W sobotę posadziłam 13 drzewek owocowych z gołym korzeniem (1 morela, 4 czereśnie, 2 jabłonie, 3 wiśnie, 1 śliwę Ulenę i 2 śliwy japońskie). Posadziłam też 5 porzeczek. Przygotowałam porządne doły, nasypałam tam nowej ziemi, drzewka porządnie podlałam. Nie zrobiłam 30 cm kopczyków wokół pni, nie zawinęłam drzew agrowłókniną, bo stwierdziłam że jest na to za wcześnie (zapowiadano ochłodzenie ale do 0 stopni w nocy). Niestety w nocy temperatura spadła do -5, z niedzieli na poniedziałek było -2. W ciągu dnia temperatura dochodzi do +8. Martwię się że świeżo posadzone drzewka nie wytrzymają takiej huśtawki temperatur. Co mogę zrobić żeby im pomóc? (Wolałabym z nadgorliwości nie zaszkodzić
Świeżo posadzone drzewka a mocny przymrozek.
-
Luthien
- 30p - Uzależniam się...

- Posty: 35
- Od: 18 maja 2015, o 10:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kórnik, Wielkopolska
Świeżo posadzone drzewka a mocny przymrozek.
Witam!
W sobotę posadziłam 13 drzewek owocowych z gołym korzeniem (1 morela, 4 czereśnie, 2 jabłonie, 3 wiśnie, 1 śliwę Ulenę i 2 śliwy japońskie). Posadziłam też 5 porzeczek. Przygotowałam porządne doły, nasypałam tam nowej ziemi, drzewka porządnie podlałam. Nie zrobiłam 30 cm kopczyków wokół pni, nie zawinęłam drzew agrowłókniną, bo stwierdziłam że jest na to za wcześnie (zapowiadano ochłodzenie ale do 0 stopni w nocy). Niestety w nocy temperatura spadła do -5, z niedzieli na poniedziałek było -2. W ciągu dnia temperatura dochodzi do +8. Martwię się że świeżo posadzone drzewka nie wytrzymają takiej huśtawki temperatur. Co mogę zrobić żeby im pomóc? (Wolałabym z nadgorliwości nie zaszkodzić
)
W sobotę posadziłam 13 drzewek owocowych z gołym korzeniem (1 morela, 4 czereśnie, 2 jabłonie, 3 wiśnie, 1 śliwę Ulenę i 2 śliwy japońskie). Posadziłam też 5 porzeczek. Przygotowałam porządne doły, nasypałam tam nowej ziemi, drzewka porządnie podlałam. Nie zrobiłam 30 cm kopczyków wokół pni, nie zawinęłam drzew agrowłókniną, bo stwierdziłam że jest na to za wcześnie (zapowiadano ochłodzenie ale do 0 stopni w nocy). Niestety w nocy temperatura spadła do -5, z niedzieli na poniedziałek było -2. W ciągu dnia temperatura dochodzi do +8. Martwię się że świeżo posadzone drzewka nie wytrzymają takiej huśtawki temperatur. Co mogę zrobić żeby im pomóc? (Wolałabym z nadgorliwości nie zaszkodzić
- corazonbianco
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1644
- Od: 1 kwie 2012, o 11:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wschodnie Mazowsze
Re: Świeżo posadzone drzewka a mocny przymrozek.
Wyściółkować słomą albo liśćmi. Ja tak zrobiłam. W weekend posadziłam dwa drzewka - brzoskwinię i czereśnię. Na okrycie agrowłókniną jest moim zdaniem za wcześnie - w dzień są nadal dodatnie temperatury, po okryciu dodatkowo agrowłóniną będą miały tak ciepło, że nie wejdą w stan zimowego spoczynku, a wówczas faktycznie powstanie duże ryzyko przemarznięcia.
Nie lubię hortensji, zimy i śniegu oraz pastelowych kolorów w ogrodzie.
-
Luthien
- 30p - Uzależniam się...

- Posty: 35
- Od: 18 maja 2015, o 10:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kórnik, Wielkopolska
Re: Świeżo posadzone drzewka a mocny przymrozek.
Czyli taki spadek temperatury od razu po posadzeniu nie powinien im zaszkodzić? Ufff...
Można wyściółkować drzewka skoszoną trawą? Tylko tego mam wystarczająco dużo
Trochę się martwię czy gryzonie nie zrobią sobie domków w tej ściółce - dookoła same pola.
Kiedy w takim razie robić kopczyki i zawijać drzewka agrowłókniną? Wiem, że to robi się na "wyczucie" ale to moja pierwsza zima z drzewkami więc mogę się nie wstrzelić w termin ;) Ile stopni mniej więcej powinno być w dzień i w nocy i jak długo taka temperatura powinna się utrzymywać?
Można wyściółkować drzewka skoszoną trawą? Tylko tego mam wystarczająco dużo
Kiedy w takim razie robić kopczyki i zawijać drzewka agrowłókniną? Wiem, że to robi się na "wyczucie" ale to moja pierwsza zima z drzewkami więc mogę się nie wstrzelić w termin ;) Ile stopni mniej więcej powinno być w dzień i w nocy i jak długo taka temperatura powinna się utrzymywać?
-
Neki
- 100p

- Posty: 124
- Od: 27 sty 2014, o 10:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Lubartowa
Re: Świeżo posadzone drzewka a mocny przymrozek.
Powiem ci jak ja robiłem może dobrze może źle ale drzewka żyją.
Ja robiłem kopczyki zazwyczaj w Listopadzie jak na dworze w dzień około +8 ,a w nocy około - 3, co do agrowłókniny to niestosowałem i było dobrze, w 2 roku też nie użyłem i 1 gruszke troche zimno przesuszyło bo nie ze wszystkich pędów wystartowała, choć ja też w 1 roku chciałem agrowłóknine, ale w sklepie ogrodniczym sprzedawczyni powiedziała że soki w zimie idą do korzeni i nie ma potrzeby stosować tych agrowłóknin.
Moje pytanie to ile razy mam tak drzewkom kopczyki robić 3 czy 4 razy żeby się wystarczająco zahartowały ?
Ja robiłem kopczyki zazwyczaj w Listopadzie jak na dworze w dzień około +8 ,a w nocy około - 3, co do agrowłókniny to niestosowałem i było dobrze, w 2 roku też nie użyłem i 1 gruszke troche zimno przesuszyło bo nie ze wszystkich pędów wystartowała, choć ja też w 1 roku chciałem agrowłóknine, ale w sklepie ogrodniczym sprzedawczyni powiedziała że soki w zimie idą do korzeni i nie ma potrzeby stosować tych agrowłóknin.
Moje pytanie to ile razy mam tak drzewkom kopczyki robić 3 czy 4 razy żeby się wystarczająco zahartowały ?
Re: Świeżo posadzone drzewka a mocny przymrozek.
Przymrozek to rzecz normalna o tym czasie i nie ma negatywnego wpływu na posadzone drzewka.
Kopczyk robimy z samej ziemi (nie ze słomy czy liści), ale dopiero przed mrozami, a agrowłókninia dopiero podczas surowej zimy.
Kopczyk robimy z samej ziemi (nie ze słomy czy liści), ale dopiero przed mrozami, a agrowłókninia dopiero podczas surowej zimy.
- corazonbianco
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1644
- Od: 1 kwie 2012, o 11:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wschodnie Mazowsze
Re: Świeżo posadzone drzewka a mocny przymrozek.
Możesz wykorzystać trawę albo padłe liście. Sucho jest, więc takie okrycie zabezpieczy też przed nadmiernym wysychaniem gruntu. Drzewka po posadzeniu należało intensywnie podlać. Kopczykować ziemią możesz w drugiej połowie listopada, ale to zależy też od warunków atmosferycznych. Ja z reguły czekam na nadejście ujemnych temperatur w granicach -5 -6 stopni utrzymujących się przez dzień i noc. Pomyśl też o jakimś zabezpieczeniu przed zającami. Lubią ogryzać korę młodych drzewek.Luthien pisze:Czyli taki spadek temperatury od razu po posadzeniu nie powinien im zaszkodzić? Ufff...
Można wyściółkować drzewka skoszoną trawą? Tylko tego mam wystarczająco dużoTrochę się martwię czy gryzonie nie zrobią sobie domków w tej ściółce - dookoła same pola.
Kiedy w takim razie robić kopczyki i zawijać drzewka agrowłókniną? Wiem, że to robi się na "wyczucie" ale to moja pierwsza zima z drzewkami więc mogę się nie wstrzelić w termin ;) Ile stopni mniej więcej powinno być w dzień i w nocy i jak długo taka temperatura powinna się utrzymywać?
Nie lubię hortensji, zimy i śniegu oraz pastelowych kolorów w ogrodzie.
-
Luthien
- 30p - Uzależniam się...

- Posty: 35
- Od: 18 maja 2015, o 10:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kórnik, Wielkopolska
Re: Świeżo posadzone drzewka a mocny przymrozek.
Bardzo dziękuję za odpowiedzi!
Właśnie dzisiaj przyszły osłonki z bardzo drobnej siateczki (80 cm wysokości) mające chronić drzewka przed zającami. Jeśli zima będzie surowa i będę owijać drzewka agrowłókniną to mam zdjąć siateczkę i dać pod nią agrowłókninę czy mogę ją założyć na siatkę?
I jeszcze jedno pytanie: jak to jest z bieleniem drzew? Jeśli będą owinięte agrowłókniną to ten zabieg nie ma sensu prawda?
Właśnie dzisiaj przyszły osłonki z bardzo drobnej siateczki (80 cm wysokości) mające chronić drzewka przed zającami. Jeśli zima będzie surowa i będę owijać drzewka agrowłókniną to mam zdjąć siateczkę i dać pod nią agrowłókninę czy mogę ją założyć na siatkę?
I jeszcze jedno pytanie: jak to jest z bieleniem drzew? Jeśli będą owinięte agrowłókniną to ten zabieg nie ma sensu prawda?
Re: Świeżo posadzone drzewka a mocny przymrozek.
Powtarzam - nie powiano się obsypywać drzewek liśćmi (naturalnie spadające liście to inna bajka). Możne w niektórych przypadkach wokół sadzonki przenieść szkodnik i choroby, do tego dochodzą między innymi nornice. Dlatego używa się samej ziemi, spełnia ona wystarczającą warstwę ochroną, a co do nadmiernego wysuszania kopczyk wystarczy - nie gnijąc.
Re: Świeżo posadzone drzewka a mocny przymrozek.
Liśćmi można obsypywać jak ktoś chce na drzewkach mieć raka bakteryjnego, walcząc z tym paskudztwem uważa się na takie sprawy. liści nawet do kompostownika nie wrzucam, zbieram i po wysuszeniu do pieca.
Ostatnio zmieniony 6 lis 2015, o 10:57 przez ERNRUD, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Proszę o zdania z wielkich liter
Powód: Proszę o zdania z wielkich liter
- corazonbianco
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1644
- Od: 1 kwie 2012, o 11:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wschodnie Mazowsze
Re: Świeżo posadzone drzewka a mocny przymrozek.
Ale na kopczykowanie ziemią jest jeszcze za wcześnie, natomiast glebę wokół drzewka można tymczasowo do momentu zakopczykowania wyściółkować. Liście owocowych i innych podatnych na infekcje roślin też zbieram i usuwam z sadu, ale już na przykład liście lipy i brzozy wykorzystuję jako budulec do pryzmy kompostowej i do okrywania niektórych roślin, głównie kwiatów i cebulek wiosennych.
Nie lubię hortensji, zimy i śniegu oraz pastelowych kolorów w ogrodzie.


