Tymczasowy ogród Margo_margo
- Faworyt
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3754
- Od: 2 gru 2014, o 14:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
Działajcie dziewczyny,niech ogień nie wygasa w tym wątku.
Nie wiem jak wy ale ja mam coś dziś kiepski dzień,a może po prostu nastąpiło chwilowe przemęczenie materiału.Idę się trochę położyć.Trzymajcie się cieplutko bo noc ma być zimna.Dobrej nocy Wam życzę i ściskam Was mocno. 
Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42444
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
No właśnie Elu dobrze Beatka napisała 6 stron, ale ile treści sama kwintesencja pomidorowa ( i nie tylko)
Poza tym przeczytałam wszystko słowo w słowo w nadziei, że coś z wiedzy tam przekazanej zostanie. Zaś w głowie zostaje ta mnogość wiszących kulek i wygnać się nie da
Jak teraz wchodzę do mojego tunelu to jakoś dziwnie się czuję
Witku parę godzin porządnego snu i humor wróci, bo z tego co czytam to śpisz niewiele
Ja wiem, że to sezon ale zdrowie ważne
Beatko a my bardzo lubimy kupować na... u nas placu. Mamy taki jeden ulubiony jeszcze z czasów jak mieszkaliśmy w Krakowie i cały czas tam wracamy, bo wiemy gdzie co jest, mamy swoich sprzedawców od lat. To nie to co w markecie co jakiś czas zmieniają nam miejsce stale kupowanych produktów....oj jak ja tego nienawidzę
Dobrego dnia wszystkim
Witku parę godzin porządnego snu i humor wróci, bo z tego co czytam to śpisz niewiele
Beatko a my bardzo lubimy kupować na... u nas placu. Mamy taki jeden ulubiony jeszcze z czasów jak mieszkaliśmy w Krakowie i cały czas tam wracamy, bo wiemy gdzie co jest, mamy swoich sprzedawców od lat. To nie to co w markecie co jakiś czas zmieniają nam miejsce stale kupowanych produktów....oj jak ja tego nienawidzę
Dobrego dnia wszystkim
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
Marysiu - u mnie i w folii i w gruncie jest już w tej chwili łyso i goło. W te upały dojrzewało wszystko co na krzakach wisiało i po ostatnich dwóch zbiorach niewiele zostało na krzakach. Wreszcie te maluchy siedzące pod sufitem zaczęły rosnąć w oczach. Tak więc nie martw się, że u Ciebie jest mało owoców. Ja sadziłam po dwa w jednym dołku i to podwaja wrażenie mnogości owoców. Ta metoda sprawia też, że więcej krzaków i odmian możemy posadzić na tym samym kawałku ziemi. Zrób tak w przyszłym sezonie i na pewno wszystkim będą oczy wychodziły z wrażenia. Mi się udało za pierwszym razem i dlatego założyłam własny wątek, aby innym też tak się udawało
Witek to ma dopiero pomidory- on ma doświadczenie i nie musi stosować trików typu 2w1 żeby wyglądało na dużo. U niego jest dużo
Pozdrawiam.
A ja Wam zazdroszczę tego Krakowa, choć zadymiony. W Krakowie byłam tylko raz 3 godziny w drodze do Zakopanego i tego wrażenia nie mogę zapomnieć-cudne miasto.
Wszyscy mieszkacie w pobliżu Krakowa, to możecie wziąć udział w programie ,,Ugotowani,, albo sami sobie taki program zorganizować.
Pozdrawiam.
A ja Wam zazdroszczę tego Krakowa, choć zadymiony. W Krakowie byłam tylko raz 3 godziny w drodze do Zakopanego i tego wrażenia nie mogę zapomnieć-cudne miasto.
Wszyscy mieszkacie w pobliżu Krakowa, to możecie wziąć udział w programie ,,Ugotowani,, albo sami sobie taki program zorganizować.
- besia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1787
- Od: 28 maja 2014, o 18:17
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: granica Warm?i i Mazur
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
Elu
Nie wszyscy .
Ja mieszkam na Warmii i Mazurach . Granica pomiędzy nimi idzie za naszym domem . Czyli z tyłu domu Warmia , przed domem Mazury .
Ja miałam przyjemność być w Krakowie kilka razy . Przepiękne miasto , ma to coś .
Małgosia z Marysią znają się nie tylko wirtualnie . Małgosia coś przebłąkiwała , że w przyszłym roku jeśli będzie jechała z berbeciami nad morze , to może lekko zboczy z drogi i się spotkamy .
Zobaczymy jak to będzie , los pokaże .
U mnie pomidory też posadzone 2w1 i ta metoda mi się sprawdziła . Co prawda zrobiłam modyfikację , bo każdy z pomidorów miał swój sznurek i od razu przypinałam roślinę klipsami . W przyszłym roku zrobię tak samo , może tylko zmienię układ rządków i zamiast czterech zrobię trzy . Po bokach szklarni pójdą pomidory samokończące i niskie , a środkiem wysokie .
Nie wszyscy .
Ja mieszkam na Warmii i Mazurach . Granica pomiędzy nimi idzie za naszym domem . Czyli z tyłu domu Warmia , przed domem Mazury .
Ja miałam przyjemność być w Krakowie kilka razy . Przepiękne miasto , ma to coś .
Małgosia z Marysią znają się nie tylko wirtualnie . Małgosia coś przebłąkiwała , że w przyszłym roku jeśli będzie jechała z berbeciami nad morze , to może lekko zboczy z drogi i się spotkamy .
Zobaczymy jak to będzie , los pokaże .
U mnie pomidory też posadzone 2w1 i ta metoda mi się sprawdziła . Co prawda zrobiłam modyfikację , bo każdy z pomidorów miał swój sznurek i od razu przypinałam roślinę klipsami . W przyszłym roku zrobię tak samo , może tylko zmienię układ rządków i zamiast czterech zrobię trzy . Po bokach szklarni pójdą pomidory samokończące i niskie , a środkiem wysokie .
Pozdrawiam, Beata.
- besia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1787
- Od: 28 maja 2014, o 18:17
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: granica Warm?i i Mazur
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
Witajcie
Dzisiaj u mnie bardzo intensywny dzień.
Od rana podlewanie , bo u mnie od początku miesiąca nie padało .
Potem sprzątanie i gotowanie bo jutro przyjeżają goście . Bliska rodzina , ale nie widzieliśmy się ze trzy miesiące . Nie chcę jutro stać przy garach , tylko się rozrywkować .
Na forum zaczynają się przymiarki do AWN , jeden świstak już jest , drugiego szukają .
To tak w telegraficznym skrócie .
A co u Was ?
Dzisiaj u mnie bardzo intensywny dzień.
Od rana podlewanie , bo u mnie od początku miesiąca nie padało .
Potem sprzątanie i gotowanie bo jutro przyjeżają goście . Bliska rodzina , ale nie widzieliśmy się ze trzy miesiące . Nie chcę jutro stać przy garach , tylko się rozrywkować .
Na forum zaczynają się przymiarki do AWN , jeden świstak już jest , drugiego szukają .
To tak w telegraficznym skrócie .
A co u Was ?
Pozdrawiam, Beata.
- Faworyt
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3754
- Od: 2 gru 2014, o 14:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
Jestem dziewczynki.
Wróciłem z pracy i trzeba jeszcze było koniecznie na jutro zrobić astrowe bukiety.Trochę przesadziłem,wyszło coś ok. 40.Będę się musiał nagimnastykować żeby je sprzedać.Teraz siedzę z Wami,nawet o kolacji zapomniałem,wygląda na to że jestem już od Was uzależniony na dobre. 
Marysiu wczoraj faktycznie zmęczenie wyszło ze mnie,codziennie pobudka 4.40 i leżańsko o 1-1.30 to trochę mało. Dobrze że chociaż niedziele istnieją i można trochę dłużej pospać,i to nie zawsze bo czasem budzę się o tej 4.40 już z przyzwyczajenia ,odruchowo.
Elu ja z ilością wsadzonych pomidorów do tunelu grubo przesadziłem.Zwykle wchodzi 550-600 a w tym jest 700.To i tak że nawet urosły i niewiele jak na taki gąszcz chorowały.
Beatko ja Cie tylko po przyjacielsku lojalnie ostrzegam że jeden rządek wysokich odmian z całą pewnością Ci nie wystarczy.
Marysiu wczoraj faktycznie zmęczenie wyszło ze mnie,codziennie pobudka 4.40 i leżańsko o 1-1.30 to trochę mało. Dobrze że chociaż niedziele istnieją i można trochę dłużej pospać,i to nie zawsze bo czasem budzę się o tej 4.40 już z przyzwyczajenia ,odruchowo.
Elu ja z ilością wsadzonych pomidorów do tunelu grubo przesadziłem.Zwykle wchodzi 550-600 a w tym jest 700.To i tak że nawet urosły i niewiele jak na taki gąszcz chorowały.
Beatko ja Cie tylko po przyjacielsku lojalnie ostrzegam że jeden rządek wysokich odmian z całą pewnością Ci nie wystarczy.
Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
No tak Beatko zapomniałam, że Ty dziewczyna z Mazur. Tak, wiem, że Małgosia spotkała się z Marysią, bo czytałam całość. Czytając zauważyłam też, że nie rozpoznałam dobrze Witkowych astrów, bo nie powiększyłam wtedy zdjęcia i myślałam, że to słomki. Liście języczki też pomyliłam z bergenią. Oj wyszłam z wprawy w rozpoznawaniu roślin
i pomyśleć, że potrafiłam kiedyś rozpoznać po nazwie wszystkie rośliny łąkowe środkowej Europy i większość ogrodowych( namiętnie studiowałam atlasy roślin i niektórych nawet nazwy łacińskie znałam
Teraz roślin ogrodowych przybyło że cho cho
Ja też miałam pracowity dzień, bo zaczęłam sprzątanie w mojej letniej kuchence.
Tak piszecie o tych jarmarkach, że sama chętnie wybrałabym się na coś takiego. U nas na wsi jest taki jeden sklep wielobranżowy, gdzie jest wszystko: mydło i powidło. Takie staroświeckie różniste naczynia kuchenne, kosmetyki, zabawki, pierdoły wszelkie. Jak robiłam garden party w stylu PRL-u, to szukałam różnych gadżetów w necie, a tu się okazało, że u mnie na wsi można kupić wszystko: cukiernicę na nóżce, ceratę w czerwoną kratkę, szklanki z koszyczkami itp. Właśnie jutro się tam wybieram.
No a teraz ogórki kiszę dopiero.
Ja też miałam pracowity dzień, bo zaczęłam sprzątanie w mojej letniej kuchence.
Tak piszecie o tych jarmarkach, że sama chętnie wybrałabym się na coś takiego. U nas na wsi jest taki jeden sklep wielobranżowy, gdzie jest wszystko: mydło i powidło. Takie staroświeckie różniste naczynia kuchenne, kosmetyki, zabawki, pierdoły wszelkie. Jak robiłam garden party w stylu PRL-u, to szukałam różnych gadżetów w necie, a tu się okazało, że u mnie na wsi można kupić wszystko: cukiernicę na nóżce, ceratę w czerwoną kratkę, szklanki z koszyczkami itp. Właśnie jutro się tam wybieram.
No a teraz ogórki kiszę dopiero.
- Faworyt
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3754
- Od: 2 gru 2014, o 14:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
Uwaga nadchodzi gospodyni wątku.dowiemy się zapewne ciekawych rzeczy z dzisiejszego dnia. 
Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
- Margo_margo
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1887
- Od: 27 lip 2014, o 13:08
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
Beatko
Bardzo się cieszę, że wyprawa na targ zakończona sukcesem. Chciałam Ci odpowiedzieć przed snem ale strasznie głośno KTOŚ mi wzdychał więc wiedziała, że pora opuścić salon
Przeczytałam o liszkach i dziś w pierwszej kolejności czytałam co to- nie słyszałam jeszcze tego określenia
Mnie ostatnio Orgyia antiqua niemal całkowicie opędzlowała begonię bulwiastą. Ściągnęłam to- to na podstawkę od kwiatka i berbeć miała zajęcie na jakieś pół godziny. Najpierw siedział prawie nieruchomo czekając aż gąsienica się rozwinie i poruszy a potem pomagał jej paluchem szybciej chodzić
Jak dostała zadyszki wyleciała na trawnik
Ochłodzenie we wrześniu zapowiadają na 27-30 września więc Twój księżyc nie oszukuje choć wolałabym wyższe temperatury nocą. Zimnych ogrodników także powinno wyznaczać się wg pełni a nie typowego kalendarza.
A w Twoje strony za rok nadal planuję zwiedzić- tylko czy ja zmieszczę pomidory do samochodu, bo zostawić ich nie mogę
Muszę poszukać o AWN
Witula Zaczarowałeś mnie kolejnymi pomidorami. Z przecierowych mam Opalkę i nadaje się także na kanapkę.
Cornabel obejrzałam w necie- piękny tak jak i Giulietta. Tylko dręczy mnie jedno pytanie: czy Cornabel to ON? Jeśli tak, chciałabym tą miłą parkę widzieć u siebie
Twoje uprawy robię wrażenie
Bukiety robiłeś?
A jeśli przyjdzie Ci do głowy leczyć uzależnienie, to wiesz ....
Elu Zaraz lecę do Twojego wątku, bo ciekawość mnie zżera po takiej reklamie.
Ja także sadziłam pomidory 2/1. Mając do dyspozycji jakieś 3- 3,5 m2 na 17 odmian musiałam mocno główkować, jak to posadzić. Dobrze, że są ludzie, którzy lubią dzielić się swoimi pomysłami
Kraków ma swój klimat i charakter ale wolałabym przyjeżdżać do miasta z przyjemnością a nie żyć w mieście i tylko patrzeć aby z niego uciec. Ja jestem rodowitą Krakowianką i niestety niezbyt szybko się to zmieni
-- 21 sie 2015, o 22:20 --
he, he- gospodyni siedzi tu już dłuższą chwilę i nadrabia zaległościFaworyt pisze:Uwaga nadchodzi gospodyni wątku.dowiemy się zapewne ciekawych rzeczy z dzisiejszego dnia.
No i też dopada mnie zmęczenie materiału- nawet czytanie nie idzie mi tak szybko a żeby sklecić jakieś sensowne zdanie- muszę chwilę pomyśleć
A może to starość nadciąga?
Och, i zapomniałam się pochwalić. Dziś otrzymałam do podpisania umowę o pracę na 2 lata
W związku z tym
I podwyżkę 150 pln
Marysiu Winko od Twojego eMa trzymane na specjalną okazję niebawem zostanie skonsumowane- mam co świętować
- Faworyt
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3754
- Od: 2 gru 2014, o 14:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
Małgoś Cornabel to on i z Giuliettą są parą.
Nasiona mam sprawdziłem,a jak ja mam to ty też.
Astry proszę Cie bardzo.Trzecie wiaderko się nie zmieściło.

Dla Ciebie na deser
ostatni kiść w tym roku tej odmiany.

Uzależnienia pod żadnym pozorem nie mam zamiaru leczyć,poddam mu się z przyjemnością.
Jak żyję nie spotkałem staruszki z tak małym berbeciem.

Astry proszę Cie bardzo.Trzecie wiaderko się nie zmieściło.

Dla Ciebie na deser

Uzależnienia pod żadnym pozorem nie mam zamiaru leczyć,poddam mu się z przyjemnością.
Jak żyję nie spotkałem staruszki z tak małym berbeciem.
Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42444
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
Dzisiaj pół dnia przerabiam jabłka, aronię i pomidory suszę! Nieopatrznie pojechałam na mój plac
Elu ja w ogóle nie odczuwam zadymionego Krakowa bo mieszkam kawałek pod Krakowem i jak jadę do mojego kochanego miasta to szybko z niego uciekam zmęczona
Jak masz końcówki pomidorów to tak wygląda jak u mnie
Jak ja lubię takie sklepy o których piszesz
Beatko masz rację że lepiej wszystko wcześniej przygotować a potem cieszyć się gośćmi
Witku skąd wiedziałeś
Jak piszesz o bukietach astrowych to mi się coś przypomniało, kupowałam u jednej pani ogórki w któryś poniedziałek i opowiadała że miała w sobotę kwiaty (astry też) i nic nie poszło, bo w sobotę ludzie kwiatów nie kupuję
Może powinna sprzedawać koło cmentarza?
Małgoś chyba za głośno stąpasz, bo Cię Witek słyszy od zakrętu
Ja tak właśnie kocham Kraków jak mówisz, chociaż pamiętam takie dni jak mieszkałam na Czerwonym Prądniku i jeździłam do Rynku z uśmiechem na twarzy w duchu dziękując Opatrzności że mnie tu rzuciła. Ale kiedyś to miasto było inne, tylko że wtedy wszystkie miasta były inne
Elu ja w ogóle nie odczuwam zadymionego Krakowa bo mieszkam kawałek pod Krakowem i jak jadę do mojego kochanego miasta to szybko z niego uciekam zmęczona
Jak masz końcówki pomidorów to tak wygląda jak u mnie
Jak ja lubię takie sklepy o których piszesz
Beatko masz rację że lepiej wszystko wcześniej przygotować a potem cieszyć się gośćmi
Witku skąd wiedziałeś
Jak piszesz o bukietach astrowych to mi się coś przypomniało, kupowałam u jednej pani ogórki w któryś poniedziałek i opowiadała że miała w sobotę kwiaty (astry też) i nic nie poszło, bo w sobotę ludzie kwiatów nie kupuję
Może powinna sprzedawać koło cmentarza?
Małgoś chyba za głośno stąpasz, bo Cię Witek słyszy od zakrętu
Ja tak właśnie kocham Kraków jak mówisz, chociaż pamiętam takie dni jak mieszkałam na Czerwonym Prądniku i jeździłam do Rynku z uśmiechem na twarzy w duchu dziękując Opatrzności że mnie tu rzuciła. Ale kiedyś to miasto było inne, tylko że wtedy wszystkie miasta były inne
- Faworyt
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3754
- Od: 2 gru 2014, o 14:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
Marysiu to u mnie odwrotnie,najwięcej bukietów ludzie kupują właśnie na niedziele,dlatego tak dziś zaszalałem.Gosiaka wyczuwam telepatycznie. 
Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42444
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
To życzę, żeby wszystkie asterki poszły! I oddalam się do spania. Dobranoc!
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
A ja wczoraj zaszalałam i kupiłam na alledrogo trochę niebiesko i żółto kwitnących bylin O! A żeby Marysi nie śniły się moje megagrony i żeby spokojnie mogła spać zrobiłam zdjęcie mojego ogrodu z okna kuchni, zaraz przegram i wstawię. Zobaczy to się uspokoi, że u niej widok z okna kuchni jest o wiele ładniejszy 
- Faworyt
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3754
- Od: 2 gru 2014, o 14:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
Coś mi się widzi że usypiacie więc proponuję posłuchać:
James Bay- Hold back the river.
James Bay- Hold back the river.
Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).


