Święta są od tego aby świętować i być z bliskimi, chociaż pragnienie obecności w ogrodzie jest bardzo dużo szczególnie gdy pogoda dopisuje.
Wiosenna odsłona leśnego rancza nad wodą.
- aage
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9923
- Od: 7 mar 2008, o 13:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mój Zakątek
Re: Wiosenna odsłona leśnego rancza nad wodą.
Madziu przesyłam poświąteczne całusy
Święta są od tego aby świętować i być z bliskimi, chociaż pragnienie obecności w ogrodzie jest bardzo dużo szczególnie gdy pogoda dopisuje.
Święta są od tego aby świętować i być z bliskimi, chociaż pragnienie obecności w ogrodzie jest bardzo dużo szczególnie gdy pogoda dopisuje.
- Madziagos
- -Moderator Forum-.

- Posty: 4352
- Od: 10 kwie 2012, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Sobącz/Kaszuby
Re: Wiosenna odsłona leśnego rancza nad wodą.
Rosahumus na pewno nie zaszkodzi, ale z tym też nie można przesadzić.
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Wiosenna odsłona leśnego rancza nad wodą.
Madzia dobrze pisze, a rosahumus nie zaszkodzi na pewno.
Jeśli masz rabarbar możesz zrobić wyciąg z jego liści i tym podlać, to zakwasi odpowiednio ziemię i rho szybko to przyswoi.
Możesz też posiekać drobno liście i wymieszać z ziemią.
Zamiast wykopywać rho, ja bym tylko odgarnęła wierzchnią warstwę ziemi i przysypała ziemią do rho z odpowiednią dawką nawozu.
Szkoda go wyrywać, jeśli to starszy okaz i już zakorzeniony.
Podlewając, korzenie za każdym razem dostaną to co im się należy a ziemia stopniowo i tak przemiesza się z piaskiem.
Jeśli masz rabarbar możesz zrobić wyciąg z jego liści i tym podlać, to zakwasi odpowiednio ziemię i rho szybko to przyswoi.
Możesz też posiekać drobno liście i wymieszać z ziemią.
Zamiast wykopywać rho, ja bym tylko odgarnęła wierzchnią warstwę ziemi i przysypała ziemią do rho z odpowiednią dawką nawozu.
Szkoda go wyrywać, jeśli to starszy okaz i już zakorzeniony.
Podlewając, korzenie za każdym razem dostaną to co im się należy a ziemia stopniowo i tak przemiesza się z piaskiem.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- reniusia20
- 1000p

- Posty: 1859
- Od: 2 kwie 2012, o 15:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdzieś na końcu świata...! ( małopolska)
Re: Wiosenna odsłona leśnego rancza nad wodą.
Madziu jak tam po Świętach?
- Sylwia85
- 1000p

- Posty: 3555
- Od: 24 lut 2013, o 16:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Siedlec
Re: Wiosenna odsłona leśnego rancza nad wodą.
Witaj Madziu, ale smacznie się zrobiło u Ciebie
Czy szyneczki wypróbowane i pewnie teraz obok grilowania wędzenie mieska będzie nowy zajęciem Twojego M 
Tabliczki na domku i w toalecie bardzo pomysłowe. Na jednym ze zdjeć zauważyłam że nawet chleb ma swoje miejsce. Wiesz z rh to ja sama nie pomogę bo mam jeden dbam o niego, zabezpieczyłam na zimę a wygląda nie za super. Nawet nie wiem czy bedzie mi kwitnąć. U mojej Cioci Rh jest posadzony w piaszczystej ziemi na słońcu a co roku odwdziecza się pieknymi kwiatami. Nawet liście ma zdrowe a ja jakbym nie dbała tak żle. Bardzo uwielbiam te rośliny ale zastanawiam się co robię nie tak. Madziu trzeba się cieszyc że magnolia zakwitła to nic że ma tylko jeden kwiatek. Ja u swojej magnoli z Lidla w tym roku doczekałam się pierwszego kiwatka i nawet nie wiesz jak sie cieszę. W końcu wiem jak kwitnie
Madziu jak po świętach?
Pozdrawiam sedecznie.
Tabliczki na domku i w toalecie bardzo pomysłowe. Na jednym ze zdjeć zauważyłam że nawet chleb ma swoje miejsce. Wiesz z rh to ja sama nie pomogę bo mam jeden dbam o niego, zabezpieczyłam na zimę a wygląda nie za super. Nawet nie wiem czy bedzie mi kwitnąć. U mojej Cioci Rh jest posadzony w piaszczystej ziemi na słońcu a co roku odwdziecza się pieknymi kwiatami. Nawet liście ma zdrowe a ja jakbym nie dbała tak żle. Bardzo uwielbiam te rośliny ale zastanawiam się co robię nie tak. Madziu trzeba się cieszyc że magnolia zakwitła to nic że ma tylko jeden kwiatek. Ja u swojej magnoli z Lidla w tym roku doczekałam się pierwszego kiwatka i nawet nie wiesz jak sie cieszę. W końcu wiem jak kwitnie
Pozdrawiam sedecznie.
Ogród początki - zapraszam serdecznie
Ogród cz.2-poprawianie tego co jest i ciągłe zmiany lato/jesień/zima
Moje małe, wielkie szczęście - ogród cz. III-aktualny- http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=74317" onclick="window.open(this.href);return false;
Ogród cz.2-poprawianie tego co jest i ciągłe zmiany lato/jesień/zima
Moje małe, wielkie szczęście - ogród cz. III-aktualny- http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=74317" onclick="window.open(this.href);return false;
- wiewioreczka
- 500p

- Posty: 903
- Od: 11 maja 2012, o 23:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Jaworzno.... Śląsk
Re: Wiosenna odsłona leśnego rancza nad wodą.
Madziu to goście i w gościach ale odpocząć czasem od działkowania też trzeba byle nie za długo
Jeszcze 40 urodziny siostry M zaliczyłam w święta
Przejedzona jestem, do pracy się dziś turlałam
Wrzuciłam fotki ogrodu
Byłam początkiem kwietnia teraz w Łodzi w ogrodzie botanicznym
Kawałek ode mnie
Przypomniałaś mi że mam od zeszłego roku hortensje Limelight kupioną z jedną gałazką i jednym kwiatkiem - ładnie przezimowała na piaseczkach moich i nawet listki puszcza... muszę ją znów ziemią podsypać
Pozdrawiam ciepło
Pozdrawiam ciepło
- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Wiosenna odsłona leśnego rancza nad wodą.
Madziu a wiesz, że moja Susan nie zakwitła?
Muszę porządnie zaopiekować się nią w tym sezonie. Może to pomoże?
-
Pashmina2006
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Wiosenna odsłona leśnego rancza nad wodą.
Aguś
masz rację. Pobyć z bliskimi też trzeba. W końcu rządzi nami czas. I to on decyduje na co możemy sobie pozwolić. Dlatego święta wydają się idealną okazją. Choć czasami męczą.
Madziu podlałam humusem. Wyłożę mu korę i zobaczymy czy sytuacja się zmieni. Czosnkiem też go opryskałam.
Grażynko to świeżak. Posadzony w tym roku. Zobaczymy, może dalej nie będzie padał. Oby
Renatko po świętach jak to po świętach. Zrzucam kg nabyte w święta
Sylwuś gdzieś Ty była tyle czasu?? U mnie po świętach ok. Rh ratuję, muszę w piątek mu troszkę ziemi kupić. I podsypię mu na wierzch. Mam nadzieję że się polepszy mu. Pasja eMka na pewno się poszerzy o wędzenie. Schabik wyszedł troszkę mało słony ale generalnie jadalny. Nie jest źle.
Anetko to trzeba było dać znać i na kawkę wbijać jak w Łodzi byłaś! I jak Ci się botanik nasz podobał? Wejdę jak będę miała chwilkę oblukać foteczki.
Aniu oj szkoda że Susanka nie zakwitła. Ja swoją posadziłam wiosną w tamtym roku i w tym roku za dużo kwiatów nie ma ale nie jest źle. Podsypałam ją w tym roku i liczę że ruszy do góry.
A tu jej aktualne zdjęcie:

Madziu podlałam humusem. Wyłożę mu korę i zobaczymy czy sytuacja się zmieni. Czosnkiem też go opryskałam.
Grażynko to świeżak. Posadzony w tym roku. Zobaczymy, może dalej nie będzie padał. Oby
Renatko po świętach jak to po świętach. Zrzucam kg nabyte w święta
Sylwuś gdzieś Ty była tyle czasu?? U mnie po świętach ok. Rh ratuję, muszę w piątek mu troszkę ziemi kupić. I podsypię mu na wierzch. Mam nadzieję że się polepszy mu. Pasja eMka na pewno się poszerzy o wędzenie. Schabik wyszedł troszkę mało słony ale generalnie jadalny. Nie jest źle.
Anetko to trzeba było dać znać i na kawkę wbijać jak w Łodzi byłaś! I jak Ci się botanik nasz podobał? Wejdę jak będę miała chwilkę oblukać foteczki.
Aniu oj szkoda że Susanka nie zakwitła. Ja swoją posadziłam wiosną w tamtym roku i w tym roku za dużo kwiatów nie ma ale nie jest źle. Podsypałam ją w tym roku i liczę że ruszy do góry.
A tu jej aktualne zdjęcie:

- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Wiosenna odsłona leśnego rancza nad wodą.
No piękna!
I moja będzie taka w przyszłym roku. 
- iwwa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2263
- Od: 27 sty 2013, o 18:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Wiosenna odsłona leśnego rancza nad wodą.
Madziu, gratuluję Margolki ! Bajecznie wygląda
a Twojego Rh to bym czymś spryskała, na robactwo najlepiej, ale trzeba zasięgnąć porady w sklepie...
wątek aktualny Ogródek Asi- cz 3
- Izolek
- 200p

- Posty: 329
- Od: 26 lut 2014, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Wiosenna odsłona leśnego rancza nad wodą.
Uwielbiam Magnolie i ten kolor jest najładniejszy 
Pozdrawiam
Mój wątek,moje kwiatki
Mój wątek,moje kwiatki
-
Pashmina2006
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Wiosenna odsłona leśnego rancza nad wodą.
Aniu na 100 %
Asiu spryskałam czosnkiem, kupiłam im też ziemię do wymiany. Potem kora i zobaczę co dalej się będzie działo.
Izolek ojjj ja tez je uwielbiam
Asiu spryskałam czosnkiem, kupiłam im też ziemię do wymiany. Potem kora i zobaczę co dalej się będzie działo.
Izolek ojjj ja tez je uwielbiam
-
Pashmina2006
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Wiosenna odsłona leśnego rancza nad wodą.
Szaszłyczki limonkowe mniam mniam 

Bodziszek rośnie

Lilie też się zaczynają garnąć do życia

Hosty wreszcie wystawiły nosy

A tu nowa Magnolia Galaxy a te maluchy to dwie malutkie Magnolki 0 Alba Superba i Henry Kern oraz goździk zaniedbany.

A także świerk Picea Bicolor. Już mu zaczynają powoli czerwienić się igiełki


Uwielbiam świerki o tej porze roku. Coniki coraz łądniejsze, na srebrnego i Białoboka jeszcze czekam a tu powoli zachwycać zaczyna Daisy White

Susan

Na warzywniaku powoli robi się zielono. Pokazał się bób, koper, czosnek, rzodkiewka oraz marchewka

Posadziliśmy truskawki. Mamy 4 odmiany : Honeoye, Kent Senga Sengana, Pandora

berberyski

Floksy rosną

A w wolnej chwili uruchamiamy speedmintona. Ostatnio znowu czuję się jak dziecko. Uwielbiam i polecam absolutnie każdemu. Ostatnio nawet chciałam roztwierać świetlika do nocnej gry. Ale wieczory jednak jeszcze za zimne.


Bodziszek rośnie

Lilie też się zaczynają garnąć do życia

Hosty wreszcie wystawiły nosy

A tu nowa Magnolia Galaxy a te maluchy to dwie malutkie Magnolki 0 Alba Superba i Henry Kern oraz goździk zaniedbany.

A także świerk Picea Bicolor. Już mu zaczynają powoli czerwienić się igiełki


Uwielbiam świerki o tej porze roku. Coniki coraz łądniejsze, na srebrnego i Białoboka jeszcze czekam a tu powoli zachwycać zaczyna Daisy White

Susan

Na warzywniaku powoli robi się zielono. Pokazał się bób, koper, czosnek, rzodkiewka oraz marchewka

Posadziliśmy truskawki. Mamy 4 odmiany : Honeoye, Kent Senga Sengana, Pandora

berberyski

Floksy rosną

A w wolnej chwili uruchamiamy speedmintona. Ostatnio znowu czuję się jak dziecko. Uwielbiam i polecam absolutnie każdemu. Ostatnio nawet chciałam roztwierać świetlika do nocnej gry. Ale wieczory jednak jeszcze za zimne.

- Madziagos
- -Moderator Forum-.

- Posty: 4352
- Od: 10 kwie 2012, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Sobącz/Kaszuby
Re: Wiosenna odsłona leśnego rancza nad wodą.
Widzę, że dwie magnolie są faktycznie bardzo małe. Chyba rzeczywiście będzie trzeba trochę poczekać na kwiatki.
- Mandragora
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4046
- Od: 25 maja 2008, o 16:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Beskid Śląski
Re: Wiosenna odsłona leśnego rancza nad wodą.
Foxer jak widzę pełen relaks
Białobokiem jestem zachwycona - te waniliowe przyrosty mam ochotę schrupać
Będziecie mieli niezłą plantację truskawek
Ja dokupiłam dziś dwie poziomki Rugia - tak więc moja plantacja liczy już całe 5 sztuk
Podoba mi się patent Grażynki - kogra na zakwaszenie gleby
Podoba mi się patent Grażynki - kogra na zakwaszenie gleby

