Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 118 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  
Autor Wiadomość
selli7
 Tytuł: Re: Ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 30 sty 2013, o 19:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7447
Skąd: opolskie
Ważny jest termin, podloże, temperatura, wilgotność, nie tylko ukorzeniacz.Sama nie ukorzeniałam , ale robił to ojciec wiosną z rocznych pędów. Odpowiednie trzeba wyszukiwać ( nie tak prosto, bo nie moga byc ani zbyt miękkie, ani zdrewniałe, ani zbyt duże, czy małe), bo podobno nie wszyskie gałązki się nadają.Robił to w inspekcie cieniowanym kratką (półcień), i codziennie zraszał.Do końca lata miały korzenie, zimowały pod okryciem w tym inspekcie i wiosną przesadzał.

Nie nadaje się pokój ciepło też, bo jest zbyt sucho, a iglak potrzebuje odpowiedniego mikroklimatu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jerome
 Tytuł: Re: Ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 30 sty 2013, o 20:39 
Offline
100p
100p
Postów: 199
Skąd: Brandenburgia

 1 szt.
Marcin P napisał(a):
Próbowałem 3 razy rozmnożyć tuje i za każdym razem lipa ...w czym tkwił mój błąd

Byc moze nie z tej rosliny pobierales sadzonki. Tuja to krzew i nie trzeba na niä wchodzic. :;230

A powaznie spröbuj pod koniec lutego, zanim ruszy wegetacja. Sadzonki tnij takie nie do konca zdrewniale w ukorzeniacz i do podloza. Podloze najlepiej piasek z domieszkä ziemi dla siewek, albo dla warzyw. Pisze o ziemi kupowanej, bo mozesz dac ziemie z ogrodu + piasek + ewentualnie skompostowane trociny, tez da rade. Sadzonke w czesci dolnej obierz z zielonego, a göre przytnij nieco zeby ograniczyc parowanie. I na pewno nie w pokoju. Chlodna piwnica, weranda, strych i przykryj foliä. Wietrz codziennie, zeby nie splesnialo i dbaj o wilgotnosc.
Od marca- kwietnia mozna wyniesc na dwör w cien i trzymac pod przykryciem, a jak masz kawalek wolnego w tunelu czy garazu to juz bedzie idealnie. I nie pakuj od razu w doniczki bo ciezko utrzymac stabilne warunki, tylko do duzej skrzynki, donicy, miski, co tam masz.
Sadzonka nie moze byc za duza, taka 8-12 cm, najdalej na sierpien powinienes miec ukorzenione.

Kiedys sie w to bawilem, ale potem "odkrylem" ze pietnasto- dwudziestocentymetrowe tujki mozna kupic w Polsce za 0,7- 0,9 PLN i mi przeszlo.

Milej zabawy i pozdrawiam, Piotr.

_________________
viewtopic.php?f=4&t=64215&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marcin P
 Tytuł: Re: Ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 31 sty 2013, o 12:29 
Offline
100p
100p
Postów: 193

 1 szt.
Wiem o tym... Na allegro za parę groszy można kupić całą paletę 100 sztuk 200 ile się chce maksymalnie 1zł za sztukę, ale to nie o to chodzi... Nie ma się tej frajdy że to twoje dzieło ( bynajmniej taką mam radochę za winogronkami o których wyżej wspominałem ) Dzięki za radę postaram się coś wycudować w tej kwestii . Podzielę się swoim sukcesem lub porażką. Czas jest dobry luty już jutro :tan


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 31 sty 2013, o 15:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7447
Skąd: opolskie
Zrób sadzonki późnym latem. Wiosenny termin też jest dobry, ale gdy soki zaczną już krążyć lepiej, czyli w marcu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mirek55522
 Tytuł: Re: Ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 31 sty 2013, o 15:51 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 128
Skąd: Nowy Dwór Maz.

 0 szt.
Marcin P napisał(a):
Mam pytanie co do ukorzeniacza... Próbowałem 3 razy rozmnożyć tuje i za każdym razem lipa ;:223 ... w czym tkwił mój błąd niby małe gałązki odrywałem z piętką i do ukorzeniacza... Nawet trzymałem to w pokoju ( robiłem to na początku lutego ) Jeśli w tym tkwił mój błąd. Ukorzeniacz był do pół zdrewniałych roślin ( tylko taki był w kwiaciarni ) Działa świetnie jeśli chodzi o winogrona... na 20 badyli wsadzonych w butelki plastikowe z ziemią tylko jeden szlak trafił... Uważam to za sukces ( winogrona trzymałem w pokoju więc miały cieplutko ) Do gruntu poszły po 15 maja i rosną świetnie. W TYM SEZONIE PIERWSZE OWOCE POWINNY BYĆ ;:138


Iglaki ( między innymi i tuje ) potrzebują około 90 dni na wytworzenie tkanki kallusowej. Dopiera w tym momencie zaczynają rosnąć korzonki.
Podstawą hydroponiki jest wysoka wilgotność. W skali przemysłowej używa się zraszaczy.
W domu musimy zapewnić wysoką wilgotność w inny sposób .
Może być np. mała mini szklarenka taka jak do wysiewu nasion.
Tuja jest o tyle łatwa w rozmnażaniu że pobiera składniki odżywcze też przez listki.
Trzeba często zraszać opryskiwaczem z dodatkiem nawozów dolistnych dla iglaków ( ale bez przesady).
No i oczywiście musi stać w całkowitym cieniu.
Co do podłoża to perlit rozluźnia glebę , natomiast styropian utrzymuje temperaturę ( ważne w produkcji zimowej)

_________________
Nie ma takiej okoliczności życiowej która zwalniała by człowieka od myślenia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krismiszcz
 Tytuł: Re: Ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 3 lut 2013, o 10:53 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 589
Skąd: Wrocław/Lublin

 1 szt.
Jerome napisał(a):
Sadzonki tnij takie nie do konca zdrewniale w ukorzeniacz i do podloza.


Proponujesz największy błąd, materiał pobierany do sadzonkowania się nie tnie! Cięcie miażdży tkanki i do niczego się nie nadaje.

Podstawa sukcesu to:
- podłoże torf i piasek z domieszką perlitu, w szkole uczono w proporcji 50/50,
- odpowiednio pobrany materiał BEZ CIĘCIA!!!
- stworzenie mikroklimatu z DUŻĄ wilgotnością, czyli inspekt/szklarnia/tunel z dostępem do światła zacienionego oraz mikrozraszacze oraz zamgławiacze. Światło to warunek konieczny, nie może być to piwnica bez dostępu do światła i też nie może być go za dużo, cieniowanie jest konieczne!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jerome
 Tytuł: Re: Ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 3 lut 2013, o 11:20 
Offline
100p
100p
Postów: 199
Skąd: Brandenburgia

 1 szt.
Nie mam wyksztalcenia ogrodniczego. Jak mi kiedys dziadek pokazal, tak robilem. Ciälem i sie przyjmowaly. Ale moze te moje sadzonki jakies nieczytate byly :wink:
Fakt ze dziadek tuj nie ukorzenial tylko winogrona i porzeczki, ale zawsze powtarzal "ostrym nozem göra skosnie, a döl na röwno".
Ja to bezkrytycznie lata temu na tujki przenioslem i nawet na tym troche zarobilem.
Dzięki za poprawke, jak kiedys będę jeszcze ukorzenial to potargam.
Zadnych zamglawiaczy, ani zraszaczy nie posiadalem. NIe wiem jak sie to wszystko ukorzenialo. Cud? :wink:
Piwnica bez swiatla faktycznie nie wchodzi w gre. Ja w swojej mam okienka i jakos tak uznalem ze każdy ma. A nie musi przeciez.

_________________
viewtopic.php?f=4&t=64215&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirzan
 Tytuł: Re: Ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 3 lut 2013, o 12:21 
Offline
---
Postów: 4308

 0 szt.
Do ukorzeniania używam bardzo dużo styropianu. Zrobiłem sobie tarkę do tarcia płyt.
Na drewnianej ramie naciągnięta siatka. Zakładam ramę na skrzynkę, ucieram styropian,
Przesypując piaskiem. I taką mieszankę używam do wszystkich sadzonek. Bez torfu
i innych dodatków. Zużyte podłoże,czyli ten piasek ze styropianem,mieszam z ziemią
i w tym sadzę ukorzenione rośliny,już w doniczkach.
Do niedużej ilości sadzonek,warto kupić pojemnik,przeźroczysty,szczelnie zamykany,
do produktów spożywczych. Trzyma wilgoć,przepuszcza światło. Jesienią,wstawiłem do takiego
pojemnika skrzynkę z sadzonkami jałowca. Wczoraj skrzynka dostała nakaz eksmisji, bo sadzonki ukorzeniły się.W pojemniku stoją już inne rośliny.W skrzyneczce do wysiewu, mieści się
około 50 sadzonek.Wypady są nieliczne. Jeśli się da,robię sadzonki z piętką,do cięcia stosuję
nożyk do tapet,ostry,dobrze wchodzi w palec.


Góra   
  Zobacz profil      
 
krismiszcz
 Tytuł: Re: Ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 3 lut 2013, o 14:19 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 589
Skąd: Wrocław/Lublin

 1 szt.
Jerome być może był ostry nóż, ale tego typu czynności się unika przy pobieraniu materiału. Co innego sztobry lub szczepienie, ale to inny temat. Za pomocą odpowiedniego ruchu odrywamy z piętką, przy pobieraniu kilku tysięcy sztuk cięcie by tylko spowalniało. W szkole przy produkcji często brakowało ukorzeniacza i przy zachowaniu dobrych warunków rośliny obywały się bez niego.
Co do zamgławiaczy i zraszaczy, chodzi o to aby w podłożu i otoczeniu stworzyć warunki o wysokiej wilgotności. Z odpowiednią częstotliwością rośliny powinny być zraszane aby utrzymać odpowiedni mikroklimat.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Arnika
 Tytuł: Re: Ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 2 gru 2013, o 15:03 
Offline
100p
100p
Postów: 189
Skąd: Centrum

 1 szt.
Witam, niechcący ucięłam kawałek pędu hortensji i kaliny koralowej. Czy jest szansa, że w odpowiednich warunkach się ukorzenią? Pora chyba nie ta, ale może warto spróbować? Ukorzeniacz i do doniczki?
Z góry dziękuję za rady!! :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
McMArchewka
 Tytuł: Re: Ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 2 sty 2014, o 13:13 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1162
Skąd: Meszna

 0 szt.
Dla mnie najlepszym sposobem na ukorzenianie, sprawdzającym się prawie w 100% procentach jest danie takiej roślinki do wody i czekanie aż wypuści korzonki :D Swoją drogą, czy arabiskus ukorzeni się w wodzie :?:

_________________
Pozdrawiam, Michał! :wit

Warzywny ogródek McMArchewki cz. 2 - zapraszam! :!:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marcin P
 Tytuł: Re: Ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 12 sty 2014, o 21:09 
Offline
100p
100p
Postów: 193

 1 szt.
Ale po 2 tygodniach taka woda zaśmiardnie... Jak długo trzeba czekać na rezultaty ??? Gdzie trzeba trzymać rośliny ??? w chłodnej piwnicy czy na oknie przy kaloryferze ??


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 12 sty 2014, o 21:22 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4849

 0 szt.
Żeby woda nie stęchniała używają węgla od rozwolnienia. Zależnie od temperatury i rodzaju sadzonek/ im bardziej zielne mniej zdrewniałe woda szybciej potrafi się zepsuć

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (…). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kasienkar
 Tytuł: Re: Ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 13 sty 2014, o 14:25 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 723
Skąd: Mazowieckie, Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Ja próbuję ukorzenić w wodzie szczepkę pelargonii ale chyba nic z tego nie będzie bo zaczęła gnić, zastanawiam się czy może wyjąć ją z tej wody, zamoczyć w ukorzeniaczu i posadzić.

_________________
Pozdrawiam,
Kasia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 118 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *