U mnie nocki już nad zerem, aż nie chce się wierzyć patrząc do kalendarza.
Mój Kwiecisty Zakątek cz6
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Mój Kwiecisty Zakątek cz6
Tadziu jak tam, popuściło ?
U mnie nocki już nad zerem, aż nie chce się wierzyć patrząc do kalendarza.
i ciepła Ci życzę. 
U mnie nocki już nad zerem, aż nie chce się wierzyć patrząc do kalendarza.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- Zyta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2939
- Od: 21 maja 2008, o 21:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
- Kontakt:
Re: Mój Kwiecisty Zakątek cz6
Tadziu ja z podzięką za odwiedziny.
Mamy częściowo przewrócona komunikację, ruch wahadłowy co 0,5 km porobione mijanki.
Dzieci czwarty dzień miały przedłużone ferie zimowe, bo ślisko i autobusy nie mieszczą się w tak wąskich korytarzach.
Buziaki Wam przesyłam: pa,pa...
Mamy częściowo przewrócona komunikację, ruch wahadłowy co 0,5 km porobione mijanki.
Dzieci czwarty dzień miały przedłużone ferie zimowe, bo ślisko i autobusy nie mieszczą się w tak wąskich korytarzach.
Buziaki Wam przesyłam: pa,pa...
-
Marzenka79
- 1000p

- Posty: 5038
- Od: 27 lis 2011, o 22:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Włocławek
Re: Mój Kwiecisty Zakątek cz6
Grażynko u mnie podobnie-nie chcę zapeszyć ale chyba cię cofa ta małpa tam skąd przypełzała...Cudownie ciepło w dzień,słoneczko,ptaszki-tylko w kalendarzu to pocżątek lutego 
-
tade k
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Mój Kwiecisty Zakątek cz6
Marzenko , nie warto kłącze kupować, poczekaj na kwitnące.
Gosiu , ja też maiłem już na plusie
Do późnych godzin wieczornych tak było , z rana znowu mrozik.
Kasiula , mnie też jest miło
Już łapki swędzą
Moje też rwą się ,ale po wczorajszej wizycie na działce zapał osłabł.
Gruba warstwa zlodzonego śniegu , poczekam jeszcze.
Wandeczko , wiem że szpaler wizualnie nie wygląda dobrze przez cały sezon. Zostanę jednak przy nim. Za mało miejsca mam , a jest też inna przyczyna. W tym miejscu mam najsłabszą glebę. Mimo, że wykopałem rów na szpadel głęboki , napełniłem samym kompostem , po dwu sezonach znowu jest co było , czyli prawie sam piach. Inne rośliny nie chcą tu rosnąć. Liliowce dają sobie radę. Podlewam je w sezonie dość często gnojówkami. Też coraz bardziej przekonuje się do rabat mieszanych , z różami też mam ten problem. Z drugiej strony łatwiej mi okrywać je na zimę. Dobrze,że zwały śniegu mamy , pod nimi są bezpieczne. Co będzie jak znikną
Marysiu , u mnie nadal słonecznie , a u Ciebie
Bogusiu , w takim klimacie żyjemy , może sami też przyczyniliśmy się do tego.
Trochę za wcześnie na wiosnę . Nie chcę krakać , w razie nawrotki może być niewesoło.
Graziu , puściło
Z radości pieszy spacer na działkę odbyłem. Całe 5 km.
Musiałem to zrobić , stawy już zaczynały się zrastać
Zyciu , ciężkie macie życie
może ocieplenie nieco poprawi sytuację , bo nie pprzypuszczam by gminy czy powiaty więcej zrobiły. Jak zwykle kasy nie ma. Do tej pory zimy nie było , pieniędzy nie wydali , to gdzie się podziały , premie były

Gosiu , ja też maiłem już na plusie
Kasiula , mnie też jest miło
Wandeczko , wiem że szpaler wizualnie nie wygląda dobrze przez cały sezon. Zostanę jednak przy nim. Za mało miejsca mam , a jest też inna przyczyna. W tym miejscu mam najsłabszą glebę. Mimo, że wykopałem rów na szpadel głęboki , napełniłem samym kompostem , po dwu sezonach znowu jest co było , czyli prawie sam piach. Inne rośliny nie chcą tu rosnąć. Liliowce dają sobie radę. Podlewam je w sezonie dość często gnojówkami. Też coraz bardziej przekonuje się do rabat mieszanych , z różami też mam ten problem. Z drugiej strony łatwiej mi okrywać je na zimę. Dobrze,że zwały śniegu mamy , pod nimi są bezpieczne. Co będzie jak znikną
Marysiu , u mnie nadal słonecznie , a u Ciebie
Bogusiu , w takim klimacie żyjemy , może sami też przyczyniliśmy się do tego.
Graziu , puściło
Zyciu , ciężkie macie życie
- Kasiula17
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6320
- Od: 18 lis 2013, o 22:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Dolnośląskie
Re: Mój Kwiecisty Zakątek cz6
O widzisz a ja mam za to zapał wielki bo ciepło plus 9 w cieniu, śniegu przez cały rok nie było no chyba ze przez tydzień tak...Idę ścinać niepotrzebne gałązki u brzoskwini bo będzie szykowana rabata na nowe roślinki. 
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Mój Kwiecisty Zakątek cz6
Ja najpierw zrobiłam rozgrzewkę u siebie w ogrodzie a potem dopiero pospacerowałam.
Byłoby fajnie gdyby nie wietrzysko, ciężko było na nogach się utrzymać, co tak wiało.
Dzisiaj nie lepiej.
A w stawach też mi trzeszczy po zimie.......
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
-
tade k
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Mój Kwiecisty Zakątek cz6
Kasiu , ale cię ''podgrzało''
Nie można porównać tego co mamy. U mnie nadal biało , choć już znacznie cieplej
Graziu , jeszcze trochę formy zostało. Dzisiaj z krótkimi przerwami 4 godziny wędrowałem po mieście. Niekoniecznie bez celu , kilka spraw załatwiłem , kupiłem kilka paczek nasion . Goryczki i orliki niskie, jeszcze nie wszystkie przyszły.
Graziu , jeszcze trochę formy zostało. Dzisiaj z krótkimi przerwami 4 godziny wędrowałem po mieście. Niekoniecznie bez celu , kilka spraw załatwiłem , kupiłem kilka paczek nasion . Goryczki i orliki niskie, jeszcze nie wszystkie przyszły.
- mar33
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6373
- Od: 13 mar 2012, o 16:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Mój Kwiecisty Zakątek cz6
Tadziu słonecznie i ciepło, śnieg prawie cały zniknął z ogrodu
trzeba niedługo brać się za porządki 
Pozdrawiam Maria "Przyroda jest lekarstwem w każdej chorobie" Hipokrates
Moje wątki- zapraszam. Ogrodowy - aktualny cz.8
Mój wątek personalny
Moje wątki- zapraszam. Ogrodowy - aktualny cz.8
Mój wątek personalny
-
stokrotka1805
- 200p

- Posty: 260
- Od: 24 lut 2013, o 22:22
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Przemyśl
Re: Mój Kwiecisty Zakątek cz6
Tadziu, doszły mnie słuchy, że wybierasz się końcem maja do Przemyśla, a w zasadzie do Bolestraszyc. To niedaleko ode mnie, a poza tym dostałam zaproszenie. 
-
Marzenka79
- 1000p

- Posty: 5038
- Od: 27 lis 2011, o 22:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Włocławek
Re: Mój Kwiecisty Zakątek cz6
Tadziu witaj
Jak minęła Ci sobota? Mi na działce-odkuwałam chodnik z lodu....tak tęskno mi do pracy w ogródku...
-
tade k
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Mój Kwiecisty Zakątek cz6
Marysiu
Nie spiesz się tak bardzo z porządkami . Choć aura wiosenna to kalendarz nie kłamie. Jak myślisz , od czego luty wziął nazwę
Lidziu , takie mam plany , nawet bardzo realne. Ale nie wybieram się sam, do Bolestraszyc w kilka osób jedziemy (jeżeli wypali). Plany mam takie, że tam na szybko a do Was na dłużej
Marzenko , to co zwykle , kuchnia łazienka pokój. Przeplatane kilkoma spacerami z piesem. Od poniedziałku chyba zmieni się , sekator i do sadu. Na razie nie mojego jeszcze.
Nie spiesz się tak bardzo z porządkami . Choć aura wiosenna to kalendarz nie kłamie. Jak myślisz , od czego luty wziął nazwę
Lidziu , takie mam plany , nawet bardzo realne. Ale nie wybieram się sam, do Bolestraszyc w kilka osób jedziemy (jeżeli wypali). Plany mam takie, że tam na szybko a do Was na dłużej
Marzenko , to co zwykle , kuchnia łazienka pokój. Przeplatane kilkoma spacerami z piesem. Od poniedziałku chyba zmieni się , sekator i do sadu. Na razie nie mojego jeszcze.
- Kasiula17
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6320
- Od: 18 lis 2013, o 22:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Dolnośląskie
Re: Mój Kwiecisty Zakątek cz6
A u mnie dziś wiosna, nawet mam już przebiśniegi
Pozdrawiam cieplutko.
.
Pozdrawiam cieplutko.
-
tade k
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Mój Kwiecisty Zakątek cz6
Kasiu , wiadomo gdzie najcieplej.
U mnie dopiero śniegu nieco stopniało.
Miłego wieczorka.
Miłego wieczorka.
Re: Mój Kwiecisty Zakątek cz6
Tadku!
Ale pesymista z Ciebie! Wiosna idzie małymi kroczkami. Skoro mamy globalne ocieplenie to dlaczego ma to nas nie dotyczyć?
Wysiałeś już nasionka liliowców?
Ale pesymista z Ciebie! Wiosna idzie małymi kroczkami. Skoro mamy globalne ocieplenie to dlaczego ma to nas nie dotyczyć?
Wysiałeś już nasionka liliowców?
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Mój Kwiecisty Zakątek cz6
Widzę, ze taniec z sekatorem po ogrodzie już zaczynasz.
A co będzie obiektem skracania pędów ?
Ja się zastanawiam jak to będzie w tym roku i kiedy zacząć zdejmowanie osłon na zimę.
Dzisiaj miałam 20 stopni w słonku
......lato się zaczęło czy jak ?
Oby ta historia z przedwczesną wiosną nie zakończyła się horrorem.
A co będzie obiektem skracania pędów ?
Ja się zastanawiam jak to będzie w tym roku i kiedy zacząć zdejmowanie osłon na zimę.
Dzisiaj miałam 20 stopni w słonku
Oby ta historia z przedwczesną wiosną nie zakończyła się horrorem.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki


