Wiosenne planowanie w wiejskim ogrodzie cz.16
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42444
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Wiosenne planowanie w wiejskim ogrodzie cz.16
Justynko to jest moja ulubiona i już raz miałam większy krzak tylko nie zdążyłam przenieść bo ukradli na działkach i po latach odkupiłam sobie.
Marto wiesz którą mam, bo ja mam zapisane różowa
Dziękuję Martuś
Trochę mam ale większość jest roczna, dwuletnia i mało widoczna 
Tereniu dziękuję
Marto wiesz którą mam, bo ja mam zapisane różowa
Dziękuję Martuś
Tereniu dziękuję
- paputowy dom
- 200p

- Posty: 245
- Od: 11 cze 2012, o 21:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: dolnyśląsk
Re: Wiosenne planowanie w wiejskim ogrodzie cz.16
Marysiu
Piękna ta piwonia Souvenir.
Pomidory to mnie wkręciły na maxa. Nie miałam jeszcze czarnych, żółtych i zielonych więc takie dla eksperymentu kupiłam, (dostałam: Małgosia i forumowicz
) plus odmiany polecane przez forumowicz. Kupuję nasionka na dwa domy
również dla mojej Mamy. Nie wiem czy prosić Ciebie o nasiona bo miejsca mi nie starczy a nic zmarnować się nie może!
Za róże zabieram się na poważnie bo temat pomidorowy opanowany. Chciałabym Nahemę, którą pokazywałaś i u Pat podglądnę co kupuje bo widziałam,że jakąś większą ilość zamawia.
Tymczasem lecę na wątki o ochronie pomidora
Piękna ta piwonia Souvenir.
Pomidory to mnie wkręciły na maxa. Nie miałam jeszcze czarnych, żółtych i zielonych więc takie dla eksperymentu kupiłam, (dostałam: Małgosia i forumowicz
Za róże zabieram się na poważnie bo temat pomidorowy opanowany. Chciałabym Nahemę, którą pokazywałaś i u Pat podglądnę co kupuje bo widziałam,że jakąś większą ilość zamawia.
Tymczasem lecę na wątki o ochronie pomidora
- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20153
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Wiosenne planowanie w wiejskim ogrodzie cz.16
Witaj Marysiu w mroźny poranek, piękną piwonię pokazałaś tą drzewiastą, ja wczoraj przeglądałam sklepy z piwoniami i tak mnie korci żeby sobie jakieś zamówić, nie drzewiaste, ale te zwykłe, niezwykłe 
- survivor26
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4396
- Od: 31 sty 2012, o 14:23
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. Lwówka Śl.
Re: Wiosenne planowanie w wiejskim ogrodzie cz.16
Lilie piękne, acz nie zachwyciły mnie aż tak jak piwonie...mam nadzieję, że w końcu w tym roku doczekam jakiegoś kwitnienia
A ta drzewiasta to już w ogóle cudo! Taki piękny kolor (choć do mało czego pasujący
)
- szelma
- 100p

