Witajcie.
Dlaczego weekendy tak szybko mijają?
Byłam w kinie na Bondzie, jelitówka od razu mi przeszła.

Bardzo lubię Daniela Craig'a. Choć jest aktor jeszcze fajniejszy... jeśli panie wiedzą co mam na myśli...
Dziś byłam w Tesco i znów popełniłam zakup...
Od razu posadziłam na działce, mimo iż głowę urywało.

Nadal mam jeszcze 6 paczek tulipanów do wsadzenia.

I jeszcze trochę cebul zeszłorocznych czerwienców pomyleńców, co to pójdą tyły obstawiać.
Byłam też w Obi ale ceny nadal wysokie.

W sumie to ja już chciałabym, by spadł śnieg, bym nie musiała już nic kupować.
Olu ja też stosuję coca colę i paluszki. Ulga jednak niewielka. Swoje trzeba odcierpieć i tyle.
Moniś witaj po tak długiej przerwie.

Błękitny Anioł to mój najulubieńszy z powojników. Do tego bardzo wdzięczny. Zobaczysz o ile większy będzie w przyszłym sezonie. A Billa miałam ale się pozbyłam. On rośnie bardzo szybko i zajmuje dużo miejsca. Mam nadzieję, że Twoja miejscówka dla niego jest spora.
A o bananie przy tej dolegliwości to ja nie słyszałam.
Soniu dziękuję. Już wczoraj było ok.
A pijam tylko czystą wodę i zielska różnorakie. Zwykłej herbaty wcale a kawę ze 2-3 w tygodniu.
Trzymam kciuki za Twojego Leosia.
A swoją drogą zobacz jakie porosły pannice z żurawek od Ciebie:
Zuza widzę, że humor dopisuje.

I tak trzymać!
Grażynko ja też słyszałam wiele dobrego o Leosiu. Mój jednak nie pokazał się zbyt dobrej strony. Oczywiście daję mu szansę wykazać się w przyszłym sezonie.
URL=
http://s1375.photobucket.com/user/ankas ... y.jpg.html]

[/URL]
Mateuszu dziękuję. Kurowałam się jak mogłam i mi przeszło.
Specjalnie dla Ciebie kolejne pajęczynki:
