Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12286
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Aniu za dużo pracowałaś. Zdrowia. 
-
Filemon24
- 1000p

- Posty: 1457
- Od: 1 sie 2014, o 14:59
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: północne mazowsze
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
U mnie ziemia ciężka w niektórych miejscach gliniasta i ostróżki przezimowały super, może one jednak nie lubią zbytnio przepuszczalnej ziemi.
- nifredil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4371
- Od: 26 mar 2012, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
U mnie ziemia jest paskudna.. no, wreszcie to musiałam napisać
. Jest gliniasta, zbita i nawet jak ją odrobinę napowietrzę motyką, to po pierwszym deszczu jest jak skała
Ostróżki wszystkie przezimowały. Tyle, że ja nie kupowałam a siałam sama i od maleńkości były przyzwyczajone do glebowych tortur 
- ewka36jj
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3666
- Od: 10 cze 2012, o 18:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Cha, cha - a ja po glinę jeżdżę do szwagierki i w wiadrach przywożę, i ciągle mam za mało.
- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Witajcie.
Nie wiem jak u Was ale u mnie zaczyna poprawiać się pogoda a ja leżę uziemiona.
Zuzka dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Rzeczywiście zasłużyłaś na nagrodę. Proszę:
Iwono -iwek ja tam mogę nawet leżeć plackiem na ziemi, byle tylko poczuć ten fantastyczny zapach hiacyntów.
I tak sobie myślę, że ten mój ogródek to jednak będzie stale żył, bo ja stale coś przesadzam i jestem pewna, że to co teraz przesadziłam znów pewnie zmieni miejsce. Dążę do "swojej idealności" ale czy ją kiedyś osiągnę..?
Rafale -joe22 witaj u mnie.
Już wiem, że gajowiec ekspansywny ale "rzucę" go pod choinki. Nich tam się rozłazi, zamiast kosić trawę.
No i witaj w gronie hiacyntowo zakręconych.
Ewo -ewka36jj dziękuję za rewizytę. Będzie mi niezmiernie miło jak choć czasem zajrzysz.
Soniu hah! Skąd wiesz, że ostróżki dla róż dokupione?!
Liczę, że ten duet stworzy niezapomniane widowisko.
Marzusiu ja pytałam o kwitnięcie kwiatów ze ściśle egoistycznych powodów.
Posadziłam dwa powojniki na granicy działki z sąsiadką. Ona ma wschodnią stronę a ja zachodnią. I jeśli to ona miałaby oglądać cały clematisowy spektakl a ja tylko się go domyślać, to wiadomo, że będę przesadzać.
Sabinko, Wandziu, Filemonku, Mewo ja zdecydowanie uwielbiam ostróżki. Właśnie za ten ich niebieski kolor w różnorakich tonacjach! U mnie będą różne, bo już to widać po zabarwieniu liści.
Moje zeszłoroczne ładnie przezimowały, chyba ziemia u mnie im służy -jest nie za ciężka i nie za piaszczysta -ot taka w sam raz bym rzekła
. Choć z kolei w weekend widziałam , ze jedną ślimaki podżarły. Odbuduje się?
Mewo nie martw się na zapas. Może u Ciebie będą rosły. A Wandy ostróżki pewnie mają focha jak widzą cudowny różany spektakl w jej ogrodzie a to one chciałby być królowymi.
Sabinko jak rozpakowywałam Twoje bodziszki to miałam okazję zobaczyć, że ziemię rzeczywiście masz mocno zbitą. Jednak jesteś wyśmienitym ogrodnikiem, bo jak widać Twoje rośliny i tak sobie nic z tego nie robią i cudownie rosną i kwitną.
Ewo jak widać, mogłybyście się z Sabiną wymienić ziemią pół na pół. A ja bym mogła wziąć na ten czas Wasze rośliny do siebie na przechowanie ale tego, że je później bym oddała nie mogłabym już zagwarantować.
Wysłałam wczoraj Ema na działkę, by przypalikował świeżo posadzoną wierzbę Iwę, którą to nabyłam w niedzielę na naszej giełdzie samochodowej. A by ta nie jechała samotnie, kupiłam też dwa dość wysokie bukszpany. Po ich pokroju twierdzę, ze nie były zbytnio cięte. Chciałabym je wyprowadzić na stożki. Póki co jednak, przypominają kolumny. Jak już pojadę na działkę to zrobię im zdjęcie i może mi doradzicie, jak je ciąć. Ale wracając do tematu... Em pojechał na działkę, bo bałam się, że przez te silne wiatry moja świeżo posadzona, nie zakorzeniona Iwa poleci w kosmos albo do sąsiada. Prosiłam, by zerknął na moje cebulowe i kilka fotek zrobił.
Mam nadzieję, że hiacynty nie przekwitną do czasu mojego pojawienia się na działce
Choć inne odmiany dopiero zabierają się do kwitnienia:


To chyba tulipany w zestawieniu żółtto-czerwonym jako pierwsze zaczną u mnie swój festiwal kolorów (nie patrzcie na ten wąż, będzie on wkopany). Mam tam posadzone: 8x Double Beauty of Apeldoorn, 8x Princes Irene, 16x Freeman i 7x Creme Upstar. Do tego trochę czosnków Hair, które teraz już to wiem, rozminą się terminem kwitnienia z tulipanami... ech... a miało być tak pięknie...

Tutaj mam narcyzy, tulipany, czosnki i szafirki:

A tu tulipany i czosnki:

Nie wiem jak u Was ale u mnie zaczyna poprawiać się pogoda a ja leżę uziemiona.
Zuzka dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Rzeczywiście zasłużyłaś na nagrodę. Proszę:
Iwono -iwek ja tam mogę nawet leżeć plackiem na ziemi, byle tylko poczuć ten fantastyczny zapach hiacyntów.
I tak sobie myślę, że ten mój ogródek to jednak będzie stale żył, bo ja stale coś przesadzam i jestem pewna, że to co teraz przesadziłam znów pewnie zmieni miejsce. Dążę do "swojej idealności" ale czy ją kiedyś osiągnę..?
Rafale -joe22 witaj u mnie.
Ewo -ewka36jj dziękuję za rewizytę. Będzie mi niezmiernie miło jak choć czasem zajrzysz.
Soniu hah! Skąd wiesz, że ostróżki dla róż dokupione?!
Marzusiu ja pytałam o kwitnięcie kwiatów ze ściśle egoistycznych powodów.
Sabinko, Wandziu, Filemonku, Mewo ja zdecydowanie uwielbiam ostróżki. Właśnie za ten ich niebieski kolor w różnorakich tonacjach! U mnie będą różne, bo już to widać po zabarwieniu liści.
Moje zeszłoroczne ładnie przezimowały, chyba ziemia u mnie im służy -jest nie za ciężka i nie za piaszczysta -ot taka w sam raz bym rzekła
Mewo nie martw się na zapas. Może u Ciebie będą rosły. A Wandy ostróżki pewnie mają focha jak widzą cudowny różany spektakl w jej ogrodzie a to one chciałby być królowymi.
Sabinko jak rozpakowywałam Twoje bodziszki to miałam okazję zobaczyć, że ziemię rzeczywiście masz mocno zbitą. Jednak jesteś wyśmienitym ogrodnikiem, bo jak widać Twoje rośliny i tak sobie nic z tego nie robią i cudownie rosną i kwitną.
Ewo jak widać, mogłybyście się z Sabiną wymienić ziemią pół na pół. A ja bym mogła wziąć na ten czas Wasze rośliny do siebie na przechowanie ale tego, że je później bym oddała nie mogłabym już zagwarantować.
Wysłałam wczoraj Ema na działkę, by przypalikował świeżo posadzoną wierzbę Iwę, którą to nabyłam w niedzielę na naszej giełdzie samochodowej. A by ta nie jechała samotnie, kupiłam też dwa dość wysokie bukszpany. Po ich pokroju twierdzę, ze nie były zbytnio cięte. Chciałabym je wyprowadzić na stożki. Póki co jednak, przypominają kolumny. Jak już pojadę na działkę to zrobię im zdjęcie i może mi doradzicie, jak je ciąć. Ale wracając do tematu... Em pojechał na działkę, bo bałam się, że przez te silne wiatry moja świeżo posadzona, nie zakorzeniona Iwa poleci w kosmos albo do sąsiada. Prosiłam, by zerknął na moje cebulowe i kilka fotek zrobił.
Mam nadzieję, że hiacynty nie przekwitną do czasu mojego pojawienia się na działce


To chyba tulipany w zestawieniu żółtto-czerwonym jako pierwsze zaczną u mnie swój festiwal kolorów (nie patrzcie na ten wąż, będzie on wkopany). Mam tam posadzone: 8x Double Beauty of Apeldoorn, 8x Princes Irene, 16x Freeman i 7x Creme Upstar. Do tego trochę czosnków Hair, które teraz już to wiem, rozminą się terminem kwitnienia z tulipanami... ech... a miało być tak pięknie...

Tutaj mam narcyzy, tulipany, czosnki i szafirki:

A tu tulipany i czosnki:

- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
No i jeszcze jedna sprawa, do której pozwolę sobie powrócić:
Jakie rośliny sadzicie przed cebulowymi, by w późniejszym terminie skutecznie zasłoniły ich zasychające liście?
Szukam natchnienia, bo na razie, na części cebulowych mam posadzone kocimiętki i rozplenice. Co jeszcze może to być?
Wydaje mi się, że najlepsza jest właśnie kocimiętka, bo pięknie się rozrasta i skutecznie maskuje. No ależ ile można jej mieć w ogrodzie?!
Jakie rośliny sadzicie przed cebulowymi, by w późniejszym terminie skutecznie zasłoniły ich zasychające liście?
Szukam natchnienia, bo na razie, na części cebulowych mam posadzone kocimiętki i rozplenice. Co jeszcze może to być?
Wydaje mi się, że najlepsza jest właśnie kocimiętka, bo pięknie się rozrasta i skutecznie maskuje. No ależ ile można jej mieć w ogrodzie?!
-
Pashmina2006
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Jeja jak Ty masz tam czyściutko i ślicznie. Ani chwasta jednego nie widać.
Szkoda, że tulipany nie zakwitną Ci tak jakbyś chciała. No ale najważniejsze że wyszły w ogóle. U mnie kilka sztuk zginęło.
Aniu, czy wychodzą Ci już jeżówki? U mnie pokazują się dopiero 3 sztuki..a mam ich dużo więcej. Zastanawiam się czemu nie dają znaku życia.
Szkoda, że tulipany nie zakwitną Ci tak jakbyś chciała. No ale najważniejsze że wyszły w ogóle. U mnie kilka sztuk zginęło.
Aniu, czy wychodzą Ci już jeżówki? U mnie pokazują się dopiero 3 sztuki..a mam ich dużo więcej. Zastanawiam się czemu nie dają znaku życia.
- dorcia7
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12480
- Od: 13 lip 2011, o 13:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Nie pomogę Ci bo ja dla odmiany sadzę odwrotnie,tzn cebule "wtykam " między wszystkie rośliny ,zanim wyjdą z ziemi to zdobią rabatki cebulowe ,a Ty chora jesteś??
- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Madziu część moich jeżówek już na wierzchu. Na część jeszcze czekam. Nie stresuj się, jeżówki nie są pierwszymi przodownikami do pchania się na świat po zimie.
Dorciu mam anginę ropną i tydzień zwolnienia.
Ja tworzyłam specjalną, nową rabatę pod cebulowe i hortensje. A jeśli jesienią będę znów dokupować cebul (a mam gorąca nadzieję, że nie
) to też tak zrobię jak Ty, bo już na pewno nie będę zakładać dla tych celów nowej rabaty. 
Dorciu mam anginę ropną i tydzień zwolnienia.
Ja tworzyłam specjalną, nową rabatę pod cebulowe i hortensje. A jeśli jesienią będę znów dokupować cebul (a mam gorąca nadzieję, że nie
- dorcia7
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12480
- Od: 13 lip 2011, o 13:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
No to zdrówka bo działka czeka
,nooo...ja na 100 % będę kupować jesienią cebulowe 
- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Dorciu ja też wiem, że będę.
A chciałam, bym na taką fajną i rozważną dziewczynę wyglądała. 
- dorcia7
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12480
- Od: 13 lip 2011, o 13:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Rozważna i romantyczna? to tylko w filmie,ale takim "lelumpolelum "nie chciałabym być ,musi się cały czas coś dziać szczególnie na działce,a poza tym co to byłaby za jesień bez kupowania i sadzenia cebul ?? no weź ,przestań 
-
Pashmina2006
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Ja posadziłam cebulowe z jeżówkami. Nie wiem, czy to był dobry pomysł. No ale tak zrobiłam i nic już na to nie poradzę. Póki co, w rządku są cebulowe a jeżówek ani widu ani słychu. W tym miejscu wychodzą tylko Ecentrinc i Intermezo. Pocieszyłaś mnie, że jeszcze nie wyszły i u Ciebie wszystkie. Niech już wyłażą. Bo denerwuje mnie ten brak reakcji z ich strony.
- ann_30
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1159
- Od: 7 mar 2012, o 10:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska-okolice Konina
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Aneczko zdrówka życzę
Co do cebulowych to daję im do towarzystwa liliowce,irysy i inne byliny a do tego dokupuję trochę jednorocznych sadzonek żeby cały czas było kolorowo
- Rozana
- 1000p

- Posty: 2477
- Od: 20 wrz 2014, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 4
Aniu zdrówka. Moje dzieci.niby zdrowe a nadal kaszel męczy. Z córką do lekarza znów idę.


