Blues w kaktusach :) onectica online
- nyskadu
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7181
- Od: 13 kwie 2008, o 09:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj. śląskie
Re: Blues w kaktusach :) onectica online
No królowa ruszyła do boju
moja jeszcze ani myśli wypuścić okrycia
ale postoi troszkę na 32 stopniowym słoneczku, później drobny grad na główkę, to może się zdecyduje 
- onectica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7898
- Od: 16 sie 2012, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław/skraj zachodni
Re: Blues w kaktusach :) onectica online
Kochani, bardzo Wam dziękuję za wizyty
Ewa - witaj! Cieszę się, że się 'ujawniłaś', nie mniej ucieszyłam się na wiadomość, że zaglądałaś do mnie już wcześniej
Zapraszam jak najczęściej
Ryniu - Ty zajrzyj do wątku Sebastiana (Farel) i zobacz co tam wyprawia jego Matucana!!
Paula - ona (małpa!
) jest u mnie już chyba trzeci sezon!!! I dopiero okazała łaskawość! Ale ok, ćśśśśś, bo usłyszy
Aga - Ty nie mów dwa razy, bo całkiem serio mówią o gradzie i burzach
A dziś było mniej więcej tak:



A zaskoczeniem sezonu jest to:
Pochodzi z tej kępulki, którą przywiozłam byłam ze Słowacji w maju. Wykwitło wszystko, najstarsza część nagle pożółkła i zeschła (moja mama pryskała randapem w okolicy, poważnie podejrzewam, że jakąś kropelkę tam zaniosło, w każdym razie zżółknięcie było nagłe, punktowe i definitywne). W związku z tym porozkładałam roślinę na części pierwsze, zdjęłam z bezpośredniego słońca i umieściłam w żwirku w celu ukorzenienia, bo z korzeniami u odrostków nędzunia była. Od prawie miesiąca spryskałam max. dwukrotnie, dzisiaj patrzę, a tam ...
To kurduplątko ma nawet nie 1,5cm średnicy i kto wie, jaki mikrokorzonek!

Roślina się nazywa, ale przyznam, że mam problem z rozszyfrowaniem tej nazwy
Pomóżcie, proszę, bo na dysleksję zapadłam

Ewa - witaj! Cieszę się, że się 'ujawniłaś', nie mniej ucieszyłam się na wiadomość, że zaglądałaś do mnie już wcześniej
Zapraszam jak najczęściej
Ryniu - Ty zajrzyj do wątku Sebastiana (Farel) i zobacz co tam wyprawia jego Matucana!!
Paula - ona (małpa!
Aga - Ty nie mów dwa razy, bo całkiem serio mówią o gradzie i burzach
A dziś było mniej więcej tak:



A zaskoczeniem sezonu jest to:
Pochodzi z tej kępulki, którą przywiozłam byłam ze Słowacji w maju. Wykwitło wszystko, najstarsza część nagle pożółkła i zeschła (moja mama pryskała randapem w okolicy, poważnie podejrzewam, że jakąś kropelkę tam zaniosło, w każdym razie zżółknięcie było nagłe, punktowe i definitywne). W związku z tym porozkładałam roślinę na części pierwsze, zdjęłam z bezpośredniego słońca i umieściłam w żwirku w celu ukorzenienia, bo z korzeniami u odrostków nędzunia była. Od prawie miesiąca spryskałam max. dwukrotnie, dzisiaj patrzę, a tam ...
To kurduplątko ma nawet nie 1,5cm średnicy i kto wie, jaki mikrokorzonek!

Roślina się nazywa, ale przyznam, że mam problem z rozszyfrowaniem tej nazwy
Pomóżcie, proszę, bo na dysleksję zapadłam

- piasek pustyni
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6531
- Od: 10 cze 2012, o 11:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kołobrzeg
Re: Blues w kaktusach :) onectica online
Z pewnością jakaś Mediolobiwia
- tyle odczytałam. Ale dla mnie to i tak nieznane roślinki, ale godne podziwu po tym, co zobaczyłam u Ciebie 
- onectica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7898
- Od: 16 sie 2012, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław/skraj zachodni
Re: Blues w kaktusach :) onectica online
Pasowałoby christinae, ale chciałabym otrzymać jakies potwierdzenie 
O ile to w ogóle ta mediolobivia...
O ile to w ogóle ta mediolobivia...
- piasek pustyni
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6531
- Od: 10 cze 2012, o 11:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kołobrzeg
Re: Blues w kaktusach :) onectica online
To po słowacku, ciężko zrozumieć

-
bebos
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1406
- Od: 1 lut 2011, o 15:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Blues w kaktusach :) onectica online
Chamaczek dał po oczach moim ulubionym kolorem, ale nie nasycił mnie jeszcze i czekam na matukankę - tu i ówdzie teraz są na topie, ale takich kolorków dla mnie nigdy dosyć...choć sama nie odważyłabym się na wdzianko w mandarynkowym kolorze... właściwie nie wiem czemu 
- czarny
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2328
- Od: 24 kwie 2009, o 21:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Re: Blues w kaktusach :) onectica online
Na nazwówce to raczej Mediolobivia (steinmannii v.) christinae, ale te odrościki to raczej nie stały za blisko christinejki, a przynajmniej ich przodek w naturze. To bardziej Rebutia z grupy Rebutia (czyli klasyczna Rebucja, może senilis, może minuscula). Nie namieszałaś coś z nazwówkami bo z tego co pamiętam na jakichś wiosennych zdjęciach zakupowych M. christinae też miałaś.
- onectica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7898
- Od: 16 sie 2012, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław/skraj zachodni
Re: Blues w kaktusach :) onectica online
Tak,tak, mea cupla, trochę namieszałam faktycznie. A wszystko dlatego, że w pewnym momencie mój tato miał robic zdjęcia, a żeby nazwówki nie przeszkadzały, to wyjmował je z doniczek i układał obok!!
Zastawałam co jakiś czas leżącą z boku fiszkę, kota nie mam, więc przeprowadziłam śledztwo i.... - od tej pory tato już zdjęć nie robi
Ale mały bałagan został.
No ale nie ma tego złego, teraz się uporządkuje na dobre.
Więc: według mnie napis to 'theresae' (edytowano o północy: christinae! christinae oczywiście!
), kwiatek mi tez pasuje, jak dobrze pójdzie, to - jak na zamówienie - jest pączek, węc jutro/pojutrze pokażę, to ocenicie ostatecznie.
Ta rozczłonowana przywieziona została bez nazwy i pewnie tak już zostanie.
Co zresztą wcale nie zmienia faktu, że niezła jest.
Trochę się zrobiło zamieszanie, przepraszam
Ale w dyniowym już jak najbardziej. A może powinnaś spróbować w chamakowym?
I może nie tylko wdzianko?

Tomek - nie usuwaj przez chwilkę, plis. Zrobię to sama, na długo nie zostawię
Ale mały bałagan został.
No ale nie ma tego złego, teraz się uporządkuje na dobre.
Więc: według mnie napis to 'theresae' (edytowano o północy: christinae! christinae oczywiście!
Ta rozczłonowana przywieziona została bez nazwy i pewnie tak już zostanie.
Co zresztą wcale nie zmienia faktu, że niezła jest.
Trochę się zrobiło zamieszanie, przepraszam
No ja tez nie! Kto to widział - mandarynkowy! Zgroza!!bebos pisze:nie odważyłabym się na wdzianko w mandarynkowym kolorze... właściwie nie wiem czemu
I może nie tylko wdzianko?

Tomek - nie usuwaj przez chwilkę, plis. Zrobię to sama, na długo nie zostawię
- piasek pustyni
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6531
- Od: 10 cze 2012, o 11:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kołobrzeg
Re: Blues w kaktusach :) onectica online
Jak dla mnie zostaw na jak najdłużej 
- czarny
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2328
- Od: 24 kwie 2009, o 21:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Re: Blues w kaktusach :) onectica online
Eee, ale tam theresae raczej nie pisze i roślinka nijak do Aylostera heliosa v. teresae n. n. nie pasi ;) Jak pąk kwiatowy nieowłosiony, a taki mi się wydaję choć słąbo widać na fotce, to klasyczna rebucja ;P
Ale o co chodzi?
Ale o co chodzi?
- onectica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7898
- Od: 16 sie 2012, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław/skraj zachodni
Re: Blues w kaktusach :) onectica online
Re: Blues w kaktusach :) onectica online
Spory ten kwiatek na Chamaecereus
Matucana nawet bez kwiatów prezentuje się rewelacyjnie, a gdy już zakwitnie, to... klękajta narody 
Mateusz
- onectica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7898
- Od: 16 sie 2012, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław/skraj zachodni
Re: Blues w kaktusach :) onectica online
Już bym i klękła, żeby tylko w końcu było przed czym
Dziś już uważnie i rozważnie
Tu swego czasu były kwestie wątpliwe, jeżeli chodzi o nazwę
Co na oryginalnej nazwówce to widać (całkiem możliwe, że to tylko skrót myślowy i poprzedni hodowca dobrze wiedział, co on tak naprawdę oznacza ;) ), do zaproponowanej Mediolobivia nigricans var. carmeniana pasuje jak ulał (wcześniej nie stała pod chmurka, stąd może nieco delikatniejsze te ciernie?), dodam jeszcze, że kwiaty są w rzeczywiście pięknym karminowym kolorze, czego naturalnie aparacik nie jest w stanie oddać.
Jak ostatecznie podpiszę jako Mediolobivia nigricans var. carmeniana będzie dobrze? Jeżeli ktoś zna przeszkody, jakie by zachodziły w takim podpisaniu, niech ujawni je teraz, albo zamilknie o tym na wieki

A teraz czekamy na te, co to wolą dłużej pospać ;)
Dziś już uważnie i rozważnie
Tu swego czasu były kwestie wątpliwe, jeżeli chodzi o nazwę
Co na oryginalnej nazwówce to widać (całkiem możliwe, że to tylko skrót myślowy i poprzedni hodowca dobrze wiedział, co on tak naprawdę oznacza ;) ), do zaproponowanej Mediolobivia nigricans var. carmeniana pasuje jak ulał (wcześniej nie stała pod chmurka, stąd może nieco delikatniejsze te ciernie?), dodam jeszcze, że kwiaty są w rzeczywiście pięknym karminowym kolorze, czego naturalnie aparacik nie jest w stanie oddać.
Jak ostatecznie podpiszę jako Mediolobivia nigricans var. carmeniana będzie dobrze? Jeżeli ktoś zna przeszkody, jakie by zachodziły w takim podpisaniu, niech ujawni je teraz, albo zamilknie o tym na wieki

A teraz czekamy na te, co to wolą dłużej pospać ;)
- onectica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7898
- Od: 16 sie 2012, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław/skraj zachodni
Re: Blues w kaktusach :) onectica online
- annaoj
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2912
- Od: 3 sie 2012, o 21:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Katowice
Re: Blues w kaktusach :) onectica online
To chyba siostra i brat. Oczywiście dziewczynka po prawej- taka strojna - falbanka na falbance! 






