pozbierałam trawy tylko z jednej części ogrodu, reszta została na jutro.
Aneczko takie położenie działki jest świetne. Masz mniej problemów.
Może jak u mnie żywotniki i serby podrosną, to przestanie tak okropnie wiać. Pisanie nazw to dobry zwyczaj, nazwy niektórych niestety pozostaną zagadką, ważne, że się podobają.
Nie wykopałam ich, to mogą być ich ostatnie zdjęcia. 
Aneczko takie położenie działki jest świetne. Masz mniej problemów.
- kasia100780
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3148
- Od: 31 lip 2014, o 16:39
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: pomorskie
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12202
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogród zielonej III
Martuś dzięki,
teraz tylko wspomnienie kolorów ratuje nas przed chandrą jesienną. Głowy jednak już pracują, jakie to będą nasze ogrody wiosną. Rano patrzę z sypialni na górze i myślę, co zmienić na rabacie.
Spokojnej pracy, bo pogoda wiosenna i dobrego dnia.
Kasiu dzięki,
robisz tyle fajnych projektów i jeszcze masz czas na bieganie po wątkach. 
Kasiu dzięki,
robisz tyle fajnych projektów i jeszcze masz czas na bieganie po wątkach. - Biedronka641
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5724
- Od: 5 cze 2012, o 17:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Ogród zielonej III
Soniu i co wymyśliłaś nowego. Dziś pogoda była ładna .Pewnie spędziłaś w ogrodzie
.
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12202
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogród zielonej III
Alu miło, że zaglądasz.
Było słonecznie i 10 stopni, więc trochę popracowałam. M skosił trawnik, głównie żeby pozbierać resztę liści i źdźbła traw rozrzucone przez wiatr. Powyrywałam resztę werben i pozbierałam walające się na rabatach trawy. Ścięłam też pąki różom i oberwałam chore liście. Wszystkie miskanty i rozplenice powiązałam. Niskie trawy zostawiłam luźno, tylko turzyca Bronzita dostała kokardkę.

Biała chryzantema zachowała jeszcze trochę ładnych kwiatów, choć poróżowiały.

Czosnki główkowate mają kilkanaście centymetrów. Jak nie będzie śniegu, znowu będą paskudne wiosną.

Rozchodniki też ruszyły.

Żurawka i starzec niezawodne.


Dosypałam do ziemi doniczkowej kilka garści gliniastej ziemi z ogrodu. Mniej przesycha w doniczkach. Oczywiście wyrosły trzy ostnice.


Biała chryzantema zachowała jeszcze trochę ładnych kwiatów, choć poróżowiały.

Czosnki główkowate mają kilkanaście centymetrów. Jak nie będzie śniegu, znowu będą paskudne wiosną.

Rozchodniki też ruszyły.

Żurawka i starzec niezawodne.


Dosypałam do ziemi doniczkowej kilka garści gliniastej ziemi z ogrodu. Mniej przesycha w doniczkach. Oczywiście wyrosły trzy ostnice.

- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Ogród zielonej III
Soniu Tobie by i kaktus na dłoni wyrósł.
Zostawisz ją? Zobaczymy jak będzie sobie radzić?
Turzyca ślicznie wygląda z tą błyszczącą kokardką. Pewnie już na sylwestra się wystroiła.
Zostawisz ją? Zobaczymy jak będzie sobie radzić?
Turzyca ślicznie wygląda z tą błyszczącą kokardką. Pewnie już na sylwestra się wystroiła.
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12202
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogród zielonej III
Aniu akurat z ostnicy się cieszę, zobaczymy jak przeżyje zimę w doniczce.
Gdybyś widziała siewki firletki od ciebie, tysiące.
Dzisiaj się z bliska poprzyglądałam rabatom, oszaleję z pieleniem wiosną.
Zielone kokardki zrobiłam z taśmy do wiązania roślin do palików, całkiem przyzwoicie wygląda. Może niektórym trawom zawiążę czerwone kokardki na święta. 
- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Ogród zielonej III
Dasz radę z tym pieleniem. Wiosną to sama przyjemność.
Tylko nie wypiel ostnicy. 
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12202
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogród zielonej III
Niech tylko przeżyje zimę, będziemy się cieszyć nią w ogrodach.
Niektóre młode ostnice otuliłam liśćmi, nie mam pojęcia, czy to dobrze, ale eksperymenty wskazane. 
- nifredil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4371
- Od: 26 mar 2012, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogród zielonej III
Sonia, rozchodnik wygląda jak ze zdjęcia wiosennego
Szalona roślina. Kokardki na trawach to świetny pomysł - czerwone będą wnosiły typową świąteczną atmosferę, a gdyby jeszcze zechciało przyprószyć śniegiem 
- Daria_Eliza
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1735
- Od: 26 lut 2013, o 01:30
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Ogród zielonej III
Soniu, od kilku dni wchodzę do Twojego wątku, żeby nadrobić moje wielkie zaległości u Ciebie, ale pędzi ten wątek.
No, dziś się udało - wreszcie dogoniłam Was.
Piszecie tu o trawach, a ja mam raptem dwie i to pierwszy sezon w gruncie. Nie miałam pojęcia, że one tak latają po ogrodzie zimą i że m.in. z tego powodu trzeba je związać. Na moim prosie widziałam luźne źdźbła już jakiś czas temu i zastanawiałam się, czy coś mu jest? A tu się okazuje, że to normalne, że te źdźbła się poluzowują i sam się często wyłamują pod koniec sezonu?
Jeszcze podpowiem Ci coś o cebulach w donicach, bo i ja tak sadzę już trzeci sezon. No więc potwierdzam, czasem się zdarza, że jakieś wrażliwsze odmiany zgniją w ciągu drugiej zimy, lub jakaś choroba je trafi. Ale generalnie trzeba je co 2-3 lata wykopać i podzielić (oddać komuś, posadzić do kolejnych donic), bo ich co roku się robi więcej i jak nie mają miejsca, to nie będą kwitły. Udało mi się rozmnożyć dwie odmiany tulipanów - małe cebulki w pierwszym sezonie mają same liście, ale w drugim już ładnie kwitną. I lilie bardzo ładnie mi przyrosły - wiosną muszę porozsadzać, bo teraz już nie zdążyłam. Także zasadniczo donice i siatki spełniają swoją rolę w ochronie przed nornikami i spółką.
Pisałyście też o wysiewach domowych - oj, ja się zazwyczaj frustruję przy tym, bo mi sporo siewek pada. Za ciemno, za ciepło, brak różnicy temp. między dniem a nocą. Ale coś tam zawsze uda się wyhodować z nasion, jak nie jedno, to drugie. I co roku od nowa podejmuję próby.
No, dziś się udało - wreszcie dogoniłam Was.
Piszecie tu o trawach, a ja mam raptem dwie i to pierwszy sezon w gruncie. Nie miałam pojęcia, że one tak latają po ogrodzie zimą i że m.in. z tego powodu trzeba je związać. Na moim prosie widziałam luźne źdźbła już jakiś czas temu i zastanawiałam się, czy coś mu jest? A tu się okazuje, że to normalne, że te źdźbła się poluzowują i sam się często wyłamują pod koniec sezonu?
Jeszcze podpowiem Ci coś o cebulach w donicach, bo i ja tak sadzę już trzeci sezon. No więc potwierdzam, czasem się zdarza, że jakieś wrażliwsze odmiany zgniją w ciągu drugiej zimy, lub jakaś choroba je trafi. Ale generalnie trzeba je co 2-3 lata wykopać i podzielić (oddać komuś, posadzić do kolejnych donic), bo ich co roku się robi więcej i jak nie mają miejsca, to nie będą kwitły. Udało mi się rozmnożyć dwie odmiany tulipanów - małe cebulki w pierwszym sezonie mają same liście, ale w drugim już ładnie kwitną. I lilie bardzo ładnie mi przyrosły - wiosną muszę porozsadzać, bo teraz już nie zdążyłam. Także zasadniczo donice i siatki spełniają swoją rolę w ochronie przed nornikami i spółką.
Pisałyście też o wysiewach domowych - oj, ja się zazwyczaj frustruję przy tym, bo mi sporo siewek pada. Za ciemno, za ciepło, brak różnicy temp. między dniem a nocą. Ale coś tam zawsze uda się wyhodować z nasion, jak nie jedno, to drugie. I co roku od nowa podejmuję próby.
-
chmielakowo
- 200p

- Posty: 376
- Od: 11 mar 2015, o 20:32
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Ogród zielonej III
Oj dawno mnie nie było, do nadrobieniamiałam sporo, ale aż miło relaksować się przy kawce w Twoim ogrodzie
Pogoda raczej nie zimowa, ale, że tak odbijają rozchodniki i czosnek to się nie spodziewałam, oby do wiosny przetrwały
Pogoda raczej nie zimowa, ale, że tak odbijają rozchodniki i czosnek to się nie spodziewałam, oby do wiosny przetrwały
Paulina
Chmielakowo-początki
Chmielakowo-początki


