Zakładamy ogród warzywny Cz.1
Re: Zakładamy ogród warzywny...
dziekuje bardzo
a moglabym sie jeszcze dowiedziec jak zabrac sie za czosnek?? nie mam pojecia czy to sadzi sie do gruntu z nasion czy najpierw uprawiac w domu czy kupuje sie sadzonki. chodzi mi glownie o to zebym miala go po prostu do ogorkow.
- jokaer
- -Moderator Forum-.

- Posty: 7612
- Od: 14 lut 2008, o 08:21
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem
Re: Zakładamy ogród warzywny...
Bardzo proszę zapoznaj się ze spisem treści w uprawie warzyw, który jest na samej górze.
Na pewno jest tam wiele tematów Cię interesujących.
Piszemy polskimi literami, zdania zaczynamy z dużej litery.
Regulamin forum koniecznie do przeczytania.
moderator.
Na pewno jest tam wiele tematów Cię interesujących.
Piszemy polskimi literami, zdania zaczynamy z dużej litery.
Regulamin forum koniecznie do przeczytania.
moderator.
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam/Kupię/Wymienię Moje krzyżówki Na pohybel zimie
----------------------------------------------------
Sprzedam/Kupię/Wymienię Moje krzyżówki Na pohybel zimie
-
ostatnia szansa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2997
- Od: 26 lis 2009, o 18:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Zakładamy ogród warzywny...
http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 42&t=40334f1nati22 pisze:dziekuje bardzoa moglabym sie jeszcze dowiedziec jak zabrac sie za czosnek?? nie mam pojecia czy to sadzi sie do gruntu z nasion czy najpierw uprawiac w domu czy kupuje sie sadzonki. chodzi mi glownie o to zebym miala go po prostu do ogorkow.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=42&t=31930
Moje nowe imię Szansa 
"Są ludzie, którzy tak boją się śmierci, że rezygnują z życia."
"Są ludzie, którzy tak boją się śmierci, że rezygnują z życia."
Re: Zakładamy ogród warzywny...
A propos czosnku. W ub. roku wysadziłem trochę czosnku w truskawkach. Nie zdążyłem go wykopać bo kilka kolejnych ulew zamuliło go. Teraz widzę wyszło kilka ładnych kępek. Zaraz w marcu będzie materiał do rozsadzenia za frico.
-
kaLo
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11334
- Od: 17 kwie 2013, o 12:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pionki pow.radomski
Re: Zakładamy ogród warzywny...
Oprócz nie wykopanego czosnku na mojej działce pięknie rośnie cebulka czosnkowa(szalotka),samosiejki sałaty,grochu cukrowego ale wszystko to przebija gwiazdnica pospolita.Czy jest sposób żeby tego chwasta polubić? Może jakiś przepis na surówkę czy coś?
Re: Zakładamy ogród warzywny...
Gwiazdnica nadaje się na surówki, nie jadłam jej ,tylko czytałam , że jest zdrowa i ma właściwości lecznicze. Koszatniczki lubią ją suszoną , szynszyl je i świeżą i suszoną. Może trzeba spróbować
. Podagrycznik też jest uprzykrzonym chwastem , ale czasem wiosną przyrządzam go tak jak szpinak .
Pozdrawiam , Bożenka.
- Jolek
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3262
- Od: 12 maja 2013, o 21:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Zakładamy ogród warzywny...
Można trochę ,,polubić" gwiazdnicę . Ja pozwalam jej się trochę panoszyć przy niektórych warzywach które lubią wilgotną glebę. Jej ,,poducha" zapobiega nadmiernemu wysuszaniu gleby. Gdy zrobi się z niej niezła ,,poducha " to trochę ją poprzerywam. W zeszłym roku bardzo ładnie wkomponowała mi się w czosnku, sałacie, fasoli tycznej.
Re: Zakładamy ogród warzywny...
Mam do Was pytanie, trochę z innej beczki, ale powiedzcie mi proszę, czy nie jest za wcześnie aby skopać ogród już pod warzywa?? Chodzi mi o samo przekopanie i pozbycie się tych "nieproszonych" roślin, tak aby później tylko wygrabić to wszystko bardzo starannie i siać warzywka. Kawałek już mąż mi skopał ale twierdzi, że jak przyjdzie deszcz to wszystko się ubije i znowu trzeba będzie kopać. Chciałabym poznać Wasze zdanie.
Re: Zakładamy ogród warzywny...
Właśnie o taki "trójząb" mi chodziło tylko nie wiedziałam jak to się nazywa
. Tak właśnie myślałam, żeby teraz skopać, później tym ręcznym kultywatorem a na końcu grabiami i będzie dobrze zrobione, ale mój mężuś jak zwykle, żeby się za dużo nie narobić wymyśli coś.
Re: Zakładamy ogród warzywny...
To ja jutro też biorę się za swój ogród. Trochę jeszcze kopania jest bo mam działeczkę zagospodarowaną na warzywka prawie 100m2 nie wiem czy to dużo czy nie, ale na wygospodarowanym miejscu mam zamiar jeszcze zrobić szklarnie na pomidory taka około 10-12m2. Mam nadzieje, że uda mi się to w tym roku zrealizować akurat na sadzenie pomidorków (nie mi a mojemu mężowi
) a przekopane mamy nawet nie 1/4 całości 
- Jolek
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3262
- Od: 12 maja 2013, o 21:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Zakładamy ogród warzywny...
Ja już sukcesywnie przekopuję warzywniak, jest prawie sucho i dobrze przewala się ziemię i wybiera chwasty które nie zgniły po jesiennym przekopywaniu
Przekopane grządki wygrabiam na równo i nakrywam agrotkaniną aby wykiełkowały chwasty przed wysiewem które planuję za 2 tyg. Ponieważ moja ziemia jest ,,ciężka" to przez takie przekopywanie dobrze rosną mi warzywa korzeniowe.
Szczerze to już mnie kusi wysiać marchew i pietruszkę ale nigdy nie wysiewałam ich jesienią jak w niektórych artykułach piszą, aby wiosną były szybsze wschody. Zastanawiam się jeszcze nad groszkiem czy można go już wysiać czy jednak 15.III. Wiem, że nie straszny mu jest marzec i kwiecień a ,,kuleczki" zbieram bez robali czy chorób w czerwcu.
Szczerze to już mnie kusi wysiać marchew i pietruszkę ale nigdy nie wysiewałam ich jesienią jak w niektórych artykułach piszą, aby wiosną były szybsze wschody. Zastanawiam się jeszcze nad groszkiem czy można go już wysiać czy jednak 15.III. Wiem, że nie straszny mu jest marzec i kwiecień a ,,kuleczki" zbieram bez robali czy chorób w czerwcu.
-
KrzysiekKK
- 0p - Nowonarodzony

- Posty: 4
- Od: 23 lut 2014, o 19:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Zakładamy ogród warzywny...
Również przekopuję właśnie teraz. Nie zrobiłem tego na jesień, ale myślę że i zruszenie ziemi na przedwiośniu da pozytywne efekty. Mimo że ziemia ciężka praca idzie gładko - wilgoci jest w niej w sam raz tyle, by nie przyczepiała się do szpadla. A i operator ręcznej koparki nie grzęźnie
.