- Posty: 102
- Od: 5 lis 2013, o 15:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/zachodniopomorskie
Re: Wiosenne planowanie w wiejskim ogrodzie cz.16
Piękne kwiaty.
Wracają wspomnienia. Dawno temu jak byłam dzieckiem mieliśmy tzw. działkę pracowniczą i tam w sezonie kwitło mnóstwo peonii (tak się u nas mówiło na piwonie). Nie były tak różnorodne jak u Ciebie ale też piękne.
A teraz ani rodziców ani działki. Ech...
Wracają wspomnienia. Dawno temu jak byłam dzieckiem mieliśmy tzw. działkę pracowniczą i tam w sezonie kwitło mnóstwo peonii (tak się u nas mówiło na piwonie). Nie były tak różnorodne jak u Ciebie ale też piękne.
A teraz ani rodziców ani działki. Ech...
pozdrawiam
Kasia
Kasia
-
slanka-flora
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 15027
- Od: 3 gru 2011, o 09:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Wiosenne planowanie w wiejskim ogrodzie cz.16
MARIO,napisz dwa słowa o piwoni CORNAU,jeśli dobrze odczytałem .
Taki inny kolor,niż zwykle w piwoniach
Pozdrowienia,
SŁA
Taki inny kolor,niż zwykle w piwoniach
Pozdrowienia,
SŁA
- dorkow0
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2623
- Od: 17 sty 2013, o 22:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Wiosenne planowanie w wiejskim ogrodzie cz.16
Witaj Marysiu...
Kolor tej drzewiastej jest fantastyczny... Muszę nazwę odpisać, bo chyba zagości w moim ogrodzie, jak tylko ją gdzieś wykukam...
Dobrego dnia, Marysiu...
Kolor tej drzewiastej jest fantastyczny... Muszę nazwę odpisać, bo chyba zagości w moim ogrodzie, jak tylko ją gdzieś wykukam...
Dobrego dnia, Marysiu...
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42444
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Wiosenne planowanie w wiejskim ogrodzie cz.16
Justynko ja miałam w ubiegłym roku trochę innych kolorów ale na zielone nie mam chęci bo chyba nie wiedziałąbym kiedy są dojrzałe
Bardzo smakowały mi wszystkie białę, żółte i pomarańczowe. Smaczne i delikatne. Z ciemnych tzw czarnych miałam jednego i był bardzo odporny na choroby (dwa lata temu był w gruncie). Przywiozę to zobaczysz moje będziesz chciała to proszę ! nasiona pomidorów mają siłę kiełkowania parę lat.
Jeżeli kupujesz nasiona również dla mamy to rzeczywiście wtedy rozkłada się to inaczej. Mogę jedynie spróbować na wiosnę ukorzenić Ci Nahemę albo posłać patyczki
Iwonko również dostałam wczoraj
ofertę. na maila i korciło mnie ale opanowałam się
Pati lilię podobają mi się ale głównie św. Józefa (no dobra, dobra Candidum!) muszę zdobić lilię złotogłow bo pamiętam ogródki w Szczyrku z pięknymi złotogłowami i zachorowałam. Ale reszta gdyby mi ktoś zaproponował wymianę moich lilii na ładne okazy piwonii zamieniłabym się bez wahania
Kasiu cóż rzec....wszystko przemija, ale jeszcze trochę zamieszkasz w swoim gospodarstwie, wydzielisz kawałek pola na ogródek (przed kozami) i posadzisz wszystkiem kwiaty ze wspomnień
Sławku poczytaj może informacje
tutaj kupiłam. bo nic więcej nie mam do dodania.
Witaj
Dorotko to dobrze trafiłaś bo właśnie o niej piszę. Popatrz i pomyśl. Ściskam i dobrego dnia !
Bardzo smakowały mi wszystkie białę, żółte i pomarańczowe. Smaczne i delikatne. Z ciemnych tzw czarnych miałam jednego i był bardzo odporny na choroby (dwa lata temu był w gruncie). Przywiozę to zobaczysz moje będziesz chciała to proszę ! nasiona pomidorów mają siłę kiełkowania parę lat.
Jeżeli kupujesz nasiona również dla mamy to rzeczywiście wtedy rozkłada się to inaczej. Mogę jedynie spróbować na wiosnę ukorzenić Ci Nahemę albo posłać patyczki
Iwonko również dostałam wczoraj
Pati lilię podobają mi się ale głównie św. Józefa (no dobra, dobra Candidum!) muszę zdobić lilię złotogłow bo pamiętam ogródki w Szczyrku z pięknymi złotogłowami i zachorowałam. Ale reszta gdyby mi ktoś zaproponował wymianę moich lilii na ładne okazy piwonii zamieniłabym się bez wahania
Kasiu cóż rzec....wszystko przemija, ale jeszcze trochę zamieszkasz w swoim gospodarstwie, wydzielisz kawałek pola na ogródek (przed kozami) i posadzisz wszystkiem kwiaty ze wspomnień
Sławku poczytaj może informacje
Witaj
- adamiec
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2813
- Od: 4 mar 2010, o 19:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Ruda Śl.
Re: Wiosenne planowanie w wiejskim ogrodzie cz.16
Jestem tak na chwilkę , pędzę do klubu na dziesiątą a włosy jeszcze mokre, wieczorem coś więcej skrobnę

-
Marginetka
- 500p

- Posty: 929
- Od: 28 sty 2013, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Wiosenne planowanie w wiejskim ogrodzie cz.16
Lilie i piwonie przepiękne. Lilii sporo kupiłam w tamtym roku, część u naszej Rozanki a część u Bogdana Królika. Sadzę bezpośrednio do ziemi, na szczęście nornice ich nie jedzą bo ich nie ma, nornic znaczy się, nie lilii
Większym problemem jest mróz. Niestety część już szykowała się do wyjścia w styczniu
Przed mrozem, przykryte zostały ziemią, włókniną białą i gałązkami wszelkiej maści oby dały radę.
Piwonie mam różowe i białe, raczej stare odmiany. U mojego Teścia, rosną krzewy, które sadziła jeszcze jego mama, będąc młodą dziewczyną. Babcia eMa, nie żyje już kilka lat, zmarła mając ponad 90, także tamte piwonie mają około 80 lat.
O, to ta piękna drzewiasta wcale droga nie jest. Pozostałe, też w dobrej cenie. Nie wiem dlaczego myślałam, że sadzonki piwonii kosztują kilkadziesiąt złotych.
Piwonie mam różowe i białe, raczej stare odmiany. U mojego Teścia, rosną krzewy, które sadziła jeszcze jego mama, będąc młodą dziewczyną. Babcia eMa, nie żyje już kilka lat, zmarła mając ponad 90, także tamte piwonie mają około 80 lat.
O, to ta piękna drzewiasta wcale droga nie jest. Pozostałe, też w dobrej cenie. Nie wiem dlaczego myślałam, że sadzonki piwonii kosztują kilkadziesiąt złotych.
- alicjad31
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8005
- Od: 28 lip 2013, o 20:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Wiosenne planowanie w wiejskim ogrodzie cz.16
Witaj Marysiu
Następne piękne kwiaty ,które pięknie pachną i podobno są jadalne tak jak kwiaty liliowców ,które co roku jem .
Następne piękne kwiaty ,które pięknie pachną i podobno są jadalne tak jak kwiaty liliowców ,które co roku jem .
Pozdrawiam Alicja
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42444
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Wiosenne planowanie w wiejskim ogrodzie cz.16
Witaj Irenko baw się dobrze w klubie
Marto żółta kupiłam chyba trzy lata a może cztery temu. W pierwszy roku nie było kwiatka ale w drugim już jeden, a w drugim dwa. Z tej drugiej oferty nie korzystałam, ale chyba Iwonka Zielona Jagoda u nich kupowała
tylko nie pamiętam czy piwonie. U innego sprzedawcy kupiłam trzy lata temu i do dzisiaj nie pokazała kwiatu. Więc jak widzisz doświadczenia sa różne. Piszesz że te 80letnie to krzewy czyli piwonie krzewiaste?
Witaj Alu nie wiedziałam, że piwonie mają jadalne kwiaty
a liliowce jedynie próbowałam i są smaczne słodkawe. Piwonie kojarzą mi się przede wszystkim z Bożym Ciałem 
Marto żółta kupiłam chyba trzy lata a może cztery temu. W pierwszy roku nie było kwiatka ale w drugim już jeden, a w drugim dwa. Z tej drugiej oferty nie korzystałam, ale chyba Iwonka Zielona Jagoda u nich kupowała
Witaj Alu nie wiedziałam, że piwonie mają jadalne kwiaty
- alicjad31
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8005
- Od: 28 lip 2013, o 20:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Wiosenne planowanie w wiejskim ogrodzie cz.16
Marysiu ja jeszcze kwiatów piwonii nie próbowałam ,może skuszę się w tym roku

Pozdrawiam Alicja
- dorkow0
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2623
- Od: 17 sty 2013, o 22:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Wiosenne planowanie w wiejskim ogrodzie cz.16
Marysiu, dzięki, poczytałam... Kupowałam u nich kiedyś Piwonie i czekam aż pojawi się kwiatek... Wtedy pomyślę... Cena dobra jest, ja płaciłam troszkę więcej, ale teraz nowości z ubiegłych lat są tańsze... 

