O tak!brombiel napisał(a):
jeśli nie chcesz by robale się zadomowiły i poprzenosiły na inne rośliny...pryskasz, przestawiasz do szpitalika /kwarantanna dwa, trzy tygodnie min/ jeśli nic złego się nie dzieje odstawiasz na zimowisko![]()
Na parapecie u mrooofki
- hen_s
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20359
- Od: 16 paź 2010, o 15:24
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraśnik
Re: Na parapecie u mrooofki
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1..., 8, 9,cz. 10
W tematach wymiany/sprzedaży roślin proszę pisać na priv.
W tematach wymiany/sprzedaży roślin proszę pisać na priv.
Re: Na parapecie u mrooofki
Jestem naprawde zauroczony Twoimi zdjęciami, dlatego często tu zaglądam
Szkoda, że masz tak mało gymnoli, bo oglądało by się je świetnie
Szkoda, że masz tak mało gymnoli, bo oglądało by się je świetnie
- mrooofka
- 1000p

- Posty: 1097
- Od: 4 paź 2014, o 20:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Na parapecie u mrooofki
Zobaczymy co to wyjdzie z moimi Chamakami, siedzą w piwnicy, oczywiście nadal bida w domu i nie wiem jaką mają temperaturę ;) niech działa selekcja naturalna ;) Zauważyłam, że najlepiej rosną i odwdzięczają się te z którymi najmniej się cackam... więc Chamaki - do dzieła
Dawid - bo Gymnolstwa to ja mam raptem 5 doniczek (były jeszcze dwa ale po ok. 3 tygodniach od przywiezienia ich do mnie zmieniły się w glutka) i trafiły do mnie przypadkiem- jednego podarował mi mój TŹ (bo mu się podobał) a reszta to jakieś uzupełnienia zamówienia z all, któryś akurat był w jakimś kupowanym zestawie...

ten placek akurat bardzo mi się podoba









dwójka ze szpitala

te które stoją na parapecie trochę w tej chwili cieniuję, wcześniej też stały na parapecie ale słońce na nie nie padało (nie starczyło dla nich mojej konstrukcji), wygląda to mniej więcej tak :

i oczywiście wstyd jak nie wiem co... literówka na etykietach gymnocalcium
no co "Y" mi gdzieś wcieło

Dawid - bo Gymnolstwa to ja mam raptem 5 doniczek (były jeszcze dwa ale po ok. 3 tygodniach od przywiezienia ich do mnie zmieniły się w glutka) i trafiły do mnie przypadkiem- jednego podarował mi mój TŹ (bo mu się podobał) a reszta to jakieś uzupełnienia zamówienia z all, któryś akurat był w jakimś kupowanym zestawie...

ten placek akurat bardzo mi się podoba









dwójka ze szpitala

te które stoją na parapecie trochę w tej chwili cieniuję, wcześniej też stały na parapecie ale słońce na nie nie padało (nie starczyło dla nich mojej konstrukcji), wygląda to mniej więcej tak :

i oczywiście wstyd jak nie wiem co... literówka na etykietach gymnocalcium
- ROBERTOBORO
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1927
- Od: 13 lis 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Stryków
- Kontakt:
Re: Na parapecie u mrooofki
na jednej etykiecie
żeby tylko takie błędy się zdażały 
- brombiel
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3007
- Od: 22 cze 2014, o 13:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Na parapecie u mrooofki
Ja na literówkę nie zwróciłam uwagi...za to wciąż niezmiennie podziwiam twe parapety...długie, szerokie, przestronne, pojemne...nie mówię o roślinach bo wszystkie masz piękne 
- mrooofka
- 1000p

- Posty: 1097
- Od: 4 paź 2014, o 20:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Na parapecie u mrooofki
na dwóch albo i trzech etykietach mam gymno-calcium czyli gymno-wapno
stało się - dwa pięknie kwiecia na raz


stało się - dwa pięknie kwiecia na raz


- brombiel
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3007
- Od: 22 cze 2014, o 13:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Na parapecie u mrooofki
Wapno jest teraz wskazane sporo osób choruje
Kwiatki przecudne...i szykują się następne
Kwiatki przecudne...i szykują się następne
- mrooofka
- 1000p

- Posty: 1097
- Od: 4 paź 2014, o 20:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Na parapecie u mrooofki
brrrrrrrr jak zimno... gdybym nie musiała nie wyszłabym dziś z domu
Słońce się zgubiło
Drogą kupna za gotówkę nabyłam dziś w ogrodniczym podstawki... pierwszy test wypadł całkiem pomyślnie, nie brudzi mi się już parapet a to plus ;) generalne porządki w ułożeniu roślin przewiduję za ok dwa tygodnie - operacja będzie połączona z wiosennym myciem okien ;)
Na razie to wszystko bez ładu i składu

Drogą kupna za gotówkę nabyłam dziś w ogrodniczym podstawki... pierwszy test wypadł całkiem pomyślnie, nie brudzi mi się już parapet a to plus ;) generalne porządki w ułożeniu roślin przewiduję za ok dwa tygodnie - operacja będzie połączona z wiosennym myciem okien ;)
Na razie to wszystko bez ładu i składu

- brombiel
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3007
- Od: 22 cze 2014, o 13:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Na parapecie u mrooofki
Ależ to pięknie wygląda 
-
Aniakak
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 769
- Od: 9 sie 2013, o 08:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Na parapecie u mrooofki
Brrr ja dzisiaj byłam z sąsiadką na zakupach w biedronce, były kaktusy ale się oparłam pokusie, w końcu dostanę paczkę.
Pozdrawiam Anna
- mrooofka
- 1000p

- Posty: 1097
- Od: 4 paź 2014, o 20:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Na parapecie u mrooofki
Nie jest to jeszcze to co bym chciała mieć..nie wygląda to tak jak powinno. Nigdy tak bardzo nie czekałam na czas gdy będę mogła umyć na święta okna
nadal kwitną i pączkują te co kwitły i pączkowały.. oprócz tego parkinson zaczął produkować wełne... nuda






edit: mały update


nadal kwitną i pączkują te co kwitły i pączkowały.. oprócz tego parkinson zaczął produkować wełne... nuda






edit: mały update


- Akwelan_2009
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7587
- Od: 10 sty 2009, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Radom
Re: Na parapecie u mrooofki
Piękne i
kwiaty w "środku" zimy, rośliny również wypielęgnowane, ładne, a fotki roślin wykonane profesjonalnie
. Wiesz jak pokazać to, co rośliny mają najładniejsze i to "coś" co przyciąga oko patrzącego - oglądającego rośliny na Twoich fotkach
.
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V
- mrooofka
- 1000p

- Posty: 1097
- Od: 4 paź 2014, o 20:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Na parapecie u mrooofki
oj Mieczysławie - jaki środek zimy - to przecież są początki wiosny ;) dziękuję za miłe słowa
takie tam dwa chwasty kupiłam (doniczki8x8)
Jeśli ktoś się podejmie próby nazwania będę wdzieczna niezmiernie



M. Bocasana?



edit: chwila na parapecie

takie tam dwa chwasty kupiłam (doniczki8x8)
Jeśli ktoś się podejmie próby nazwania będę wdzieczna niezmiernie



M. Bocasana?



edit: chwila na parapecie

- Marek L
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 980
- Od: 5 maja 2012, o 22:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Włodawa
Re: Na parapecie u mrooofki
Pierwsza z nich to może być m.laui .....może nawet m.lauiv.subducta.
Druga to pewnie m.bocasana v.roseiflora
Druga to pewnie m.bocasana v.roseiflora
- mrooofka
- 1000p

- Posty: 1097
- Od: 4 paź 2014, o 20:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Na parapecie u mrooofki
Dziękuję pięknie Marku




