Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1076 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 64  
Autor Wiadomość
rotos
 Tytuł: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 27 sie 2014, o 16:35 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1369
Skąd: pomorskie - Rewa

 1 szt.
Poprzednia część wątku jest tutaj :arrow: viewtopic.php?p=4849897#p4849897


Trzeci rok "bawię się" uprawą pomidorów. Od początku tylko z nasion z akcji. Na szczęście ZZ mnie omija, ale (a może dlatego, że) profilaktycznie stosuję opryski. W tym roku Miedzian przy wysadzaniu, po komunikacie Mildex i Previcur. Oprócz tego OW i HT.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Pozdrawiam
Adam


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 27 sie 2014, o 16:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11300
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Śliczności.Można? M o ż n a !


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alyaa
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 27 sie 2014, o 16:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1856
Skąd: Rybnik

 więcej niż 1 szt.
Jak pogoda dopisze to można. U mnie rok temu nie było ZZ wcale. Ten rok mokry - pada od lipca (w lipcu jeszcze przynajmniej było gorąco), w sierpniu do tego zimno. Jeśli nie przyjdzie jakieś ocieplenie to już chyba po sezonie jest w moim regionie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
darbo
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 27 sie 2014, o 19:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1370
Skąd: okolice Wrocławia

 więcej niż 1 szt.
Wreszcie dochodzi Darbo NN. W tym roku nie ma sercowatych kształtów.
Obrazek

Spróbuję wreszcie wyczekiwanej krzyżówki Jarsona - Aussie x K36 WLK.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pelasia
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 27 sie 2014, o 22:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3410
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
U mnie w tym roku również owoce zawiązały się na dwóch dolnych gronach ,na niektórych trzy grona, ale to znaczna mniejszość .
Najlepiej wiązał grona mój Persimon żółty (od dołu do góry owoce i na każdym gronie praktycznie inny kształt owoców: od podłużnych do sakiewkowatych) ,Plaska zebra od Kozuli. Praktycznie mój pomidorowy sezon jest na końcówce. Dzisiaj na niektórych krzakach zobaczyłam ZZ.
Asia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ostatnia szansa
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 27 sie 2014, o 22:20 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2846
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
darbo napisał(a):
Wreszcie dochodzi Darbo NN. W tym roku nie ma sercowatych kształtów....


Twój żółty u mnie dojrzał koło 10 sierpnia, taki ciężki pomidor - cięższy niż inne odmiany o podobnej wielkości.
Smak dobry, wyrazisty.

_________________
Moje nowe imię Szansa :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rosea
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 27 sie 2014, o 22:46 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 323
Skąd: Mazowsze
U mnie ten rok nie jest taki zły. Mam 25 krzaków pomidorów, z tego połowa w donicach, połowa w gruncie bez osłon. Zero oprysków, zero nawozów sztucznych. Tylko obornik granulowany , kompost i jeden raz gnojówka z pokrzyw. Zebrałam od połowy lipca ok. 20 kg. pomidorów. Jest jeszcze bardzo dużo pomarańczowych i oczywiście zielonych owoców. Wszystkie owoce zdrowe, bez jednej plamki,chociaż krzaki coraz bardziej żółte. Mam 4 odmiany, wszystkie z PNOS -koralik, rumba, kmicic i betaluks. Najgorzej sprawuje się ta ostatnia - krzaki niewyrośnięte, owoce drobne. Ale uprawiam ją z uporem maniaka czwarty rok z rzędu, bo owoce smaczne no i jest polecana przez dużo osób na Forum :lol: W przyszłym roku mam zamiar zastosowac HT.


Góra   
  Zobacz profil      
 
estel7
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 30 sie 2014, o 17:11 
Offline
50p
50p
Postów: 76

 0 szt.
Witam wszystkich.
Proszę powiedzcie mi co to jest to HT?
Co chwilę ktoś pisze ten skrót, a ja kompletny ignorant nie mam pojęcia o co chodzi.
Jak wrzuciłam w wyszukiwarce, to napisała, że za często ten skrót występuje.
Oświećcie mnie proszę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
whitedame
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 30 sie 2014, o 17:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3351
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1 szt.
viewtopic.php?f=42&t=73678&start=0 poczytaj sobie. :wit

_________________
;:233 Beata
Umysł jest jak spa­dochron. Nie działa, jeśli nie jest ot­warty Frank Zappa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
minia821
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 30 sie 2014, o 17:14 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 662
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
Estel tu poczytaj: viewtopic.php?p=4655105#p4655105

_________________
Pozdrawiam Kaśka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
estel7
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 30 sie 2014, o 18:07 
Offline
50p
50p
Postów: 76

 0 szt.
Bardzo dziękuję, bo aż mi głupio było jak czytałam i nie miałam pojęcia o co chodzi :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aga6671
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 31 sie 2014, o 18:41 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 102
Skąd: Śląsk

 0 szt.
Moje gruntowe już wszystkie na smietniku:(
Nic nie dało ani zeszłoroczne pryskanie zapobiegawczo chemia, ani tegoroczne OW.
W przyszłym roku chyba zostanie tylko folia.

_________________
Regulamin się kłania


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 31 sie 2014, o 19:02 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10278

 0 szt.
Jeśli nawet chemia nie dała rezultatu, to albo stosowane były nie te środki co trzeba, albo nieumiejętnie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alyaa
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 31 sie 2014, o 19:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1856
Skąd: Rybnik

 więcej niż 1 szt.
aga6671 ja mam tylko grunt. W zeszłym roku bez ZZ (chemia), w tym roku ZZ weszła z mojej winy (prawie 3 tygodnie bez oprysku mimo sprzyjających warunków dla ZZ), ale już pogoniona. Może jeszcze raz poczytaj o tym jak chemią chronić pomidory (jeśli nie dajesz rady kontaktowymi, można próbować systemicznymi).

Ja się pochwalę, że dzisiaj skosztowałam ciemną zebrę pierwszą (JR 24 F1). Pyszna, raczej bardziej pomidorowa niż słodka. Jeszcze wieczorem będzie persimonowy (duża żółta sakiewka). Jestem bardzo ciekawa jego smaku.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Comcia
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 31 sie 2014, o 19:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13614
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Ja też zauważyłam że w porę zrobiony oprysk odpowiednim preparatem naprawdę zabezpiecza przed zarazą. Trzeba trzymać rękę na pulsie i pierwszy oprysk zrobić przed wystąpieniem zarazy, jak zapowiadają deszczową pogodę.
Jeśli zaraza już wejdzie, też można powalczyć, jeśli jeszcze nie położyła całkiem krzewów.
Ale zaledwie kilka dni może przesądzić o naszych pomidorach.

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
tysonka
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 31 sie 2014, o 19:23 
Offline
500p
500p
Postów: 865
Skąd: Jastrzębie-Zdrój

 0 szt.
Hej, aga :wit
U mnie też zaraza weszła na pomidory (nie było mnie przez 2 tygodnie sierpnia + fatalna pogoda) - ale co trzeba było, to usunęłam i Bogu dziękować, reszta dalej rośnie. Miałam zrobić oprysk, ale stwierdziłam, że skórka nie warta wyprawki - niech się dzieje wola nieba. Na plon nie narzekam, zbieram na bieżąco (mam tylko w gruncie), co jakiś czas gdzieś się zz ujawnia, wtedy obrywam porażone części, pomidorki obserwuję i czasem trzeba któregoś wyrzucić.
Szczerze - to jestem już trochę zmęczona tą pracą w ogrodzie (choć ją bardzo lubię) i chyba podświadomie dążę do zakończenia tegorocznego sezonu pomidorowego. Więc się cieszę z tego, co zebrałam (wczoraj całe wiadro pomidorów) i nie martwię pojedynczymi oznakami zz.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alyaa
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 31 sie 2014, o 19:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1856
Skąd: Rybnik

 więcej niż 1 szt.
Ja się też o tym przekonałam, że zepsuty opryskiwacz, brak czasu i zaniechanie jednego oprysku i "po ptokach". Ale środki interwencyjne i już jest ok (Infinito, Previcur, Mildex). Najważniejsze, że nasiona będą :) Już kilka ładnych dni nie wyrzucam pomidorów z ZZ, tylko z szarą. Ale z nią łatwiej jednak walczyć. Dopiero 3 rok uprawiam pomidory (wcześniej w latach 90-tych uprawiali rodzice), więc każdy rok mi przynosi nowe doświadczenia.

No i dużo pomogły rady Ekopoma. Dziękuję.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1076 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 64  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 63 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *