U mnie wróbelki-elemelki się kręcą w zagrodzie przy kurkach

(czasem sikorka odwiedzi podwórko), mimo że cały czas siedzą przy psie sąsiada, to zaglądają do mnie (być może przez paszę lub bardziej prawdopodobne dla piór, bo widziałam już że ledwo co kury się wprowadziły, to wróbelki nosiły pióra w dzióbkach jak i szpak się czai na darmowy budulec). Co do budulca na gniazda, wracając ze spaceru zauważyłam parkę kawek zbierających (tzn jedna zbierała) wyleniałe kłęby podszerstka, bo sąsiad byle gdzie kłaki wyrzuca (i nie tylko kłaki

).
Wczoraj była bijatyka przy drodze, sójki ganiały się z wszędobylskimi srokami (w najbliższym otoczeniu mam z 5 gniazd).