Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 68 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
MrAKI
 Tytuł: Przygotowanie gleby pod nasadzenia,wysiew
PostNapisane: 26 gru 2013, o 20:15 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38
Skąd: Na południowy wschód od stolicy

 0 szt.
Witajcie. W przyszłym roku będę miał do wysadzenia własnoręcznie wyhodowane sadzonki różnych krzewów ozdobnych. Czy ktoś mógłby podzielić sie swoimi doświadczeniami odnośnie przygotowania ziemi pod takie rośliny tak aby od razu nie zagłuszyły ich chwasty. Jestem , czego nie ukrywam , laikiem w tej kwestii. Czy wystarczy kilkakrotnie co kilka tygodni spryskać glebę ( teraz to zaorany nieużytek ) np. roundapem gdy tylko zaczną odrastać nowe chwasty ? Czy wystarczy jeden sezon aby całkowicie pozbyć się niechcianych , "zagłuszaczy" i bez szkody dla roślin np we wrześniu przesadzić je do gruntu? Pozdrawiam wszystkich i życzę sukcesów w ogrodach w przyszłym roku. :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wosiek67
 Tytuł:
PostNapisane: 27 gru 2013, o 09:24 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 831
Skąd: okolice Poznania

 0 szt.
Rundap to radzę raz góra dwa razy teraz, a potem już tylko mechanicznie czyli plewienie. Zbyt duże stężenie chemii może spowodować, że i krzaczki zabijesz kumulacją środka w ziemi. Jedno życie nie starczy na chwasty,nic nie będzie rosło a one tak. Jedyny sposób na ograniczenie ich wzrostu to posadzenie roślin zadarniających między krzakami ozdobnymi. A potem to już tylko wyrywanie chwastów, wyrywanie, wyrywanie itd ;:306 ;:306 ;:306

_________________
Historia magistra vitae
Pozdrawiam Wojtek


Góra   
  Zobacz profil      
 
MrAKI
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby pod nasadzenia siewek krzewów ozdobnych
PostNapisane: 27 gru 2013, o 22:29 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38
Skąd: Na południowy wschód od stolicy

 0 szt.
No tak , dziękuję za odpowiedź. Czasami oglądam galerie gdzie przedstawione są szkółki krzewów ( gruntowe ) i zawsze się dziwiłem , jak właściciele doprowadzili glebę do stanu , ze chwasty rosną u nich tylko sporadycznie. Ja jakbym sie nie starał to zawsze tego cholerstwa jest sporo. Pomyślałem sobie , że w nastepnym roku przetestuję metodę chemiczną. Roundap lub podobny środek , potem glebogryzarka , odczekać z miesiąc i jak znów cos sie pojawi ponownie coś na chwasty. Znów glebogryzarka albo brona i czekanie czy znów cos wyrośnie. Jeśli żadne chwasty sie nie pojawią to po kolejnym miesiącu przesadzenie krzewów do gruntu. Tak około połowy września. Mam nadzieję , że przez czas od ostatniego oprysku do posadzenia ( pewnie 1,5 do 2 miesięcy ) w glebie większość środka chemicznego już sie rozłoży na tyle , że nie będzie szkodzić roślinom. Co wy na to ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wosiek67
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby pod nasadzenia siewek krzewów ozdobnych
PostNapisane: 27 gru 2013, o 22:34 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 831
Skąd: okolice Poznania

 0 szt.
Możesz jeszcze wykorzystać agrowłókninę i ją następnie czymś wysypać kora, zrębki lub grys wygląda dekoracyjnie i zielsko pojawia się sporadycznie. A co do chemii zachowuj okresy karencji podane na opakowaniu i powinno być git.

_________________
Historia magistra vitae
Pozdrawiam Wojtek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Comcia
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2013, o 08:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13673
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Chwasty będą wyrastać, choćby z nasion schowanych w ziemi.
Roundup nie jest jedynym sposobem. Sama zrobiłam dwie rabaty, na których nie mam prawie wcale chwastów. Dokładnie oczyściłam z chwastów, wysypałam korę i przez rok usuwałam każdy najmniejszy chwaścik. To działa, na tych rabatach teraz pojawiają się chwasty bardzo rzadko, na innych niestety jest ich więcej....
Nie licz na całkowitą eliminację chwastów, to nierealne.

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
benia85
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby pod nasadzenia siewek krzewów ozdobnych
PostNapisane: 31 sty 2014, o 08:09 
Offline
100p
100p
Postów: 183

 1 szt.
W szkółkach maja swoje sposoby chemiczne na pozbycie się chwastów , albo wykładają agrotkaninę :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daniel 34k
 Tytuł:
PostNapisane: 21 wrz 2014, o 22:34 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam wszystkich,
Mam 1500 m2 działkę o charakterze rekreacyjnym, zelesioną w 3/5 20letnimi drzewami ( sosna i brzoza+ czeremcha). Gerelanie chciałem utrzymać charakter wiejski, ale nawet bez czarny nie chce się utrzymać. Gleby słabe, piaszczyste, a ja chcę ogrodzić się od sąsiadów zywoplotem, który częściowo będzie przebiegał w cieniu lasu, ale najważniejsze jest dla mnie zakrycie miejsc słonecznych. Wybór po wielu mękach (rokitnik, choina kanadyjska, Dereń biały, tarnina, ałycza) padł wybór na pęcherznicę Diabolo. To, że w zimie jest łyso nie przeszkadza mi, bo w zimie mnie tam nie będzie.
Problem jest z nawożeniem. Chce kupić tonę odleżalego obornika bydlęcego, aby użyźnić ten piach i teraz jest kilka szkół. Jedna z nich mówi, żeby dać na jesień obornik i dopiero na wiosnę posadzić krzewy, żeby na zimię nie stymulować niepotrzebnie wzrostu. Druga szkoła to nie przejmować się i daj obornik, a po 2 tygodniach posadzić zywoplot. Wolałbym posadzić pęcherYcę jesienią, bo jest więcej opadów ( mam problem z wodą). Jak praktykujecie?
Osobną kwestią jest czy kopać konkretne dołki i tam dawać obornik, czy jednak zrobić pasek metrowy i przekopać ten obornik?

Pozdrawiam :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ave
 Tytuł: Re: Przygotowanie słabej gleby pod żywopłot
PostNapisane: 22 wrz 2014, o 11:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8512
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Ja bym dała obornik teraz, przekopała go z ziemią, a krzewy sadziła wiosną - tak czy tak podlewać będziesz musiał. Nawet jakbyś posadził jesienią, to jak wiosna będzie sucha, to bez wody się i tak nie obejdzie.
Pęcherznice nie są wymagające, ale przynajmniej na początku o młode krzewy trzeba trochę zadbać, a z tego co piszesz, to masz glebę raczej suchą.
Jesli byś się jednak zdecydował na nasadzenia jesienne, to obornik trzeba by przykryć warstwą ziemi, żeby korzenie krzewów się z nim nie stykały, a zaczęły pobierać składniki z obornika dopiero w późniejszym czasie.

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daniel 34k
 Tytuł: Re: Przygotowanie słabej gleby pod żywopłot
PostNapisane: 22 wrz 2014, o 12:16 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Eva, dzięki :)
O podlewaniu wiem, najwyżej będę dowoził, myślałem tylko, ze jesienią lepiej się zaaklimatuzują, no i opady pomogą mi :) ale przekonałaś mnie co do wiosny. mam czas, aby porządnie przygotować glebę.

Wiem, ze to jest klasa VI i generalnie ugór nie użytkowany przez 25 lat. Czy jakoś można jeszcze poprawić warunki glebowe? Pasek do skopania ma 1 m szerokości o długości 100m, więc mogę się pobawić. Wiem, ze na 1ha powinno być 40 ton obornika ( a więc na moim półmetku ok400kg), czy tutaj na te ugory mogę dać wyższy przelicznik, tym bardziej ze to jest przeleżały obornik?
Chciałem dać pęcherzycę Diabolo zarówno w części słonecznej, jak ocienionej. Czy poradzi sobie?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ave
 Tytuł: Re: Przygotowanie słabej gleby pod żywopłot
PostNapisane: 23 wrz 2014, o 09:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8512
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Możesz ten pas ziemi ściółkować np. skoszoną trawą - zapobiega to wysuszeniu gleby i ją wzbogaca.
tu masz wątek o pęcherznicy
viewtopic.php?f=33&t=5860&p=93814&hilit=p%C4%99cherznica#p93814
viewtopic.php?f=33&t=1082&p=10844&hilit=p%C4%99cherznica+kalinolistna#p10844

Na pewno znajdziesz tam wiele podpowiedzi i informacji.

Warto zrobić badanie gleby pod kątem jej składu i ewentualnego nawożenia. Unika się wtedy niepotrzebnego lub niewłaściwego nawożenia, a twoja ziemia leżąca tyle czasu odłogiem na pewno tego potrzebuje.

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Luthien
 Tytuł: Przygotowanie terenu pod nowe drzewa
PostNapisane: 22 lut 2016, o 15:24 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 35
Skąd: Kórnik, Wielkopolska

 1 szt.
Witam, jestem w trakcie zakładania ogrodu. Ziemia w ogrodzie jest gliniasta, bardzo trudno się w niej kopie - jest bardzo twarda i zwarta, po nacięciu jej łopatą można wyjmować wielkie zbite grudy; latem trudno było się przebić przez pierwszą warstwę bo mimo podlewania w niektórych miejscach zaschła na kamień. Sprawdziłam pH - jest lekko kwaśna. Według klasyfikacji jest to głównie IV b.
Zamówiłam do ogrodu trochę drzew i krzewów. Zastanawiam się jak właściwie przygotować miejsca pod ich wsadzenie. Działka jest duża i wymiana całej ziemi do pewniej głębokości nie wchodzi w grę. Planuję pod każde drzewo przygotować dziurę 1 metr na szerokość, 0.5 metra na głębokość i wypełnić ją nową ziemią (mogę zamówić zwykłą przesianą czarną ziemię lub mieszankę torfowo-ziemną). Pod drzewa lubiące kwaśną ziemię dałabym więcej torfu i wyściółkowała je korą.
Co myślicie o takim przygotowaniu?
Martwię się tylko czy rośliny nie potraktują tych dziur jak duże donice - korzenie potem wejdą w glebę czy zaczną się zawijać?

Pozdrawiam!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcinpruszcz
 Tytuł: Re: Przygotowanie terenu pod nowe drzewa
PostNapisane: 22 lut 2016, o 16:14 
Offline
500p
500p
Postów: 958

 0 szt.
Część roślin może nigdy nie przerosnąć do gliny, z powodu niewykształcania wystarczająco dużego systemu korzeniowego... Ale to jest najmniejszy problem, gdyż z czasem ziemia i tak się "wymiesza". Gorzej będzie podczas obfitych opadów, bo w zrobionych przez ciebie "doniczkach" będzie się zbierała woda. I istnieje duże ryzyko utopienia roślin...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mw116
 Tytuł: Re: Przygotowanie terenu pod nowe drzewa
PostNapisane: 22 lut 2016, o 18:29 
Offline
100p
100p
Postów: 154

 0 szt.
Sytuacja jest nieciekawa i zakładanie ogrodu na takim podłożu nie ma większego sensu. Zapewne jest to zwykła gliniasta gleba bez jakiejkolwiek urodzajnej próchnicy. Pewnie pozostałość po budowie domu kiedy to cały profil glebowy zostaje wywrócony do góry nogami.

Najprościej byłoby wymienić takie podłoże, ale to jest kosztowna operacja. Także raczej odpada.

Tak jak nadmienił poprzednik po większych opadach woda będzie stagnować, po kilku dniach upalnych wyschnie na kamień. Oczywiście jakieś półśrodki istnieją. Jeśli gleba jest gliniasta i po namoczeniu zachowuje się jak glina do lepienia garnków jedynym rozwiązaniem jest poprawa jej przepuszczalności. Dobrym wyjściem będzie przy każdym nowym nasadzenie przekopywanie gleby w okolicy i zasypywanie jej piaskiem. Później wszystko dokładnie przekopać. Przy sadzeniu roślin wykop spory dołek i zapraw go kompostem. Na dno takiego dołka wysyp sporą warstwę drenażu - żwir, potłuczone skorupy z donic terakotowych etc.

Sam osobiście gdybym zastał takie podłoże pierwsze co bym zrobił to nawiózł sporo piasku przekopał go i zamówił sporo obornika. Wszystko dokładnie przekopał i zostawił na kilka miesięcy. Najlepiej taki zabieg robić jesienią i zostawić na całą zimę. Ciężko będzie zakładać ogród na takim podłożu bez sensownego przygotowania i poprawy jego jakości. Kopanie dołków to jakieś rozwiązanie, ale nie kompleksowe tylko punktowe, które i tak na dłuższą metę się nie sprawdzi. Wszystko będzie tylko półśrodkami.

Zasada jest prosta - im lepiej przygotujesz podłoże tym mniej pracy włożysz w utrzymanie ogrodu - dobre podłoże to klucz do zdrowych i szybko rosnących roślin.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Przygotowanie terenu pod nowe drzewa
PostNapisane: 22 lut 2016, o 20:04 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4849

 0 szt.
I proces taki będzie złożony. Kompost, obornik i inny materiał organiczny rozluźnia zbitą ziemię. Jeżeli możesz, masz okazję i oprócz chęci siły to magazynuj wszystkie odpadki. Z domu, z ogrodu a nawet od sąsiadów :wink:

viewtopic.php?f=7&t=35150

viewtopic.php?f=7&t=69005

viewtopic.php?f=7&t=8509

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (…). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 68 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 47 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *