Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 274 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 17  
Autor Wiadomość
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 23 gru 2014, o 20:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Agnes - rybę zawsze smażę bez jakiejkolwiek panierki, ani jajek, ani maki, ani bułki tartej. Niestety, gdy człowiekowi bardzo zależy, zawsze coś wychodzi nie tak. Tym razem kupiłam mrożonego mintaja, po rozmrożeniugo i włożeniu sote na gorący tłuszcz, ryba się zaczęła rozwarstwiać i kruszyć. Nic tu nie pomogła cytryna. Aby uratować co się da, musiałam użyć jajka i mąki jako panieru. Niestety!
Krysiu - pierogi robię " na świeżo" dwa- trzy dni przed świętami. Przez kilka dni doskonale przechowują się polane oliwą, oczywiście muszą być w chłodnym miejscu. Nie mogę przekonać się do mrożonych. Ale powiedz mi czy skoro wkładasz do zamrażalnika surowe pierogi, one się nie przykleją do podłoża? Na co je wkładasz ( styropian, plastik...? )
Mati - gąska upieczona! Jeszcze nie wiem, jaka będzie w smaku, ale jeżeli tak dobra jak rosół z niektórych jej części- to może przekonam się do dziczyzny.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Biotit
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 23 gru 2014, o 21:11 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2216
Skąd: W-wa

 więcej niż 1 szt.
Ewa
ja również preferuję rybę soute i taką smażę, warunek - musi być b.gorący tłuszcz i dobra patelnia.

Twoja choinka wygląda bardzo ładnie.
Wesołych Świąt.
Piotr
8-)

_________________
Moje wątki
Festina Lente


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 23 gru 2014, o 21:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Łosoś w galarecie
Gotuję wywar warzywny. Do garnka z osoloną wodą wkładam 4-5 pietruszek, 1 seler, 3-4 marchwie, 1 cebulę lub 1 por i gotuję warzywa do miękkości. Potem je wyjmuję i wykorzystuję do sałatki. Dodaję liście laurowe, ziele angielskie i pieprz ziarnisty.
Do wrzącej wody wkładam pokrojone w plastry 4- 5 cytryny. Zawsze obieram je ze skóry, żeby nie było goryczy.
Następnie bardzo delikatnie wkładam pokrojone już cząstki łososia. Kiedyś wkładałam całego, ale ugotowanego trudniej się kroi. Solę i ewentualnie dodaję jeszcze ocet/cytrynę. Musi być woda przesolona i przeoctowana, jeszcze bardziej niż na galart.
Łososia na wolnym ogniu gotuję 10 - 12 minut.
Nie wyjmuję go, ale zostawiam w wywarze na całą noc.
Dopiero następnego dnia rybę wykładam na półmisek, a do zalewy dodaję żelatynę i tężejącą zalewam łososia.
Tu jeszcze bez żelatyny

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AGNESS
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 23 gru 2014, o 22:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 25359
Skąd: lubelskie

 1 szt.
ewka36jj napisał(a):
Agnes - rybę zawsze smażę bez jakiejkolwiek panierki, ani jajek, ani maki, ani bułki tartej. Niestety, gdy człowiekowi bardzo zależy, zawsze coś wychodzi nie tak. Tym razem kupiłam mrożonego mintaja, po rozmrożeniugo i włożeniu sote na gorący tłuszcz, ryba się zaczęła rozwarstwiać i kruszyć. Nic tu nie pomogła cytryna. Aby uratować co się da, musiałam użyć jajka i mąki jako panieru. Niestety!


No właśnie na fotce widać panierkę, dlatego zastanowiło mnie to :wit

_________________
Ogródek AGNESS cz.21 - aktualna...Kuchenne inspiracje AGNESS cz. 3 - aktualna
...Pogaduchy u AGNESS cz.6 - aktualna...ZAPRASZAM -spis linków...

Góra   
  Zobacz profil      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 26 gru 2014, o 12:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Makiełki tym razem zrobiłam z białego maku z dodatkiem marcepana. Gwiazdki też są marcepanowe.

Obrazek

Schab dojrzewający po rozkrojeniu:

Obrazek

Ponieważ część domowników nie lubi "surowego" mięsa, połowę porcji ugotowałam. Niestety mięsko okazało się zbyt suche i zbyt słone. Nie polecam ugotowanego. Natomiast surowe okazało się wyśmienite.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krynka
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 27 gru 2014, o 22:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1495
Skąd: okolice stolicy

 1 szt.
Pięknie wygląda ten schabik ,wyobrażam sobie jego smak :wink:

Mnie nie udał się schab parzony :roll: . Nie wiem co zrobiłam żle,ale był suchy i twardawy.
Nie poddam się jednak- zrobię jeszcze raz - zwłaszcza,że juz kiedys robiłam i pamietam,że wszystkim bardzo smakowało parzone mięsko.

_________________
Pozdrawiam serdecznie- Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krystyna2201
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 27 gru 2014, o 22:42 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 546
Skąd: między Wschową a Głogowem

 1 szt.
Witam a nie próbowałaś robić schab w majonezie,robi się go dłużej ale jest pyszny.

_________________
Mój przydomowy azyl


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krynka
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 28 gru 2014, o 16:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1495
Skąd: okolice stolicy

 1 szt.
Robiłam właśnie parzony z przyprawami i majonezem. :roll: A przy okazji dowiedziałam się,ile tłuszczu jest w schabie,a wydaje sie,że to takie chude mięsko :lol: Na powierzchni wody zebrało się chyba więcej niż pół szklanki tłuszczu ( z 1,5 kg schabu).

_________________
Pozdrawiam serdecznie- Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 29 gru 2014, o 21:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Elu - po sparzeniu mój schab także okazał się suchy i twardy, tak więc gra nie jest warta świeczki. Natomiast surowy jest wyśmienity, polecam.
Krystyno - napisz proszę, jak robi się schab w majonezie, czasu mam dużo, nigdzie się nie wybieram, więc na pyszności chętnie poczekam.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
duju
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 30 gru 2014, o 18:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3832
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Ewo wpisuję się, fajne przepisy. Mam ochotę wypróbować Twój makowiec, bo w tym roku na święta nie mieliśmy - a ja uwielbiam taki :tan

_________________
Pozdrawiam - Justyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
Biotit
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 30 gru 2014, o 19:54 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2216
Skąd: W-wa

 więcej niż 1 szt.
ewka36jj napisał(a):
- po sparzeniu mój schab także okazał się suchy i twardy, tak więc gra nie jest warta świeczki. Natomiast surowy jest wyśmienity, polecam.


Ewa
napisz jak parzyłaś polędwicę?
Bo może tu tkwi błąd, że wyszedł suchy.
8-)

_________________
Moje wątki
Festina Lente


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 30 gru 2014, o 23:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Piotrze, jakby to powiedzieć: Włożyłam go do gotującej się wody, nieosolonej, bo schab był słony i gotowałam ponad godzinę ( schab ważył ok. 1, 3 kg). Dodałam ziele, liść laurowy i to tyle. Ale nie wiem czy tu tkwi błąd. Surowy schab, ten gotowy już do spożycia był przecież twardawy ( znacznie bardziej niż szynka parmeńska), więc chyba nagle nie mógł się zrobić miękki? I u mnie zawsze gotowany schab jest suchy, no chyba, że gotuję go w maślance, co wszystkim polecam, wtedy jest znakomity. Szczególnie gdy dodatkowo, na półmisku obłożę go farszem podobnym do tego, co jest w rybie po grecku. Ale to już inny temat.
Jeżeli jednak Piotrze masz pomysł, co zrobić, aby gotowany schab był soczysty i miękki ( a przed wszystkim soczysty), to bedę wdzięczna za podpowiedź. Podczytuję na bieżąco Twój wątek i wiem, że masz mnóstwo pomysłów.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Biotit
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 30 gru 2014, o 23:25 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2216
Skąd: W-wa

 więcej niż 1 szt.
To zrobiłaś niepowtarzalny błąd.
Na prośbę Agnieszki podałem, jak należy piec mięsa z użyciem termometru, widzę teraz, że muszę napisać, jak należy parzyć mięsa.
Należy mieć termometr z sondą - to podstawa sukcesu.

A'la poarmeńska Ci się obsuszyła, bo nie skorzystałaś z mojej rady.
8-)

_________________
Moje wątki
Festina Lente


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 31 gru 2014, o 16:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Piotrze, nie daj się prosić i napisz, jak mam ją gotować. A korzystając z okazji dnia dzisiejszego, życzę Ci wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Biotit
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 31 gru 2014, o 17:01 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2216
Skąd: W-wa

 więcej niż 1 szt.
W moim wątku już kiedyś Kasi napisałem, jak 3-ba zrobić by schab był soczysty.
Masz termometr z sondą ?

_________________
Moje wątki
Festina Lente


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 31 gru 2014, o 17:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Dzisiejszy dietetyczny objadek - jak córcia stwierdziła, zielone warzywa są najbardziej wskazane dla tych, którzy chcą schudnąć.
Kurczak z zielonymi warzywami
Piersi kurczaka kroję w kostkę, solę, dodaję pieprz i carry i lekko podsmażam na niewielkiej ilości gorącego oleju. Dodaję drobno pokrojoną cebulkę, a gdy zmięknie - cienko pokrojoną w półksiężyce cukinię. Tej ostatniej nie obieram ze skórki. Cukinia powinna być doprawiona, ja lubię dodać zioła prowansalskie. Lekko tylko podsmażam, a potem podlewam wodą ( wersja light). Jeżeli ktoś nie musi się odchudzać - proponuję zalać śmietaną, kremówką, a na końcu dołożyć ser pleśniowy. Tylko wtedy nie będzie to wersja dietetyczna, ale moim zdaniem śmietana wzbogaca smak potrawy. Całość duszę do miękkości cukini, a na końcu dodaję groszek z puszki. Jeżeli chcemy uzyskać więcej zieleni, możemy dodać zblanszowany brokuł.

Obrazek

Danie podać można z brązowym lub białym makaronem lub ryżem.
Smacznego!

-- 31 gru 2014, o 18:15 --

Piotrze - moje pierwsze postanowienie na nowy rok - zakup termometru z sondą!

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Biotit
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 31 gru 2014, o 17:38 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2216
Skąd: W-wa

 więcej niż 1 szt.
Ewa b.dobre postanowienie. Od razu kup 2 szt.

Następnym razem zrób tak:

1. podgrzej wodę do temp. 80 C
2. w mięso wbij centralnie sondę i ustaw alarm na 60 C
3. parz cały czas w temp 80 C
4. jak mięso osiągnie temp wew. mięśnia 60 C , to wówczas wyjmij z wody, sondy z mięsa nie wyjmuj.
5.ostudź i dopiero z zimngo mięsa wyjmij sondę.

Tak sparzone mięso ma konsystencję Polędwicy Sopockiej. Jest miękkie i soczyste.


Zawsze powtarzam, że wędzarnia to nie parowóz, a gotowanie w kuchni to parzenie, a nie gotowanie na full.

Dosiego Roku 2015 ;:136

_________________
Moje wątki
Festina Lente


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 274 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 17  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *