Różyczki się starają że aż miło
Róże i bajkowy świat ogrodów 2015 -cz.II
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015 -cz.II
Acidantera niestety zimuje w pomieszczeniu
Szkoda, bo bardzo ciekawa. A ja nie mam gdzie trzymać.
Różyczki się starają że aż miło
Różyczki się starają że aż miło
- daysy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4554
- Od: 13 lut 2014, o 12:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: woj.łódzkie
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015 -cz.II
Aprilko acidantera ma malutkie cebulki, można ją bez problemu przechować w domu, nawet w małym pudełku. Nie sprawia żadnych problemów. Ja też nie mam miejsca do przechowywania bulw i cebulek, ale te spokojnie u mnie zimują, tak samo jak calle
Zapach za to na rabacie unosi się nawet z pojedynczych kwiatów.
. Mam nadzieję, że w tym roku będę miała więcej cebulek, więc mogę się z Tobą podzielić, na próbę 
Zapach za to na rabacie unosi się nawet z pojedynczych kwiatów.
- daysy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4554
- Od: 13 lut 2014, o 12:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: woj.łódzkie
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015 -cz.II
Ostatnie upalne dni dały mi popalić, dlatego cieszę się, że dzisiaj poranek przywitał mnie pochmurną, chłodną pogodą
. Miałam nadzieję na deszcz, ale jak na razie to tylko wiatr hula i rozpędza chmury z których mogłoby popadać. Cieszę się jednak, że już
nie praży. Od dwóch dni a właściwie wieczorów podlewam rabaty i czekam na deszcz. Nie wiem czy jest jakiś sens podlewać jeszcze maliny, owoce są, ale jedne upieczone a inne wysuszone przez słońce.
Rano słyszałam, że nad niektórymi regionami przeszły potężne burze
, mam nadzieję, że z Waszymi ogrodami wszystko w porządku.
U mnie skończyło się na przewróceniu kilku doniczek i postrącaniu gruszek. Do szczęścia brakuje tylko deszczu, na który czekam z niecierpliwością.
Jeden z nielicznych kwiatów drugiego kwitnienia Rhapsody in Blue, która w tym roku poległa na całej linii.

Rano słyszałam, że nad niektórymi regionami przeszły potężne burze
U mnie skończyło się na przewróceniu kilku doniczek i postrącaniu gruszek. Do szczęścia brakuje tylko deszczu, na który czekam z niecierpliwością.
Jeden z nielicznych kwiatów drugiego kwitnienia Rhapsody in Blue, która w tym roku poległa na całej linii.

-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015 -cz.II
To ta Acidantera nie potrzebuje jakiejś niższej temperatury, typu 5 stopni, jak dalie żeby przechowywać?
- daysy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4554
- Od: 13 lut 2014, o 12:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: woj.łódzkie
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015 -cz.II
Aprilko ja takiej temperatury w domu nie mam w zadnym pokoju i jak do tej pory przechowywałam cebulki bez problemu, oczywiście zawinięte w gazety i zamknięte w tekturowych pudełkach. Przenosiłam do najchłodniejszego pokoju, ale tam myślę nigdy nie było mniej niż 15 stopni, więc bez obaw 
- daysy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4554
- Od: 13 lut 2014, o 12:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: woj.łódzkie
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015 -cz.II
Witam, z zapowiadanego na wczoraj deszczu nic nie wyszło
. Jako deszcz wyciekły tylko moje łzy, jak po raz kolejny musiałam zaprzyjaźnić się z wężem. Nadzieja matka głupich, wiedziałam, że jak się mocno ochłodziło, to z deszczu nici a jednak ją miałam
No cóż, mimo, że deszczu nadal brak to niektóre różyczki, chociaż mniej obficie i zdecydowanie krócej, ale kwitną i trzeba szybciutko robić fotki, bo jutro już może nie będzie po co wyciągać aparatu
Graham Thomas


Oczywiście Geisha


Bremer kwitnie, ale ma tak maleńkie kwiatuszki jak nie ona

LD Braithwaite rórnież dzielnie walczy z suszą

Gruss an Aachen nadal kwitnie

Stephanie Baronin zu Guttenberg również

Comte de Chambord

Garden of Roses, na nią zawsze możan liczyć

Lustige , bardzo długo zbierała się do powtórnego kwitnienia, ale nawiązała sporo pączuszków, z tym, że kwiaty z mniejszą liczbą płatków

My Girl rówież ma sporo pąków

Nn-ki nadal trzymają pięknie kwiaty


No cóż, mimo, że deszczu nadal brak to niektóre różyczki, chociaż mniej obficie i zdecydowanie krócej, ale kwitną i trzeba szybciutko robić fotki, bo jutro już może nie będzie po co wyciągać aparatu
Graham Thomas


Oczywiście Geisha


Bremer kwitnie, ale ma tak maleńkie kwiatuszki jak nie ona

LD Braithwaite rórnież dzielnie walczy z suszą

Gruss an Aachen nadal kwitnie

Stephanie Baronin zu Guttenberg również

Comte de Chambord

Garden of Roses, na nią zawsze możan liczyć

Lustige , bardzo długo zbierała się do powtórnego kwitnienia, ale nawiązała sporo pączuszków, z tym, że kwiaty z mniejszą liczbą płatków

My Girl rówież ma sporo pąków

Nn-ki nadal trzymają pięknie kwiaty


- christinkrysia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8379
- Od: 26 maja 2006, o 18:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Ostróda
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015 -cz.II
daysy na koniec dnia wstąpiłam do Twego "różanego raju"
Faktycznie bajkowe obrazy pokazujesz ...
gdyby tak jeszcze odrobina różanego zapachu towarzyszyła wirtualnym spacerom to byłabym w siódmym niebie... może kiedyś i to technika załatwi ....
Wiosną miałam kupić odmianę INCREDIBALL ale skoro nie mogę sobie poradzić z ogromnymi kwiatami Annabelle bo potrafi mieć ogromniaste to nie zaryzykowałam.
Masz śliczne odmiany koleusów - odmiana MIDNIGHT ( bo chyba nią jest - mam takie same) ma ciekawą fakturę liści i ozdobne wykończenie.
Od patrzenia na odmianę ELECTRIC CORAL az oczy bolą ale w ub roku miałam posadzone w duecie z OTELLO WHITE i wyszło ciekawie
Masz jeszcze inne ?
Faktycznie bajkowe obrazy pokazujesz ...
Wiosną miałam kupić odmianę INCREDIBALL ale skoro nie mogę sobie poradzić z ogromnymi kwiatami Annabelle bo potrafi mieć ogromniaste to nie zaryzykowałam.
Masz śliczne odmiany koleusów - odmiana MIDNIGHT ( bo chyba nią jest - mam takie same) ma ciekawą fakturę liści i ozdobne wykończenie.
Od patrzenia na odmianę ELECTRIC CORAL az oczy bolą ale w ub roku miałam posadzone w duecie z OTELLO WHITE i wyszło ciekawie
Masz jeszcze inne ?
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015 -cz.II
Lustige....hm....choć nie lubię wielobarwnych róż to ona coś w sobie ma. Nie potrafię tego wyrazić ale chyba mogłabym dla ZABAWY mieć taką jedną 
- daysy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4554
- Od: 13 lut 2014, o 12:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: woj.łódzkie
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015 -cz.II
Krysiu witam Cię serdecznie w moim ogrodzie, miło usłyszeć ciepłe słowa od właścicielki tak pięknego ogrodu. Bajkowe widoki to bardziej widzę u Ciebie, niemniej miło, że doceniasz moją dotychczasową pracę. Ogród mój w nieustającej budowie, ciągle coś w nim zmieniam, ciągle coś poprawiam,ale chyba nie tylko ja tak mamchristinkrysia pisze: daysy na koniec dnia wstąpiłam do Twego "różanego raju"
Faktycznie bajkowe obrazy pokazujesz ...gdyby tak jeszcze odrobina różanego zapachu towarzyszyła wirtualnym spacerom to byłabym w siódmym niebie... może kiedyś i to technika załatwi ....
Wiosną miałam kupić odmianę INCREDIBALL ale skoro nie mogę sobie poradzić z ogromnymi kwiatami Annabelle bo potrafi mieć ogromniaste to nie zaryzykowałam.
Masz śliczne odmiany koleusów - odmiana MIDNIGHT ( bo chyba nią jest - mam takie same) ma ciekawą fakturę liści i ozdobne wykończenie.
Od patrzenia na odmianę ELECTRIC CORAL az oczy bolą ale w ub roku miałam posadzone w duecie z OTELLO WHITE i wyszło ciekawie![]()
Masz jeszcze inne ?
Incrediball mam chyba 3-ci rok w ogrodzie, kupiłam razem z Limelight. W pierwszym roku wyrosła pięknie, ale nie zakwitła. Dopiero od ubiegłego roku cieszę się jej kwiatami. Zrobiłam wiele sadzonek, więc jeśli będziesz chciała, chętnie Ci jakąś zostawię
Nie ma obawy,że będzie się pokładała, swoją nisko przycinam, tworzy silne pędy, które nawet pod wielkimi kwiatami stoją sztywno.
Koleusy mam pierwszy rok w ogrodzie z nasionek, więc nie wiem jakie to odmiany. Nasionka wysiałam dość późno i tylko parę sztuk - tak na próbę
Wiem, że koleusy nie zimują w ogrodzie i muszę je przenieść do domu, w związku z tym mam pytanie czy one potrzebują jakiegoś specjalnego traktowania
Aprilko Lustige to piękna i wytrzymała róża, po ostatnim przesadzeniu dwa lata temu trochę się rozhulała, wypuszcza długie silne pędy,April pisze:Lustige....hm....choć nie lubię wielobarwnych róż to ona coś w sobie ma. Nie potrafię tego wyrazić ale chyba mogłabym dla ZABAWY mieć taką jedną
aktualnie jest sporo wyższa ode mnie. Zrobiła się na modelkę, wysoka i szczupła
Dziewczyny u mnie całą noc padał delikatny deszczyk
- dorotka350
- -Moderator Forum-.

- Posty: 5520
- Od: 26 maja 2014, o 20:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015 -cz.II
U mnie zaczęło padać od rana i padało kilka godzin, co wprawiło mnie w doskonały nastrój
Mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec, bo w poniedziałek zapowiadają kolejne opady. Oby się nie skończyło na zapowiedziach.
A Geisha śliczna
Oj, kusisz nią, kusisz 
A Geisha śliczna
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015 -cz.II
U mnie też trochę popadało ,i chociaż gleba nadal sucha, to jednak róże jakby ożyły i nagle pojawiło się sporo pąków.
Daysy Geisha i mnie czaruje nawet ten kolor mi odpowiada Muzykanci nie mają dużych kwiatów mają ich za sporo i ważne ,że to zdrowiutka róża i ma czarujące kwiaty
-
x-ja-a
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015 -cz.II
Ech, ta Geisha... Miałam ją kiedyś w rękach i zrezygnowałam. Nie pamiętam dlaczego. A teraz wzdycham do Twojej. Piękna. Ale Garden of Roses też cudo, a moja ma pełno pączków i będę Ci dozgonnie wdzięczna za polecenie jej. No i chyba powinno być Ci miło, że jest gdzieś tam ktoś, kto patrząc na swoją różę myśli ciepło o Tobie, nie?
U nas wczoraj padało prawie pół dnia, w zasadzie siąpiło. Dzisiaj hortensja już ma zwieszone listki. Na jutro zapowiadają znowu deszcz, więc nie podlewam i już.
U nas wczoraj padało prawie pół dnia, w zasadzie siąpiło. Dzisiaj hortensja już ma zwieszone listki. Na jutro zapowiadają znowu deszcz, więc nie podlewam i już.
- karolacha
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8142
- Od: 1 cze 2014, o 15:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Wrocławia
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015 -cz.II
Nie mam pojęcia co za roślinkę Ci Pani wcisnęła
Róże masz przepiękne, a dlaczego narzekasz na Rapsody? właśnie chce ja zamówić . Piękna jest ta dwukolorowa , My Girl ? piękna
Pięknie Ci róże nadal kwitną, zachwycam się

Róże masz przepiękne, a dlaczego narzekasz na Rapsody? właśnie chce ja zamówić . Piękna jest ta dwukolorowa , My Girl ? piękna
Pięknie Ci róże nadal kwitną, zachwycam się
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015 -cz.II
Daysy
Piękny różany raj, podziwiam ogrom pracy jaką wkładasz każdego dnia. Każda róża jest wyjątkowa i zachwyca swoją urodą . Są takie , które przykuwają uwagę swoją odmiennością. Bardzo spodobał mi się kolor Rhapsody in Blue. Kiedyś miałam różę o podobnej barwie, była tylko jaśniejsza.
Piękne róże, szkoda,że brak mi wiedzy i zaparcia aby je uprawiać , bo pięknie zdobią ogród. Zawsze bardzo chętnie do Ciebie zaglądam
, ukradkiem, przez dziurkę w płocie
Pozdrawiam i podziwiam
Piękny różany raj, podziwiam ogrom pracy jaką wkładasz każdego dnia. Każda róża jest wyjątkowa i zachwyca swoją urodą . Są takie , które przykuwają uwagę swoją odmiennością. Bardzo spodobał mi się kolor Rhapsody in Blue. Kiedyś miałam różę o podobnej barwie, była tylko jaśniejsza.
Piękne róże, szkoda,że brak mi wiedzy i zaparcia aby je uprawiać , bo pięknie zdobią ogród. Zawsze bardzo chętnie do Ciebie zaglądam
Pozdrawiam i podziwiam
- daysy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4554
- Od: 13 lut 2014, o 12:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: woj.łódzkie
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015 -cz.II
Dorotko u mnie zaczęło właśnie nieśmiało padać, ale zrobiło się bardzo zimnodorotka350 pisze:U mnie zaczęło padać od rana i padało kilka godzin, co wprawiło mnie w doskonały nastrójMam nadzieję, że to jeszcze nie koniec, bo w poniedziałek zapowiadają kolejne opady. Oby się nie skończyło na zapowiedziach.
A Geisha ślicznaOj, kusisz nią, kusisz
Wczoraj podlewałam rabaty, więc trochę tej wilgoci w ziemi zostało.
Geisha jest naprawdę piękna róża i zdrową, mam ją 2-gi sezon, ale jak do tej pory nie chorowała. Zuch dziewczyna
Dla Ciebie Geisha przytulona do lawendy, która skorzystała z długiego, upalnego lata i postanowiła jeszcze raz zakwitnąć

Jadziu, ja też mam nadzieję, na większe opady bo to leci z nieba trudno nazwać deszczem, ale na bezrybiu i rak rybaJAKUCH pisze:U mnie też trochę popadało ,i chociaż gleba nadal sucha, to jednak róże jakby ożyły i nagle pojawiło się sporo pąków.Daysy Geisha i mnie czaruje nawet ten kolor mi odpowiada Muzykanci nie mają dużych kwiatów mają ich za sporo i ważne ,że to zdrowiutka róża i ma czarujące kwiaty
Wiem, że Bremer nie ma dużych kwiatków, ale to co pokazała obecnie, to miniatury. Nie mam jej jednak tego za złe, bo to lato dało się mocno we znaki wszystkim roślinom. Poza tym ma dość trudne warunki, muszę wyeksmitować jej sąsiadkę - żarłoczną chryzantemę, która podkrada jej pożywienie i wodę.

Jagna, nie wiem jaką różę kupiłaś w zamian, ale szkoda, że z Geishy zrezygnowałaś, ale nic straconego, zawsze możesz ja do siebie zaprosić.jajagna pisze:Ech, ta Geisha... Miałam ją kiedyś w rękach i zrezygnowałam. Nie pamiętam dlaczego. A teraz wzdycham do Twojej. Piękna. Ale Garden of Roses też cudo, a moja ma pełno pączków i będę Ci dozgonnie wdzięczna za polecenie jej. No i chyba powinno być Ci miło, że jest gdzieś tam ktoś, kto patrząc na swoją różę myśli ciepło o Tobie, nie?![]()
U nas wczoraj padało prawie pół dnia, w zasadzie siąpiło. Dzisiaj hortensja już ma zwieszone listki. Na jutro zapowiadają znowu deszcz, więc nie podlewam i już.
Cieszę się, że jesteś zadowolona z Garden of Roses, to piękna, żywotna róża a jeśli przy okazji wspomnisz mnie czasem i przytulisz
do
U mnie też dzisiaj pada, co prawda delikatnie, ale dobre i to, w końcu przecież zacznie solidnie padać, zbliża się przecież jesień.
Garden of Roses
karolacha pisze:Nie mam pojęcia co za roślinkę Ci Pani wcisnęła![]()
Róże masz przepiękne, a dlaczego narzekasz na Rapsody? właśnie chce ja zamówić . Piękna jest ta dwukolorowa , My Girl ? piękna![]()
Pięknie Ci róże nadal kwitną, zachwycam się![]()

Karolinko Nie narzekam na Rhapsody, bo to moja wina, że posadziłam ją w nieodpowiednim miejscu. Została niemal pożarta przez Reine des Violettes i M. Hilling. Jak tylko będzie to możliwe, jesienią zabiorę je z tamtego miejsca. Już nawet wiem gdzie
Jeśli mówisz o tej róży to faktycznie My Girl

Róża piękna, kwiaty jak u róż wielkokwiatowych, nie lubi jednak długotrwałych deszczy, wówczas pąki mogą się nie rozwijać, poza tym nic jej nie brakuje.
Dziękuję za słowa uznania, robię co mogę aby rośliny jakoś przetrwały ten trudny sezon.


