Mój ci on 2
Re: Mój ci on 2
Roślina, na sto procent to ubiorek
Odważyłaś się jednak, przycięłaś iglak
co powstało chmurki czy kulki
Oczar ślicznie zakwitł, miałam na niego chrapkę...wyczytałam że w naszych stronach potrafi przemarzać, więc pomysł padł 
-
Miriam
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3353
- Od: 16 lip 2011, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Mój ci on 2
Aniu to ty dodałaś mi odwagi
Jak widać nie jest skończony,ale jak zaczęłam,to skończę.Wolałabym,żeby wyszły chmurki,ale w pierwszym roku to on taki gładki nie będzie
Tę roślinkę skubnęłam dwa lata temu z jakiegoś urzędowego miejsca,dosłownie ździebełko,więc cieszę się,że żyje i może zakwitnie.
Halinko oczar ma już trochę,trudno mi odtworzyć
Trzeci raz kwitnie a na pierwsze też ze trzy lata czekałam.Nigdy nie miał tak długich tych firaneczek.I licznych.Czyżby to łagodnej zimie zawdzięczał? Myślę,że wiek też swoje robi.Bardzo was przepraszam,że mało chodzę po waszych włościach,ciekawość rozpiera mnie,jak wiosna sobie u was poczyna,ale praca i robota w domu absorbuje mnie na całego.Kto mnie zna,wie,że nadrobię solidnie 
Aniu przypomniało mi się,że tulipanowiec u ciebie żyje a u mnie zmarzł,spróbuj z oczarem.Ja swojego nie okrywałam nigdy a zimy były tęgie.Gorąco polecam,wart jest tego
Tę roślinkę skubnęłam dwa lata temu z jakiegoś urzędowego miejsca,dosłownie ździebełko,więc cieszę się,że żyje i może zakwitnie.
Halinko oczar ma już trochę,trudno mi odtworzyć
Aniu przypomniało mi się,że tulipanowiec u ciebie żyje a u mnie zmarzł,spróbuj z oczarem.Ja swojego nie okrywałam nigdy a zimy były tęgie.Gorąco polecam,wart jest tego
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12202
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Mój ci on 2
Mireczko wysiewy się szykują w dużej ilości.
Iglaka przycięłaś pięknie, podziwiam,
kompletnie bym nie wiedziała co uciąć, co zostawić. Jak kolejne pociachasz, to już będziesz specjalistką. 
- Anuleczka
- 500p

- Posty: 957
- Od: 25 sty 2015, o 20:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpackie
Re: Mój ci on 2
Iglak przycięty perfekcyjnie a oczar kwitnie cudnie. Nie posiadam oczaru w ogrodzie a szkoda. 
- anastazja B
- 1000p

- Posty: 1414
- Od: 3 mar 2013, o 09:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Mój ci on 2
Mireczko super donice wam wyszły i do tego ciekawy pomysł, można w nich zrobić efektowną kompozycję
Też w tym roku muszę przyciąć jałowiec w takie chmurki, bo zrobił się z niego olbrzym i zbyt się panoszy na rabacie
Dużo słoneczka życzę
Dużo słoneczka życzę
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Mój ci on 2
Wczoraj też miałam u siebie wielkie cięcie iglaków, bo słoneczna pogoda sprzyjała. Dzisiaj niestety pada deszcz, więc dalszy ciąg strzyżenia musi poczekać. Uwielbiam tę robótkę i zawsze z chęcią sięgam po sekator.
-
Miriam
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3353
- Od: 16 lip 2011, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Mój ci on 2
Mój nieodchwaszczony ogród wzbogacił się o 4 krzewy i 4 róże.Odwiedziłam dwie szkółki.Jeszcze nie wyjmują wszystkiego,boją się nawrotu zimy.Ale i tak zrealizowałam część planu zakupowego na ten sezon





Posadziłam na razie krzewy,ale martwię się bardzo,bo lilak przy sadzeniu obsypał się z ziemi i został goły korzeń.Przyjmie się? Lilaki podobno trudna się przyjmują
Kupiłam jeszcze nasiona warzyw,niektóre już można posiać,tylko z czasem krucho u mnie.Wyskoczyłam do ogrodu na niespełna godzinkę,aż żal było kończyć,ale wieczór nadszedł nieubłaganie.Uświadomiłam sobie,że dni są jeszcze bardzo krótkie





Na kontynuowanie cięcia bonsai nadal nie mam czasu.Pokażę jeszcze moje parapetowe wysiewy.







Posadziłam na razie krzewy,ale martwię się bardzo,bo lilak przy sadzeniu obsypał się z ziemi i został goły korzeń.Przyjmie się? Lilaki podobno trudna się przyjmują





Na kontynuowanie cięcia bonsai nadal nie mam czasu.Pokażę jeszcze moje parapetowe wysiewy.


Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
-
JagiS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5047
- Od: 8 kwie 2012, o 14:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Re: Mój ci on 2
Cześć, Miriamku!
Jak zadbasz o podlewanie bzika, to się na pewno przyjmie.
Róże - koty w worku, miały jakieś nazwy?
Bonsai nie zając, zdążysz go przyciąć przy cieplejszej pogodzie, nie ryzykując przeziębienia, które masowo kosi nasze koleżanki.
Trzymaj się dzielnie, pozdrawiam - Jagi.
PS. Czy to świerk Inversa?
Jak zadbasz o podlewanie bzika, to się na pewno przyjmie.
Róże - koty w worku, miały jakieś nazwy?
Bonsai nie zając, zdążysz go przyciąć przy cieplejszej pogodzie, nie ryzykując przeziębienia, które masowo kosi nasze koleżanki.
Trzymaj się dzielnie, pozdrawiam - Jagi.
PS. Czy to świerk Inversa?
-
e-babcia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8537
- Od: 31 paź 2011, o 16:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: ŁÓDZKIE
Re: Mój ci on 2
Miriam - zakupy bardzo udane
Zwłaszcza róże są urocze , czeka jak zakwitną .
Zwłaszcza róże są urocze , czeka jak zakwitną .
-
Miriam
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3353
- Od: 16 lip 2011, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Mój ci on 2
JagiS ja wiem,że ty tak lubisz mieć ponazywane wszystko,a ja po prostu poszłam do Brico i wzięłam z kupeczki po jednej z koloru.Wiem,że dwie są rabatowe a dwie wielkokwiatowe.A z sadzeniem tez nieźle wyszło
Wpadłam przy szarówce do ogrodu ze szpadlem i różami pod pachą,ogarnęłam teren wzrokiem i zdecydowałam;ty tu,ty tu,ty tam a ty tu
Pozostaje mieć nadzieję,że wkomponują się w mój chaotyczny ogród nie powodując jeszcze większego galimatiasu
Krzewy posadziłam bardziej z rozmysłem(dzień wcześniej miałam 15 minut więcej wolnego czasu
).Tak,to świerk Inversa,bardzo chciałam go mieć.Dostał soliterowe stanowisko.Bez podlewam,dzięki niemu pamiętam o reszcie.
Jadziu liczę na ciebie w sezonie
Z przyjemnością będę je pokazywać.A jeśli o zakupy chodzi,to dokupiłam dwa maleństwa

Thuja occidentalis Yellow Ribbon i Pinus nigra var.austriaca

Pierwsze poważne kwitnienie wawrzynka.

I jaśminu nagokwiatowego.

Nowiuśkie nasadzenie i znudzony pozowaniem Tygrysek

Dowód,że coś robię w ogrodzie.A wiesz JagiSku,że ciemiernik od ciebie zakwitnie?
Trochę podejrzanie długo w pąku siedzi,ale ja w niego wierzę 
Jadziu liczę na ciebie w sezonie

Thuja occidentalis Yellow Ribbon i Pinus nigra var.austriaca

Pierwsze poważne kwitnienie wawrzynka.

I jaśminu nagokwiatowego.

Nowiuśkie nasadzenie i znudzony pozowaniem Tygrysek

Dowód,że coś robię w ogrodzie.A wiesz JagiSku,że ciemiernik od ciebie zakwitnie?
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Re: Mój ci on 2
A jak dawno sadziłaś Jaśmin nagokwiatkowy? Jak on szybko rośnie? Kupiłam sobie w tym roku i ciekawa jestem czy duże podpory muszę szykowac...
-
Miriam
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3353
- Od: 16 lip 2011, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Mój ci on 2
W tamtym roku go kupiłam,prawie mi usechł w doniczce zanim go wsadziłam.On wypuszcza długie pędy,ale ja swojego posadziłam na starej ziemiance i przycięłam go krótko,jak widać na zdjęciu.Kasiu on raczej lubi zwisać.Widziałam kiedyś posadzony na dużym murku,gdzie pięknie mógł opadać.
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Re: Mój ci on 2
Ja sobie wymyśliłam, że go posadzę przy paulowni i do niej będe go podwiązywać, a on będzie się jej przewieszać przez gałęzie - będzie naturalna podpora 
Re: Mój ci on 2
Zakupy świetne
Mirko, co rośnie na parapecie obok lawendy...czy to jakaś trawa 
-
Miriam
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3353
- Od: 16 lip 2011, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Mój ci on 2
Będzie pięknie Kasiu.Rozumiem,że paulownię masz już dużą.Nie przemarza ci? Też rozważam jej kupno .Teraz pomyślałam,że może być mu za ciemno w sezonie,paulownia ma ogromne liście
Aniu kupiłam trawę" drżączka wysoka",część wysiałam a resztę spróbuję w gruncie.Romcia przysłała mi dwie kolejne,więc ogród się zmieni trochę,nabierze nowego wyrazu.Najbardziej czekam na zerbinusa,ale coś ociąga się ze wschodem
Aniu kupiłam trawę" drżączka wysoka",część wysiałam a resztę spróbuję w gruncie.Romcia przysłała mi dwie kolejne,więc ogród się zmieni trochę,nabierze nowego wyrazu.Najbardziej czekam na zerbinusa,ale coś ociąga się ze wschodem
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


