Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 274 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 17  
Autor Wiadomość
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 25 lis 2014, o 17:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Zbliżają się święta i czas makowcy. Ale zanim je upieczemy, trzeba będzie przygotować mak. Moja mama nigdy nie używała gotowych mas. Podaję przepis mojej mamy na przygotowanie maku.

Mak będzie smaczniejszy, jeśli po wypłukaniu go zimną wodą i dokładnym osączeniu( co najmniej przez godzinę na sicie wyściełanym złożoną gazą), przełoży się go do aluminiowego garnka i zaleje ciepłym mlekiem, biorąc 2 szklanki mleka na 1 szklankę maku.
Po 15 min. garnek z makiem stawia się na małym ogniu i gotuje przez 25 min.

Opłukany mak można też zalać wrzącą wodą i gotować na małym ogniu do momentu, gdy ziarnka bez trudu dadzą się rozetrzeć w palcach.

Aby skrócić czas gotowania maku, trzeba go wcześniej moczyć kilka godzin w ciepłej wodzie.

Mak mieli się 2-3 razy i uciera w makturze.

Robiąc strucle drożdżowe z makiem, należy trochę dodać rozczynu do masy makowej. Wówczas warstwa maku nieco urośnie i nie oddziela się od ciasta.

Przepis ma makowce wstawię później.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 25 lis 2014, o 17:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41401
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Ewciu ciekawie piszesz o tym rozczynie nie znałam tego? Moja babcia mak parzyła też mlekiem wrzącym i zostawiała na noc (ja też tak robię). Odcedzam i mielę przez drobne sitko dwa czasem trzy razy ale już mi się nie chce. Raz w życiu kupiłam w makro mak suchy ale niby zmielony i nie wiem dlaczego ale miał inny smak ...więcej nie kupię żadnych gotowców ;:185 Dzisiaj przyniosłam sobie od mamy pałkę mojej babci :oops:

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 25 lis 2014, o 18:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Co to jest Marysiu "pałka mojej babci"?

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 25 lis 2014, o 18:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Makiełki wigilijne

Makiełki te robiła siostra mojej babci, ciocia Terenia i w moim domu od taką nazwą je mamy. Ciocia, wielka Pani, przygotowywała makiełki w kryształowej misie, stawiała na stole wigilijnym i po wigilii , do kawy spozywalismy ten przepyszny deser.

Propozycja na 0,75 kg maku 2 razy zmielonego. Są bez tłuszczu i jajek.

* 0,75 kg maku zmielonego z
*0,5 szkl. cukru

* 1 słoiczek ( 1 szkl.) miodu
*6 cukrów waniliowych
*pokrojone bakalie ( koniecznie dużo orzechów, rodzynki, migdały)
* wiśnie drążone
*suchary
Zmielony mak z cukrem wymieszać z bakaliami, dodać wiśnie.
Suchary moczyć w wodzie z miodem i 3-4 cukrami waniliowymi.
Położyć w miskę kryształową na dno warstwę namoczonych sucharów. Na nie wyłożyć mak z dużą ilością bakalii i koniecznie drążonymi wiśniami.
Na tę warstwę znowu położyć suchary, potem mak, znów suchary i znów mak. Pięknie ozdobić wiśniami.

Misy kryształowej nie wolno wstawiać do lodówki, inne miski tak, ale w innych miskach nie wyglądają tak pięknie.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 25 lis 2014, o 18:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41401
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
:;230 pałka drewniana do ucierania, którą moja babcia ucierała, mocno zużyta ;:215

U mnie takie makiełki czy kutie nie idą ;:185 jedynie makowiec albo mazurek orzechowo makowy ;:219

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 25 lis 2014, o 18:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
W takim razie pałka drewniana to po poznańsku po prostu: kula. Nie mam jej, ale ma ją mama, podobnie jak dużą, piękną makutrę, czyli glinianą misę z wrąbkami do ucierania maku i sera.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 25 lis 2014, o 20:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Kilka przepisów świątecznych z wykorzystaniem maku.
Strucla z makiem
Ciasto
* 8 żółtek
* 2 szkl. cukru
*1 i 2/3 kostki masła
*1 szkl. śmietany
*7,5 szkl. mąki
*8 dkg drożdży
*2 szk.mleka
*1 kieliszek rumu
*wanilia
Zrobić rozczyn z drożdży, letniego mleka, odrobiny cukru i mąki. Poczekać do wyrośnięcia.
Z cukru i żółtek ukręcić kogel-mogel.
Dodać śmietanę, mąkę, mleko, wanilię, rum i rozczyn z drożdży.
Wyrobić ciasto dolewając sklarowane masło.

Masa
*2 szkl. maku
*1 szkl. cukru
*1 szkl. miodu
*20 dkg bakalii
*skórka pomarańczowa
*2 łyżki masła
* 4 jajka
Zmielić sparzony mak, połączony z bakaliami i miodem.
Żółtka utrzeć z cukrem.
Dodać 2 łyżki sklarowanego masła.
Połączyć z masą makową.
Ubić pianę z białek i lekko wymieszać.

1/3 -1/4 ciasta rozwałkować ( porcja na jedną struclę).
Na wierzch nałożyć masę makową i zrolować.
Piec ok. 1 godz. w temp. 200 stopni.
Smacznego!

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 25 lis 2014, o 21:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Całe moje świąteczne dzieciństwo spędziłam przy placku makowym, a nie przy strucli. Na spodzie ciasto, potem warstwa maku i na wierzchu piękna, pachnąca kruszonka. Uwielbiałam ją robić razem z mamą i ... wyjadać, kiedy wydawało się, że mama nie patrzy. Teraz ilekroć robię kruszonkę, tyle razy wołam swoją córcię, a ona z wypiekami na policzkach skubie, jak ja kiedyś, właśnie kruszonkę. To przepis mojej mamy na tamten placek. Mama nie robiła z 1 kilograma, ale z 60 dkg maku, więc w nawiasie podaję jej proporcje.
Makowiec - placek
Masa makowa
* 1 kg maku (60 dkg)
*3/4 kostki masła ( 0,5 kostki)
*3 łyżki miodu ( 2 łyżki)
*2,5 szkl. cukru ( 1,5 szkl. cukru)
*3 jajka ( żółtka+ białka na pianę) ( 2 jajka)
*olejek migdałowy
*1 łyżka kartoflanki
Sparzony mak trzymać ok 20 min. na małym ogniu, osączyć, zmielić dwukrotnie razem z cukrem. Dodać stopione masło, miód, żółtka i pianę z białek. Na końcu dodać bakalie. Masę makową wyłożyć na ciasto babkowe.
Ciasto babkowe na spód
*4 całe jajka
*20 dkg mąki wrocławskiej
*20 dkg cukru
*1 łyżeczka i ciut proszku
*3/4 kostki masła.
Ciasto wymieszać mikserem.
Na wierzch kruszonka
* 1 kostka masła
*1 szkl. cukier
* 2-3 szkl. mąki

Uwielbiam taki własnie makowiec i to on najczęściej gości u mnie na święta.
Smacznego!

-- 25 lis 2014, o 22:14 --

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 25 lis 2014, o 21:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
I może jeszcze Tort makowy
Ciasto:
*10 jaj
*25 dkg cukru
*2 łyżki wody z octem
*1/2 kg sparzonego i zmielonego maku
* 2 łyżki miodu
*olejek migdałowy
*bułka tarta do gęstości
Jajka ubić z cukrem, dodać wodę z octem.Potem dodać roztopiony miód, olejek, sparzony i dwukrotnie zmielony mak . Na koniec dodać bułkę tartą do gęstości. Upiec.
Masa
*25 dkg cukru
*3 jajka
*1 kostka margaryny
*1/2 kostki masła
*1 łyżka kawy
* 1 kieliszek spirytusu
*bakalie
Jajka utrzeć z cukrem i margaryną. Dodać masło, łyżkę mielonej kawy, spirytus i bakalie. Tort podzielić na 3 krążki i przełożyć masą.

Zdjęcia może będą, ale dopiero w grudniu.
Smacznego!

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 29 lis 2014, o 14:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4254
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Ewuniu masz racje, nie przemyślałam tych wypieków na Święta, muszę poczekać z wypiekiem rogali. Nie będę przecież piekła ich w Wigilię :wink: Ale narobiłaś mi takiego smaku na nie, że chciałam jak najprędzej je upiec. W ciągu tygodnia nie mam czasu :( więc pomyślałam o Świętach. Co się odwlecze to nie uciecze, w końcu i ja znajdę chwilę wolnego :D

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 2 gru 2014, o 13:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Pewnie każdy już piekł muffinki. Ja zrobiłam je pierwszy raz i przyznać muszę , że wyszły smakowite. Ponieważ nie wiedziałam, jaki smak będzie mojej rodzinie najbardziej odpowiadał, zrobiłam kilka wariantów. I tak do ciasta dodałam albo kakao i orzechy, albo otartą skórke pomarańczową i kandyzowaną, albo jedno i drugie. Powodzenie miały też muffinki , do których dodałam konfiturę różaną czy jabłuszka z cynamonem. Za najmniej udaną uznałabym tę z wiórkami kokosowymi.
Szybkość przygotowania, krótki czas oczekiwania na upieczenie i wystygniecie powoduje, że na pewno zagoszczą na moim stole.

Muffinki
*1/2 szkl. oleju
*1 szkl. maślanki
*2 jajka
*2 szkl. mąki
*1/2 szkl. cukru
* 1 cukier waniliowy ( lubię, więc go dodałam)
*2 łyżeczki proszku
*1/2 łyżeczki sody rozpuszczonej w odrobinie wody
*ciut soli

Mąka+ cukry+proszek+sól wymieszałam w misce. Następnie wlałam tzw. produkty mokre, czyli olej, maślankę, wbiłam 2 jajka, a na koniec dodałam sodę. Całość wymieszałam łyżką.

Do foremek wlewałam do 3/4 wysokości, piekłam 18 min, ( te z owocami 20 min) w temp. 180 st.

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mati1999
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 2 gru 2014, o 13:14 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4213
Skąd: Kraków

 1 szt.
Ewo a zamiast maslanki może być mleko ? Ja jak robiłem to zawsze wychodzą lepiej te z mleka niż maslanki ;:oj


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AGNESS
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 2 gru 2014, o 13:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 25359
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Ewuniu muffinki to wspaniałe ciasteczka. Można je zrobić nawet wtedy, kiedy niespodziewani goście się zjawią. Kilka minut, kilka ruchów łyżką, chwila pieczenia i gotowe. A jakie dekoracyjne i pyszne :D To u mnie deser awaryjny w nagłych przypadkach.... i takie różnorodne, za każdym razem można zrobić inne :D Twoje wyglądają ślicznie i na pewno tak smakują :D

_________________
Ogródek AGNESS cz.21 - aktualna...Kuchenne inspiracje AGNESS cz. 3 - aktualna
...Pogaduchy u AGNESS cz.6 - aktualna...ZAPRASZAM -spis linków...

Góra   
  Zobacz profil      
 
Marzena62
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 2 gru 2014, o 22:32 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 569
Skąd: zachodniopomorskie

 więcej niż 1 szt.
:wit Ewo, Twoje roladki z polędwiczki muszę zrobić :tan

_________________
Irysy i inne moje kwiatki -
z pozdrowieniem - Marzena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 15 gru 2014, o 21:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Świeta coraz bliżej, pierniczki już gotowe cieszą i oczy i podniebienie :tan .

Dziś nadszedł czas na uszka. Wykonuję je z ciasta pierogowego, ale do środka dodaję farsz z grzybów już bez dodatku kapusty. Podsmażone z cebulką grzyby, wcześniej namoczone w wodzie i obgotowane, drobno kroję lub miksuję blenderem. Mocno doprawiam solę i pieprzem. Nastepnie do zimnego farszu dodaję surowe jajko, dzieki czemu, farsz będzie " ścięty", zieloną pietruszkę i trochę bułki tartej. Bułkę dodaję po to, aby nadzienie nie było zbyt luźne. Oczywiście można obejść się i bez jajka i bez bułki. Potem już tylko kleję jak malutkie pierożki , dodatkowo zlepiając narożniki.

Obrazek

Teraz w zamrażalniku czekać bedą do wigilii.

Schab bez smażenia jak szynka
2 kg surowego schabu- myję go i czyszczę z błonek. Następnie obkładam go cukrem ( 1 szklanka). Zawijam w folię aluminiową i wkładam na 36 godzin do lodówki. Mięsko musi być włożone do naczynia, bo puszcza duzo soku, który trzeba wylać. Po wskazanym czasie wyjmuję schab z lodówki, odwijam i dobrze myję, tak, żeby zmyć cukier.
Po wysuszeniu obkładam solą ( 1 szklanka), powtarzam procedurę, czyli zawijam w folię, wkładam w naczyniu do lodówki na 36 godzin.
Po tym czasie znów wyjmuję schab , dokładnie myję i po wysuszeniu przyprawiam ziołami. Ja dałam paprykę, majeranek, tymianek, czosnek niedźwiedzi i oczywiście plasterki pokrojonego czosnku. Znów szczelnie owinęłam mięso i ponownie włozyłam na 36 godzin do lodówki. Tym razem mięsko soków już nie puściło.
Następnie wyjmuję mięso, tym razem już go nie płuczę. Wkładam je do pończochy/ rajstopy i wieszam w lekko przewiewnym miejscu na tydzień. Po tym czasie zasiadam do ucztowania.

( Schab po obłożeniu go ziołami)
Obrazek

(A tak wygląda w specjalnie do tego celu zakupionej pończoszce).
Obrazek

Smacznego!

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Biotit
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 16 gru 2014, o 00:31 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2216
Skąd: W-wa

 więcej niż 1 szt.
Ewa
;:63 za wyroby.
Na schab dojrzewający na ostatnim etapie warto założyć kilka warstw rajstop, mniej dobra wyparuje.

_________________
Moje wątki
Festina Lente


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krynka
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 18 gru 2014, o 20:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1495
Skąd: okolice stolicy

 1 szt.
Ewa,ale pyszności tu serwujesz ;:oj Mam wrażenie,ze taki schab dojrzewajacy jadłam kiedyś- pokażesz zdjęcie w przekroju? ;:180 Może się skuszę po świętach,teraz dobra pora na takie wyroby,bo much nie ma :wink:

Ja bym nie ryzykowała z kilkoma warstwami pończoch- one słabo przepuszczają powietrze,a mięsko ma być fajnie podsuszone.

_________________
Pozdrawiam serdecznie- Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 274 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 17  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot] i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *