Kolorowa-żurawkowa terapia antystresowa
- anym
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5322
- Od: 4 kwie 2013, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Grudziadza
Re: Kolorowa-żurawkowa terapia antystresowa
Aniu hipuś prześliczny ale ty razem moje serce skradły stokrotki, takie skromne a jakże piękne
no i żonkile a tak naprawdę nie ma co okrywać... wszystko mi się podoba
Wiosną każdy kwiatek cieszy 
- nifredil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4371
- Od: 26 mar 2012, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Kolorowa-żurawkowa terapia antystresowa
Aniu, jak długo masz te narcyzy? nie krzyzują ci się jakoś dziwnie? U mnie z miszmaszu o różnych porach kwitnienia i kolorach pozostały tylko te podstawowe żółte żonkile. Nie wiem czy zmieszały się odmiany, a mam je już od 3-4 lat (bo teoretycznie to przecież cebula, ale mieczyki też się krzyżują) czy może te wrażliwsze wymarzły i żółcielki je zastąpiły 
- becia123
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5002
- Od: 12 wrz 2012, o 18:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: RYPIN -okolice
Re: Kolorowa-żurawkowa terapia antystresowa
Pięknie wiosna postarała się u Ciebie Aniu .Już się ogarnęłam

- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25229
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Kolorowa-żurawkowa terapia antystresowa
Przepiękne narcyzy. Ja niestety nie mam do nich szczęścia.
- sweety
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14108
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Kolorowa-żurawkowa terapia antystresowa
A ja pochwalę stokrotki
Sama słodycz 
- tesia39
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9113
- Od: 9 kwie 2012, o 10:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Kolorowa-żurawkowa terapia antystresowa
Przepiękne portrety
zwłaszcza stokrotkowe 
- Biedronka641
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5724
- Od: 5 cze 2012, o 17:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Kolorowa-żurawkowa terapia antystresowa
Aniu cudne narcyzy. Nie wyradzają Ci się, bo u mnie po trzech latach są już inne.
Piękne ujęcia stokrotek.
Piękne ujęcia stokrotek.
- wielkakulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8593
- Od: 5 wrz 2012, o 12:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: 30 km poniżej Wrocławia
Re: Kolorowa-żurawkowa terapia antystresowa
Czy to w przeźroczystej doniczce, to ta sama roślinka, która zarasta mój trawnik?
- AliWas
- 500p

- Posty: 883
- Od: 24 lut 2013, o 00:17
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: KUJ-POM (okolice Grudziądza)
Re: Kolorowa-żurawkowa terapia antystresowa
Aniu, ta Twoja Rudzia jest fantastyczna. Uwielbiam jak ją pokazujesz
A kwiatki jak zawsze masz przesliczne
A kwiatki jak zawsze masz przesliczne
Alina Od sadzonki do sukcesu na...bis- http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=88776
Mój ogród w obiektywie- http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=67068
Mój ogród w obiektywie- http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=67068
-
alinaK
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1801
- Od: 16 lut 2010, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: kalwaria zebrzydowska
Re: Kolorowa-żurawkowa terapia antystresowa
Aniu wpadłam i pobuszowałam po wątku ....nie pokazujesz całych rabat ...dlaczego dobrze się uczymy projektowania ,
jak w całości rabaty oglądamy... żurawki oczywiście obłędne ..i roślinki rarytaski ...nie idziesz po najlżejszej linii oporu i nie zapychasz ogrodu byle czym ....to dobry trend .pozdrawiam ...
jak w całości rabaty oglądamy... żurawki oczywiście obłędne ..i roślinki rarytaski ...nie idziesz po najlżejszej linii oporu i nie zapychasz ogrodu byle czym ....to dobry trend .pozdrawiam ...
- mamafrania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3864
- Od: 13 paź 2011, o 13:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Kolorowa-żurawkowa terapia antystresowa
Aniu, urok stokrotek tkwi właśnie w ich prostocie.Często to co jest najprostrze jest najpiękniejsze, trzeba tylko przyklęknąć i popatrzeć.Kolorków mam już całkiem sporo, deszcvzyk pada, słonko świeci... jest pięknie.
Sabinko, narcyzy mam drugi rok.Nie zauważyłam zęby jakoś specjalnie się zmieniały.Fakt że ostatnio nie miałam zbyt czasu żeby je obejrzeć, ale wydaje mi się ze są takie jak rok temu.
Beatko wiosna kwitnie wkoło
.Staram się jakoś ogarnąć i pozbierać po ostatnich przejściach, ale bardzo mi trudno.To wraca do mnie jak bumerang
Trochę roślinki dają mi ukojenia, ale chyba po prostu potrzebuję czasu....
Gosiu próbuj .Mozę w końcu Ci się uda.Co się dzieje z Twoimi ?
Aniu są urocze.Często niedoceniane... a szkoda, bo warto uklęknąć na jedno kolanko i popatrzeć .
Teresko cieszę się ze Ci się podobają.Teraz czas tulipanów więc kolejne portrety czaekają w kolejce .
Alu mam je zbyt krótko żeby wiedzieć czy się wyrodzą.To dopiero ich drugi sezon u mnie.Niech się nawet wyrodzą, trudno.Byle nie zniknęły całkowicie .
Tak Aniu
.no ale cóż... tez kwiatek
.Podobno małe jest piękne
gorzej jak się rozrośnie ....
Alinko Rudzia odkąd jest ciepło chętnie i często przechadza się wśród kwitących kwiatków.Chyba jest wrazliwa na piękno przyrody .
Alinko K. nie pokazuję moich rabat, bo zawsze jest coś co chę uryć
z czego nie jestem do końca zadowolona....
Z projektowaniem mam problem czasem faktycznie... tymbardziej ze do tej pory nie miałam zbyt dużego poloa do popisu.Dziś odbyliśmy z mężem rozmowę po której doszłam do wniosku ze być może jednak wszystko co posadziłam jesienią będzie trzeba wykopać , bo można by wreszcie tą elewacje skończyć która jest delikatnie mówiąc małoestetyczna miejscami ...ale na razie to wszystko palcem po wodzie pisane...Ni emam miejsca na wszystkie roślinki nawet choćbym chciała...teraz będzie trochę miejsca w nowej części ogrodu więc mogę poszaleć .Mój dotychcasowy ogród to przecież w rzeczywistości mały przydomowy ogródeczek .
Sabinko, narcyzy mam drugi rok.Nie zauważyłam zęby jakoś specjalnie się zmieniały.Fakt że ostatnio nie miałam zbyt czasu żeby je obejrzeć, ale wydaje mi się ze są takie jak rok temu.
Beatko wiosna kwitnie wkoło
Gosiu próbuj .Mozę w końcu Ci się uda.Co się dzieje z Twoimi ?
Aniu są urocze.Często niedoceniane... a szkoda, bo warto uklęknąć na jedno kolanko i popatrzeć .
Teresko cieszę się ze Ci się podobają.Teraz czas tulipanów więc kolejne portrety czaekają w kolejce .
Alu mam je zbyt krótko żeby wiedzieć czy się wyrodzą.To dopiero ich drugi sezon u mnie.Niech się nawet wyrodzą, trudno.Byle nie zniknęły całkowicie .
Tak Aniu
Alinko Rudzia odkąd jest ciepło chętnie i często przechadza się wśród kwitących kwiatków.Chyba jest wrazliwa na piękno przyrody .
Alinko K. nie pokazuję moich rabat, bo zawsze jest coś co chę uryć
Z projektowaniem mam problem czasem faktycznie... tymbardziej ze do tej pory nie miałam zbyt dużego poloa do popisu.Dziś odbyliśmy z mężem rozmowę po której doszłam do wniosku ze być może jednak wszystko co posadziłam jesienią będzie trzeba wykopać , bo można by wreszcie tą elewacje skończyć która jest delikatnie mówiąc małoestetyczna miejscami ...ale na razie to wszystko palcem po wodzie pisane...Ni emam miejsca na wszystkie roślinki nawet choćbym chciała...teraz będzie trochę miejsca w nowej części ogrodu więc mogę poszaleć .Mój dotychcasowy ogród to przecież w rzeczywistości mały przydomowy ogródeczek .
- mamafrania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3864
- Od: 13 paź 2011, o 13:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Kolorowa-żurawkowa terapia antystresowa
Minęlo trochę czasu od ostatniego wpisu na forum, bo i działo się u mnie sporo, niekoniecznie wesołych rzeczy...Po raz kolejny przekonałam się zę nic ne działa na mnie tak zbawiennie jak moje mała roślinki.Tylko one pozwalają na chwilę zapomnieć ...robiłam więc zdjęcia żeby te kolorki zostały ze mną dłużej i cieszyły wtedy kiedy będzie mi smutno...Cebuleow szaleją, ale zurawki nie ustępują im miejsca...To połączenie dale bardzo kolorowy i optymistyczny efekt.Skalniakowe stawiają kropkę na "i" i mam takie widzoczki




Zakwitła tez inna wyczekiwana przez e mnie cebula.Nowe hipeastrum pokazało swoją urodę





Zakwitła tez inna wyczekiwana przez e mnie cebula.Nowe hipeastrum pokazało swoją urodę

- wielkakulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8593
- Od: 5 wrz 2012, o 12:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: 30 km poniżej Wrocławia
Re: Kolorowa-żurawkowa terapia antystresowa
Łał, ale rozmaite cudeńka, jakie fikusne, sa przesliczne i każdy inny...
- sweety
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14108
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Kolorowa-żurawkowa terapia antystresowa
Ale się pięknie zrobiło i kolorowo
Bardzo fajne odmiany tulipanów, w tym stare 
-
szarotka66
- 1000p

- Posty: 6117
- Od: 21 sie 2011, o 14:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Gmina Nowe nad Wisłą
Re: Kolorowa-żurawkowa terapia antystresowa
Aniu, pokazałaś to co tygryski lubią najbardziej.
Niech teraz ktoś powie, że cebulowe to nieciekawe są. 
Spis moich wątków Parapetowe i lilie
Nadwyżki z domu i ogrodu
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz. Julian Tuwim
Nadwyżki z domu i ogrodu
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz. Julian Tuwim

