Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 196 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 12  
Autor Wiadomość
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 9 wrz 2008, o 10:16 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6585
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
Ależ witamy, witamy, zapraszamy do nas :)

A szczególnie do sekcji ogólnej - Witam całą brać (i siostry) ogrodniczą [TU WITAMY SIĘ] cz.6, gdzie można się przedstawić i przywitać (i zopstać przywitanym przez innych forumowiczów).

Popiół? Dobra rzecz, ale do dołka pod powojniki jeszcze lepszy byłby chyba dodatek węgla drzewnego? Obornik? Równie dobrze może być granulowany z worka kupionego w sklepie ogr. Też należy go przykryć ziemią, żeby nie miał styczności z młodymi korzeniami. Zamiast obornika torf? Torf nie zastąpi obornika, ma inny skład i służy do czego innego, tak więc niekoniecznie sam torf, ale może dobra ziemia ogrodowa czyli ziemia rodzima zmieszana z ziemią torfową z worka. Właściwie wystarczy kompost jeśli go masz, albo sam, albo zmieszany z ziemią wykopaną z dołka.

Grzyby w korzeniach lilaka? Czy lilak był na coś chory? Dlatego został wykopany?

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jagac1
 Tytuł:
PostNapisane: 9 wrz 2008, o 10:33 
Offline
50p
50p
Postów: 90
Skąd: Zza Buga
Lilak został usunięty bo zajmował 1/4 miejsca; słońce nie docierało do domu, a dom drewniany i zbyt duża wilgoć jest ryzykiem. Próbowałam usunąć część, bo lubię bzy ale wyglądał okropnie goły. Jak wyciągałam korzenie to na ziemi były takie białawe siateczki dlatego pomyślałam o grzybni, ale jestem zupełnie zielona w uprawie roślin więc mogę pisać bzdury.
Dzięki za szybką odpowieź, trochę raźniej mi się zrobiło, bo jak człowiek próbuje czegoś dokonać w oparciu o teorię to niewiele może, praktyka w tym wypadku lepiej uczy.
W naszej okolicy niewiele jest powojników, ponoć się "nie trzymają", a ja spróbuję. Kupiłam na allegro i jeszcze nie dotarły, ale chcę im zrobić jak najlepsze powitanie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 9 wrz 2008, o 10:53 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6585
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
Nie trzymają się, powiadasz? Ciekawe dlaczego?

Kupiłaś oba powojniki dobre do najchłodniejszych stref klimatycznych w Polsce, więc nie powinny przemarzać. oba do cięcia słabego, czyli zachowawczego, może tu jest problem, bo np. podsychają w zimie i ludziom się wydaje, że przemarzły? Ja mam tylko takie powojniki, które tnie się silnie, czyli na 10-20 cm od ziemi (co roku), te nie przemarzają tak łatwo :)

Zerknij koniecznie na doskonałe strony:
- http://www.clematis.com.pl/wms/688.html
- http://www.clematis.com.pl/wms/322.html ... number=339
Wynika z opisu tam zamieszczonego, że Cream nie lubi pełnego słońca, można go sadzić nawet od północy, a w opisie na aukcji All widziałam odwrotnie :shock: Wrrr, znowu komuś roślina będzie chorowała, albo szybko się wykruszy, bo opis na aukcji był świetny marketingowo, ale zawierał totalnie błędy :twisted:

Powojniki miewają skłonność do łapania chorób grzybowych, pewnie nie zaszkodzi podlewać je co jakiś czas Aliette, czy czymś podobnym, Ale co z tą grzybnią, to nie umiem powiedzieć. Czy to jest grzyb? Jeśli tak, to co to za grzyb? Czy to może być szkodliwy grzyb atakujący też inne rośliny, niż lilaki? Kto podpowie?

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jagac1
 Tytuł:
PostNapisane: 9 wrz 2008, o 12:53 
Offline
50p
50p
Postów: 90
Skąd: Zza Buga
Stronki przeglądałam wiele wiele razy zanim wybrałam powojniki (kupiłam jeszcze OMOSHIRO, SOLIDARNOŚĆ, WESTERPLATTE), ale nie pomyślałam o odporności na choroby. W zasadzie to byłam przekonana że jak się roślinkę posadzi w odpowiedniej ziemi i świetle to wystarczy, a tu czytam na forum że ludzie ogrodnicy i też mają problemy. Trochę mnie to zaniepokoiło stąd te pytania. zawsze co wiedza praktyczna to nie teoria. Czyli zmieszać torf z ziemią ogrodową i jeszcze pod spód dać obornik w granulkach. Sorry że tak się dopytuję ale nie wiem czy dobrze zrozumiałam, a tak w ogóle to czym się różni kompost, czy obornik od torfu (bo dla mnie to coś w rodzaju próchnicy, która jest dobra dla roślin ale dobra do czego to nie wiem)?

Różnicę między torfem a kompostem już "wyczytałam", ale proszę o notki w sprawie powyższych powojników(Oczywiście własne spostrzerzenia - poproszę właścicieli podobnych powojników)


Góra   
  Zobacz profil      
 
karinka
 Tytuł: Powojniki - kiedy sadzić,jak sadzić,wymagania,pielęgnacja
PostNapisane: 17 wrz 2008, o 21:09 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8
Skąd: wrocław
witam
Mam rozterkę co do zasadzenia powojników (tak jak w tytule). Z jednej strony chciałabym obsadzić właśnie co skleconą pergole ale czy warto ryzykowac ? Jeśli przez zime przemarznie? Może jednak wiosna będzie lepsza? Co sądzicie forumowicze


Góra   
  Zobacz profil      
 
gebo13
 Tytuł:
PostNapisane: 17 wrz 2008, o 23:56 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 494
Skąd: Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Jeśli teraz zakupisz powojniki kwitnące,to prawdopodobnie będą to odmiany
kwitnące jesienia,albo powtarzające kwitnienie. Warto spoglądnąć na etykietę.
Kupując roślinę w doniczce zawsze namocz w wodzie,potem wyciągnij z doniczki
i posadź na miejsce stałe.
Powojnik zwany clematisem nie lubi kwaśnej ziemi i odkrytej gleby przy korzeniach
aby słońce je ogrzewało. Są odmiany kwitnące wiosną,latem i jesienią.
Wszystkie wymagają takich samych warunków.

Pozdrawiam ogrodowo Małgosia

_________________
Szczęście to nic innego jak dobre zdrowie i krótka pamięć


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MartaG
 Tytuł:
PostNapisane: 18 wrz 2008, o 11:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 596
Skąd: Wadowice

 1 szt.
Dobrze też sadzić powojniki wielkokwiatowe głębiej o jakieś 10 - 15 cm niż rosły w donicach - uchroni je to przed najgroźniejszą chorobą, którą jest uwiąd powojników.

Ja osobiście lubię bardzo odmiany powojników botanicznych, są łatwiejsze w uprawie mniej wymagające i wiele z nich znosi trudne warunki świetlne i glebowe. Chociażby z grup vititicella, vitalba czy texensis.

Polecam zapoznanie się z tą stroną, pewnie już adres tutaj padł wielokrotnie, to istna kopalnia wiedzy na temat powojnikó, ich uprawy, sadzenia i cięcia:
http://www.clematis.com.pl/wms/322.html&plant_number=270

_________________
Pozdrawiam, Marta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirasek
 Tytuł: Wymiana ziemi
PostNapisane: 18 wrz 2008, o 12:11 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 375
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Mam 'malutki' problem.
będę okrywał teren 2x3m powojnikami Arabela - ale jak się okazało pod warstwą darni kryją się gruzy ceglane i betonowe. na jaką głębokość muszę wymienić gruzy na ziemię by Arabella pięknie kwitła i okrywała teren.

_________________
Pozdrawiam. Mirek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
jagac1
 Tytuł:
PostNapisane: 18 wrz 2008, o 19:28 
Offline
50p
50p
Postów: 90
Skąd: Zza Buga
Ja swoje posadziłam tydzień temu. Narazie żyją. Wierzę, że będzie im dobrze; teraz zajmą się dobrym ukorzenieniem a na wiosnę rośnięciem i kwitnięciem. Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 26 wrz 2008, o 11:24 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6585
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
Przy sadzeniu powojników należałoby wykopać dół o głębokości nawet do 70-100 cm, jak gdzieś kiedyś wyczytałam. Uważam jednak, że to zależy od głębokości na jakiej zalegają śmiecie i w twoim przypadku należałoby je najpierw po prostu usunąć, niezależnie od głębokości i powierzchni, na jakiej się znajdują. Jeszcze gruz ceglany to powojniki może by zniosły, ale beton jest niemal niezniszczalny i tego żadne korzenie nie przerosną. A potem należałoby zobaczyć co jest pod gruzem, jaki rodzaj ziemi, może się okazać, że masz całkiem niezłą glebę i półmetrowy dół w zupełności wystarczy. Co innego na glinie, czy na piachu, tam należy przygotować o wiele większe stanowisko w sposób sztuczny, bo naturalne się nie nadaje dla powojników zupełnie.

Kiedy sadziłam swoje powojniki do wielgachnego dołu nasypałam na dno trochę węgla drzewnego i chyba im się to spodobało. A ogólną receptę na przygotowanie optymalnego miejsca dla powojników już chyba znasz?

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirasek
 Tytuł:
PostNapisane: 26 wrz 2008, o 12:05 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 375
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
gleba na mojej działce jest ogólnie dobra. była to kiedyś ziemia rolna. co pod gruzami gleba po odkryciu już bardziej żwirowa - 90m do rzeki. w miejscu okrywania powojnikami planowałem wymienić na głębokość 50-60cm bo w instrukcji sadzenia powojników na stronie 'clematis' było, że należy dół wykopać na gł.60cm.
z ogólną receptą zapoznałem się na stronie 'clematis' - jeżeli jednak jest jakaś na naszym forum byłbym wdzięczny za link.

_________________
Pozdrawiam. Mirek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
aga13
 Tytuł:
PostNapisane: 5 lis 2008, o 21:55 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 602
Skąd: okolice Kielc

 więcej niż 1 szt.
jeśli jesienią to do kiedy ? do polowy listopada?
a jeśli jest już za późno to jak przechować nowo przybyłe :roll: przez zimę?

_________________
Pozdrowionka :)))


Góra   
  Zobacz profil      
 
gebo13
 Tytuł:
PostNapisane: 5 lis 2008, o 22:34 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 494
Skąd: Śląsk

 więcej niż 1 szt.
aga13 napisał(a):
jeśli jesienią to do kiedy ? do polowy listopada?
a jeśli jest już za późno to jak przechować nowo przybyłe :roll: przez zimę?


Myślę,że kupiłaś w doniczkach,tak? Więc tak jak pisałam wyżej:
Porządnie nasącz doniczki,wyjmij rośliny z nich i posadź w ziemi
ogrodowej,nie kwaśnej.Możesz na zimę dać im kilka gałązek stroisza,
ale dopiero po pierwszych przymrozkach.

_________________
Szczęście to nic innego jak dobre zdrowie i krótka pamięć


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aga13
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lis 2008, o 08:49 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 602
Skąd: okolice Kielc

 więcej niż 1 szt.
Dziękuję :)

_________________
Pozdrowionka :)))


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wejmutka
 Tytuł: Czy Clematisy się przycina na zimę?
PostNapisane: 1 gru 2008, o 11:11 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 29
Skąd: Trójmiasto
Witam,
szwagierka powiedziała mi, że Clematisy i róże pnące się przycina na zimę :? . Chciałabym się upewnić czy miała rację, ponieważ wiem, że róże przycina się na wiosnę a pnących chyba wcale. Przysypałam i jedne i drugie roślinki ziemią żeby nie przemarzły i wydawało mi się, że już nic nie muszę robić aż do wiosny a ona zbiła mnie z tropu :? .


Góra   
  Zobacz profil      
 
goni@k
 Tytuł:
PostNapisane: 1 gru 2008, o 13:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2492
Skąd: między Łodzią a Warszawą

 więcej niż 1 szt.
Witaj Wejmutko :D
Clematisy przycinamy wczesną wiosną a sposób cięcia jest różny, w zależności od grupy do jakiej należy dany powojnik .
Tutaj znajdziesz wszelkie potrzebne informacje na temat cięcia i nie tylko :D
Na tej stronie podane są informacje z zakresu cięcia róż .
Oczywiście nanaszym forum trwa żywa dyskusja i wymiana doświadczeń na tematy różane :wink: :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
chwaścik
 Tytuł: Re: Czy Clematisy się przycina na zimę?
PostNapisane: 1 gru 2008, o 13:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 647
Skąd: podkarpackie
Po pierwsze zależy które i jak.

A po drugie, owszem, można ciąć, Szczepan Marczyński, jeden z najlepszych w Polsce znawców powojników zaleca (chociażby w sobotnim 'Roku w ogrodzie') cięcie 'wstępne' powojników na jesieni (właśnie teraz listopad-grudzień a potem na dokładkę na wiosnę.

Powojniki bardzo wcześnie rozpoczynają wegetację i na wiosnę zanim zdążymy się obejrzeć już zaczną wypuszczać pąki. Więc jeśli pełne cięcie przeprowadzimy na wiosnę to cała ta ogromna energia pójdzie ... w powietrze. Po prostu szkoda.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 196 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 12  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *